Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Spacery po Tarnowie rozpoczęte    -   10/7/2008
Wspólna inicjatywa Tarnowskiego Centrum Informacji i Tarnowskiej Artystycznej Konfraterni – historyczne wędrówki po Tarnowie – w ubiegłym roku przyciągała bardzo wielu miłośników naszego miasta, zainteresowanych tropieniem nie zawsze dobrze znanych śladów przeszłości. Ten cykl powrócił także w te wakacje – 6 lipca odbył się pierwszy spacer, zatytułowany „Tarnów i tarnowianie w powstaniach narodowych”.

Posłuchaj fragmentu pamiętników Rufina Piotrowskiego – czyta Mirosław Poświatowski :

Ogloszenie

Pierwsza wędrówka, poprowadzona przez historyka, starszego kustosza Muzeum Okręgowego w Tarnowie rozpoczęła się 6 lipca, o godz. 15:00 od wizyty w ogródku letnim kawiarni „Kabaret”, gdzie redaktor portalu inTARnet.pl Mirosław Poświatowski przeczytał fragmenty „Pamiętników z pobytu na Syberii” Rufina Piotrowskiego, powstańca powstania listopadowego, zesłanego na Sybir, któremu udało się stamtąd uciec. Oto fragment wstępu z książki, wydanej przez „Nową Reformę” w Krakowie (Druk: Drukarnia Literacka) w 1902 roku (pamiętniki spisane zostały w roku 1849):
Rufin Piotrowski, jeden z rozbitków powstania narodowego w roku 1831, członek Towarzystwa demokratycznego na emigracyi w Paryżu, postanowił śladem Zaliwskiego, Zaleskiego, Szymona Konarskiego, dostać się na Ukrainę, z której pochodził, i szerzyć tam propagandę powstańczą, celem odzyskania wolnej Ojczyzny. W styczniu tedy roku 1843 wyruszył przez Niemcy do Wiednia, następnie przez Węgry i Galicyę wschodnią do Kamieńca Podolskiego, gdzie przybył w marcu t. r. Tam zatrzymał się czas dłuższy w charakterze nauczyciela języka francuskiego; zwrócił jednak na siebie uwagę policyi i pomimo posiadania formalnego paszportu został aresztowany (31 grudnia 1843) i po krótkiem śledztwie odesłany do Kijowa. Stawiony przed sąd wojenny skazany został na całe życie do ciężkich robót w Syberyi.(...)”
Spod kawiarnianego ogródka, opodal siedziby TCI uczestnicy spaceru wyruszyli na Stary Cmentarz, gdzie znajduje się pomnik Rufina Piotrowskiego (1806 – 1872), mogiła powstańców z powstania styczniowego oraz płyta z nazwiskami ofiar rabacji 1846r.

Poszczególne wędrówki odbywać się mają co dwa tygodnie – najbliższa odbędzie się w niedzielę, 20 lipca o godz. 15:00 – zbiórka w ogródku letnim kawiarni „Kabaret” przed siedzibą Tarnowskiego Centrum Informacji, Rynek 7.
Temat spaceru: „Generał Józef Bem, bohater narodu polskiego i węgierskiego. Wiosna Ludów (1848 r.) w Tarnowie”. (Wędrówka szlakiem gen. J. Bema: Dom przy pl. Gen. Bema (Burek), ul. Kapitulna (miejsce, w którym mieszkali rodzice J. Bema), pomnik na placu przy ul. Wałowej, Mauzoleum w parku (dawnym Ogrodzie Strzeleckim), Plac Sobieskiego (dawny pl. Pocztowy), budynek dawnej poczty (kamienica Serdowej), budynek dawnego Starostwa - miejsca związane z wydarzeniami podczas Wiosny Ludów (1848 r.)).
Udział w spacerach jest bezpłatny.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 4)Dodaj komentarz
(11-07-2008) Piotr Paweł :
Zaczynamy od ruiny Młyna Szancera, następnie udajemy się pod pomnik Witosa gdzie o każdej porze dnia można spotkać kompletnie zalanych i śmierdzących tubylców, przechodzimy pod straszny w swej formie pomnik ofiar stalinizmu wokół którego znajdziemy licznych wytatuowanych osobników, następnie obok pomnika Bema udajemy się pod wucety miejskie, których drzwi wychodzą dokładnie na pozostałość po synagodze, odurzeni zapachami cifu i sfermentowanego moczu podziwiamy suszące się na okolicznych balkonach gacie oraz rozsypujący się w puch mur po czymś tam, omijając kpiące piłkę dzieci oraz sączących jabola tubylców udajemy się na róg wałowej i rybnej podziwiając Romana Brandstaettera zachwalającego uroki tytoniowego nałogu i tutaj natrafiamy na najpiękniejszą ulice miasta – Wałową, i ja tutaj nieopodal mieszkam…

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-07-2008) Byłem :
Piotrze Pawle poszedłem wczoraj tym szlakiem, najgorzej wypada plac z Bimą, jak ktoś tutaj przyjeżdża i widzi ten ogólny bałagan to nie ma dobrych wspomnień. Wszędzie czy trzeba czy nie kostka brukowa nawet tam gdzie może być zwykły beton (na przykład na ścieżkach rowerowych) a tu mamy krzywe płyty chodnikowe, zapuszczona trawę i w ogóle żałość w samym środku miasta, wstyd, wstyd, wstyd…

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-07-2008) Ela :
Święte słowa, wstyd.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-07-2008) maro :
Warto chociażby dzisiaj pospacerować po placu Kazimierza, tylko trzeba uważać żeby zębów nie powybijać sobie na dziurach i ruchomej kostce. Jak to w końcu jest, ja się pytam, kilka razy w roku ktoś grzebie w tej kostce coś tam łata ale zawsze nieskutecznie, nie Można zerwać całości o solidnie wybrukować, a przynajmniej zlecić tę pracę fachowcom a nie partaczom, którzy pewnie biorą niemałe pieniądze. Wczoraj wracałem sobie przez plac Rybny i podobny przypadek i okolica nieoświetlona, może to nawet dobrze bo nie widać tego o czym pisze PP. Po co wyrzucać w błoto pieniądze i brukować kostką ścieżki rowerowe na peryferiach miasta, nie lepiej dobrze zainwestować w centrum starego miasta?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947