Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Kolejna premiera Tarnowskiego Teatru    -   04/1/2010
PREMIERA: „Emigranci”
Emigranci nie są sztuką o udanej ucieczce do wolności. Czy są takie miejsca, w których absolutnie panuje wolność, w których nie zagraża nam żadne zniewolenie? Czy jeśli uciekniemy od wszelkich politycznych ograniczeń, będziemy wolni w świecie, którego nie interesują nasze idee? Czy w takim świecie, w którym nie napotykamy żadnego oporu, jeszcze będzie się nam chciało żeglować?”. Tarnowski Teatr im. Ludwika Solskiego ma zaszczyt zaprosić na premierę „Emigrantów” Sławomira Mrożka, która odbędzie się 9 stycznia o godz. 19:00 w Pałacu Młodzieży. Kolejny pokaz spektaklu zaplanowano w dniu 14 stycznia o godz. 11:00.

Ogloszenie
>

Jan Piasecki – „Emigranci” Mrożka – ucieczka do wolności
„Emigranci” Sławomira Mrożka są sztuką o wolności; o ucieczce do wolności. Rozróżnia się zwykle wolność w znaczeniu negatywnym i pozytywnym. Ta pierwsza jest wolnością od ograniczeń, jest czymś, co można przyrównać do przestworu oceanu, po którym można swobodnie żeglować, w którym nie napotka się żadnych przeszkód: raf, nieprzychylnego wiatru. Wolność pozytywną można zaś rozumieć, jeśli tylko pozostaniemy przy naszej żeglarskiej metaforze, jak statek, żagiel, ster i przychylny wiatr, składa się bowiem na nią wszystko to, co sprawia, że możemy realizować cele, które sobie wyznaczyliśmy. Jesteśmy wolni w sensie pozytywnym, gdy mamy środki niezbędne do realizacji celów, których zapragniemy.

Emigracja jest zawsze ucieczką do wolności: ucieczką od politycznego, totalitarnego zniewolenia myśli, ucieczką do godnego życia, w którym za pracę dostaję się odpowiednią zapłatę, w którym cnota pracowitości przekłada się na ekonomiczny sukces, a dzięki niemu zaś możliwe staje się dostatnie, pełne życie, w którym wolny czas poświęcać można na to, co najbardziej istotne w życiu.

Emigranci nie są sztuką o udanej ucieczce do wolności. Czy są takie miejsca, w których absolutnie panuje wolność, w których nie zagraża nam żadne zniewolenie? Czy jeśli uciekniemy od wszelkich politycznych ograniczeń, będziemy wolni w świecie, którego nie interesują nasze idee? Czy w takim świecie, w którym nie napotykamy żadnego oporu, jeszcze będzie się nam chciało żeglować? Albo czy pogoń za pieniędzmi nie może zniewolić nas dokładnie tak samo, jak świat, w którym sukces ekonomiczny jest z fundamentalnych powodów niemożliwy. Czy pogoń za środkami, które mają nas prowadzić do celu: dostatniego, pełnego życia, nie jest kwintesencją zniewolenia: cel, do którego zmierzamy nie tylko wciąż się oddala, ale coś, co miało być jedynie środkiem do celu – pieniądze, staje się samym celem.

Emigracja jest ucieczką do wolności, ale jest też ucieczką z domu, z rodzinnego kraju, z miejsca, do którego przywykliśmy, z którego najchętniej wcale byśmy nie wyjeżdżali. Jest ucieczką do innego, obcego świata, w którym nikt nas nie chce, do którego, nikt nas nie zapraszał. Czy w takim świecie można być wolnym?

„Emigranci” Mrożka ukazali się w roku 1974. AA i XX – to dwaj uciekinierzy do wolności. AA – intelektualista, ucieka z powodów politycznych, XX – robotnik, ucieka z powodów ekonomicznych. Jeden więc ucieka do wolności, którą rozumie jako brak wszelkich arbitralnych, niesprawiedliwych politycznych ograniczeń, drugi zaś ucieka do wolności, która jest możliwością realizacji marzeń o lepszym, bardziej dostatnim życiu. „Emigranci” są konfrontacją tych dwóch ucieczek, dwóch systemów wartości, dwóch uciekinierów, którzy spotykają się w obskurnej emigranckiej norze, gdzie skazani są na swoje towarzystwo. „Emigranci” to konfrontacja intelektualisty i robotnika: wolności negatywnej i pozytywnej.

Można zapytać, czy ta sztuka jest jeszcze aktualna, czy dziś mówi nam coś istotnego? Ktoś za pewne powie: ależ jak najbardziej, iluż to Polaków szuka szczęścia w Wielkiej Brytanii, Holandii, Włoszech? Z pewnością dziś też się ucieka. Ale ucieka się raczej z jednego tylko powodu: ekonomicznego. Nikt nie ucieka już od ograniczeń totalitarnego systemu. Dziś inteligenci i robotnicy mają wspólny system wartości: chcą godnie żyć, chcą spełniać swoje marzenia. Wciąż zatem emigrujemy, ale już nie stajemy po przeciwnej stronie barykady, dziś, przyjmując bez sprzeciwu wszystkie reguły kapitalizmu, konkurujemy ze sobą o lepsze posady, pozycje, o lepsze pensje. „Emigranci” z jednej strony pokazują nam, jaką gorycz niesie ze sobą każda ucieczka z rodzinnego kraju, i czym może się skończyć pogoń za pieniądzem, z drugiej strony dzięki „Emigrantom” zaś możemy zobaczyć, jak bardzo zmieniliśmy się jako społeczeństwo, sztuka ta zmusza nas do postawienia sobie pytania: co jeszcze zostało z etosu inteligenta, strażnika duchowej wolności?

Sławomir Mrożek „Emigranci”. Reżyseria, scenografia i opracowanie muzyczne: Tomasz Piasecki. Obsada: AA-Edward Żentara, XX-Tomasz Piasecki.
Bilet normalny na spektakl – 25 zł, bilet ulgowy - 20 zł, bilet zbiorowy (20 osób) – 15 zł. Bilet w dniu premier – 30 zł.
Pałac Młodzieży, ul. Piłsudskiego 24, 9 stycznia godz. 19:00 (Premiera) oraz 14 stycznia godz. 11:00
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947