Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   "Pazerna Wigilia" w BWA   -   20/12/2006
Wernisaż wystawy malarstwa znagego tarnowskiego twórcy - malarza, rysownika, satyryka i fotografa Witolda Pazery pt. "Jeszcze pożyjemy..." , połączony z tradycyjną "Wigilią artystyczną" odbedzie się w czwartek 21 grudnia o godz. 19 -tej w Galerii Miejskiej BWA (Pasaż Tertila). Za motto wystawy wybrał W.Pazera zdanie "Obraz powinien być jak najmniej zafałszowanym osobistym wizerunkiem artysty".

Ogloszenie

WITOLD A. PAZERA jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, uczniem prof. Jerzego Nowosielskiego. Dyplom zrobił 26 lat temu Od 1992 roku prowadzi Autorską Pracownię Plastyczną. Jest twórcą rysunków satyrycznych do wielu gazet (obecnie stały współpracownik "TEMI" w rubryce "STEKI PAZERY"). Realizator kilku projektów scenograficznych . Autor obrazów sakralnych i projektów graficznych ; plakatów (np. "Dni Tarnowa"), programów teatralnych, ilustracji książkowej. Dwukrotny stypendysta Ministerstwa Kultury i Sztuki. Laureat ponad 20 - tu nagród i wyróżnień. W dorobku posiada ponad 40 wystaw indywidualnych, od 1979 roku uczestniczył w blisko 100 wystawach zbiorowych, krajowych i zagranicznych.

"Jeszcze pożyjemy..."
... to tytuł najnowszej wystawy tarnowskiego artysty - Witolda Pazery. Sam tytuł jest w pewnym sensie nawiazaniem do postaci Marka Grechuty, ale w znaczeniu tytułu-sentencji....nadziei i auto-obietnicy , ktorą dajemy codziennie sami sobie ! Na tym polega przewrotność Witolda, że nigdy nie określił on jednoznacznie swojej twórczości.
Już Stanisław Potępa pisał: "...malarstwo Pazery jest dwutorowe /../, a abstrakcyjne pejaże współistnieją ze światem magicznych symboli ". Wiem ,że często zarzucano mu wręcz eklektyzm i zamiłowanie do malarskiego kuglarstwa! Witold śmieje się z takiej prostej retoryki , ale wyznał mi ,że jego marzeniem zawsze było pomalowanie, odnowienie archaicznej, jarmarcznej karuzeli!
Albowiem obrazy Witolda, są zbiorem określonego relatywizmu przedstawieniowego , w którym jest miejsce na wzgledność używanych nośników, w tym przypadku rodzaj użytego malarskiego medium.
Mnogość używanych przez artystę modeli-obiektów wywołujących określoną percepcje od zawsze była cechą jego malarstwa.
Obecnie zrezygnował jednak z mnogości elementów natury symbolicznej zwracajac się w stronę post-neoromantycznego eksperymentu. W swoich czasch neoromantyzm był sprzeciwem wobec pozytywistycznego realizmu, obecnie możemy rozumieć go jako - irracjonalny jak na dzisiejsze czasy idealizm przedstawieniowy z wielka dozą subiektywnej interpretacji w odróznieniu chociażby od obliczonego na określony wydżwięk medialny pop-realizmu.

Zauważa to i precyzyjnie określa krakowski malarz i teoretyk sztuki Władysław Podrazik: "Choć nadal będą się odbywać wystawy, wernisaże, będą pisane recenzje, wydawane albumy, to wkrótce dojdzie do tego, co dotąd wydawało się niemożliwe: do zaniku sztuki malarstwa, wyrugowania zawartości duchowej obrazów, zaniku pewnych zdolności percepcyjnych u odbiorców. Pojęcia takie jak boskość, kreacja, wolność duchowa znikną z pola zainteresowań /.../ artystów. "To jest bardzo czarna wizja, ale czy na pewno taka odległa?

Pazera, pomimo pozornej warstwy realności daleki jest od malarstwa newsów . Uważa ,ze pomiędzy obrazem ,a światem rzeczywistym rzadko dochodzi do sensownego dialogu. Jest to raczej swoisty protokół rozbieżności - pojedynek artysty z "rzeczywistością zastaną". Ale na tym polega cały sens tworzenia .
I słusznie chyba ; ponieważ malarstwo nie powinno być tylko poligonem doswiadczeń formalnych i i wynajdowywaniem recept na zaistnieie tabloidalne do których często ogranicza się wspołczesna sztuka. Sztuka ,malarstwo powinno być przede wszystkim obszarem poszukiwań "odmiennych stanów świadomości" .
Malarstwo jest dla Witolda pretekstem , sposobem do ukazania jego osobistego "Krajobrazu z wilgą...", czy to poprzez elementy symboliczne ,czy zbiory jemu właściwych epifenomenów, które równolegle z ewoluowaniem jego sztuki zmieniaja swoje barwy, kształty . Nie zmieniając rzeczywistości - determinują jednak w jakiś sposób samego artystę...
Ale Pazera i tak maluje to co chce , będąc bliżej lub dalej od aktualnych trendów i nie sa one żadnym wyznacznikiem jego bardzo osobistej twórczości. Znajac go od lat wiem ,że często trawersami , lecz z głęboką świadomością swego powołania , podąża konsekwentnie jemu tylko znaną "Droga za widnokres..."
Stanisław Kozyra
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947