To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Przystań słowa: Z Wielkanocnym Słowem Bożym i serdecznymi życzeniami ks. Robert Skrzypczak (film) i ks. Grzegorz Babiarz   -   08/4/2012
Życie objawiło się w nadzwyczajny sposób!
Alleluja ! W najważniejszym dniu roku liturgicznego, w Niedzielę Niedziel, zapraszamy do zobaczenia/ wysłuchania (cykl "Przystań słowa" przygotowywany przez Razem.tv) i przeczytania specjalnych rozważań wielkanocnych. O cudzie Zmartwychwstania i wiecznej aktualności tego, co wydarzyło się w Ten niedzielny świt prawie dwa tysiące lat temu - mówi ks. Robert Skrzypczak, a pisze ks. Grzegorz Babiarz.

Ogloszenie
>

Słowa dzisiejszej Ewangelii według św. Jana :
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: "Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono".
Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.
Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.
J 20, 1-9


Zobacz/ posłuchaj rozważania na Niedzielę Zmartwychwstania i życzeń ks. Roberta Skrzypczaka:



Odziani szatą Zmartwychwstałego - ks. Grzegorz Babiarz

Chrystus Zmartwychwstał! Zasłona w Świątyni Jerozolimskiej podkreślająca przestrzeń grzechu, oddzielającego nas od Boga – rozdarta! Kamień przygniatający grób – roztrzaskany! Całun i chusta, okrywające zmarłe ciało Jezusa, leżą zwinięte oddzielnie. Zbawiciel jak na Golgocie odarty z szat, tak i w dniu zmartwychwstania. Tam z woli człowieka dla pohańbienia, tu i teraz z własnej woli dla okrycia każdego z nas.
W sposób wymowny gest przyodziania człowieka przez Boga ukazuje Tadeusz Boruta – jeden ze współczesnych malarzy – w swoim obrazie „Miserere”. Treść płótna odwołuje się do wydarzenia Golgoty przeniesionej do współczesności. Oto dwoje ludzi stoi pod krzyżem. Jedna z nich klęczy i jest odziana w to samo płótno, które spoczywa na ciele Zbawiciela. W jej postawie widać ogromny pokój i uczucie ulgi, wręcz wyzwolenia.
Druga postać, jedynie z zarzuconym na swoje ciało płaszczem, podchodzi do wizerunku Chrystusa nieufnie. Na jej twarzy rysuje się przygnębienie i beznadzieja. Wciąż waha się czy podejść do krzyża, czy zedrzeć całun okrywający oblicze Chrystusa. Nie wie, może nie chce zobaczyć oblicza Boga, ponieważ będzie to ją zbyt wiele kosztować. Tymczasem nie ma dla niej innego ratunku jak otulić się płótnem spowijającym ciało Zbawiciela. Tylko jego dotyk jest w stanie przywrócić sens życia. Całun i chusta pozostawione w grobie są świadectwem Zmartwychwstania Chrystusa, ale także znakiem jego miłosierdzia. Przecież to każdy z nas, jak te dwie postacie z obrazu Boruty oraz apostołowie Piotr i Jan, zbliża się do pustego grobu. Biegniemy z naszą codziennością życia i wiary, po to, aby się przekonać czy wieść o Zmartwychwstałym jest prawdziwa. A wchodząc do groty wydrążonej w skale widzimy tylko płótno. Czyż Bóg z nas zakpił zostawiając skrawek materiału, nie mówiąc nic, nie objawiając swego tryumfu?
Ale czy na pewno mamy prawo być tak surowi w swoich osądach? Przecież Zmartwychwstanie stanowiło przejście ze świata materialnego do świata niepostrzegalnego zmysłami. Zatem nikt z ludzi nie mógł być świadkiem wyrwania Chrystusa z objęć śmierci. Jedyne, co leżało w ludzkiej mocy, to stwierdzić zniknięcie ciała Zbawiciela. Materialność naszego świata pozostaje bezradna wobec tej tajemnicy. Stąd z punktu widzenia człowieka o wiele istotniejsze staje się spotkanie ze Zmartwychwstałym. On powraca z wymiaru niedostrzegalnego naszym oczom, aby potwierdzić swoją obecność. Dziś zatem stajemy ponownie przed płótnem zostawionym w grobie. Tylko czy zdobędziemy się na odwagę, aby tym płótnem okryć nagość naszej wiary? Czy pozwolimy, aby Zmartwychwstały Chrystus był obecny w naszym życiu? Zgoda na Jego bliskość nie jest jednorazową decyzją, ale ciągłym wypowiadaniem: „Zobaczyłem i uwierzyłem”.

„Zobaczyłem i uwierzyłem”, ponieważ Zmartwychwstały zostawił mi Kościół – całun i świadka swego przekroczenia otchłani. Zostawił tę niedzielną wspólnotę i to miejsce. Zostawił mi ludzi, którzy są obok mnie i razem ze mną wyznają tę samą wiarę. „Zobaczyłem i uwierzyłem” – tylko ci, którzy przywdziewają na siebie szatę Kościoła, nie są nadzy przed Bogiem i dostępują Jego miłosierdzia.
„Zobaczyłem i uwierzyłem”, gdyż Zmartwychwstały dał mi Eucharystię – całun i świadka Jego zwycięstwa nad śmiercią. Dał ten biały chleb i wino, które przez słowa konsekracji staną się Pokarmem Nieśmiertelności. Dał osobę kapłana, aby Przeistoczenie stało się faktem pośród nas. Dał czas dzisiejszego trwania Mszy Świętej odmierzanego rytmem wieczności. „Zobaczyłem i uwierzyłem”, ponieważ nakarmieni Ciałem i Krwią Chrystusa nie są nadzy przed Bogiem i dostępują jego miłosierdzia. „Zobaczyłem i uwierzyłem”, ponieważ Zmartwychwstały zostawił mi swoją Ewangelię – całun i świadka jego zwycięstwa nad królestwem śmierci. Darował regułę Ośmiu Błogosławieństw, wydoskonalając w ten sposób nasze rozumienie Dekalogu. Darował Przykazanie Miłości Boga i bliźniego, streszczając Prawo z Góry Synaj. Darował zapewnienie, że człowiek w każdej sytuacji może się rozwijać, a największą szansą wydoskonalenia swojej osobowości jest spotkanie z drugim człowiekiem. „Zobaczyłem i uwierzyłem”, ponieważ przeniknięci blaskiem Słowa Chrystusa nie są nadzy przed Bogiem i dostępują Jego miłosierdzia.

Kochani, dzisiejsza niedziela to dar przypomnienia i ogłoszenia na nowo prawdy, że Chrystus żyje. Nikt nie widział faktu jego Powstania ze śmierci do życia, ale przecież On zostawił nam całun Kościoła, Eucharystii i Ewangelii. To nie są kawałki starego płótna, które ma być tylko pozostałością wydarzenia sprzed 2000 lat. Wspólnota Ludu Bożego, Ciało i Krew Chrystusa oraz Dobra Nowina to płótno, które dziś dotyka Zmartwychwstałego Pana żyjącego na wieki. Obyśmy weszli w to misterium, zobaczyli leżące płótna, uwierzyli i nimi się odziali.

ilustracja: propozycja jednej z kartek świątecznych, przygotowanych na Wielkanoc 2012 przez Urząd Miasta Tarnowa
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 2)Dodaj komentarz
(08-04-2012) Was gesagt werden muß :
Zrobiła się przed-Paschalna awantura. Bo ktoś wypowiedział na głos oczywiste. Ktoś z autorytetem moralnym. Noblista. Rzecz jasna, natychmiast protesty. Natychmiast powtórka ze zniekształconego cytatu o "wymazaniu z mapy". Natychmiast obrona prawa do "wyprzedzającego uderzenia". Preemptive strike. "Recht auf den Erstschlag." Natychmiast Günter Grass zmienia się w ludobójczego SS-mana. Natychmiast wzmianki o ukrytej opcji antysemickiej.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(10-04-2012) KArol :
Całun Kościoła, Eucharystii i Ewangelii, aby okryć nagość naszej niewiary. Warte zauważenia przesłanie tekstu. A o szatę Jezusa i płaszcz żołdacy los rzucili. Okrywa ona do dziś nagość Rzymu, kuriozalnej curii cywilizacyjnej, o której przyszłość tak bardzo martwił się Jan Paweł II, kiedy umacniał swoim autorytetem naszą akcesję do UE. I oto grzech został pokonany, razem z grzechem pokonana została śmierć. Wystarczyło, aby zapomnieć o grzechu i śmierci. Do Nazaretu prowadziła Magów jedna gwiazda. Gdzie nas prowadzi "wieniec z gwiazd dwunastu"? Do pustego grobu. Tylko wtajemniczeni wiedzieć mogą, po co było tyle wypraw krzyżowych w celu odzyskania Grobu Chrystusa, który przecież nie był nigdy grobem Chrystusa, bo Chrystus zmartwychwstał. Grób był widocznie potrzebny dla całunu Kościoła, Eucharystii i Ewangelii, które czekają ciągle na zmartwychwstanie, obchodząc pieczołowicie coroczną okazję Nadziei.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012(2015) Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl