To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Odeszła nestorka tarnowskiej sceny... aktualizacja   -   13/4/2012
Zmarła Lidia Holik-Gubernat
W wieku 80 lat zmarła Lidia Holik-Gubernta, aktorka Tarnowskiego Teatru od 1951 roku. Debiutowała rolą Wani Aleksiejewa w „Poemacie pedagogicznym” Antona Makarenki. Do 1958 roku pracowała w Tarnowie, później, w teatrach w Sosnowcu, Katowicach, Stefana Żeromskiego oraz Teatrze Dziennikarza i Aktora w Kielcach. W 1966 roku powróciła do Tarnowa i Tarnowskiego Teatru w roli Oleńki w „Potopie” wyreżyserowanym przez Kazimierza Barnasia. W 1985 roku przygotowała i wyreżyserowała monodram „Dla Was mój wiersz” według Marii Kozaczkowej, który zagrała ponad 100 razy. Na deskach teatralnych zagrała blisko sto ról. M.in.: „Miłość w Wenecji”, „Wesele”, „Białe małżeństwo”, „Śluby panieńskie”, „Chłopiec z gwiazd”, „Krzesła”. Rozpoczęła również próby do spektaklu „Trzy siostry”, niestety ze względu na stan zdrowia musiała zrezygnować z roli. Aktualizacja: Lidię Holik-Gubernat wspomina Krystyna Drozd.

Ogloszenie

Uroczystości pogrzebowe Lidii Holik-Gubernat odbędą się 14 kwietnia o godz. 13.00 w kaplicy Cmentarza Komunalnego w Tarnowie-Krzyżu. Rodzina prosi o nieskładanie kondolencji.

Przypomnijmy, że Lidii Holik-Gubernat poświęcona była jedna z audycji cyklu „Uwaga, Człowiek”.
Audycji można odsłuchać tutaj


Wspomnienie o Lidii Holik Gubernat
”Od wczoraj pozostaje tylko w ułomnej pamięci.
A jeszcze nie tak dawno wzruszała i zaskakiwała, bawiła lekkością i finezją rozmowy o Teatrze… i o wszystkim. Co najmniej raz w tygodniu bywała na tarnowskim Burku…wszak rodowitą tarnowianką była.

Zadebiutowała we wrześniu 1951 rolą Wani Aleksjejewa w „Poemacie pedagogicznym” Makarenki. Na ówczesnej amatorskiej scenie grali m.in. Janina Skubiejska, Ela Okoniowa, Zofia Bienarz, Stefania i Witold Kopffowie, Janina i Zbigniew Misiągiewiczowie, Józef Szuszkiewicz, Eugeniusz Kapralski, Zofia Zawadzka, Kazimiera Osławska, Jan Piechnik… Był również Roman Gryglaszewski i Zbigniew Wojtarowicz, Wanda Zachowa, Barbara Wilga, Stefan Wis, Ferdynand Wójcik…

Rolą Oliwi w „Wieczorze trzech króli” Szekspira błysnęła nie tylko przed państwową komisją egzaminacyjną, ale i Ludwikiem Solskim, który dialog aktorski wzbogacił słynną „ludwikówką” i darem własnego popiersia dłuta Xawerego Dunikowskiego i do dziś dnia stoi na cokole przed byłym „Sokołem”. W tej ostatniej pozycji repertuarowej amatorskiego zespołu - w styczniu 1954 roku - trzynastokrotnie prezentuje się w ówczesnym krakowskim teatrze „Studio” przy Skarbowej. Za dwa miesiące, w zawodowym anturażu , gra Tilii w „Świerszczu za kominem” Dickensa, później: Mariannę w „Kawiarence weneckiej” Goldoniego, Helenkę w „Wodewilu warszawskim” Gozdawy i Stępnia, Ewę w „Takich czasach” Jurandota, Klarę w „Ślubach panieńskich” Fredry, Szimenę w „Cydzie” . I królewnę Disperandę w „Igraszkach z diabłem” w reżyserii Irmy Gulskiej, scenografii Antoniego Reisinga, choreografii Alicji Preiss.

Luizą w „Zaklinaczu deszczu” zapoczątkowała sześcioletni rozbrat z Tarnowem. Występuje w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu , Teatrze im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach , Teatrze im. Stefana Żeromskiego w Kielcach oraz utworzonym przez Ryszarda Smożewskiego kieleckim Teatrze Dziennikarza i Aktora . Gra dużo, ma dobre recenzje, a mimo to odrzuca propozycję grania w łódzkim Teatrze Nowym, nie przyjmuje angażu do teatru w Kaliszu i Warszawie, nie pozostaje Kielcach.

Powraca do Tarnowa. Tworzy wiele niezapomnianych i znaczących kreacji, fascynuje swą grą . Do Solskiego chodzi się na Holikową: Jej Oleńkę z „Potopu”, Luizę w „Intrydze i miłości”, Amelię w „Mazepie”, Smugoniową z „Uciekła mi przepióreczka”, Marysię z „Mostu” Szaniawskiego, Helenę z „Nory” Ibsena, Annę Walentynowicz, Kobietę w czerni, Macochę w Królewnie Śnieżce, Martę Corey z „Czarownic w Salem”…
Na Starą w „Krzesłach” Ionesco, Wandę Siemaszkową w „Hamlecie i innych”, i na monodram „Dla Was mój wiersz” wedle Marii Kozaczkowej.

Pomimo przejścia na emeryturę jest nadal aktywna i twórcza. Więc chodzi się Ogrodu xx Filipinów, do kawiarenki na Starówce na „miasta mojego opisanie” i wybrzmiewające strofy tarnowskich poetów okraszone naturalnym, dźwięcznym „r” ….Miała być jeszcze Anfisą w „Trzech siostrach” Czechowa.

Nieporadne słowa zamierają w rozedrganej ciszy. Brak im siły do opisania skromności i wrażliwości Pani Lidii. Niech więc łaskawa pamięć leciuteńko, na paluszkach towarzyszy w dalszej drodze Pani Lidii.”

Krystyna Drozd 13 kwietnia 2012
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 3)Dodaj komentarz
(14-04-2012) cóż :
Wieczne odpoczywanie... To był zacna i bardzo taktowna kobieta.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-04-2012) errata :
Tyle, że Pani Holik - Gubernat tak naprawdę miała na imię Leokadia.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-04-2012) Zuzanna Rataj :
Była Archaniołem tarnowskiej Melpomeny. Na skrzydłach gołębicy leci teraz do nieba. Część Jej pamięci!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012(2015) Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl