To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Pokaz roboczej wersji już legendarnego, choć wciąż .... nie ukończonego jeszcze filmu. Podczas spotkania z twórcami rozprowadzane będą specjalne cegiełki na dokończenie produkcji.    -   30/4/2012
"Historia Roja" w Tarnowie
Niezwykła projekcja roboczej wersji niezwykłego filmu oraz spotkanie z jego twórcami planowane są 12 maja (sobota) o godzinie 10:00 w tarnowskim kinie Marzenie. "Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać", bo o tym filmie mowa, jest pierwszym w historii polskiej kinematografii produkcją kinową poświęconą Żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych, których zmagania z okupantem hitlerowskim i sowietyzacją kraju po 1944 roku stanowią być może najważniejszą część historii "Żołnierzy Wyklętych", odzyskiwanej po latach dla narodowej świadomości. Seans i spotkanie organizowane są w ramach akcji "Ratujmy Roja". Bezpłatne wejściówki na film rozprowadza m.in. redakcja naszego portalu. Podczas spotkania z twórcami filmu (prawdopodobnie będzie obecny reżyser Jerzy Zalewski) będzie możliwość zakupu specjalnych materiałów promocyjnych - specjalnych cegiełek, które mają pomóc w dokończeniu produkcji filmu. Instytucjonalni współproducenci (m.in. PISF i TVP) odmówili funduszy na postprodukcję, żądając przy tym znacznych skrótów i cięć w filmie J.Zalewskiego.

Ogloszenie

Film opowiada historię Mieczysława Dziemieszkiewicza (w tej roli Krzysztof Zalewski, laureat drugiej edycji ... "Idola") – żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, działacza polskiego podziemia antykomunistycznego na północnym Mazowszu, odznaczonego pośmiertnie w 2007 roku Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przez śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jako dowódca patrolu Pogotowia Akcji Specjalnej NZW, "Rój" dowodził wieloma akcjami przeciw komunistom, siłom bezpieczeństwa oraz ich agenturze.
Zginął w kwietniu 1951r. trakcie próby przedarcia się z podwładnym Bronisławem Gniazdowskim, ps. Mazur, przez obławę 270 żołnierzy z I Brygady KBW i nieustalonej liczby funkcjonariuszy UBP i MO.

Jerzy Zalewski – autor filmu wpadł na pomysł nakręcenia filmu w 2004 roku po spotkaniu z Janem Białostockim, wnukiem Ignacego Oziewicza, pierwszego komendanta Narodowych Sił Zbrojnych. Białostocki w hołdzie dziadkowi, w latach 1998-2003 zebrał zrealizowane amatorsko świadectwa żołnierzy NSZ i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Powstał z tego niezwykły, około stu godzinny materiał, frapujący i bezcenny.

Kilkuletnie obcowanie z zarejestrowanymi przez Białostockiego postaciami, archiwami i dokumentami dotyczącymi NSZ i NZW zaowocowało powstaniem projektu serialu pt. "Żołnierze wyklęci" oraz scenariuszem filmu fabularnego pt. "Historia Roja".

Film - jak deklarują jego twórcy - stanowi nie tylko hołd dla zapomnianych żołnierzy – pełni także rolę uzupełnienia luki w świadomości współczesnego Polaka o wiedzę o nieznanych do dzisiaj zbrodniach dokonanych w początkowym okresie istnienia PRL oraz o postawie ludzi nie pogodzonych z faktem przejęcia władzy w Polsce przez zbrodnicze, narzucone z góry rządy. Dotychczas w zastępstwie tej wiedzy karmieni naszą masową wyobraźnię produkcjami w rodzaju "Czterech Pancernych" i "Klossa", nie dając możliwości ukazania postaw i wartości przeważającej części społeczeństwa w 1945 roku.

Postawa Roja wydaje się dzisiaj skrajna i nieprzystawalna do rzeczywistości – w której na co dzień żyjemy, ale im dłużej będziemy o niej milczeli – tym bardziej będzie niezrozumiała. Z drugiej strony postawa ta wydaje się symboliczna w dzisiejszym świecie – kiedy odbywa frontalna wojna o naszą przyszłość oraz o naszą tożsamość.

Pragniemy oddać sprawiedliwość zapomnianym obrońcom Boga, Honoru i Ojczyzny, ale także zrozumiałym, współczesnym językiem rozmawiać z młodym widzem. Stąd uwspółcześniony język bohaterów filmu, użycie dzisiejszych, dobrze znanych formuł (np. „Tu jest Polska”), czy msza po polsku w przedsoborowym kościele.

Zasadniczym pytaniem, na które będą sobie odpowiadać widzowie to pytanie „czy warto bronić przegranych spraw” – zważywszy, że skoro się ich broni, może nie są one do końca przegrane…"
- piszą twórcy "Historii Roja" na stronie poświęconej filmowi.



Pomysł przeprowadzenia ogólnopolskiej akcji pod hasłem "Ratujmy Roja" zrodził się w wyniku kłopotów finansowych, jakie spotkały film i jego rteżysera ze strony instytucjonalnych współproducentów. W lutym br. reżyser filmu opublikował oświadczenie następującej treści:

Szanowni Państwo. Jestem reżyserem i producentem filmu „Historia Roja czyli w ziemi lepiej słychać". Sytuacja zmusza mnie prosić Państwa – internautów i czytelników gazet, a zwłaszcza tych z Was, którym na sercu leży wolność wypowiedzi – o pomoc w dokończeniu mojego filmu.

Film ten powstaje wyłącznie dlatego, że przez chwilę zaistniała w Polsce IV RP, a jest zagrożony, ponieważ trwała zbyt krótko. Jednak po 10 kwietnia 2010 roku, w wyniku dramatycznej rozbieżności między oficjalną fasadą a sumieniem Polaków, powstał drugi obieg kultury i determinacja w obronie tożsamości narodowej. Wierzę, że ta determinacja zmobilizuje Państwa do wzięcia udziału w powstaniu filmu „Historia Roja" o Mieczysławie Dziemieszkiewiczu, żołnierzu Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, odznaczonym pośmiertnie w 2007 roku Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przez śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który projekt filmu obdarzył jednym ze swoich ostatnich patronatów.

Z pisma, które otrzymałem w styczniu 2012 r., podpisanego przez dyr. Jerzego Barta z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, ale przedstawiającego stanowisko także pozostałych współproducentów filmu, TVP SA i SKOK, wynika, że współproducenci w dalszym ciągu nie są zainteresowani powstaniem tego filmu w jego pełnym, optymalnym kształcie, a w przypadku, gdybym nie zgodził się na inny, o pół godziny krótszy kształt – żądają zwrotu kosztów. Żądanie współproducentów jest po pierwsze niewykonalne – ich zaangażowanie finansowe zostało w całości wykorzystane do produkcji filmu (obecnie na etapie kopii roboczej), a sama produkcja jest zresztą zadłużona na dziś kwotą ok. 0,5 mln zł, a po drugie – nie do przyjęcia, gdyż zakłada, że film ma nie powstać.

Dlatego, mając na uwadze dobro filmu, a także wolność wypowiedzi i pamięć historyczną, postanowiłem, wbrew intencjom koproducentów, podjąć próbę ukończenia filmu. Zamierzam dystrybuować film w kopii roboczej w całej Polsce a także poza jej granicami. A ponieważ celem tego działania jest powstanie pierwszego filmu o Żołnierzach Wyklętych, proszę Was o udział w dobrowolnej zbiórce pieniędzy przeprowadzanej w trakcie pokazów. Zainteresowanych dodatkowym wsparciem akcji prosimy o kontakt mailowy.

Stowarzyszenie Twórców dla Rzeczypospolitej uchwałą Zarządu poparło moją inicjatywę i postanowiło udostępnić specjalnie założone dla potrzeb akcji ratowania filmu subkonto oraz wystąpić do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o zgodę na prowadzenie publicznej zbiórki. Zainteresowanych pomocą w akcji „Ratujemy Roja" oraz pokazami kopii roboczej filmu „Historia Roja" prosimy o kontakt na adres mailowy: ratujemyroja@wp.pl

Dokładniejszą historię produkcji filmu znajdą Państwo pod: historiaroja.pl, facebook.com/pages/Film-Historia-Roja

Jerzy Zalewski


Tarnowski pokaz roboczej wersji filmu jest kolejnym organizowanym w ramach uruchomionej kilka tygodni temu akcji. Twórców "Historii Roja" do Tarnowa zaprosiło Obywatelskie Porozumienie Osób i Organizacji na rzecz Tradycji i Niepodległości. Podczas spotkania będzie można zakupić specjalne materiały promocyjne, stanowiące równocześnie cegiełki, które złożą się na budżet, dzięki któremu będzie można uruchomić postprodukcję filmu.
O innych formach wsparcia tej ważnej produkcji filmowej można dowiedzieć się również ze strony www.ratujmyroja.pl

„Historia Roja” zawdzięcza swój wysoki poziom artystyczny - jak podkreślają recenzenci filmu, i to czasami mimo innych, zauważanych kontrowersji - świetnym, utalentowanym aktorom młodego pokolenia, którzy na planie w niczym nie ustępują swoim starszym i posiadającym dłuższy staż kolegom. W filmie wzięli udział między innymi: Krzysztof Zalewski (zwycięzca popularnego programu „Idol”) jako starszy sierżant Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”, Wojciech Żołądkowicz jako starszy strzelec Bronisław Gniazdowski „Mazur” a także , jako porucznik Roman Dziemieszkiewicz „Pogoda”, brat „Roja”, pochodzący z Tarnowa aktor Marcin Kwaśny, Piotr Nowak, Mateusz Łasowski, Konrad Marszałek, Jerzy Połoński a także Mariusz Bonaszewski, Sławomir Orzechowski, Sławomir Holland oraz wielu innych...

Projekcja roboczej wersji filmu "Historia Roja ..." i spotkanie z twórcami, Kino Marzenie, ul. Staszica 4 w Tarnowie, 12 maja (sobota), godz. 10:00.
Przypominamy, że w trakcie spotkania mile widziany jest zakup cegiełek w ramach akcji "Ratujmy Roja".


PO BEZPŁATNE WEJŚCIÓWKI (REZERWACJE) MOŻNA SIĘ ZGŁASZAĆ DO NASZEJ REDAKCJI, wysyłając zgłoszenie drogą elektroniczną na adres kontakt@intarnet.pl
. Zgłoszenie powinno zawierać w temacie wiadomości hasło RATUJEMY ROJA a wewnątrz wiadomości - imię i nazwisko nazwisko jednej lub kilku osób, które chcą wziąć udział w projekcji i spotkaniu oraz nr tel. kontaktowego.
Zwrotnie prześlemy potwierdzenie rezerwacji wraz z konkretnym przydzielonym miejscem (miejscami) na widowni .
Uwaga: ILOŚĆ MIEJSC PODLEGAJĄCYCH REZERWACJI JEST OGRANICZONA !
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 18)Dodaj komentarz
(02-05-2012) Ciekawski :
Moniaki za cegiełki posłużą na zakup CKM-u?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(03-05-2012) jacek :
Wyslalem dane i cisza

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-05-2012) Ewa do jacka :
jest długi weekend jeszcze jest chwila no i nie ma słowa niezwłocznie. na potwierdzenie rezerwacji na spektakl też czekałam kilka dni ale się doczekałam

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(06-05-2012) Major :
Postać porucznika Romana Dziemieszkiewicza, brata Roja zamordowanego przez Sowietów jesienią 1945 roku zagrał pochodzący z Tarnowa Marcin Kwaśny, syn oficera "ludowego" wojska , a potem oficera milicji lub policji, brat dzialacza SLD Jakuba Kwaśnego. Jak wyżęj napisano "Roj zginął w kwietniu 1951 r. trakcie próby przedarcia się z podwładnym Bronisławem Gniazdowskim, ps. Mazur, przez obławę 270 żołnierzy z I Brygady KBW i nieustalonej liczby funkcjonariuszy UBP i MO - czyli zginął z rąk milicjantów i żołnierzy "ludowego" wojska dowodzonych oczywiście przez oficerów. W związku z tym zastanawiam się, czy dla pana Kwaśnego idolami są oficerowie "ludowego " wojska, milicji, czy ci do których oni strzelali - bohaterowe antykomunistycznego podziemia czyli Roj, jego brat i wielu, wielu poległych i zamordowanych.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) porucznik :
co ma piernik do wiatraka

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) do Majora :
MiIicjanci też bywali różni, o panu Kwaśnym nic złego nie mogą powiedzieć opozycjoniści polityczni z czasów PRL . Z wojskiem LWP to w ogóle osobna historia. Ale KBW i UB to były struktury podległe ministerstwu bezpieczeństwa publicznego a sam "Rój" też był w ludowym wojsku, do którego został wcielony i zwiał z niego. Młodego Kwaśnego w SLD też nie można porównywać z oprawcami komunistycznymi. A samo zestawienie - z jakiej tradycji pochodzi aktor Kwaśny a jaką rolę gra - jest na tyle ciekawe, że warto tym bardziej tę kreację zobaczyć

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) zółc :
"MiIicjanci też bywali różni, o panu Kwaśnym nic złego nie mogą powiedzieć opozycjoniści polityczni z czasów PRL"-bardzo ciekawi mnie skad ta wiedza i od ktorych opozycjonistow.Tradycja z jakiej pochodzi pan kwasny jakos nie chce przekazac nastepnym pokoleniom tego ze sa rzeczy niestosowne.kulturowe uwarunkowanie na pewno pomogłoby panu kwasnemu odegranie roli agenta rutkowskiego,moze nawet głownej roli w biografii romana polanskiego . atak talent bedzie musial meczyc sie z tradycja ktora nie rozumie.jerzy urban tez probował usprawiedliwiac ksiedza Popiełuszke i strasznie mu to nie wychodziło.mysle ze takie eksperymenty sa złe.bo tradycja pana kwasnego napewno by sie oburzała gdyby dziecko Ziemkiewicza odgrywałoby role adasia michnika.zarzut najwazniejszy byłby o to ze ktos taki nie moze czuc realiow i trudnych wyborow epoki.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) do powyżej :
A ty w myśl zasady "może być głupio, byle było dużo, a nuż ktoś zauważy" Zajmij się czymś innym bo pisanie nie jest twoją mocną stroną pod względem merytorycznym, a kompletną katastrofą jeśli chodzi o styl.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) zółc do powyzej :
no nikt nie jest idealny.nawet leninowi syfilis sie przydarzył.Myslisz ze gdyby w role basi blidy wcieliła sie na przykład znana aktorka sceny rozrywkowej ciciolina to "tradycja pana kwasnego" byłaby oburzona? a na przykład w filmie o stanie wojennym zadebiutowałby elton john jako wojciech J?oni obaj podobnie sa nieco nienaturalnie usztywnieni.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) do zółc? :
nawet jeśli byłyby jakieś winy ojców i braci choć wydaja się wydumane to co ma do tego syn aktor ? Odpowiedzialność zbiorowa ??? Marcin musi być lewakiem i nie może iść własną drogą mierząc się z kolejnymi zadania w swoim niełatwym zawodzie ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) do zółc :
Znowu straciłeś okazję żeby nie napisać czegoś głupiego.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) zółc do powyzej :
no mysle ze nie trzeba tu odpowiedzialnosci zbiorowej.wystarczy odpowiedzialnosc Marcina.chyba nie chce zeby tym mniej lub bardziej wykletym było przykro.Na pewno tez nie chce jakiegos konfliktu w swojej rodzinie biorac sie za takie kontrowersje.Jakby sie czuł jego tato i brat na widowni patrzac na sceny gdzie strzela sie do milicjantów,sowietow ,partyjnych.Odpowiedzialny człowiek oszczedziłby tego nie tylko swojej rodzinie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) Jakub Kwaśny :
Bycie aktorem, to zawód i pasja mojego brata. Od dziecka tym właśnie chciał się zajmować i subiektywnie uwazam, ze robi to dobrze. Rozpatrywanie jego roli w tym filmie przez pryzmat polityki jest niewłaściwe, wręcz błędne. Było to zadanie aktorskie, którego się podjął, nie angazujac się tym samym politycznie. Jest profesjonalista i tyllko z tej strony można oceniać jego kreacje aktorska w tym filmie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) Michał :
Ale mam nadzieję, że zaangażował się w to emocjonalnie, że to nie tylko jedno z wielu zadań aktorskich, wszak oni wszyscy graja tak wspaniałych żołnierzy. Niektóryrm aktorom zdarza sie to bardzo rzadko, innym wogóle..

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) zółc do kuby :
w 97 roku poseł sld andrzej urbańczyk uważał za stosowne złożyć kwiaty pod Krzyżem Katyńskim. w tym roku rysio kalisz przyłączył się do protestu "oburzonych". W twojej formacji brak wyczucia jest normą. Tym samym jest to że jako eseldzista bronisz swojego brata,a może rownież przy okazji swojego ojca i całą formację. Dobrze ze masz uzdolnionego brata, troszcz się o niego i trzymaj go z dala od polityki, bo wciągasz go w nią wstawiając się za nim, zamiast doradzać mu żeby nie brał się za tematy kontrowersyjne, jak strzelanie do ubeków, milicjanów, sowietow. Nikt nie kwestionuje profesjonalizmu twojego brata tak samo jak i kwalifikacji i profesjonalizmu plutonu specjalnego Zomo z Wujka.Strzelali pewni celnie i na rozkaz. Niektorzy z nich od dziecka marzyli żeby być dobrymi strzelcami. Tylko czemu poszli do zomo a nie na przykład na safari.Twoj brat wcale nie musi rozpieprzac ci rodziny tylko z tego powodu ze gra w filmie o zołnierzach wykletych.Z drugiej strony dobrze wiedziec ze twoj brat tylko gra.a jego sympatia jest gdzies indziej.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) do Michał :
Michał bój się Boga, co ty bredzisz?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2012) do zółc :
Jesteś KANALIĄ !

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(09-05-2012) magda :
żenująca dyskusja.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012(2015) Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl