To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   MILLENNIUM STUDIO: Werner Herzog w syberyjskiej Tajdze!    -   13/6/2012
Szczęśliwi ludzie: rok w tajdze
15 czerwca (piątek) o godz. 20:00 w kinie Millennium na jednorazowej projekcji zaprezentowany zostanie film dokumentalny Wernera Herzoga i Dmitrija Wasiukowa „Szczęśliwi ludzie: rok w tajdze”. Razem z filmowcami, obserwujemy rok z życia myśliwych, wędkarzy i innych osób zamieszkujących wioskę. Codzienność w przykrytym śniegiem niedostępnym regionie świata... Cena biletu 10 zł.

Ogloszenie

„W samym sercu syberyjskiej głuszy, z dala od cywilizacji, 300 osób zamieszkuje małą miejscowości Bakhtia nad rzeką Jenisej” - tak Werner Herzog, współautor i narrator filmu "Szczęśliwi ludzie: rok w tajdze", rozpoczyna niezwykłą opowieść. Razem z filmowcami, którzy tam dotarli, obserwujemy rok z życia myśliwych, wędkarzy i innych osób zamieszkujących wioskę. Codzienność w przykrytym śniegiem niedostępnym regionie świata.

Syberia rozciąga się od Uralu po Pacyfik. Na tym ogromnym obszarze żyje 38 mln osób. Większa część z nich zajmuje tereny zamożnego południa. W Bakhtia, głęboko w dziczy - do której można się dostać tylko śmigłowcem, bądź łodzią - nie ma telefonów, bieżącej wody ani pomocy medycznej. Codzienne rytuały miejscowej ludność niewiele zmieniły się w ciągu ostatnich wieków, która zachowała swoje życie według własnych wartości i tradycji kulturowych. Jeśli cywilizacja ludzka zostałaby zniszczona, oni przetrwaliby dzięki wiedzy swoich przodków.

Legendarne niemieckie Studio Babelsberg, które produkowało filmy Fritza Langa, Friedricha Wilhelma Murnaua czy Alfreda Hitchcocka tym razem zaprosiło do współpracy Dmitrija Wasiukowa i Wernera Herzoga. Owocem ich wspólnych działań stał się zjawiskowy film "Szczęśliwi ludzie: rok w tajdze".

Z pięknych kadrów filmu wyłania się obraz faktycznie szczęśliwych i spełnionych ludzi. Widać w nich także wielką miłość Dmitrija Wasiukowa, drugiego reżysera, do tajgi i jej mieszkańców. Malowniczym obrazom towarzyszy przepiękną, kontemplacyjną muzyką.

„Oni żyją z ziemi, są samowystarczalni i prawdziwie wolni. Nie ma podatków, nie ma rządu, nie ma prawa, nie ma biurokracji, nie ma telefonów, nie ma radia, wyposażeni są we własne wartości i normy postępowania. Jeśli cywilizacja ludzka zostałaby zniszczona, oni przetrwaliby dzięki wiedzy swoich przodków” - twierdzi Herzog.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012(2015) Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl