To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Reportaż: Telefon ratunkowy    -   12/2/2007
Jedni dzwonią na numer pogotowia – 999, inni na 112 – telefon Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Zazwyczaj kiedy decydujemy się już wykręcić któreś z tych trzech cyfr, towarzyszy nam strach – o życie najbliższych. Czasem zdenerwowani nie potrafimy podać prawidłowego adresu, często irytujemy się, że dyspozytor próbuje się dowiedzieć czegoś więcej o stanie człowieka, do którego za chwilę wysłana zostanie karetka. Ale pod 112 dzwonią także bawiące się dzieci, lub pijani, próbujący... zamówić piwo. –Chcielibyśmy, by ci, którzy dzwonią tu bez potrzeby uświadomili sobie jedno: za którymś razem będzie umierała twoja matka, a karetka nie dotrze na czas, bo będzie wówczas na jednym z niepotrzebnych wyjazdów – mówi pracownik pogotowia ratunkowego. Zapraszamy do wysłuchania reportażu...

Ogloszenie

Tarnowskie Centrum Powiadamiania Ratunkowego powstało 25 lutego 2002, jako jedno z pierwszych w kraju. CPR ma na celu przyśpieszenie czasu reakcji zespołów wyjazdowych i lepszą koordynację służb na wypadek zagrożeń. Czas od wezwania karetki do jej wyjazdu nie powinien przekraczać 1 minuty. Każda faza akcji, wraz z rozmowami jest rejestrowana – aż po czas powrotu karetki do bazy. Pracownicy CPR dyżurują na dwie zmiany – po 12 godzin każda.
Przygotowując niniejszy reportaż, pewien czas spędziłem właśnie w Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Kolejny „dyżur” spędziłem na Pogotowiu Ratunkowym, rozmawiając z ratownikami medycznymi, uczestnicząc w wyjeździe karetką. Zdaję sobie sprawę z faktu, że te dziesięć w sumie godzin spędzonych w obu miejscach nie jest w stanie dać pełnego obrazu pracy CPR i Pogotowia Ratunkowego, niemniej jednak mam nadzieję, że obraz ten w jakimś stopniu przybliża.

Zapraszam do wysłuchania pierwszej części reportażu – poświęconej wyjazdom do osób pijanych (((mp3)))

-Jedna pani doktor to już się nauczyła, że jak jest wyjazd na melinę, to pierwsza nie wchodzi – mówi dyspozytorka CPR. Zapraszam do wysłuchania drugiej części reportażu – poświęconego m.in. wyjazdom do awantur domowych, chorych psychicznie czy bijatyk. Osobny problem to dzwoniące dzieci... (((mp3)))

W tej opowieści przewijają się rozmaite tematy - odbijająca się czkawką także i u nas łódka afera, wypadki w zakładach pracy, więzienne "połyki", skargi na pracowników pogotowia, miłosne wyznania składane pod numer 112 oraz smutny obyczaj wzywania karetki do dziadków i babć w okresie przedświątecznym - żeby "nie przeszkadzali", "psując" rodzinną atmosferę świąt... Zapraszam do wysłuchania trzeciej części reportażu. (((mp3)))

Czwarta część reportażu w przeważającej mierze poświęcona jest temu, jak powinno wyglądać nasze zgłoszenie – wezwanie pogotowia. W praktyce bowiem, niekiedy banalne wezwanie, na miejscu okazuje się wyjazdem do tragedii. I odwrotnie – nawet dramatyczny telefon czasami oznacza wyjazd zupełnie niepotrzebny – a w tym czasie gdzieś indziej na pomoc oczekiwał będzie umierający człowiek... (((mp3)))

Prezentujemy ostatni odcinek naszego reportażu - zawartych w nim zostało kilka wątków: m.in. nagranie z wyjazdu karetką do pacjenta, problem czasu dojazdu, który w mieście nie powinien przekraczać 8 minut, zaś poza miastem 15 minut, zagadnienie udzielania pierwszej pomocy (w świetle prawa mamy obowiązek jej udzielić) i inne. Dla pogotowia ratunkowego podstawowym miernikiem skuteczności jest tzw. wskaźnik umieralności przedszpitalnej (w Polsce kilkakrotnie większy niż w innych krajach europejskich). Pracownicy pogotowia wspominają także niektóre najtrudniejsze wyjazdy. -Gdybyśmy chcieli przeżywać każdy z nich, nie moglibyśmy normalnie funkcjonować - mówi jeden z ratowników. -Są jednak takie wyjazdy, które pamięta się do końca życia... (((mp3)))

M. Poświatowski
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 3)Dodaj komentarz
(12-02-2007) Dr Evil :
Wysłuchałem. Nie przybliża.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2007) Czarodziej :
Jest też poważna wada CPR-u, a mianowicie sposób przyjmowania zlecenia dotyczącego tylko Karetki Pogotowia . Rzecz polega na tym ,że dzwoniąc pod nr 112 zgałasza się dyżurny Strażak , który wysłuchuje co się stało np. ktoś zasłabł, gdzie zdarzenie ma miiejsce itp. , i wówczas Pan Strażak mówi ,że łaczy z pogotowiem i tutaj zaczynamy od nowa mówić co sie stało i gdzie . A czas, bardzo cenny czas płynie. Natomiast na pewno skrócił się czas wysłania całego zespołu do likwidacji np. wypadku drogowego tj Pogotowiai i pojazdu JRG. Nalężało by się zastanowić jak ten problem rozwiązać. Póki co dla dzwoniących pod 112 gdzy potrzebujecie wezwać tylko Karetkę Pogotowia po zgłoszeniu się Pana Strażaka poproście o połaczenie z Pogotowiem co ten Pan błyskawicznie uczyni, a poszkodowany zyska cenny czas, czasami na wagę życia .

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(06-10-2007) do czarodzieja :
a nie łatwiej jest od razu dzwonić pod 999 także z komórki?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012(2015) Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl