To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Porażka na początek   -   13/2/2007
Po dłuższej przerwie na parkiety powrócili pierwszoligowi piłkarze ręczni. Pierwsze spotkanie rundy rewanżowej nie było szczęśliwie na szczypiornistów tarnowskiej Unii, którzy po zaciętym spotkaniu musieli uznać wyższość Gwardii Opole.

Ogloszenie

Unia Tarnów – Gwardia Opole 28:29 (12:12)

Bramki dla Unii : Zaucha 8, Greczyński, Pawluś po 6, Bieś 4, Niedojadło 3, M. Grzesik 1 Knop 10, Raczek 7, Matyszok 5, Gradowski 3, Baran 2, Piech, Zajączkowski po 1.
Szczypiorniści tarnowskiej Unii toczyli bardzo wyrównany pojedynek z wiceliderem tabeli ale niestety musieli schodzić z parkietu pokonani. Po tym meczu podopieczni trenera Franciszka Gąsiora zamykają ligową tabelę z dorobkiem 6 punktów. Kolejny mecz Unia rozegra w Zawierciu z miejscowym Viretem.

Po meczu trener Franciszek Gąsior powiedział :
-"Dobiliśmy się" sami. W końcówce mogliśmy rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść, ale nie wykorzystaliśmy czterech sytuacji sam na sam. To zaważyło o naszej przegranej. W przypadku równego meczu, jakim był na pewno nasz pojedynek z Norgipsem Gwardią, nie można sobie pozwolić na sytuację, żeby cztery razy z rzędu nie rzucić. W pewnym momencie rywale odskoczyli nam wprawdzie na pięć bramek, ale doszliśmy na jedną i w tej sytuacji rzucaliśmy cztery razy będąc sam na sam z bramkarzem, nie zdobywając żadnej bramki. Tak, że można było spokojnie to spotkanie wygrać. Przeciwnik był wprawdzie niezły, ale dwa punkty powinny zostać w Tarnowie. Na pewno mimo tej porażki czujemy się pewniej w porównaniu z pierwszą rundą. Mamy pewien komfort, choćby z tego względu, że mamy więcej zawodników. Liczyłem jednak, że wygramy to spotkanie. Trudno, stało się, nic się już nie odkręci i walczymy dalej, choć brak tych punktów może mieć niestety ogromne znaczenie. Myślę jednak, że z meczu na mecz będzie już coraz lepiej. Nie wyobrażam sobie bowiem, żeby mogło być gorzej, musimy wygrywać i mam nadzieję, że pech już nas opuści. W tym meczu mieliśmy bowiem pecha; każda piłka odbita od słupka czy od bramkarza wpadała im w ręce, a nam nie wpadła ani jedna. Jeśli chodzi o powrót do zespołu Sebastiana Pawlusia, to liczyłem na większe wsparcie z jego strony. Tymczasem nie pomógł nam za bardzo, rzuty miał trochę chimeryczne i rzucał po siatce. Czy jego gra na prawym skrzydle była do końca dobrym pomysłem? Nie mamy skrzydłowego, dlatego ustawiłem go na tej pozycji. Jest w końcu wysoki, ma duży zasięg i powinien rzucać sporo bramek. A gra na tej pozycji nie jest przecież dla niego żadną nowością, bo grał już na skrzydle.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012(2015) Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl