To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Finał Talii    -   22/10/2007
Hymnem „Zawsze niech będzie słońce” odegranym na grzebieniu dyrektor tarnowskiej sceny Wojciech Markiewicz, w minioną niedzielę „otworzył zamknięcie” tegorocznego Festiwalu Komedii „Talia”. Werdykt jurorów jest w tym roku wyjątkowo niejednoznaczny – po wielu obradach i dyskusjach, towarzyszących także wszystkim wspólnie spożywanym posiłkom, przyznano trzy równorzędne nagrody główne. Ofiar w ludziach nie odnotowano...

Posłuchaj rozmowy z przewodniczącą jury Joanną Targoń, podsumowującą festiwal :

Ogloszenie
>

Mieszane uczucia miała również tarnowska publiczność – jedni cieszyli się z różnorodności prezentowanych form, inni, nieświadomie oczekiwali „festiwalu fars”, nie zaś prezentacji komedii, w których rozmaite gatunki ulegają przemieszaniu, w efekcie czego humor niekiedy sąsiaduje z dramatem. Po niektórych spektaklach, poza gorącym aplauzem odnotowano również odruchy oburzenia, choćby na nasycenie wulgaryzmami, które zdaniem wielu niekoniecznie znajdowały swe uzasadnienie, poza tym, że rzucanie mięsem na scenie jest „trendy” i w ten sposób poznać można prawdziwą, współczesną sztukę i wybitnych aktorów.
Różne były też motywy wyboru tego, a nie innego spektaklu, na który poszedł pan Iksiński z małżonką. Czasami decydowała gwiazdorska obsada, nawet jeżeli niekiedy można było odnieść wrażenie, że ten i ów po prostu przyjechał odegrać swoje na jakiejś prowincji – a czasami prozaiczny brak biletów, wykupionych na długo przed startem Festiwalu. -Jak się przez pół roku gra bajki o sierotce Marysi i krasnoludkach, to trudno ofertę naszego teatru oceniać dobrze. Stać nas na ambitniejszy repertuar i widać było, że jest głód takiego repertuaru - stwierdził w przeprowadzonej przeze mnie sondzie jeden z widzów, pan Waldemar Kizior. -To prawdziwa przyjemność zagrać w tym samym spektaklu z panią Krystyną Jandą, która w dodatku gra monodram z dwoma asystentkami i trzyosobową orkiestrą. W tym monodramie jest miss mokrego szlafroka, w fioletowym czepku i pomarańczowe koło ratunkowe, które jest na swoim miejscu - stwierdził z kolei przewrotnie Andrzej Król, wydawca, publicysta i szyderca, a przede wszystkim widz, po obejrzeniu „Skoku z wysokości”. Cóż, spektakl ten dostarczył wspaniałej zabawy (prezydentowi Ryszardowi Ścigale przypadła rola ograniczająca się do okrzyku „O mój Boże!”), choć bardziej niż o spektaklu można tu było mówić o „kawałku teatru”, improwizowanej próbie teatralnej, czy „szoł” raczej. Przeważały jednak głosy pozytywne, także i wówczas, gdy różnorodność gatunków sprawiała, iż niektórzy widzowie byli zaskoczeni np. „inteligentnym humorem, spod którego jednak przede wszystkim wychodzi refleksja” (Andrzej Sasak).
Więcej o poszczególnych spektaklach można było i będzie jeszcze można przeczytać na naszym portalu – uczynili to inni. W każdym razie niewątpliwie ciekawą postacią na Talii był goszczący tu ponownie eks-tarnowianin Jacek Głomb. Niektóre jego stwierdzenia podczas debaty o komedii przyjęto, delikatnie mówiąc, za bardzo kontrowersyjne (wide zapis na naszym portalu). Dość dodać, iż choć jedne spektakle okazały się czymś więcej, a inne czymś mniej od tego, czego się spodziewano, wielu widzów podkreślało rosnący poziom festiwalu, na którym pojawia się wiele różnorodnych propozycji, stawiających odbiorcom poprzeczkę nieco jakby wyżej. Ostatecznie, Nagrodę Publiczności otrzymała „Poczekalnia”, przygotowana przez Agencję Kontakt w Gdańsku, z Markiem Siudymem i Andrzejem Kopiczyńskim. Z kolei to, że rozlosowana wśród głosujących główna nagroda przypadła w udziale osobie spoza Tarnowa świadczy, że „Solski” może liczyć także na widzów zamieszkujących w sporej odległości od naszego miasta.

Wyjątkowo burzliwy charakter miały również spory toczone wśród jurorów, i to mimo iż ostatecznie konkursowych spektakli było mniej – w ostatniej chwili dyrektor Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie Krzysztof Orzechowski wycofał z konkursu „Pułapkę na myszy” Agaty Christi, w reżyserii Olgi Lipińskiej. W końcu jurorzy (Joanna Targoń – przewodnicząca, Anna Retmaniak, Tadeusz Kwinta, Andrzej Matul, Wojciech Markiewicz i Andrzej Zaorski) zdecydowali się przyznać trzy równorzędne nagrody główne, „dla przedstawień reprezentujących różne gatunki filmowe”. Jak czytamy w werdykcie: ”Jury, mając na uwadze kilka znaczących przedstawień komediowych ubiegłego sezonu postanowiło nagrodzić:”
Teatr im. Szaniawskiego w Wałbrzychu za spektakl Był sobie Polak, Polak, Polak i diabeł Pawła Demirskiego w reżyserii Moniki Strzępki – za groteskowe i dotkliwie prawdziwe odbicie naszej rzeczywistości.
Fundator: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. (5 tyś.zł.)
Teatr Nowy w Krakowie za spektakl Pan Jasiek Martina McDonagha w reżyserii Bogdana Hussakowskiego – za brawurowe wykonanie czarnej komedii. (5 tyś.zł.).
Fundator: Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.
Teatr im. Kruczkowskiego w Zielonej Górze za Zabijanie Gomułki wg Jerzego Pilcha w reżyserii Jacka Głomba – za interesujący przekład prozy na formę sceniczną. (5 tyś. zł).
Fundator: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Grand Prix w postaci Statuetki Talii ‘2007 pozostaje w oczekiwaniu na laureatów przeszłorocznego festiwalu Talia ‘2008.
Przyznano również wyróżnienia aktorskie, które otrzymali:
Paula Kwietniewska za rolę Pani Gerdy w Alibi Łukasza Wylężałka w reżyserii autora z Teatru im. Mickiewicza w Częstochowie.
Monika Pikuła za rolę Zosi Dziewczyny w przedstawieniu Wagon wg Marka Nowakowskiego w reżyserii Krzysztofa Zalewskiego z Teatru Współczesnego Współczesnego Warszawie.
Fundator: Tarnowski Teatr im. Ludwika Solskiego.( 2 osoby po 1 tyś. zł).
Krystyna Janda – za znakomite wyreżyserowanie siebie i publiczności Skok z wysokości Leslie Ayvazian z Teatru Polonia w Warszawie
Fundator: Prezydent Miasta Tarnowa Ryszard Ścigała i Tarnowski Teatr im. Ludwika Solskiego (2,5 tyś. zł.).
Jerzy Trela – za dwie role w dwóch przedstawieniach (Drugi upadek albo Godot akt III Sylviane Dupuis w reżyserii Jacka Jabrzyka teatru PWST w Krakowie i Szczęśliwe dni Samuela Becketta w reżyserii Piotra Cieplaka Teatru Polonia w Warszawie) – pokazanie dwóch rodzajów Beckettowskiego trwania w oczekiwaniu.
Fundator: Prezydent Miasta Tarnowa Ryszard Ścigała i Tarnowski Teatr im. Ludwika Solskiego. (2,5 tyś.- zł.).
Jerzy Bończak – za cztery i pół roli w jednym przedstawieniu (Jeszcze jeden do puli Raya Cooneya i Tony’ego Hiltona w reżyserii własnej z Teatru Komedia w Warszawie), a wszystkie farsowe w klasycznym stylu.
Fundator: Nagroda sponsorowana przez Firmę Marketingową HEKTOR, Spółka z o.o. (2 tyś. zł.).

Posłuchaj, co o werdykcie mówi przewodnicząca obradom Jury Joanna Targoń, krytyk z „Gazety Wyborczej” (plik do odsłuchania wyżej).

MP
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012(2015) Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl