Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Wieści z Parlamentu Europejskiego: pomoc dla młodych rolników    -   06/6/2008
Na posiedzeniu w dniu 5 czerwca Parlament Europejski przyjął sprawozdanie Donato Tommaso Veraldiego z Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (AGRI) w sprawie przyszłości młodych rolników w ramach obecnej reformy Wspólnej Polityki Rolnej. Sprawozdanie przesłała nam eurodeputowana Urszula Gacek. Jego treść i zawarte w nim zalecenia z pewnością ucieszą młodych rolników, dla których unijna pomoc zostanie zwiększona. Z drugiej jednak strony patrząc, uważna lektura tego dokumentu pozwala odnaleźć w nim kolejne, absurdalne zapisy z pogranicza biurokracji i socjalizmu.

Ogloszenie

-Przyjęcie przez Parlament Europejski zdecydowaną większością głosów sprawozdania w sprawie przyszłości młodych rolników w ramach reformy Wspólnej Polityki Rolnej to powód do satysfakcji - powiedziała poseł Urszula Gacek (EPP-ED, PO) po głosowaniu nad rezolucją. -Szczególne znaczenie mają deklaracje zwiększenia pomocy Unii Europejskiej dla młodych rolników. Jedną z nich jest deklaracja o łatwiejszym dostępie do preferencyjnych pożyczek dla tej grupy rolników. Dalsza praktyczna pomoc jest niezbędna, aby stworzyć realną perspektywę godziwych zarobków dla młodych rolników, którzy chcą kontynuować tradycję rodzinną w Województwie Małopolskim. Jeżeli obiecywana pomoc przyniesie oczekiwane skutki, zjawisko małopolskiej wsi zamieszkałej przez starszych ludzi opiekujących się wnukami, których rodzice jedyną swoją szansę upatrują w pracy poza granicami Polski, może stać się mniej powszechnym. Dlatego właśnie sprawozdanie to ma wymiar nie tylko ekonomiczny, ale również społeczny. Młodzi rolnicy pragną podtrzymać tradycję, ale też mają świadomość, iż bez wymiany doświadczeń i technologii nie przekształcą rodzinnych gospodarstw w nowoczesne, konkurencyjne i dochodowe przedsiębiorstwa. W związku z tym wspieranie rozwoju nowoczesnymi metodami i narzędziami produkcji rolnej jest szczególnie ważnym elementem przejętej dzisiaj rezolucji.

Przejrzałem zapisy tego obszernego dokumentu. W przedłożonej PE rezolucji czytamy m.in. iż Parlament Europejski stwierdza, że: „jednym z celów zreformowanej Wspólnej Polityki Rolnej musi być zapewnienie lepszej wymiany pokoleń w rolnictwie (...)” a także iż „środki wsparcia na rzecz młodych rolników należy opracować i wdrożyć ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji młodych przedsiębiorców w nowych państwach członkowskich”. Ponadto PE „zwraca się do Komisji Europejskiej o wspieranie państw członkowskich w tworzeniu banku gruntów, który powinien obejmować grunty zwolnione po wcześniejszym przystąpieniu do reformy” oraz uważa, iż „należy ustanowić pomoc na rzecz wspólnego nabywania kosztownych maszyn i urządzeń rzadko używanych w indywidualnym zakresie”. Ponadto znajdujemy tu m.in. takie zapisy jak: wezwanie do „zweryfikowania wysokości premii na rozpoczęcie działalności, która pozostała niezmieniona od czasu jej wprowadzenia i nie wydaje się obecnie dostosowana do potrzeb rolników”, zalecenie, aby „opracować instrumenty, które w przypadku przekazywania gruntów umożliwią priorytetowe traktowanie młodych rolników rozpoczynających działalność w stosunku do rolników powiększających swoje gospodarstwa, w szczególności w ramach mechanizmu wcześniejszych emerytur, pomocy w rozłożonym w czasie zakupie gruntów, mechanizmu stopniowego rozpoczynania działalności i dzierżawy części gruntów”. PE „zauważa, że aby w większym stopniu uwzględnić wzrost kosztów związanych z przejęciem gospodarstwa i trudności z rozpoczęciem działalności na obszarach o trudnych warunkach gospodarowania, należy podnieść pułap wspólnotowy, który ogranicza pomoc do 55 000 EUR i przedłużyć okres dostosowania do norm po rozpoczęciu działalności z trzech do pięciu lat” oraz zaleca, aby „system środków zachęcających do rozpoczęcia działalności przewidywał zachęty dla właścicieli wynajmujących gospodarstwa młodym rolnikom lub pomoc w zakresie opłat za wynajem przez okres do 10 lat po rozpoczęciu działalności”. W dokumencie tym oczywiście pisze się też o konieczności szkoleń rolników w zakresie różnych, nowoczesnych rozwiązań.
Pomoc na rozpoczęcie działalności może polegać na: „pojedynczej premii, której dopuszczalna wysokość wynosi maksymalnie 25 000 euro; dotacji na spłatę odsetek pożyczek zaciągniętych w celu pokrycia kosztów rozpoczęcia działalności (...)”. PE zwraca w kilku punktach uwagę na trudności w dostępie do kredytów.

Odnajdujemy tu jednak pewne obostrzenia: „środki wspierające młodych rolników powinny również służyć nowym przedsiębiorcom, gdyż mogą oni wnieść cenny wkład w odnowę europejskiego rolnictwa” a tym samym „pomoc powinna być skierowana głównie do nowych przedsiębiorców, a nie tych, którzy zaprzestają działalności rolniczej”. „Środki wsparcia na rzecz przejmowania gospodarstw nie mogą powodować zakłóceń konkurencji w stosunku do nowych przedsiębiorców, w porównaniu z dziećmi rolników”.

Oczywiście znajdujemy tu zamiar przerzucenia części takiej pomocy na polskie państwo, ponoć suwerenne, które w przypadku przyjęcia tych propozycji przez KE i PE, będzie musiało się do tego dostosować, dziurawiąc budżet. Czytamy bowiem, iż PE „wzywa Komisję Europejską do zaproponowania, w projekcie tekstu legislacyjnego dotyczącego „badania kontrolnego”, aby pomoc na rzecz młodych rolników przewidziana w przepisach dotyczących rozwoju obszarów wiejskich została dodana do szeregu obowiązkowych środków określonych w programach opracowywanych przez państwa członkowskie, czemu powinien również towarzyszyć wzrost wysokości premii na rozpoczęcie działalności”. Dokument ten „wzywa Komisję Europejską i państwa członkowskie do przygotowania nowych środków (podatkowych), aby pomóc młodym rolnikom w spłacaniu wysokich odsetek wynikających z nabycia gospodarstwa” wreszcie: „wzywa Komisję Europejską do przedłożenia konkretnych wniosków w tej sprawie w ramach reformy WPR”. Parlament Europejski „uważa zatem, że państwa członkowskie i władze regionalne powinny przeanalizować możliwości wprowadzenia lub ulepszenia systemów oferujących młodym rolnikom kapitał początkowy o preferencyjnym oprocentowaniu”.

Za szczególne kuriozum uznałem bełkotliwy zapis wzywający do walki z „wypaczeniami i nieprawidłowościami” zakłócającymi wolną konkurencję, która przecież zakłócana i wypaczana jest właśnie przez system dopłat i takie zapisy, jak te cytowane powyżej. A oto i stosowne akapit: PE „stwierdza, że zdaniem znacznej części młodych rolników pomoc inwestycyjna oraz dotacje na spłatę odsetek stanowią najskuteczniejsze środki w zakresie pobudzania ducha przedsiębiorczości i wzmacniania konkurencyjnej pozycji” – bo nic tak nie pobudza „ducha przedsiębiorczości” jak dopłata, w związku z czym PE „wzywa Komisję Europejską i państwa członkowskie do zwrócenia stosownej uwagi na kwestię pomocy i dotacji” oraz „ubolewa nad jednoczesnym oddziaływaniem czynników o charakterze spekulacyjnym i strukturalnym – takich jak gwarancje wymagane do zaciągnięcia kredytu, wysokie oprocentowanie, bariery natury prawnej i podatkowej, obciążenia socjalne i administracyjne, które uniemożliwiają odpowiednie wynagrodzenie czynników produkcji, czyli ziemi, pracy i kapitału oraz uważa, że konieczne jest przyjęcie właściwych środków politycznych umożliwiających likwidację wypaczeń i nieprawidłowości zakłócających równą konkurencję”.

W dokumencie tym nie brak także „ekologicznego uświadamiania” rolników, ze szczególnym wskazaniem na emisję dwutlenku węgla. Tu PE odkrywa proch, czy też może zaklina siły natury „pragnąć zauważyć”, że „sektor rolniczy i leśny to jedyne przykłady działalności gospodarczej, w której dzięki procesowi fotosyntezy możliwe jest wiązanie dwutlenku węgla, co zwiększa konieczność utrzymania działalności rolniczej”. Nie wiem, czy się cieszyć, czy smucić, że Parlament Europejski zajmuje się na papierze procesem fotosyntezy. Ale Europarlament nie byłby sobą, gdyby nie zaczął tworzyć kolejnego systemu „monitorowania”, gdyż zwraca się on z wnioskiem o „utworzenie europejskiego centrum monitorowania rozpoczynania działalności oraz przekazywania gospodarstw i gruntów rolnych”. Zapewne, aby wzmocnić wagę swych postanowień, eurokraci proponują „ustanowić europejski rok dialogu pomiędzy miastami a obszarami wiejskimi”. Ja też proponuję – sięgnąć do sprawdzonych, przetestowanych nie tylko w PRL-u wzorców takiego dialogu: niech wreszcie inteligencja pracująca miast weźmie się do roboty – w polu. I odwrotnie...

Eurokracja nie byłaby również sobą, gdyby nie wymyśliła przy okazji uchwalania kolejnego aktu troski, tym razem o rolników – jakichś kolejnych szykan: PE „wzywa zatem Komisję Europejską do przedłożenia wniosków dotyczących wprowadzenia europejskiego oznaczenia jakości, która pozwoli konsumentom łatwo zidentyfikować produkty wyprodukowane zgodnie z surowymi normami europejskimi z zakresu ochrony środowiska naturalnego, dobrostanu zwierząt i bezpieczeństwa żywności”. Wiąże się z tym kolejny fragment, który zacytuję za chwilę, a który zalecam odczytać głosem np. Gomółki, lub z charakterystyczną, cedząco - skandującą artykulacją komentatorów Polskiej Kroniki Filmowej z głębin czerwonej epoki: otóż PE „wzywa do podjęcia wzmożonych wysiłków w celu wyjaśnienia opinii publicznej europejskiego modelu rolniczego stosującego wysokie normy w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego, dobrostanu zwierząt i bezpieczeństwa żywności.” Nic dodać, nic ująć...
M. Poświatowski
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947