Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
  Prywatyzacja czy upaństwowienie Azotów ?    -   04/7/2008
Politycy PiS nie zostawiają suchej nitki na ministrze Gradzie i decyzjach jego resortu w sprawie debiutu giełdowego Azotów przeprowadzonego - ich zdaniem - pospiesznie, za wszelką cenę i z możliwością naruszenia prawa. Nieudany debiut giełdowy tarnowskiego przedsiębiorstwa i podejrzenia o działanie na szkodę ZAT a także innych państwowych spółek, które zakupiły połowę akcji firmy dostępnych w ofercie publicznej dla instytucji, stał się tematem dwóch konferencji prasowych zorganizowanych w czwartek przez Prawo i Sprawiedliwość w Tarnowie i Warszawie.

Posłuchaj wypowiedzi i odpowiedzi na pytania dziennikarzy udzielonych przez posła Józefa Rojka podczas wczorajszej konferencji w biurze PIS :

Ogloszenie
>

Dzień wcześniej, Zbigniew Wassermann zapowiedział, że jeśli organy ścigania nie zajmą się z urzędu sprawą publicznych już podejrzeń o niedobrowolne inwestycje Ciechu i PGNIG w akcje Azotów, a tym samym działanie na ich szkodę, to złoży w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Podczas czwartkowych konferencji PiSu w tej sprawie można było zaobserwować, że poziom krytyki poczynań ministra skarbu ws. debiutu giełdowego Azotów rośnie, im dalej od Tarnowa. W odwrotnej proporcji maleje też ocena debiutu przedsiębiorstwa.
O ile w Tarnowie nawet "etatowi" antagoniści ministra Grada - posłowie Józef Rojek i Edward Czesak, nie kryjąc oczywiście dezaprobaty dla stylu w jaki minister "dopychał na siłę kolanem" giełdową prywatyzację przedsiębiorstwa, stawiali raczej pytania niż udzielali odpowiedzi, to w Warszawie posłowie PiS Aleksandra Natalii-Świat i Marek Suski wyrażali już zdecydowane opinie i oceny.
- Nie ma żadnego powodu, dla którego trzeba pospiesznie doprowadzać do wyprzedaży akcji spółek Skarbu Państwa - przekonywała w Sejmie Natalli-Świat. Posłanka wyraziła zdziwienie, że według ministra skarbu, bessa na polskiej giełdzie nie jest czynnikiem, który powinien wpływać na prywatyzacyjne plany rządu. - Czy działania obecnego rządu, które niewątpliwie są korzystne dla inwestorów finansowych, są też korzystne dla Skarbu Państwa i obywateli - pytała posłanka.
Jako "remedium" na kłopoty rządu z prywatyzacją posłowie PiS zaproponowali własny projekt ustawy o nadzorze właścicielskim spółek Skarbu Państwa, która - jak mówił Suski - "uniemożliwiałaby skandaliczne prywatyzacje i skandaliczne nominacje polityczne". Poseł PiS przekonywał, że ustawa ta wprowadziłaby "jasne i klarowne zasady prywatyzacji".
A tak poseł Suski oceniał debiut giełdowy ZAT: - Przykład tej oferty publicznej jest wręcz zaprzeczeniem prywatyzacji, ponieważ głównymi nabywcami akcji są również państwowe spółki Ciech SA i PGNiG SA - ocenił. W opinii Suskiego, było to "upaństwowienie".
Suski pytał, jak był cel tej prywatyzacji. - Czy może ma to związek z tym, że pan minister (Grad) jest akurat z Tarnowa, a prezesem (Azotów) Tarnów jest jego bliski przyjaciel, były szef gabinetu politycznego w Ministerstwie Skarbu Państwa (Jerzy Marciniak)? - pytał poseł.
Według Suskiego, Grad powinien odpowiedzieć na pytanie, czy wiedział o prywatyzacji Azotów i "jakich instrukcji udzielił poprzez nadzór właścicielski Ciechowi i PGNiG-owi, czy to była transakcja inspirowana przez ministerstwo". Jeśli nie była inspirowana - dodał - to jest pytanie "w jaki sposób minister sprawuje nadzór nad spółkami".
Poseł ocenił, że zakup akcji Azotów przez państwowe spółki "psuje strukturę własności Skarbu Państwa, można powiedzieć, że jest to budowanie piramidy na wzór stylu albańskiego". (PAP, pd)
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 11)Dodaj komentarz
(04-07-2008) wijak :
Pytanie- stwierdzenie Suskiego o "upaństwowieniu" rzeczywiście dobrze postawione, bo fakt zakupu akcji i gry giełdowej przez spółki skarbu państwa z liberalizmem gospodarczym i wolnym rynkiem nie ma nic wspólnego, raczej z interwencjonizmem państwowym, panie ministrze Grad ! Szkoda tylko, że zwracają na to uwagę politycy skompromitowani jeżeli o chodzi o nie-prywatyzację. Jasiński przez 2 lata nie zrobił NIC, raczej cofnął firmę w procesie. Taki debiut przed rokiem przyniósłby inwestorom i firmie krocie !

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-07-2008) monster :
poseł suski nie odróżnia bilansu od rachunku wyników, więc o jakiej piramidzie albańskiej zdziczał. czy co? Azoty muszą iść na giełdę , muszą mieć kapitał żeby inwestować, bo za parę lat nie byłoby co zbierać z przdsiębiorstwa. czy było to dopychane kolanem. No pewnie , że tak bo filozofia Kaczyzmu w okresię prosperity giełdowej nie pozwalała na prywatyzowanie czegokolwiek. Śmieszny wydaje się rownież argument dotyczący upaństwwienia wobec zapowiedzi sprzedaży udziałów Skarbu Państwa w przyszłym roku. faijnie, że o kolesiostwie mówią ci, którzy to samo a nawet większe kolesiostwo uprawiali na skalę wręcz monstrualną (chociażby Jaromir Netzel). Jedyną receptą na kolesiostwo jest prywatyzacja. To najlepsza recepta. A projekt, o którym mówią posłowie PIS to nic innnego jak projekt powtrzymania procesu prywatyzacyjnego.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-07-2008) Jakub Kwaśny www.sld.org.pl :
Może wreszcie ktoś wróci pamięcią do czasów rządów SLD - kiedy szefem Azotów był bezpartyjny fachowiec - dr Ryszard Ścigała, a nie były szef gabinetu politycznego i bliski kolega ministra. Może ktoś spojrzy obiektywnie i przekrojowo na te lata. A przecież prywatyzacja była już w końcowym etapie, był inwestor strategiczny i gwarancje inwestycji...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-07-2008) HAHAHA :
"Bezpartyjny fachowiec"?????? Raczej "czerwona miernota wylansowana przez swój PR"... Kuba, co ty palisz, bo bym spróbował!!!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-07-2008) JajaJakBerety :
"Bezpartyjny fachowiec", a to dobre, Kwaśnemu na mózg siadło (właściwie skoro jest lewicowcem to znaczy, że ma coś nie teges z rozumem). "Najcieplejszy prezydent Polski" byłby nikim bez pomocy. Np. swojego brata. No ale patrząc obiektywnie i przekrojowo...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-07-2008) zet :
Ministrowie na dywanik Dorota Kołakowska 04-07-2008, ostatnia aktualizacja 04-07-2008 09:01 Premier porozmawia z szefami resortów. Chce sprawdzić, czy realizują plan rządu. Do listy krytykowanych dołączył Aleksander Grad Premier Donald Tusk autor zdjęcia: Robert Gardziński źródło: Fotorzepa Premier Donald Tusk źródło: Rzeczpospolita +zobacz więcej Indywidualne spotkania z szefem rządu mają się rozpocząć jeszcze w lipcu. Donald Tusk do jesieni chce dokładnie wiedzieć, z czego dany minister się wywiązał, a co zaniedbał. – Ile np. wydano pozwoleń na budowę i ile kilometrów autostrad ma dzięki temu powstać – opowiada polityk z otoczenia premiera. Dlaczego do jesieni? Bo wtedy upłynie rok od powołania rządu, a Tusk chce sprawdzić, jak ten czas wykorzystali jego ministrowie. Podczas posiedzeń rządu premier zyskuje tylko pobieżną wiedzę o tym, co robi każdy z ministrów. – Bezpośrednia rozmowa to co innego – dodaje polityk PO. – Nie należy się dziwić takim planom premiera, bo wakacje to najlepszy czas, by podsumować prace Rady Ministrów. A premier obiecał, że będzie dokonywać takiej oceny. To okazja, aby się dowiedzieć, jak minister zrealizował swoje zadania i jakie ma pomysły na przyszłość – wyjaśnia Grzegorz Dolniak, wiceszef Klubu PO. Dwa tygodnie temu wicepremier Grzegorz Schetyna od oceny ministrów uzależnił, czy „w rządzie polecą głowy”. Politycy wątpią jednak, aby zapowiadana na wakacje rekonstrukcja dotknęła wielu z nich. – Dużo zależy od opinii publicznej. Na pewno zostaną w sprawie rekonstrukcji przeprowadzone badania opinii – dodaje nasz rozmówca. Do tej pory wśród ministrów źle ocenianych wymieniano szefa resortu infrastruktury Cezarego Grabarczyka, szefa MON Bogdana Klicha i minister zdrowia Ewę Kopacz. Jak wynika z informacji „Rz”, do tej listy dołączył ostatnio Aleksander Grad, szef resortu skarbu. – Z wielkich planów prywatyzacji nic nie wynika – krytykuje z polityk z otoczenia Tuska. Dochody z prywatyzacji Ministerstwo Skarbu na ten rok zaplanowało na 2,3 mld zł, a przez pierwsze półrocze zrealizowało tylko 10 proc. tej sumy. Politycy PO przyznają, że z planami prywatyzacji minister „przeszarżował”. Wczoraj te opóźnienia skrytykowali na konferencji prasowej politycy PiS. Politycy PO mówią, że minister Aleksander Grad zbyt ambitnie zaplanował wpływy z prywatyzacji Ale najpoważniejszy problem wciąż przed ministrem – to prywatyzacja stoczni. – Pytanie, czy Grad dobrze wykorzystał czas, by przygotować plany restrukturyzacji, fiasko prywatyzacji może się boleśnie odbić na jego pozycji – mówi osoba z kierownictwa partii. Politycy oficjalnie są bardziej wstrzemięźliwi: – Trzeba docenić determinację ministra. Na razie musi zakończyć prywatyzacje, które rozpoczął rząd PiS – mówi Tadeusz Aziewicz (PO), szef Sejmowej Komisji Skarbu. Grad już podpadł Tuskowi. Gdy wybuchła sprawa z prywatyzacją szpitali, minister stwierdził w radiu, że w kampanii PO nie mówiła o prywatyzacji, bo kampania rządzi się innymi prawami. Miał wtedy zapowiedzieć, że może się podać do dymisji. Nie udało nam się porozmawiać z ministrem Gradem.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-07-2008) radek :
Grad nie lubi gratów Na korytarzach gmachu resortu skarbu urzędnicy opowiadają sobie, jak to trzeba było niemal siłą wpychać ministra Aleksandra Grada do samolotu rządowego Jak-40, by udał się nim do Brukseli. pic Opór ministra jest całkiem zrozumiały, gdyż te przestarzałe maszyny są znane z awarii. Polityk PO wolał przelecieć się samolotem rejsowym, bo podróż nim jest bezpieczniejsza, trwa krócej (półtorej godziny zamiast trzech) i jeszcze można zapunktować, akcentując oszczędność władzy. Niestety, wezwanie do Brukseli przyszło tak nagle, że szef resortu i ekipa musieli skorzystać z rządowych skrzydeł. Prawdopodobnie, by wynagrodzić ministrowi niewygody, pilot zgodził się w drodze powrotnej nadłożyć drogi i wysadzić go w Rzeszowie, a nie w Warszawie. Było więc drożej, dłużej, ale do domu bliżej.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(06-07-2008) do posła Rojka :
Przecież to PiS wpakował AZOTY na giełdę , a należało sprzedać drożej inwestorowi strategicznemu. I kto za to odpowie. NIKT. A kiedyś pytałem. Gdzie jest doradca Gwiazda Gwiazdowski??? I

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-07-2008) Weredyk :
PO wprowadziła Azoty na giełdę. Pragnę tylko przypomnieć, iż PO bedac w opozycji krytykowała ten pomysl, co nie przeszkodzilo jego kontynuacji. Zatem wskazywanie na PIS i Józefa Rojka na gruncie realiów to przesadyzm. Zapewne gdyby było lepiej nikt by tutaj nie wyszczegolniał JR.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-07-2008) azotek :
A moze upaństwowienie jest realizoane w Azotach również przez rozdawanie stanowisk w Spółkach Zaleznych. Dużo transparentności i wygrali wygodni zausznicy i splegliwi dla Zarządu ( patrz PO ). Kto nie nalezy ten nie wygra chyba, ze startuje samotnie. Upaństwowienie a właściwie zawłaszczenie na całego i jeszcze gorszym stylu niż poprzednicy. Patrzę na Spółki i cieszę sie że nie jestem ich pracownikiem. Takiego lizania jeszcze nie było. A w jednej to wogóle nie wiadomo o co chodzi. Popatrzcie na ZAT przez ten pryzmat. BMW - cudny skrót i jaki transparentny.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(09-07-2008) Opamietajmy sie :
Na Boga nie wspominajmy rzadów SLD- gorszych rządów nie bedzie

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947