Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
  ZSRR czyli Zapiski Sławnych Radnych Rady (6)    -   20/7/2008
Zapraszamy do przeczytania i posłuchania szóstego odcinka naszej portalowej powieści sensacyjnej, demaskującej najbardziej skrywane tajemnice władzy w Kabotynowie - ani małej, ani dużej miejscowości, gdzieś w Lechistanie ...

Posłuchaj odcinka szóstego :

Ogloszenie

W poprzednim odcinku:
Car Olek Opad traci jedno z cennych źródeł informacji w urzędzie.
Próba z podsłuchem kanałowym kończy się fiaskiem. Werdykt na tropie szpiega.
Układ Kwarc – Opad zawarty.
Olek Opad szykuje prewencyjną akcję dezinformacyjną przeciwko Zbrojkowi.
Donna Krzynka, prawdopodobnie już nie nakłada na twarz plastrów ogórka...

Tego dnia Car Olek Opad był w wyraźnie dobrym nastroju. Siedział w swoim skórzanym fotelu i zacierając z ukontentowania ręce nucił pod nosem zasłyszaną niedawno piosenkę:
„Latał sobie z radarem pewien gacek młody
i po drodze omijał przeróżne przeszkody.
Lecz właśnie gdy się cieszył że je tak omija,
wpadłszy na jedną z przeszkód rozbił sobie ryja.”

(Piosenka pochodzi z „Bajeczek babci Pimpusiowej (Zwierzątka)” A. Grotowskiego i A. Waligórskiego.)

Kończąc śpiewać piosenkę, Opad gwałtownie chwycił leżącą na biurku lotkę i bez namysłu rzucił nią w kierunku porozwieszanych na ścianie zdjęć.
- Yes!Yes!Yes! – ucieszył się nowomodnie Olek –Ciebie nawet z zamkniętymi oczami ustrzelę – rzekł do konterfektu Luli Pacek. -Najpierw jednak trzeba załatwić sprawy w Kabotynowie. Zagranica może poczekać.

A w Kabotynowie działy się rzeczy doprawdy ciekawe...
Komisja Permanentnego Rozwoju i Nieustających Sukcesów debatowała właśnie nad propozycją jednego z poważnych biznesmenów dotyczącą zakupu gruntów w celu postawienia największego w kraju centrum rozrywki.
Jędrzej Chłopsasek jako przewodniczący komisji nie musiał długo przekonywać jej członków aby poparli plany biznesmena. Jednak wśród CyRKowców znalazł się jeden oporny – Gienio Pisklawski. Nie wiedzieć czemu zaczął wnikać w szczegóły transakcji i dopytywać się a to o cenę nieruchomości, a to o korzyści dla Kabotynowa płynące z postawienia centrum rozrywki, a to o niezbyt jasną przeszłość biznesmena i dotychczas przeprowadzone przez niego inwestycje. Mocno poirytowany Jędrzej Chłopsasek przerwał posiedzenie komisji aby naradzić się z kolegami CyRKowcami co dalej zrobić.

- Żbik?! – pytał przez słuchawkę bliżej niezidentyfikowany członek komisji.
- Tak – potwierdził Śmigły. -Orzeł wylądował?
- Żbik, mamy problem! Orzeł narobił do gniazda. Powtarzam, orzeł narobił do gniazda.
- Cholera! Z Olkiem już wszystko dogadane. – Kto był taki mądry? – drążył sprawę Żbik.
- Pisklawski – odrzekł tajemniczy głos.
- Tylko bez nazwisk – Żbik zrugał rozmówcę.
- Nakarmcie pisklaka dżdżownicą – kontynuował Żbik.
- Rozumiem, dżdżownicą – rozmowa dobiegła końca...

Po przerwie Genio Pisklawski rozkładając swoje dokumenty znalazł w teczce kilogram cukierków i kilka lizaków. Natychmiast zorientował się w całej sytuacji i jak przystało na młodego-gniewnego wysypał wszystko na stół prezydialny i zwracając się z groźną miną do CyRKowców powiedział:
- Czyje to jest i kto to zrobił?
Jak można się było domyślać, nikt się nie przyznał. Niektórzy tylko leniwie patrzyli na ściany albo akurat byli bardzo zajęci przeglądaniem papierów.
- W takim razie, zgłoszę to gdzie trzeba – poinformował zebranych Gienio i wybiegł z sali.
- Pisklak, nie chce jeść. Słyszysz? Pisklak nie chce jeść – dało się słyszeć spod stołu ściszony głos...
Jakież było zdziwienie Gienia Pisklawskiego kiedy wróciwszy od Ober Instygatora znalazł na swoim biurku kompletny zapis swoich zeznań z dołączoną do nich bombonierką i małą karteczką na której widniał napis: „Nie rób głupstw. To jest twoja ostatnia szansa.”

C.D ch. N.

UWAGA!
Zawsze sprzedajna, nierzetelna i stronnicza redakcja informuje, iż choć pomysłów i weny twórczej nie brak, to jednak „pisacz”, „czytacz” i „portalacz” niestrudzenie odkrywający tajemnice Kabotynowa czują, że ich zapał i motywacja słabnie. W związku z powyższym zwracamy się z apelem do dobroczyńców, którzy pod klauzurą anonimowości zechcieliby ten zapał podsycić. Nie zamykamy górnej kwoty dobrowolnych wpłat, by nie powstrzymywać hojności dobrodziejów, którym bliskie sercu są losy Kabotynowa i którzy w ten sposób chcieliby praktykować miłosierdzie.

Zawsze sprzedajna, nierzetelna i stronnicza redakcja informuje również, iż istnieje możliwość opłacenia poszczególnych odcinków, ze szczególnym uwzględnieniem tych bohaterów Kabotynowa, którzy w sposób wyjątkowy zasługują na uwiecznienie.
Zawsze sprzedajna, nierzetelna i stronnicza redakcja zawiadamia także, iż istnieje możliwość opłacenia poszczególnych odcinków, które pominą wskazane postacie Kabotynowa, nie zasługujące na uwzględnienie w cyklu „Zapisków Sławnych Radnych Rady”.
W obu przypadkach istnieje możliwość wykupienia większego abonamentu.

Zawsze sprzedajna, nierzetelna i stronnicza redakcja komunikuje ponadto, iż zaistnienie w poszczególnych odcinkach, w pozytywnym kontekście tej czy innej firmy jest jak najbardziej możliwe i mile widziane.

W przypadku bezinteresownych dobrodziejów, anonimowość gwarantowana aż do chwili, w której dobrodziej uzna iż jego godność znać powinni potomni. W przypadku sponsorów – zleceniodawców, anonimowość gwarantowana aż do najbliższych wyborów parlamentarnych bądź samorządowych, z możliwością anonimowości tej przedłużenia za stosowną opłatą.

Zawsze sprzedajna, nierzetelna i stronnicza redakcja dopuszcza też taką możliwość, iż cykl „ZSRR” w ogóle zostanie zawieszony, jednak wysokość opłaty za tę usługę przechodzi wszelkie wyobrażenie.
Redakcja jak wyżej zachęca również wszystkich inTARnautów, do wspólnego opisywania świata Kabotynowa – pomóżcie nam rozwikłać jego tajemnice, zakulisowe działania, pomóżcie uwiecznić je dla potomnych; piszcie o tym, co waszym zdaniem powinno znaleźć się w kolejnych odcinkach.
We wszystkich powyższych sprawach prosimy o kontakt na adres mailowy redakcji lub o kontakt telefoniczny.

Redakcja portalu inTARnet.pl zastrzega, że wszelka zbieżność miejsc, osób i sytuacji opisywanych w cyklu „ZSRR” z miejscami, osobami i sytuacjami rzeczywistymi jest przypadkowa i niezamierzona.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 4)Dodaj komentarz
(21-07-2008) hihihih :
Hahaha ale się uśmiałem, dobre. Gratuluję pomysłu... super. Pozdrawiam zawsze sprzedajną, nierzetelna i stronniczą redakcje.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(21-07-2008) ha, ha :
Pomysł prenumeraty kolejnych odcinków przedni. Oby nie przeważyli ci, którzy nie zechcą by o nich pisano. Chociaż kto wie ? Ale autorom wsio rawno, gdy kasa płynąć zacznie.... I kto by momyśla - w TArnowie nie ma ogórkowego sezonu.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(21-07-2008) M.Wietrzyk :
Coś nie mogę odsłuchać wersji dźwiękowej bo jej nie widzę.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(22-07-2008) MP :
Już poprawiony błąd portalacza, dźwięk jest

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947