Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
  Znakomita wystawa debiutanta w Galerii Małej BWA    -   14/10/2008
Obrazy jak wino
Tuż po prezentacji sztuki intuitywnej Pawła Dudzińskiego, w Galerii Małej BWA odbył się wernisaż młodego, świetnie się zapowiadającego artysty Kamila Kukli. Malarstwo tego zaledwie dziewiętnastolatka to królestwo snów i cieni, mroku i nocy, w którym postaci wyłaniają się z ciemności i pozostają w półmroku, nigdy nie pojawiając się w jasnym świetle dnia. Dziwny, magiczny świat dziecka zaskoczonego pięknem i złem świata. Świat mało sympatyczny, niepokojący, niekiedy wręcz depresyjny, ale przez swój rozmach i perfekcyjne przedstawienie także intrygujący i skutecznie łechcący wyobraźnię.

Ogloszenie
>

Prace Kamila Kukli z pozoru są proste, ciche, niemal ascetyczne, ale jednocześnie dzięki tym właśnie środkom udaje mu się wydobyć z obrazu wewnętrzną energię i siłę. Patrząc na nie, łatwo się w nich zatracić, kontemplować je i bez reszty się im oddać. To wizyjne, mroczne, choć szalenie poetyckie wizje świata, w którym nastrój budowany jest kolorem. Dość wyraźnie czuje się w nich metafizykę, a subtelny nierealizm i kolorystyka niezwykle wzmagają to wrażenie. Przeważają odcienie czerni, czerwieni, żółci; rzadko pojawiają się inne kolory. To przestrzeń, w której rzeczywistość traci realne kształty. Przeobrażona w obrazach posiada własną logikę, tajemnicę i głębię innej rzeczywistości, naznaczonej piętnem dekadencji, gotyckiej grozy i swoistego niebezpieczeństwa. Porażająca jest też gęsta zmysłowość tych wizji, poszukiwanie tajemnic erotyzmu i ich wyobrażeń w podświadomości.
Sztuka współczesna w pogoni za oryginalnością i nowoczesnością często zapomina o podstawowej funkcji malarstwa jaką wydaje się być, obok oczywiście osobistej wypowiedzi artysty, rozbudzenie świata odczuć, doznań i przeżyć u odbiorcy. Zaletą prac Kamila jest wierność warsztatowi, wierność samemu sobie, wierność własnym fascynacjom i demonom i nieco staroświecka, ale tym mocniejsza wiara w to, że obrazy są jednak malowane po to, by nie treścią oddziaływały na nasz intelekt, lecz atmosferą na nasze uczucia. Myślę, że ich malarski „smak” można porównać do węgierskiego Tokaju, który ma w sobie i zakwitającą purpurą jesień, i jakąś spaleniznę, a także bogaty bukiet silnie skoncentrowanych zapachów.
Kamilu, chapeau bas!
AS
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 11)Dodaj komentarz
(14-10-2008) dirty :
A kto to ten Kamil Kukla?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-10-2008) artycha :
Doskonałym pomysłem było zblokowanie imprez, publiczność skoro już była na miejscu skorzystała z okazji i równie tłumnie przemieściła się do sali BWA Rynek 4 gdzie debiutował młody malarz, o ile się orientuję trzykrotnie młodszy od Pana Pawła, niejaki Kamil Kukla. Bez zadęcia, tak po prostu otworzono wystawę, po raz kolejny trafnymi tekstami błysnęli Dyrektor Wojtowicz oraz jak się okazało wujek debiutanta Pan Kukla, tylko Piotr. Żywą reakcję publiczności wzbudził pracownik galerii Pan Onak, który miast analiz radośnie stwierdził: „bawmy się” i słusznie bo wernisaż to wszakże święto artysty. Materiał jaki zaprezentował Pan Kamil to rzecz dojrzała, może nawet zbyt dojrzała jak na wiek artysty, trudno uwierzyć, że twórca dopiero zaczyna edukację na krakowskim ASP, dla mnie to obrazy skończenie świadome, na granicy abstrakcji, mające jednak tak zwane drugie dno, czy raczej ukryte treści. Widać warsztat, wiedzę i umiejętności, znajomość anatomii, a nade wszystko świadomość tego co się robi. Skojarzenia z Beksińskim są nieuniknione, jednakże Pan Kamil zachowując ducha nie kopiuje „sztuczek” mistrza, miesza go niejako z niemieckim, przedwojennym ekspresjonizmem, trochę może surrealizmem i mimo wszystko mówi własnym językiem. Tak więc mamy obrazy mroczne, niekompatybilne ze stereotypowym odbiorem dzieła sztuki i mamy zagadkę na przyszłość. Na koniec wypada stwierdzić rzecz przykrą, jak koniowi (koniu?) należy się owies po ciężkiej pracy, tak nam Tarnowianom należy się w końcu godne stutrzydziestotysięcznego miasta miejsce prezentacji sztuki. Jak widać potencjał jest, pomysłów nie brakuje, tylko sal jakoś niedostatek. Dziś przejeżdżając ul. Krakowską oniemiały zobaczyłem reklamę: „tutaj powstaje Galeria Tarnovia”, chciałbym prywatnie mówiąc zobaczyć gdziekolwiek gigantyczny baner: „tutaj powstaje centrum kultury i sztuki miasta Tarnowa, przepraszamy za utrudnienia, ale robimy to dla WAS”. Ja już jestem prawie u kresu ziemskiej wędrówki, ale młodych żal...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-10-2008) Maro :
Ktoś, niejaki Jerzy Jeż, komentując wystawę Pani Szafrańskiej w Galerii Niebieskiej użył słów za które powinien zostać dotkliwie ukarany. Jak już piszemy te komentarze, choć anonimowo to starajmy się być w miarę kulturalni, bo to w kulturze się poruszamy wszakże. Krytykujmy, dawajmy upust swoim emocjom, ale na Boga (!) zachowajmy umiar. Przybycie Artysty Dudzińskiego do naszego miasta, wystawa młodego debiutanta Kamila, wspaniałe malarstwo Pani Szafrańskiej to nasze niecodzienne skarby, hołubmy je pieczołowicie. Nie byłem na wspomnianych wernisażach, ale skorzystałem z wykładu w dniu dzisiejszym, na temat sztuki nowoczesnej, który odbył się a anturażu malarstwa Dudzińskiego . Altahamer, Azorro, pierwsze słowa z alfabetu sztuki pokrętnej czyli nowoczesnej, to hasła dla osoby umiarkowanie zorientowanej doskonale znane, ale jak powiedziała sympatyczna Pani Ewa: „poznanie języka prowadzi do prawdziwego, głębokiego zrozumienia treści”. Ci ludzie, artyści współcześni robią sobie ewidentnie jaja, kpią z nas, wmawiają, że sztubackie żarty to sztuka, no cóż czas pokaże.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-10-2008) Też Kamil :
Wiesz o co chodzi, kumasz czaczę, zazdroszczę ci talentu i genów. no cóż nie zawsze musi być kawior...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-10-2008) Jasiek :
Do dirty, to nasz Tarnowski geniusz człowieku, lub jak wolisz men, lub , dud , pal czy inne zwierzę.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-10-2008) jot :
Ręce precz od jąder oraz innych nabiałów!!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-10-2008) Brawo :
Kurde, to nasz człowiek z Tarnówka i na dodatek geniusz!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-10-2008) KSywa :
nie przesadzajcie z tym geniuszem. Kamil dużo już umie i obrazy są ponadprzeciętne, ale nie róbmy z niego jeszcze artysty skończonego. to dobry początek drogi. niech się rozwija i pójdzie w dobrą stronę. patrzę z sympatią na te bezpretensjonalne "dziełka" wystawione przy Rynku, ale DZIEŁA to jeszcze nie są. Dajmy mu się rozwinąć

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-10-2008) dirty :
dzięki, to już wiem ,że to geniusz, z tarnowa i kim jest jego wujek, ehhh ludzie ludzie...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-10-2008) Patyk :
Artycha ma rację, handel, handel, handel a gdzie kultura i sztuka?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-10-2008) Fredzia :
Uważam że Kamil wymiata. Takie jest moje zdanie i jego nie zmienię.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947