Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
  Wmurowano kamień węgielny pod największe centrum handlowo-usługowe w regionie    -   23/10/2008
Już za rok zakupy w Gemini Jasna Park
Mieszkańcy "Falklandów" byli w środę wieczorem obserwatorami wspaniałego, acz niespodziewanego pokazu fajerwerków. Imponujący pokaz ogni sztucznych zakończył równie imponującą uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę dwukondygnacyjnego Kompleksu Handlowo-Usługowego „Gemini Jasna Park” przy ul. 16 Pułku Piechoty. To symboliczne przypieczętowanie trwającego kilka lat etapu przygotowania inwestycji. Inwestor - Gemini Jasna Park Sp. z o.o. - równolegle z realizacją Centrum Handlowo-Usługowego rozpoczął budowę ośrodka dla dzieci i młodzieży prowadzonego przez Stowarzyszenie „U Siemachy”. Inwestor i budowniczy deklarują, że już pod koniec przyszłego roku będziemy robić w "Gemini" zakupy.

Ogloszenie
>

Podczas uroczystości wmurowania aktu erekcyjnego, tuż po poświęceniu, w części fundamentu gigantycznej budowli (obiekt stanie na 700 filarach !), poza kamieniem węgielnym w stalowej tubie umieszczono przesłanie od inwestora i rulony kart życzeń od kilkuset gości wczorajszej uroczystości - budowniczych, samorządowców, przedsiębiorców i dziennikarzy a także od Posłanki Urszuli Augustyn, nieobecnej podczas wmurowania. Jak się okazało, poseł Augustyn jest koleżanką szkolną ks. Andrzeja Augustyńskiego, który dzięki przyjaźni z Rafałem Sonikiem, prezesem Gemini, sprowadza do Tarnowa obiekt wychowawczo-edukacyjny dla młodzieży, którego dotychczas tutaj nie było. Mowa o Centrum "U Siemachy", budowanym przy kompleksie Gemini Jasna Park.
Na zakończenie wystawnego bankietu, goście uroczystości mogli wysłuchać znakomitego koncertu Anity Lipnickiej i Johna Portera. Pierwszy z bisów, brawurowo wykonanych przez parę muzyków i ich zespół (The one I Love z repertuaru R.E.M.) z charakterystycznym zawołaniem "Fire" w refrenie, stanowił sygnał do rozpoczęcia ostatniego aktu uroczystości - wielkiego pokazu ogni sztucznych.

Rozpoczęcie inwestycji było możliwe dzięki współpracy poprzednich i obecnych władz miasta. Na uroczystość zaproszono zatem pełne składy obu Rad Miasta i poprzedniego prezydenta Mieczysława Bienia.
Gemini współpracuje z Gminą Miasta Tarnowa. W ramach tzw. umowy offsetowej, wsparcie finansowe uzyskały i będą uzyskiwać w latach następnych, przedsięwzięcia z zakresu kultury sportu i promocji.
- Ten obiekt jest dla nas poważnym wyzwaniem – mówi Rafał Sonik, prezes zarządu Gemini Jasna Park – wiemy jakie oczekiwania mają Tarnowianie i chcemy im sprostać. Tu, przy 16 Pułku Piechoty zaczynamy właśnie budowę nowoczesnego centrum handlowego, które swoją kompletną ofertą idealnie wpisze się w potrzeby mieszkańców miasta. Jestem także przekonany, że dzięki zaangażowaniu się stowarzyszenia „U Siemachy”, miejsce to szybko stanie się także centrum lokalnego życia społecznego.

Centrum Gemini Jasna Park to blisko osiemdziesiąt tysięcy metrów kwadratowych powierzchni pod dachem. To mniej więcej wielkość 10 boisk piłkarskich. Wewnątrz budynku powstanie blisko sto sklepów, stoisk handlowych oraz punktów usługowych i restauracji. Zastosowana będzie nowoczesna, nietuzinkowa architektura. Rozwiązania architektoniczne uzyskały akceptację również mieszkańców Tarnowa i okolic, którzy prawie jednogłośnie głosowali w konkursie na elewację CHU Gemini Jasna Park na ten właśnie projekt.

Wykonawcami robót budowlanych są firmy polskie, z czego dużą część stanowią firmy z Tarnowa i jego najbliższego regionu. Nowy obiekt handlowy, to również kilkaset dodatkowych miejsc pracy.
Z inwestycji skorzystają także mieszkańcy okolicznych osiedli. Budowa tak dużego kompleksu to przebudowa i modernizacja infrastruktury drogowej, więcej parkingów i zieleni urządzonej. Przyjęte rozwiązania komunikacyjne gwarantują, że sąsiedztwo tak dużego obiektu nie będzie uciążliwe dla mieszkańców okolicznych osiedli. Wygodne dla kierowców będą także podziemne parkingi usytuowane pod całym centrum dla około 1000 samochodów.

Obok budynku powstanie nowoczesna placówka dla dzieci i młodzieży prowadzona przez Stowarzyszenie „U Siemachy”. Trzykondygnacyjny, samodzielny obiekt o powierzchni blisko 1.500 m2 pomieści sale i gabinety przeznaczone na działalność opiekuńczo-wychowawczą, edukacyjną, artystyczną i sportową. Będzie także zaplecze dla psychologów i pedagogów oraz kuchnia i jadalnia serwującą codzienne posiłki.
Głównym jej celem będzie zbudowanie środowiska młodzieżowego zorientowanego na kształcenie, aktywność i życiowy sukces. Oferta zostanie skierowana w szczególności do tych, którzy mają utrudnione warunki startu życiowego.
„U Siemachy” stanie się także miejscem międzynarodowych spotkań młodych ludzi, zdarzeń kulturalnych oraz imprez artystycznych. Jej podopieczni będą mogli uczestniczyć w organizowanych przez nią wyjazdach wakacyjnych i zimowych.
Obiekt ten to swoisty pomost między historią, a nowoczesnością. To unikatowe na skalę Polski połączenie krajowego kapitału i wartości moralnych tradycyjnych dla naszego kraju.

Lista najemców, którzy już zadeklarowali chęć prowadzenia działalności w Gemini Jasna Park powinna przypaść do gustu tarnowianom. Wśród nich znalazły się marki dostępne do tej pory jedynie w największych miastach Polski. Będą to między innymi: Media Markt i hipermarket TESCO. Ogółem powstanie blisko 100 sklepów i butików. W większości przypadków będą to marki, do tej pory nie reprezentowane w Tarnowie. Niewykluczone, że znajdzie się tu również Multikino.
Otwarcie Gemini Jasna Park planowane jest na koniec 2009 roku. Szacowana wielkość inwestycji to blisko pół miliarda złotych.

Więcej informacji na ten temat, w tym fragmenty środowej konferencji prasowej, poprzedzającej uroczystości wmurowania kamienia węgielnego, już wkrótce na stronach naszego portalu.

Na zdjęciu od lewej- Rafał Sonik i Ryszard Ścigała, podczas aktu erekcyjnego - foto G. Golec
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
  jestem przeciw 53.65 % (1065)
  jestem za 38.89 % (772)
  nie mam zdania 7.46 % (148)
Wszystkich głosów: 1985
Już głosowałeś !
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 54)Dodaj komentarz
(23-10-2008) tolo :
O ! Ależ wielkie wydarzenie, mało mamy hipermarketów, przy krakowskiej rośnie galeria tarnowska, a wszyskie mniejsze sklepy do zamknięcia. A Pan Prezydencie to czemu nie był na premierze w teatrze ??

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) czytelniczka :
taaa. wielkie marki dostępne do tej pory jedynie w wielkich miastach Polski, i co to za marki? Tesco? a przecież jest już w Tarnowie... Media Markt nie ma swoich oddziałów tylko w największych miastach Polski, chyba że za takie uznamy np. Nowy Sącz.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) viola :dotka@autograf.pl 
Bo w teatrze ogląda go mniej ludzi niż w Gemini...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) bleble :
tak ale zabawa za czyje pieniadze my podatnicy za to zaplacimy zeby samorzadowcy ,dziennikarzyny.i ich kolezkowie mogli sie bawic a dla zwyczajnego mieszkanca zostal tylko pokaz ogni z mieszkan a zniszczone trawniki drzewka kto zaplaci

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) eM :
My chcemy KFC !

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) Radny Jakub Kwaśny :
Szanowni Państwo, apeluję o jakiś poziom tej dyskusji i komentarzy w tym wątku. Pragnę nadmienić, że dzięki tej inwestycji pojawi się w mieście ok. 600 nowych miejsc pracy. Z tytułu samego podatku od nieruchomości wpływy do kasy miasta zwiększą się o ok. 1500.000zł a łącznie z opłata z tytułu wieczystego użytkowania może to być przeszło 4 (słownie CZTERY) miliony złotych!!! Wreszcie pieniądze tarnowian wydawane będą w Tarnowie a nie w galeriach krakowskich. Ps. Urząd Miasta nie wydał ani złotówki na ową "zabawę" - to tak dla wyjaśnienia "bleble"

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) ;] :
o kuwa zajebioza;] jedziesz rysiek jedziesz;]

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) Marek :
Czy RADNY JAKUB KWAŚNY jest zainteresowany jednym z tych 600 miejsc pracy?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) OLO :
HAHHAHAHAH PANIE RADNY A ILE STRACI TARNÓW OBECNYCH MIEJSC PRACY.......... CAŁA WAŁOWA KRAKOWSKA I INE MNIEJSZE SKLEPIKI CZY TO KTOS POLICZYŁ:)

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) znawca :
Kwasny nie ma pojęcia o ekonomii wystarczy posluchać na sesji

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) B.S. :
Kwaśny, co smarkacz w Twoim wieku może wiedzieć o tych rozgrywkach? Musisz się jeszcze trochę pokręcić w branży... Zachowujesz się, jakbyś należał do elitarnego grona golfistów -tylko że ty jesteś piłeczką koleżko, którą oni ku swojej uciesze popychają... A w Tarnowie nie potrzebujemy kolejnych sklepów, tylko nwestycji z prawdziwego zdarzenia, wsparcia branzy usługowej, przyciągnięcia nowych inwestorów etc.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) Zdzisław Nawrot :
W galeriach tarnowskich będą wydawane? Nie badz śmieszny, do Krakowa jezdzi się nie tylko po nowe ciuchy. A tu sie beda zjeżdzac jak do dawnej Hypernovej I Billi darmowym autobusem wieśniaki z okolicznych przysiółków.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) postronny :
Poziom wypowiedzi jest faktycznie dość niski, nie sposób nie zgodzić sie z Kubą Kwasnym, co do wpływów i miejsc pracy. Myślę ze to dobrze ze, iż Tarnowie zaczyna sie cos dziać w Krakowie jest juz kilkanaście takich obiektów i kilka w budowie a jakoś nie słychać o samobójstwach właścicieli osiedlowych warzywniaków. Ale wszyscy pominęli wątek budowy ośrodka dla dzieci i młodzieży, a może to też sie komuś nie podoba? Mniej krytyki dla działań innych więcej samokrytyki chrześcijanie!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) Klon :
Czytając niektore wypowiedzi dochodzę do wniosku, że w Tarnowie bardziej potrzebna jest fura z sianem niż cokolwiek innego. Niestety ogromnie smutne jest to, że Ci co się wypowiadają należą do bardzo niskiej kultury. Kochani, trochę więcej pokory. Najpierw proszę się zastanowić, a potem pisać. Obecny Prezydent jest najbardziej aktywny ze wszystkich dotychczasowych. A jak komus się nie podoba, to proszę, inne kraje czekają z otwartymi rękami na tych, którzy" umieją coś zrobić". ( w cudzyslowie).

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) do Klon :
Obecny Prezydent jest najbardziej aktywny ze wszystkich dotychczasowych ?????? A co niby jest przejawem tej aktywności ? Gemini to głownie zasługa Bienia i poprzednich władz. Rondo i przebicie na Starodąbrowskiej tez czekało w kolejce inwestycji przygotowanych parę lat temu. ISPA to też rzecz którą dostał Ścigała w spadku. Jest jakiś inwestor, którego sprowadził ten superstrateg i menadżer do Tarnowa i który stworzył choć z 15 nowych miejsc pracy ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) Sadhana :
Czytam te komentarze i ogarnia mnie uczucie tragikomizmu. /to, co wymaga zmiany to mentalność ludzi mieszkających w Tarnowie - na to jednak czeka się (a właściwie pracuje) latami. W sytuacjach gdy czytam taki bądź temu podobne komentarze odzywają się we mnie niczym echo słowa "czas się zbierać". I nie dlatego, że mam złe warunki finansowe czy mieszkaniowe (na te zaczęłam wcześnie pracować, by teraz móc się cieszyć tym co mam) ale dlatego, że żenująca jest dla mnie pseudodysputa inteligentów, niesłowność rządzących na niemal wszystkich szczeblach władzy i w końcu zachowania ludzi wobec siebie wzajemnie, a także brak szacunku - wobec siebie, wobec kultury (w tym niskie zapotrzebowanie do korzystania z dóbr kultury), brak świadomości sztuki i wiele innych. Czasami odnoszę wrażenie, że tych zaniedbań nie odbudujemy latami.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) tak :
Ścigała zostanie wybrany na kolejną kadencję! Ja na pewno będę na niego głosował

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) MS :
W 100% podpisuje się pod komentarzem B.S. Dokładnie tak jest jak napisałeś. Dodam jeszcze, że najbardziej temu miastu potrzeba inwestycji -oczywiście ale najlepiej firm produkcyjnych, wytwarzających jakieś dobra, dający szanse zatrudnienia wykwalifikowanej, wykształconej kadrze. Po co te tzw uczelnie w miescie? Lokalizacja miasta jest b atrakcyjna (za chwile autostrada) i pewnie sie ruszy w tym temacie ale duzych sklepow to nam naprawde wystarczy. Chociaz juz jest za pozno bo od kilku lat dziala Kerfur a Real, ktory powstanie w Gemini bedzie z nim ostro konkurowal i wytnie caly handel na okolo. Ich na to stac zeby dolozyc do interesu przez pewien okres a jak juz to zrobia to wtedy rozpocznie sie dyktat cen. To duze firmy z duzym kapitalem o moga naprawde duzo i dlugo.Nie jest wykluczone tez, ze sie dogadaja w pozniejszym okresie (jak juz nie beda miec konkurentow). Jesli ktoś ma choć troche pojecia o handlu czy ekonomi to powinien być przeciwny tej inwestycji. Poziom tej dyskusji paradoksalnie wcale nie jest niski tylko adekwatny do zagadnienia. Oburzające jest to, że wielki hangar wybudowany jest koło koscioła (ciekawe ta lokalizacja poprawi to frekfencję w niedziele? :-) ) Myslicie ze po co Gemini buduje taka hale...Zeby brac haracz od najemcow. To oczywiste. Ci, ktorzy do tej pory ciezko pracowali na swoim beda zmuszeni pozaykac biznesy i stac sie albo najemca w Gemini albo pracownikiem u jednego z najemcow. Handel w miescie w duzym stopniu przeniesie sie wlasnie tam o o to chodzi inwestorom. Zobaczcie sobie mapke na str 8; http://www.geminipark.pl/tarno w/pdf/GEMINI_Jasna_PL.pdf; mapka pokazuje, ze wlasnie z regionu o takim promieniu beda nadciagaly pielgrzymki. Im wiecej tym szybciej zwroci sie inwestycja. Owszem dobra strona sa podatki do miasta i to, ze poziom i estetyka kupowania wzrosnie ale z pewnosci nie stworzy to wielu dodatkowych miejsc pracy tylko ludzie sie przeniosa od jednego pracodawcy do nowej hali ale nie bedzie w tym wartosci dodanej. A ludzie jak kupowali tak kupowac beda w Krakowie bo tam jest i bedzie nieporownywalnie wiekszy wybor, wieksza konkurencja i nizsze ceny.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) jaśko :
rozbawiłeś mnie kolego MS STWIERDZENIEM ŻE DUŻYCH SKLEPÓW to mamy w tarnowie pod dostatkiem .jak dla mnie nie mamy żadnego . trzy średnie blaszaki alma elea która zmienia się podobnaw nowy twór jakieś simplyy czy coś takiego i careffour do tego trzy mniejsze i kilka biedronek ito ma byc wybór????

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) keris :
jest ,,radość"

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) MS :
OK, może faktycznie wycofam sie ze stwierdzenia "dużych" i zostawie samo sklepów, czy tak lepiej "jaśko"?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) voitek realista :
A co będzie jeśli kryzys ekonomiczny tak was rąbnie po kieszeni ,że na te wszystkie galerie i hipermarkety będziecie mogli sobie tylko obejrzeć na ich folderach reklamowych?Bo bank zajmą hipotekę a auto już u komornika na placu he he he.Po odzież do peweksu a po jedzonko w piątek na targowicę do chłopa.A w galeriach tor go-kartowy albo schronisko dla bezomnych .Proszę ocięte komentarze!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) erad :
w Tarnowie powinien powstać wielkopowierzchniowy plac targowy

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) rQt :
Panie radny z tymi miejscami pracy tos pan pojechal po bandzie. Moze w Gemini powstanie tyle miejsc pracy, ale gdzies indziej ubedzie tych miejsc - liczy sie bilans koncowy. A co do podatkow to jest to czysta teoria - niech Pan lepiej powie ile podatku powinny zaplacic, a ile placa np. Zaklady Azotowe ... wtedy pogadamy ... Wybuduja Gemini i za chwile beda do miasta prosby slac o zwolenienia z podatku bo w przeciwnym wypadku Gemini padnie i 600 osob wyleci na bruk ...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) erad :
a supermarketów nigdy za wiele - niech się nawzajem pozagryzają - natomiast ważne żeby tubylcy z tarnowa i Okolicy mieli gdzie się spotkać i pohandlować , a takiego miejsca w Tarnowie nie ma - " kapłanówka " to tylko żerowisko dla straży miejskiej

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-10-2008) http://www.rp.pl/artykul/203186.html :
Koniec świata dorosłych dzieci Igor Janke 11-10-2008, ostatnia aktualizacja 11-10-2008 13:05 Chciwość jest cechą kapitalizmu. Bankierzy powinni chcieć zarabiać. Tak działa kapitalizm. Problemem nie jest chciwość sama w sobie, problemem jest kapitalizm, który potrzebuje infantylizacji dorosłych oraz przemiany dzieci w konsumentów, zanim jeszcze dorosną - mówi Benjamin Barber w rozmowie z Igorem Janke źródło: EAST NEWS Benjamin Barber źródło: Rzeczpospolita Benjamin Barber +zobacz więcej Rz: Napisał pan, że rynek psuje dzieci, infantylizuje dorosłych i połyka obywateli. „Skonsumowani” – czy tytuł pańskiej ostatniej książki okazał się proroczy? Trochę. W 1995 r. pojawiła się moja książka pod tytułem „Dżihad kontra McŚwiat” i ludzie mówili, że to abstrakcyjna metafora. W 2001, po zamachu na WTC, metafora stała się brutalną rzeczywistością. Gdy opublikowałem „Skonsumowanych” półtora roku temu, ludzie mówili, że nie ma nic złego w konsumowaniu, że to jest w porządku, i gospodarka rozwijała się świetnie. Wszystko szło doskonale. Teraz ten kryzys finansowy pokazuje, ze w tym, co napisałem, był element proroctwa. Rozumiem, że obecny kryzys pana nie zaskoczył? Ja to przewidziałem. Napisałem, że nieregulowany system sam nie się utrzyma i się rozpadnie, jeśli będzie dalej sprzedawał ludziom rzeczy, które nie są im tak naprawdę potrzebne i na które ich nie stać. Sektor bankowy oparty na tej rozbuchanej konsumpcji zawalił się pod własnym ciężarem. I pociągnął za sobą inne rynki. Czy to skutek nieodpowiedzialności wielkich szefów banków czy zinfantylizowania świata dorosłych na Zachodzie, zwłaszcza w Ameryce? To wina systemu. Są różni bankierzy: chciwi, głupi i dobrzy. Chciwość jest cechą kapitalizmu. Bankierzy powinni chcieć zarabiać. Tak działa kapitalizm. Problemem nie jest chciwość sama w sobie, problemem jest kapitalizm, który potrzebuje infantylizacji dorosłych oraz przemiany dzieci w konsumentów, zanim jeszcze dorosną. Max Weber opisał protestantyzm niosący ze sobą wartości, które były niezbędne w rozwoju kapitalizmu w XV i XVI wieku: ciężka praca, oszczędzania, pomaganie innym, służenie. Teraz zamieniono oszczędzanie na wydawanie; wynagrodzenie w przyszłości na natychmiastową gratyfikację. Zdrowy rozsądek i umiar dorosłych na dziecinne pragnienie posiadania wszystkiego zaraz. Czy plan Paulsona, polegający na tym, że amerykańskie państwo dopłaci z budżetu instytucjom finansowym ogromne pieniądze, by je ratować, nie jest kolejnym krokiem w utrzymaniu takiego infantylnego podejścia do świata? Tak, i dlatego podchodzę do niego bardzo krytycznie. Jest on konieczny, ale to dopiero początek niezbędnych zmian. Jeśli problemem jest osłabienie demokracji, deregulacja, brak aktywności obywatelskiej, brak demokratycznego nadzoru, to rozwiązaniem jest więcej demokracji, więcej zaangażowania, więcej odpowiedzialności. Taka jednorazowa akcja nie załatwi problemu zaufania. Kiedy Kongres wreszcie przyjął plan, kursy akcji spadały dalej. To pokazuje, że nie jest to kwestia zaufania gospodarczego, ale zaufania społecznego. Tego kapitału zaufania społecznego teraz zabrakło. A może byłoby lepiej, gdyby bańka pękła. To byłoby bolesne dla wielu, ale może miałoby cechy ozdrowieńcze. I dla ludzi, i dla gospodarki? To tak, jak powiedzieć, że dobrze, iż „Titanic” zatonął, bo mogliśmy udowodnić, że inżynier popełnił błędy, projektując go. Udowodniliśmy to, ale przy okazji prawie wszyscy zginęli. W świecie, w którym wszystko jest ze sobą powiązane, współzależne, gdzie wszystkie rynki są ze sobą powiązane, nie możemy sobie pozwolić na upadek jednego rynku. Bo po nim padną wszystkie inne. Patrzymy na ten kryzys z Polski. Co to mówi nam o świecie? W ojczyźnie wolnego rynku stosuje się interwencjonistyczne metody. "Mam problem nie z tym, że ludzie kupują rzeczy, których potrzebują, i nawet nie z tym, że kupują rzeczy, których nie potrzebują. Mam problem z ludźmi, którzy poświęcają cały swój czas na zakupy" To mówi nam, że kiedy ludzie porzucają jeden system, to często wcale się nie uwalniają, tylko wpadają w inny system. Kiedy Polacy się uwolnili od sowieckiego systemu, bolszewizmu i państwa komunistycznego, to wpadli w ręce nowej ideologii – ideologii liberalizmu, wolnego rynku. Komunizm był zły, państwo komunistyczne nie mogło nic, a rynek przecież może wszystko. Tym Polacy się zafascynowali. Polacy przyjęli liberalną metodę Hayeka i Friedmana i zdecydowali, że rynek sam rozwiąże wszystkie problemy. Polacy zmienili jedną świecką religię komunizmu na inną świecką religię – religię rynku. A obie te religie mają jedną cechę wspólną: nie rozumieją demokracji. A propos religii. Czy wypychanie religii z życia to nie jest inny aspekt infantylizacji społeczeństw Zachodu, bo religia to trudna sprawa? Łatwiej jest przecież żyć bez niej. Przez długi czas religia była establishmentem, a nauka, sekularyzm, wielokulturowość, ateizm i agnostycyzm były wyrazicielami ducha oporu. W USA i Europie to się zmieniło. Dlatego uważam, że musimy dać religii więcej, a nie mniej przestrzeni. Rozdział religii od państwa posunął się o wiele za daleko, niż to zakładano. Gdybym żył w XVII, XVIII wieku, byłbym Galileuszem. Domagałbym się więcej przestrzeni dla nauki i racjonalizmu. Ale nie wydaje mi się, żebyśmy teraz mieli do czynienia z taką sytuacją. McSwiat jest wszędzie, a jakie są jego wartości? Jakie są wartości Hollywoodu? Kupowanie, materializm, przemoc, seks. Nie jestem purytaninem, lubię seks i lubię przemoc, ale wszędzie mamy tylko to i to staje się świecką religią naszych czasów. A kiedy ktoś chce umieścić gdzieś Chrystusa jako symbol wybaczenia, człowieka, który umarł za nasze grzechy, to nie może tego uczynić, Żyd chce powiesić na ścianie dziesięć przykazań – nie może, bo to religia. To absurd. Wróćmy do konsumpcjonizmu. Kupuje pan rzeczy, których pan nie potrzebuje? Oczywiście. Wszyscy mamy ciała, wszyscy jesteśmy konsumentami. Nie jestem krytykiem konsumpcji. Jestem krytykiem konsumpcji odbywającej się wszędzie i zawsze, kiedy na nic innego nie ma miejsca. Mam problem nie z tym, że ludzie kupują rzeczy, których potrzebują, i nawet nie z tym, że kupują rzeczy, których nie potrzebują. Mam problem z ludźmi, którzy poświęcają cały swój czas na zakupy, z ludźmi, którzy idą do centrum handlowego, nie mając żadnego konkretnego celu. Ja też chodzę do sklepu i czasem kupuję bzdury czy rzeczy kiepskiej jakości. Ale to jest pewna część mojego życia. Ale z drugiej strony, jako obywatel, ciągle krytykuję siebie jako konsumenta. Weźmy samochody. Lubię duże samochody. Jestem Amerykaninem. Jeździłem dużym bmw, jeżdżę audi, ale audi A4, mniejszym. To jest mój kompromis. Kupił pan mniejszy samochód, bo taki pan jest odpowiedzialny? Gdybym był tylko konsumentem, kupiłbym audi A8. Ale jako obywatel kupiłem mniejszy samochód, choć gdybym był tylko obywatelem, kupiłbym priusa o napędzie hybrydowym albo jeździłbym środkami komunikacji miejskiej. Jaka jest różnica między prawdziwymi a sztucznymi potrzebami? Taka jak między audi A4 a audi A8? Nie ma na to pytanie prostej odpowiedzi. Oczywiście wiemy, jakie są nasze podstawowe potrzeby. Woda, jedzenie, reprodukcja, miejsce do spania, ciepło. Ale o ile woda jest potrzebą, o tyle woda w butelkach – nie. Woda w butelkach jest idealnym przykładem wykreowanej potrzeby. Zawsze były wody mineralne, wody z głębi ziemi. Ale dzisiaj większość wody butelkowanej to woda z kranu. Odkręcają kran, nalewają wodę i ci ją odsprzedają. Tylko że to ma nadruk i jest w butelce z plastiku. Kosztuje pieniądze, choć można by ją pić za darmo. To idiotyczne. To jest wykreowana potrzeba. Nalać panu z tej butelki? "Mam ochotę powiedzieć Polakom: tak, jesteście między dwoma potęgami, ale i Rosja, i Niemcy są tak samo jak Polska uzależnione od innych narodów" Dziękuję, chętnie. Czy radio i słuchanie muzyki to wykreowana potrzeba? Nie. To jest sztuczne, ale nie wykreowane. Ale iPhone, czyli połączenie mnóstwa niedoróbek w jednym opakowaniu? Słaby aparat, słaby telefon, słaba przeglądarka internetowa. W jednym. Po co? Ludzie krzyczą: chcę iPhona! Dostarczają iPhona, bo ludzie mówią: tego chcę. Czy to jest coś niezwykłego? Nie, ale oni to złożyli do kupy i wmówili nam, że to jest coś, czego powinniśmy chcieć. Jak więc możemy się wydostać z tej pułapki? W jaki sposób zachodnie społeczeństwa i rynek mogą się stać bardziej odpowiedzialne? Są dwie drogi. Droga gospodarcza i droga polityczna. Kapitalizm powinien się cofnąć do tego, co robił kiedyś i co robił bardzo dobrze. Powinien produkować towary i usługi, które zaspokajają prawdziwe ludzkie potrzeby. A dzisiaj jest bardzo wiele prawdziwych potrzeb, które nie są zaspokajane. Kiedy wynajdzie się coś, co zaspokaja prawdziwe potrzeby, ma się z tego zysk. Oczywiście jest w tym element ryzyka. Może ludzie tego nie zechcą, może się to ludziom nie spodoba. Taki był kiedyś kapitalizm. Miało się problem, bo się ryzykowało. Teraz nikt nie chce ryzykować. Teraz ryzyko ma być przeniesione na innych. Na społeczeństwo. To podatnik ma ryzykować. Ale kapitalista musi zarabiać. Niech zarabia. Na przykład, zamiast produkować butelki na wodę, którą mamy za darmo w świecie rozwiniętym, niech kapitaliści wymyślą, w jaki sposób dostarczyć czystą wodę dwóm czy trzem miliardom ludzi, którzy nie mają do niej dostępu. To fantastyczne zadanie i tym powinni się zajmować. Ale to kiepski interes. Jest duńska firma produkująca „rurki życia”. Mają one po dziewięć filtrów. I te filtry przechwytują wszelkie możliwe szkodliwe substancje, jakie można sobie wyobrazić. Bakterie, błoto, brud, choroby itp. Starcza jej na mniej więcej rok. Wodę przefiltrowaną może pić cała rodzina. Dzięki temu można pić wodę gruntową, wodę skażoną. Wodę z Gangesu. Ta rurka rozwiązuje problem wody. Firma, która ją produkuje, zaczęła przynosić wielkie zyski. Bo to jest coś, czego ludzie naprawdę potrzebują. Wielką, prawdziwą potrzebą w krajach bogatych jest znalezienie alternatywnych źródeł energii. Ktoś, kto rozwiąże ten problem, będzie bardzo bogaty. Wielu ludzi traci pieniądze, próbując tego dokonać, ale tak już musi być. Tylko tak można zasłużyć na prawdziwą wygraną. To zatem pańska propozycja dla gospodarki. A dla polityki? Ludzie muszą upomnieć się o demokrację, odbudować postawę obywatelską, angażować się i kontrolować gospodarkę. Mówi pan często: wolny rynek jest zglobalizowany, a demokracja nie. Co możemy z tym zrobić? Zatrzymać globalizację rynku czy rozszerzać sferę demokracji? Nie ma możliwości zatrzymania tego. Każdy, kto uważa, że można zatrzymać globalizację, jest głupcem. Historia się nie cofa. Globalizacja jest efektem współzależności, a współzależność jest konsekwencją technologii, zmian klimatycznych i nowego połączenia świata w jedną wielką sieć. Mamy światowe wojny, globalne choroby, światowy terroryzm, światowy rynek, światową technologię, światową komunikację, światową przestępczość, światowy problem narkotykowy. Nie sposób tego cofnąć. Stoimy tylko przed wyborem: albo zdemokratyzować globalizację, albo zglobalizować demokrację. Pytanie, jak to zrobić. Narzucanie demokracji nie wychodzi najlepiej. Demokrację rozwija się od dołu, a nie z góry. Dlatego potrzebni nam są globalni obywatele, globalne społeczeństwo obywatelskie, organizacje pozarządowe, zanim będziemy mieli globalny światowy rząd. Biznes ma Forum Ekonomiczne w Davos. Trzeba tworzyć jego społeczny odpowiednik. Zapewne pięknie jest rozmawiać. Ale mamy takie państwa, jak Chiny czy Rosja, z którymi musimy dać sobie radę. Pan mówi bardzo staroświecko. Patrzy pan na wiek XIX i mówi: globalizacja to tylko fantazja i utopia. A ja mówię, że to jest tu i teraz. Globalizacja i współzależność są tutaj. A suwerenność to przeszłość. George Bush żyje w XIX wieku. Uważa, że Ameryka jako mocarstwo może powstrzymać terroryzm. Uważa, że najlepszym sposobem na rozwiązanie wszystkich problemów jest utwierdzenie zwierzchniej roli Ameryki. Jest idealistą. A realista mówi: to już nie zadziała. Bo jedyną odpowiedzią jest współzależność. No dobrze, to co my jako społeczeństwo, jako obywatele, możemy robić z takimi firmami, jak Google czy Yahoo, które współpracują z Chinami? To jest bardzo dobry przykład. Są tutaj dwie filozofie – muszę przyznać, że jestem niezdecydowany. Nie możesz walczyć z każdą dyktaturą, ale też nie musisz z żadną dyktaturą współpracować. Nie musimy przyznawać im igrzysk olimpijskich, zmieniać zasad, które słowa są dopuszczalne w Google’u. Nie musimy tam robić interesów. Ale, z drugiej strony, olimpiada może pomóc Chinom się otworzyć, dać im poczucie własnej wartości, sprawić, że będą bardziej otwarte. A Google to cenna platforma informacyjna i na dłuższą metę pozwoli Chińczykom zrozumieć, że mogą sobie poradzić. W końcu się zorientują, że kiedy wpisują po chińsku hasło Tiananmen, to znajdują informację o historii architektury, ale nic o tym, co się tam wydarzyło. Pewne kompromisy mają wartość, bo tym sposobem dostajemy się do wnętrza bestii. Która z tych postaw może być bardziej skuteczna? Do pewnego stopnia dostrzegam słuszność obu. Ale moja prawdziwa odpowiedź brzmi: na dłuższą metę Chiny są takie same jak USA. Bez względu na potęgę ekonomiczną ucierpią, kiedy nadejdzie światowy kryzys finansowy. Ucierpią też wskutek globalnego ocieplenia. Podobnie jak Stany Zjednoczone, Chiny i inne „wielkie mocarstwa”, wcale nie są już takie wielkie. I tak czy inaczej są skazane na współpracę z innymi. Podstawowe pytanie brzmi: w jaki sposób stworzyć nowe instytucje, które pozwolą nam pracować razem? Pan wierzy w silne instytucje międzynarodowe? Wcale w nie nie wierzę. Narody Zjednoczone okazały się klęską. MFW i Bank Światowy też nie spełniają dobrze swej roli. Bank Światowy mógł stawiać pewne warunki, zażądać, by kapitał finansowy postępował właściwie, ale nie – on się domaga, żeby kraje rozmontowały swoje programy socjalne i żeby inwestowały. Tak więc w rzeczywistości istniejące instytucje światowe nie na wiele się przydają, niestety. Gdyby je zreformować, gdyby okazały się dobre... Kryzys w Gruzji pokazał, jak głęboko podzielona jest Unia Europejska i jak politycznie słaba jest to organizacja. Może to właśnie pokazuje, że takie organizacje nie mają szans działać dobrze? Może taka polityczna integracja nie jest możliwa, bo interesy narodowe, lokalne są tak zróżnicowane, że kraje nie są w stanie działać razem? A co powinna Unia zrobić w sprawie Gruzji? Spodziewałem się, że Unia… …pójdzie na wojnę z Rosją? Oczywiście że nie, ale że będzie w stanie wspólnie postawić Rosji twarde warunki. Gdyby Gruzja była w NATO, obecność wojsk rosyjskich na ziemi gruzińskiej wymagałaby interwencji wojskowej... Spodziewałbym się po Unii Europejskiej dużo bardziej stanowczej postawy wobec Rosji. Między wojną a tym, co Unia uchwaliła, jest naprawdę dużo miejsca na rozmaite działania. Z Rosją trzeba rozmawiać twardo. Rosjanie rozumieją głos siły. Czyli Polacy są tak bardzo przywiązani do Stanów Zjednoczonych dlatego, że Rosjanie rozumieją tylko język siły. A USA są siedliskiem siły? Czy tak? Właśnie tak. Chciałem się upewnić. Zawsze słyszę, że Rosja rozumie tylko język siły. Kiedy się żyje tutaj, dobrze to widać. Ale pan się nie zgadza? Nie. Więc jak, pańskim zdaniem, sobie radzić z Rosją i jej bardzo groźnymi zapędami? Gdybym był Polakiem, bałbym się i Niemiec, i Rosji. Macie bardzo niefortunną pozycję między dwoma wielkim mocarstwami, z których każde uważa Polskę za swoje podwórko. Nie chcę być gruboskórny, ale z pozycji Stanów Zjednoczonych Rosja po upadku komunizmu była źle traktowana. Została postawiona do kąta. Została postawiona pod ścianą. Moim zdaniem to był błąd. Pan powiedział, że oni rozumieją tylko siłę. Ja uważam, że każdy naród pragnie godności. I kiedy naród zostanie spoliczkowany, jak Niemcy po I wojnie światowej. 15 lat później mieliśmy rezultat w postaci Adolfa Hitlera. W Rosji naród się nie odzywa. W Rosji odzywa się Kreml. A dlaczego Putin jest teraz tak popularny? Między innymi dlatego, że płaci ludziom regularnie pensje. A ja myślę, że jest coś więcej. Jest popularny, bo domaga się dla Rosjan godności i siły. Putin mówi: nie jesteśmy nikim. Byliśmy wielką potęgą. A teraz traktuje się nas jak gówno. A wcale nim nie jesteśmy. Nadal jesteśmy ważną siłą na świecie. Uważam, że byłoby dobrze, gdyby i USA, i Europa przyznały, że Rosja odgrywa ważną rolę. Moim zdaniem umieszczanie amerykańskich rakiet w Polsce jest prowokacją wobec Rosji. Przekaz dla Rosji jest taki: Jesteście niczym, zrobimy, co chcemy. Wciągniemy Gruzję i Ukrainę do NATO. Ale tu chodzi o nasze bezpieczeństwo. Zgadzam się. Ale co, Rosja zrobi inwazję na Polskę? Celem obecności amerykańskich rakiet w Polsce nie jest powstrzymanie rosyjskich czołgów przed inwazją na Warszawę. Nie przyjadą tutaj. Już nie. To się nie stanie. A więc celem obecności tych rakiet jest tylko prowokowanie Rosji i poprawa samopoczucia Polaków, drażnienie Rosji, mówienie: zobaczcie, gdzie jesteśmy. Wy robiliście to przez tyle lat, a teraz my się odwdzięczamy. Ale nie w taki sposób powinno się zabezpieczać swoją pozycję między Rosją a Niemcami, tak by Polska czuła się dobrze. Po Gruzji to już nic nie wiadomo. Rosyjskie czołgi zapewne nie wjadą na ulice Warszawy, ale wszędzie będzie rosyjski gaz. Gazprom jest najbardziej potężną armią w tej części Europy. To nie jest przedsiębiorstwo, to jest polityczna armia. I my musimy sobie z tym jakoś poradzić. No to sobie radźcie. To jednak coś innego niż czołgi. Ale pan tym samym wrócił do mojego tematu do ekonomicznych współzależności. Mówi pan, że polska gospodarka jest uzależniona od obcej energii. Bo Polska zużywa za dużo tradycyjnej energii i jest zależna. Polska, podobnie jak Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone, podobnie jak cały świat, będzie musiała zerwać z nałogiem paliw kopalnych. Zdaję sobie sprawę, że Polska znajduje się w bardzo specyficznej sytuacji.I że to nie jest przyjemne, kiedy przyjeżdża Amerykanin, mówi coś o Rosji i nie bierze pod uwagę polskich problemów. Ale jednocześnie, kiedy niektórzy ludzie mówią mi w Stanach: jesteśmy wielkim mocarstwem, jesteśmy potęgą, to ja im mówię: zapomnij o tym. Bo teraz żyjemy w nowym świecie i czas szukać nowych rozwiązań. Więc z jednej strony mam ochotę powiedzieć Polakom trochę gruboskórnie: tak, jesteście między dwoma potęgami, ale zapomnijcie o tym. Bo teraz jesteście częścią świata współzależnego. I Rosja, i Niemcy są tak samo jak Polska uzależnione od innych narodów. Więc lepiej pomyślcie, jak z nimi współpracować, a nie być przeciwko nim. rozmawiał Igor Janke Prof. Benjamin Barber przyleciał do Polski na zaproszenie prezydenta Wrocławia. Wygłosił wykłady w Dolnośląskiej Szkole Wyższej i na Uniwersytecie Wrocławskim, które współorganizowały jego pobyt Benjamin Barber Ur. 1939 r., amerykański politolog, wykładowca Uniwersytetu Maryland, znany z zaangażowania w liczne inicjatywy obywatelskie, kieruje m.in. projektem Civ World mającym szerzyć świadomość współzależnego charakteru współczesnego świata. Doradzał politykom (m.in. Billowi Clintonowi) i instytucjom międzynarodowym. Zyskał sławę m.in. dzięki tekstom przewidującym starcie świata islamu z zachodnim konsumpcjonizmem, których podsumowaniem jest książka „Dżihad kontra McŚwiat” (wyd. pol. 2005). W tym roku ukazała się w Polsce jego najnowsza książka „Skonsumowani”.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-10-2008) ooo :
cóż to za "wizjonerski (u)"twór" powyżej?! Boję się:(

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-10-2008) abc :
i myslisz ze komus bedzie sie chcialo czytac te wypociny? to jest chyba miejsce na komentarze, a nie na wklejanie ksiazek ;-)

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-10-2008) eh :
Komentarze jak zwykle po tarnowsku - co by się nie działo to zawsze będzie źle...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-10-2008) też tarnowianka :
A ja niezmiennie czekam kiedy w Tarnowie otworzy swoje podwoje IKEA???

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-10-2008) tomek :
tarnow to pustynia jeżeli chodzi o oferte handlową !!! nikt chyba nie zaprzeczy ?? dlatego należy budować budowac i jeszcze raz budować i nie przejmować się maruderami co to na burku zakupy robią . ponarzekaja ponarzekaja a i tak poleza na zakupy jak juz bedzie otwarte .

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-10-2008) zenek :
Ale z Was wiesniaki bez oglady..... Koniec swiata.... a moze to po prostu Tarnow ;(.....Hmm, chyba jednak nie, moj kolega nie jest taki zasciankowy i poryty na mozgu. Panie Kwasny nie daj sie pan tej bandzie matolow...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-10-2008) coments :
coz za entuzjazm opisu .a wystarczyloby napisac ze bedzie nastepny hipermarket tylko wiekszy bo dwu pietrowy.i ta siemacha dorzucona w tle i ten proboszcz z rozwiana sutanna.TEN PORTAL JEST THE BEST dokladnie taki sam jak nasze miasto

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-10-2008) no coments :
"Obiekt ten to swoisty pomost między historią, a nowoczesnością. To unikatowe na skalę Polski połączenie krajowego kapitału i wartości moralnych tradycyjnych dla naszego kraju."

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-10-2008) Heh.. :
No nareszcie... a już myślałem, że do końca życia będziemy robić zakupy w "Świcie"...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(25-10-2008) anita stepien :
Panie Kwaśny odkąd pamiętam wypowiada sie Pan na tarnowskich forach internetowych, mam nadzieje że zdaje Pan sobie sprawę z tego że Ci co umieją czytać i myśleć niekoniecznie wypowiadają sie na tym forum. Na 1 głos na poziomie dyskusji spod budki z piwem ma Pan 20 "za" tych co nie musza wylewać tu swoich frustracji.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(25-10-2008) St. :
Zenek, a skąd wiesz, że sam nie jesteś wieśniakiem? Właśnie zaściankowość na tym polega, że ludzie wstydzą się tego kim są. Mieszkam teraz w Austrii i jest tu problem znaleźć sklep otwarty wieczorem. Jest o wiele gorzej pod tym względem niż w Polsce, nie mówiąc już o zakupach w niedzielę i nikt nie narzeka. W Tarnowie nie jest tak źle. Byłem w dwóch galeriach krakowskich, bo chciałem sobie kupić sweter, i nic ciekawego tam nie było. Wybór też marny. Byłem w tych samych sklepach na krakowskiej w Tarnowie i ku mojemu zdumieniu był w nich lepszy wybór. Trzeba siebie umieć szanować. Niemiec gdyby miał do wyboru kupić coś podobnej jakości od Niemca, albo kogoś innej narodowości to kupił by od swojego rodaka. Po twoim zachowaniu widzę coś zupełnie innego. Ty się wstydzisz siebie i swojego miasta. Inaczej nie pisał byś takich rzeczy.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(25-10-2008) St. :
Ale trzeba przyznać, że promocja miasta na Onecie pierwsza klasa

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(25-10-2008) coments :
Obiekt ten to swoisty pomost między historią, a nowoczesnością. To unikatowe na skalę Polski połączenie krajowego kapitału i wartości moralnych tradycyjnych dla naszego kraju." To zdanie to istna perelka sztuki dziennikarskiej.bedzie pulitzer panie redaktorze dzieki No coments mi sie przeoczylo

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(26-10-2008) St. :
Dodam jeszcze, że pojawienie się galerii nie można nazwać sukcesem prezydenta. Jest boom na tego rodzaje inwestycje w średnich i małych miastach. Najwięcej budują je w wielkopolsce. Taki okres nastał.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-10-2008) mona :
Panie Kwaśny! i co z tych ponad 4 milionów złotych w kasie naszego miasta, jak nawet nie potraficie utrzymać czystości w mieście. Sterty liści, zdechłe i zżerane przez robaki koty na chodnikach, a służby porządkujące (dowiedziałam się) rozpoczynają porządki dopiero od 21.00 i to na papierze, bo w rzeczywistości śpią i nikt ich nie widzi. Tarnów to wyludniające się miasto i te wasze "wielkie inwestycje" to bardzo podejrzana sprawa, bo i niby kto tam będzie robił obrót? emeryci i ludzie, którzy nie mogą związać koniec z końcem? W pełni zgadzam się z innymi, że do Tarnowa należy sprowadzać producentów i wtedy dopiero będą miejsca pracy i zatrzymamy młodych, którzy teraz od nas uciekają, bo po wyższych studiach nie będą srzedawcami za 300zł w waszym podejrzanym centrum i nie będą siedzieć w kasie 10 godzin i to w pampersach

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-10-2008) tarnow :
chcemy w tarnowie KFC wpisujcie

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-10-2008) insector :
deklaruję że nie będę tam robił zakupów nawet gdyby Ścigała z Ciesielczykiem dokonywali na przemian aktów kolejnych erekcji

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-10-2008) efartgierek :edfart@gierek.pl 
niech ktos usunie te kretynskie poruszajace sie reklamy na ekranie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-10-2008) Radny Podlizywacz Bukaj :
Podlizuje sie wszedzie gdzie sie da :)))))))

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(28-10-2008) Tarnowianin :
FAJERWERKI PONOĆ BYŁY,ALE KTO WIEDZIAŁ ŻE BĘDĄ? U NAS JEST TAK ŻE PISZEMY CO BYŁO-CHYBA BOIMY SIĘ MÓWIĆ CO BĘDZIE-BO MOGĄ PRZYJŚĆ LUDZIE I ZOBACZYĆ JAK TO WYGLĄDA. mARKETY SIĘ ZAKŁADA ALE PODATKÓW NIE PŁACĄ A JAK PRZYCHODZI TERMIN TO NASTĘPUJE ZMIANA WŁAŚCICIELA

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(28-10-2008) KIEROWCA :
A może obecnemu Prezydentowi uda się coś zrobić z RONDEM REGANA- bo jak będą tak licznie jechać OBCY do nowego sklepu w Tarnowie np.od strony Rzeszowa to znów będzie tam pare TRUPÓW. Czy to rondo to RONDO? Nazwa mówi, że TAK a fakty są inne. A może inne służby się tym zajmą?ile rond jest w Tarnowie?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(28-10-2008) zielonooka :
Ja też czekam kiedy wreszcie w Tarnowie bedzie IKEA i kiedy mieszkańcy Tarnowa będą wiecej zarabiać żeby mogli kupować w tych Galeriach.Ciekawe jakie firmy będą miały w Galerii i Geminii swoje stoiska House,H&M,Carry,Sepho ra bo chyba nie Dolce&Gabbana,Zara czy Peak Cloppenburg.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(28-10-2008) zielonooka :
Aha, jeszcze jedno nie wiedziałam,że tak wygląda akt erekcyjny ale widać w wyższych sferach tak to się odbywa.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(28-10-2008) R2D2 :
Mam nadzieję że ktoś pomyśli o aquaparku w Tarnowie, bo na basenach ścisk niesamowity.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(29-10-2008) m_ :
ikea pozostaje w sferze marzeń... ale centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia przydałoby się... na niedzielne wycieczki dla tych, co nie potrafią zorganizować sobie czasu wolnego :]

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-10-2008) zenek :
Do St. - totalny brak myslenia czlowieku... za duzo czasu spedzasz z kasztanami ;) P.S. Ja sie niczego nie wstydze

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-01-2009) ns :
te wasz pomysly i tarnuw to sie nadajecie

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-03-2009) Wacek :
Tesco ale syf coś nieprawdopodobnego żenada .Miał byc REAL którego jeszcze nie ma w Tarnowie.A gdzie KFC,kto tym rządzi ludzie opamiętajcie sie znowu bedziemy wieśniakami i krakuski bedą sie smiac dalej z nas i bedziemy jedżdzic do Krakowa na kurczaki.Wyprowadzam sie z tej wiochy jaką jest Tarnów.Wstydzę się że tu jesz cze mieszkam.Do widzenia.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947