Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: RDN
  
   Biskup krytykuje ustawę o świadczeniach rodzinnych   -   10/5/2004
Nowa ustawa o świadczeniach rodzinnych jest antyrodzinna - powiedział w Szczepanowie biskup Wiktor Skworc. Ordynariusz tarnowski przewodniczył w sobotę głównym uroczystościom odpustowym w miejscu urodzin św. Stanisława, głównego patrona Polski, diecezji tarnowskiej oraz patrona ładu moralnego.

Ogloszenie

- Niech troska o nasze rodziny oraz o religijny i moralny klimat w nich panujący stanie się owocem naszego spotkania z Chrystusem i z Jego wiernym naśladowcą – biskupem Stanisławem – powiedział w homilii ordynariusz tarnowski.

Biskup Skworc dodał, że praca kobiet w rodzinie powinna być dowartościowana. - Trud każdej kobiety związany urodzeniem i wychowaniem dziecka jest tak wielki, że nie może mu dorównać żadna praca zawodowa. Powinno to zostać zrozumiane w społeczeństwie, w państwie, w prawie pracy, tym bardziej, że grozi naszemu narodowi demograficzna katastrofa. Macierzyństwo kobiet powinno zostać zrozumiane jako wystarczający tytuł do moralnej i materialnej satysfakcji. “Nie wolno” kosztem tego, co się należy rodzinie ratować budżetu państwa. Dlatego razem z Rzecznikiem Praw Obywatelskich odrzucamy nową ustawę o świadczeniach rodzinnych, bo jest antyrodzinna! – uważa biskup tarnowski.

Sobotnie uroczystości zakończyły obchody 750-lecia kanonizacji św. Stanisława. Teraz rozpoczynają się obchody 925 rocznicy jego męczeńskiej śmierci.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 27)Dodaj komentarz
(10-05-2004) M.Wietrzyk :
Ksiądz biskup raczył się pomylić. Od kiedy macierzyństwo stało się wystarczajacym tytułem do satysfakcji materialnej? I kto ma taką satysfakcję finansować? Czyżby przestało obowiązywać X przykazanie?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(10-05-2004) Swędzi noga :
No tak, ale przypominam, że JKM jest zwolennikiem traktowania wychowywania dzieci jako zawodu. Dlatego to cos nie powinno nazywac swiadczeniem rodzinnym tylko pensja !!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) M.Wietrzyk :
Nie przypominam sobie aby JKM żądał dla rodziców wychowujących dzieci jakichś pensji i to jeszcze z budżetu państwa albo gminy.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) Endriu :
Znowu się wpieprzają do polityki i gospodarki? niech się zajmą ratowaniem ludzkich duszyczek. A co ja im dzieci robiłem żeby z moich podatków brali kasę. Trochę wyobraźni starających się o dzieci.Pięcioro biega po podwórku a szóste w drodze. I na taką logikę mam się zgodzić ? N I G D Y

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) and :
a potem będziemy prosić arabów, żeby się u nas osiedlali bo polaków jest za mało

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) Jacek Roik :  jroik@manpol.net 
Popieram Ksiedz Biskupa ! Przeciez Rodzice nie wychowuja tylko Dzieci dla siebie ! Dla Panstwa tez !

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) Swędzi noga :
Nie dla rodzicow, ale rodzica i chodzilo glownie o kobiety. Czy wychowanie dziecka to nie zawod? Czy nie dzieje sie to w interesie narodu? I co z tego, ze takze we wlasnym? To jest oczywista mysl konserwatywno-liberalna! Przeciez zasilki demoralizuja. p.s. dziwi mnie, ze czlonek UPR o tym nie slyszal.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) !!! :
Biskup usilnie namawiał za wejściem do UE. No to ma. Macie co chcecie euroczarni !!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) M.Wietrzyk :
Panie doktorze czy chce Pan przez to powiedzieć, że dzieci są własnością państwa? Kto płaci ten wymaga. Jeżeli rodzice wychowując dziecko płąca za jego utrzymanie (jedzenie,ubranie, szkoła, zabawa itd.) to mogą bez skrępowania decydować o tym jak zostanie wychowane ich dziecko. W przypadku gdy część obowiązków przerzuca się na państwo czyli de facto pozostałych obywateli i podatników to w takiej mierze państwo odbiera rodzicom swobodę wychowania dzieci np. szkoła nie uczy tego czego żądaja lub oczekują od niej rodzice, urzędnik decyduje czy np szczepić dziecko czy nie itd. Ale idźmy dalej to w państwach totalitarnych władza rościła sobie prawo do wychowywania dzieci vide Niemcy hitlerowskie i ZSRR. Tam często odbierano dzieci rodzicom i wychowywano ich na państwową modłę. A wszystko zaczyna się od przymusu szkolnego(nawet przedszkolnego) później są np. pensje dla matek, obowiązkowe zajęcia z czegoś tam, zakaz karcenia dzieci, a kończy się na organizacjach pionierskich, hitlerjugend itp. Brak dzieci nie wiąże się z lenistwem rodziców(potencjalnych) , ale z brakiem powiązania tego, że to od ilości dzieci i sposobu ich wychowania zależy starość rodziców. Nie ma tego prostego przełożenia bo ingeruje państwo. Proszę zauważyć, że jakieś 100 lat temu nie było takich "udogodnień" i dzieci rodziły się w liczbie większej niż dzisiaj.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) M.Wietrzyk :
Panie Swędzi noga. A czym jest wypłacanie kobiecie pensji jak nie inną formą zasiłku. To jest właśnie myśl konserwatywno-liberalna. Rodzina jako fundament i miejsce gdzie wychowywane są dzieci. Podkreślam RODZINA czyli conajmniej meżczyzna i kobieta(małżonkowie) a nie np. kobieta. Takie działania wprost prowadzą do rozbicia rodziny bo kobiecie nie jest potrzebny mężczyzna utrzymujacy rodzinę, ona ma urzędnika który regularnie co miesiąc wypłaca jej pensję. Powtarzam (do znudzenia), nie można nikogo zmuszać do tego aby płacił za cudze dzieci. Postępując w taki sposób można uzasadnić wszystko i żądać dopłat, pensji czy czegoś podobnego do każdego rodzaju działalności.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) Swędzi noga :
...czyli uwaza pan, ze wychowanie dziecka to nie jest ciezka praca? Lepiej, zeby matka i ojciec pracowali calymi dniami, a dziecko wychowywala ulica i telewizja? To jest ta konserwatywna idea? Do tego dochodzi jeszcze jedna kwestia: brak prawa do samodzielnego nauczania wlasnych dzieci! I niech mi pan nie mowi, ze taka pensja to inna forma zasilku. Co innego, gdy czlowiek wie, ze ma do wykonania okreslona prace, a co innego, gdy panstwo daje mu pieniadze nie wiadomo za co i na co.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) M.Wietrzyk :
Na litość boską, ale ktoś musi w takim wypadku sprawdzać jak wychowywane są dzieci czyli będziemy mieli nadzór państwa nad wychowaniem dziecka albo będziemy dawali pieniądze nie wiadomo za co czyli niezależnie od tego czy i jak dziecko jest wychowywane, co również może oznaczać, że dziecko znajdzie się na ulicy lub przed telewizorem ! W związku z czym będziemy mieli (w tym ostatnim przypadku)do czynienia z zasiłkiem. Coś mi się wydaje, że trzeba sprawę rozważyć od początku. Rodzina jest po to by wychowywała dzieci(1). Nikt nikogo nie moze zmusic by założył rodzinę i by wychowywał dziecko(2). Nikt nie może też zmuszać drugiego do płacenia za cudze dziecko(3). Wbrew pozorom nie przyczynia się to do spadku liczby dzieci (biorac pod uwagę tylko warunki jakie stwarza sie przyszłym rodzicom). Nie ma w tym wypadku obowiązkowych świadczeń na utrzymanie dzieci, a więc ludzie nie muszą się dzielić z administracją zarobionymi przez siebie pieniędzmi. Stać ich za to na opłacenie niańki, nauczycielki itp. za te same lub nawet mniejsze pieniądze (wiadomo - mniejsze koszty bo brak administracji i oczywiście konkurencja na rynku pracy). Jeżeli będziemy robili odwrotnie i zaczniemy obciążać społeczeństwo coraz to nowszymi podatkami ludzie zaczną tracić pracę - jest to normalny efekt nadmiernego fiskalizmu. Wtedy rodzice nie będą mieli żadnego wyboru czy wychowywać dziecko samemu czy posłać je do szkoły bo nie bedzie ich na to stać z tej prostej przyczyny, zę nie beda mieli pracy. I koło się zamyka. Jakoś dawniej ludzie radzili sobie i to w znacznie liczniejszych rodzinach.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) PannaNikt :
Panie M.Wietrzyk cytuje pana wypowiedz: "jakieś 100 lat temu nie było takich "udogodnień" i dzieci rodziły się w liczbie większej niż dzisiaj." Owszem rodzilo sie ich wiecej - bo: primo antykoncepcja byla taka sobie albo zadna ;) , secundo - smiertelnosc noworodkow, niemowlat i malych dzieci byla wieokrotnie wyzsza niz dzis; trzeba bylo miec 8 dzieci, zeby choc ze dwoje przezylo; wiec to nie jest argument na dzisiejsze czasy; kolejny cytat: "Jakoś dawniej ludzie radzili sobie i to w znacznie liczniejszych rodzinach". Jakos dawniej ludzie mieszkali w jaskiniach, polowali na mamuty i tez radzili sobie; jakos dawniej (pewnie o czasy minionej epoki panu chodzilo) - nie bylo problemow z praca, kobieta samotnie wychowujaca dziecko byla w stanie je sama utrzymac, a i rozwodow nie bylo tyle co dzis, i tatusiowe jacys bardziej odpowiedzialni byli za swoje dzieci...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) Swędzi noga :
Nie sadzilem, ze jest pan takim socjalistom panie Wietrzyk. Z góry zakłada pan, że rodzina musi być patologiczna i musi się w niej dziać źle i zaraz wszystko trzeba dokładnie sprawdzić i skontrolować, a najlepszym rozwiązaniem jest niańka (z calym szacunkiem dla tych ostatnich). Najlepiej podłączmy dzieci do wirtualnych maszyn. Czy chce pan powiedzieć, że jest również przeciwny prawu rodzicow do samodzielnego nauczania swoich dzieci?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) Historyk :
PannaNikt chyba nie uważała na historii albo miała kiepskiego nauczyciela. Trochę PannaNikt zmyśla - przyrost naturalny był bardzo niski ale spowodowane to było nie tylko dużą umieralnością dzieci (nie była ona znowu taka wielka), ale przedewszystkim licznymi wojnami i ogólnie "wojowniczym trybem życia". Pan Wietrzyk ma racje, twierdząc że po ewentualnym wypłacaniu zasiłków czy jak to sobie nazwiecie pojawiliby się "kontrolerzy". "Swędzi noga" niestety taka jest nasza rzeczywistość, ludzie kombinują jak się tylko da. Wiara w to, że ludzie nie będą oszukiwać to tylko pobożne życzenia.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) sol :
Wychodzi na to, że UPR jest organizacją aspołeczną, gdyż nie dba o "sól tej ziemi".

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) bras :
skoro jego biskupia mość uważa, że macierzyństwo jest tak wielkim "zawodem" to niech ze swoimi kolegami z episkopatu wpłynie na rząd i parlament i doprowadzi do zakazu pracy kobiet. zwiększy się liczba miejsc pracy dla mężczyzn i kobiety będą mogły zająć się swoim "zawodem".

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-05-2004) aaaa :
braas popieram - tylko niektóre kobiety nie po to uczyły się aby taki "zawód" wykonywać :) Biskupia Mość ma po trosze racji, bo: czemu samotni sa uprzywilejowani według tej ustawy a "normalana" rodzina nie?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-05-2004) M.Wietrzyk :
Już większa obelga nie mogła spotkać mnie na tym forum niż określenie mnie jako socjalistę ;-) Panie Swędzi noga, nie przeczytał Pan uwaznie tego co napisałem. Podałem dwie możliwości wykorzystania "pensji". Pierwsza bez kontroli co równa się zasiłkowi ( Pan twierdził ze nie jest to zasiłek) i drugi z kontrolą (mimo wszystko ten kto daje pieniadze chce wiedzieć jak są one wydawane). Druga sprawa, wariant z nianką był tylko przykładem. jest to JEDNA z możliwości z jakiej mogą skorzystać rodzice jezeli tylko przestanie się obciążać społeczeństwo różnymi socjalistycznymi wymysłami np. obowiazkiem posyłania dzieci do przedszkola. "Czy chce pan powiedzieć, że jest również przeciwny prawu rodzicow do samodzielnego nauczania swoich dzieci?" Teraz mam pewność, Pan mnie nie źle zrozumiał. Jestem właśnie za tym aby to do rodziców należała decyzja jak mają być wychowywane ich dzieci co wiąże się także z nauczaniem.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-05-2004) M.Wietrzyk :
Pannonikt postawiłem tezę, że jeszcze 100 lat temu (a jeszcze dawniej również) rodziny miały więcej dzieci bo to od dzieci zależało jaka będzie starość ich rodziców. Teraz nie ma takiego bezpośrednigo przełożenia i sądzę, zę to jest głównym powodem starzenia się naszego spoęłczeństwa. Oczywiście inne czynniki też mają wpływ, ale skłaniam się do pogladu, że to brak wyraźnych bodźców jest przyczyną małej liczby dzieci w rodzinie. Co do kobiet samotnie wychowujacych dzieci to dawniej (także sto lat temu, że już o czasach mamutów nie wspomnę) miała o wiele trudniej niż dziś. Sądzę , że w dużej mierze - poza kwestiami obyczajowymi - była to przyczyna małej ilości samotnych matek.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-05-2004) M.Wietrzyk :
Acha jeszcze jaskinie ;-) Panno nikt, skoro ludzie żyjąc w jaskiniach mogli mieć jak pani twierdzi wielu potomków to tym bardziej teraz mogliby mieć. Czyż nie tak?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-05-2004) Laura :
No jest "BOSKO"!Teraz nagle biskup się obudził?To może przyjdę z moimi dziećmi po jakieś datki?Zarabiam tyle co kot napłakał-mam dwoje dzieci.Do tej pory Zus wypłacał mi alimenty-teraz komornik będzie ....Ale nie jest w stanie ściągnąć od mojego małżonka(podkreslam"małżonka", nie rozwiodłam się choć powinnam zrobić to już dawno) całej sumy.Będzie sobie więc swoje koszty odbijał od sumy która należy się moim dzieciom.Ja pracując alimentuję moje dzieci.A co będzie jak stracę pracę?Rozwieść się? bo wtedy będę wiarygodniejsza dla opieki?Podkreślam-nigdy o nic nikogo nie prosiłam.O swoją rodzinę troszczyłam się sama.Ksiądz proboszcz znając naszą sytuację nigdy nic nie zaoferował(nie chodzi mi o sprawy materialne).Pouczał mnie tylko że mam wytrzymać,modlić się bo rodzina to świętość.Czyli jestem święta co?Tylko że rodzina to nie tylko mama i dzieci,to również ojciec który jest nim tylko na papierze.Zawsze najsłabszym daje się "popalić" a "tatusiowie" najwyżej pójdą posiedzieć w komfortowej celi gdzie będą mieć wikt i opierunek.Wiecie co?to wszystko jest chore .I jeżeli ktoś myśli że będzie lepiej to jest w błędzie.......

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-05-2004) katolik z ryba :
Księdzy musi się zgadzać statystyka. Nie ważne jaka jest prawda, kto glosniej krzyczy ten ma racje, bo jak krzyczy to może zaszkodzić. I wtedy nieważne kto jest tym słabszym: dziecko, samotna matka, nauczyciel, katecheta czy zakonnica. STATYSTYKA musi się zgadzać !!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-05-2004) dzw :
biskup niech sie zajmie kosciołem a od polityki wara!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-05-2004) gandolf :
To nie polityka, to nauka społeczna..

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-05-2004) logik :
biskup polityką zajął się wtedy jak namawiał do głosowania na TAK w referendum unijnym !!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-05-2004) Józef :
każdy ma prawo zajmować się polityką, nawet biskup. Och przepraszam, tylko Pan "dzw" ma prawo politykować!!!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947