To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
OGŁOSZENIA i REKLAMY (arch.)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Magistrat dostaje, magistrat traci    -   31/5/2009
InTARnetowa „prasówka”
„Kolej sprzedaje dworce razem z ich mieszkańcami” – informowała 29 maja „Gazeta Krakowska. Problem dotyczy m.in. lokatorów mieszkających w dwóch dworcach pod Dąbrową Tarnowską na nieistniejącej „Szczucince”. Ten sam temat eksploatuje również „Dziennik Polski”. W „Krakowskiej” w minionych dniach czytaliśmy m.in. o pierwszych skutkach kryzysu w Małopolsce, o kolejnym etapie prac zabezpieczających sypiącą się synagogę w Dąbrowie Tarnowskiej oraz o remoncie kładki na Białej. Z kolei „Dziennik” pisze o nowoczesnym campusie, jaki ma powstać przy tarnowskim „Plastyku” – magistrat ma otrzymać ponad 14 mln zł. Jednocześnie Urząd Miasta Tarnowa może stracić ponad 2 mln złotych dotacji na budowę ronda przy ul. Mickiewicza. Do tematu tego powraca RDN Małopolska.

Ogloszenie

Tarnów może stracić ponad 2 mln złotych dotacji na budowę ronda
RDN powraca również do sprawy budowy ronda przy ul. Mickiewicza – miasto może stracić część dotacji – kontrola NIK wykazała nieprawidłowości podczas budowy, którą nadzorował bezpośrednio wiceprezydent Henryk Słomka – Narożański. Jednak zastępca prezydenta informacje prasowe i sugestie na ten temat (głównie odwołanego z komisji rewizyjnej radnego Krzysztofa Nowaka) nazywa nadużyciem. Więcej na ten temat – wkrótce na naszym portalu.

Nowoczesny campus przy „Plastyku
Jak informował „Dziennik Polski” z dnia 27 maja, ponad 14 milionów złotych otrzyma tarnowski magistrat na budowę nowego campusu przy Zespole Szkół Plastycznych. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pozytywnie zaopiniowało złożony wniosek.

Ludzie na dole zawsze się dogadają, urazy podsycają politycy
To tytuł rozmowy z bieżącego wydania „Dziennika Polskiego”, przeprowadzonej z dr hab. Edmundem Juśko, który brał udział w podróży delegacji z powiatu tarnowskiego na Wschód, szlakiem wielkich Polaków – tym razem na trasie znalazła się Białoruś i Rosja. ”Według uczestników takie wyjazdy szokują, bo obalają stereotypowe wyobrażenie o życiu, a przede wszystkim o stosunku wschodnich sąsiadów do Polaków” - czytamy.

Marszałek pisze listy ze szpitala
26 maja „Gazeta Krakowska” pisała o stanie zdrowia marszałka Małopolski Marka Nawary, który podczas urlopu w austriackich Alpach 20 lutego b.r. doznał wylewu i upadając uderzył się w głowę. Marszałek przez 35 dni znajdował się w śpiączce farmakologicznej; pod koniec kwietnia został wypisany ze szpitala w Klagenfurcie i wrócił do Krakowa. Jak czytamy: ”Po tygodniu w domu miał jechać do szpitala w Bydgoszczy na rehabilitację. Jednak podczas badania w krakowskim szpitalu wykryto, że wdało się zakażenie i konieczny był zabieg oczyszczający. Przez pięć dni, do 2 maja Nawara znowu był w śpiączce. Po wybudzeniu pod okiem krakowskich lekarzy wraca do zdrowia. Do Bydgoszczy będzie mógł jechać po zakończeniu kuracji antybiotykiem.” Póki co marszałek napisał list do wicemarszałka Romana Ciepieli, w którym dziękował mu za dobre wywiązywanie się z obowiązków, prosząc o złożenie podziękowań za dobrą pracę pod jego nieobecność również pracownikom Urzędu Marszałkowskiego. Marek Nawara „bacznie śledzi informacje dotyczące Małopolski (..)” – mówi Roman Ciepiela.

Małopolanie odczuwają już skutki kryzysu
„Gazeta Krakowska” w wydaniu z 27 maja zamieszcza wypowiedź wicemarszałka Romana Ciepieli, w której stwierdza on, iż druga część ubiegłego roku była zdecydowania słabsza od pierwszego półrocza. ”Od trzeciego kwartału 2008 r. pracodawcy coraz częściej nie decydowali się na przedłużanie umów z pracownikami zatrudnionymi na czas określony. - Banki coraz mniej chętnie udzielały kredytów, pojawiły się trudności z płynnością finansową przedsiębiorstw - wyjaśnia Ciepiela. (...) Od początku października 2008 r. do marca 2009 r. liczba bezrobotnych w Małopolsce wzrosła o 30 tys. osób i osiągnęła poziom 119 tys. osób. To pierwszy tak gwałtowny wzrost od 2001 r. (...) Wróciło widmo zwolnień grupowych, a pensje, choć wzrosły, to nie tak jak w całej Polsce. Najniższe zarobki względem średniej płacy w województwie są w sektorze usług, gdzie pracuje połowa wszystkich zatrudnionych Małopolan. Najgorzej płacą hotele i restauracje, gdzie zarobki są o 31 proc. niższe niż małopolska średnia. (...) Największym problemem Małopolski jest według raportu bardzo niski poziom przedsiębiorczości mieszkańców województwa. W całym podregionie tarnowskim jest najmniej przedsiębiorstw na 1 tys. mieszkańców. W powiecie tarnowskim liczba ta osiągnęła 46 podmiotów. Podobnie jest w powiecie dąbrowskim (44), który jednocześnie ma najwyższe w Małopolsce bezrobocie, które wynosi 16,6 procent. Dla porównania w Krakowie wskaźnik przedsiębiorczości to 140 podmiotów na każdy tysiąc mieszkańców. (...) Inną trudnością, jaką ukazuje podsumowanie rynku pracy, jest zjawisko tzw. inflacji dyplomów. Okazuje się, że licznym absolwentom uczelni rynek nie ma wiele do zaoferowania. Szczególnie dotyczy to kierunków ekonomicznych i społecznych. Jedna czwarta bezrobotnych w Małopolsce to osoby poniżej 25. roku życia. Jeśli rozszerzyć tę kategorię do 35. roku życia, okazuje się, że ta grupa stanowi ponad połowę bezrobotnych” - pisał Piotr Odorczuk.

Wojsko remontuje kładkę na Białej
Rozpoczęły się wreszcie prace na poważnie uszkodzonej kładce na rzece Biała, łączącej brzeg wsi Biała i Mościce – informuje Małgorzata Gleń w „Gazecie Krakowskiej” z 28 maja. Na remont kładki, owego „niechcianego dziecka” do którego początkowo nikt nie chciał się przyznać (starostwo, gmina Tarnów, miasto Tarnów, Azoty), mieszkańcy okolicznych wniosek czekali od dawna – a konkretnie od powodzi roku 1997, kiedy to woda przewróciła filar. ”Po zawaleniu się filaru mostek ugiął się prawie o metr. Groźba zawalenia jednak nie zatrzymała ruchu pieszych i rowerzystów. Kładkę codziennie pokonuje kilkaset osób. Najwięcej - rano i po południu. To najkrótsza droga do centrum Mościc. Dwa lata temu nadzór budowlany nawet wstrzymał możliwość korzystania z kładki. Postawiono znaki zabraniające wstępu i barierki. Te jednak szybko zniknęły. Korzystający z niej woleli ryzykować, że mostek urwie się pod ich ciężarem, niż nadkładać kilka kilometrów drogi. Mostek trafił też pod lupę prokuratury, która próbowała ustalić, kto zawinił tak wielkiej degradacji. Od czasu jego budowy nie było ani jednej naprawy. Winnych nie ustalono. Teraz skończą się te problemy. Remontu podjęła się gmina Tarnów. Pierwsza firma, która miała odnowić most, zdezerterowała, przerażona ogromem prac. Teraz za kładkę wzięli się żołnierze z jednostki inżynieryjnej z Niska. To specjaliści od budowy mostów i przepraw. - Mamy doświadczenie. Poradzimy sobie z tym problemem - obiecuje ppłk Krzysztof Sobczak, dowódca jednostki.” Na razie nie wiadomo, ile będzie kosztował remont mostu, może to być 300 tysięcy, a może trzy miliony. ”-Wszystko zależy od tego, czy remont uda się wojsku. Żołnierze nie biorą pieniędzy. Chcą tylko, aby gmina zapewniła im noclegi, wyżywienie i paliwo. Gmina musi dostarczyć też wszystkie potrzebne materiały” – powiedział dziennikarce Stanisław Wojtasik, zastępca wójta gminy Tarnów.

Synagoga będzie bezpieczna
To kolejna informacja z „Gazety Krakowskiej”. ”Wkrótce kolejny etap prac zabezpieczających dąbrowską synagogę. Roboty zaplanowane na najbliższy czas pochłoną blisko 400 tysięcy złotych. Wymiany doczeka się wreszcie dziurawe pokrycie dachu zabytku. Budowlańcy zajmą się również uszkodzonymi murami, gzymsami oraz rozsypującym się sklepieniem. Wszystko ma być gotowe przed końcem września, bo gmina Dąbrowa Tarnowska właśnie podpisała umowę z wykonawcą zlecenia. (...) Co dalej? Samorząd chce odrestaurować synagogę. Pieniędzy na ten cel szuka m.in. w funduszach unijnych. Potrzebuje kilkunastu mln zł” - pisał Andrzej Skórka.

Kolej sprzedaje dworce razem z ich mieszkańcami
”PKP SA chce sprzedać większość swoich stacji i dworców kolejowych w kraju. Na tej liście znajdują się już obiekty stacyjne położone na nieczynnej linii kolejowej Tarnów – Szczucin” - pisze kolejny raz „Dziennik”. ”PKP do sprzedaży wyznaczyło m.in. stację kolejową w Mędrzechowie. Pięć lat temu, gdy "szczucinka" zaprzestała kursów, obiekt ten został w całości przekwalifikowany na mieszkanie służbowe. (...) Do sprzedaży jest też stacja Olesno Tarnowskie. Na całej linii, liczącej ok. 49 km długości, jest razem 18 stacji i przystanków PKP. Nie wiadomo, jakie będą losy pozostałych obiektów. „
Ten sam temat porusza w „Gazecie Krakowskiej” z 29 maja Małgorzata Gleń: ”(...)- Na razie nie chcę się martwić tym, co będzie. Kolej jeszcze nas oficjalnie nie poinformowała, że chce nasz dom sprzedać - mówi Bogdan Dawid, który razem z rodziną mieszka w byłym budynku stacji Mędrzechów. Jest kolejarzem, tak samo jego żona i pracują w nastawniach w Tarnowie. Cały czas marzą, że uda im się odkupić budynek, w którym mieszkają od lat. Dbają o niego jak o swój. - Czekaliśmy na taką decyzję. Liczymy, że będziemy mieć zapewnioną możliwość pierwokupu i cena nie będzie wygórowana. Dużo już włożyliśmy w mieszkanie. Wymieniliśmy okna, doprowadziliśmy wodę - zaznaczają państwo Dawidowie. Podobne nadzieje ma pan Andrzej z Olesna. W budynku stacyjnym mieszka już od 14 lat. (...) - To dobrze, że kolej zdecydowała się na ten krok. Mamy prawo do pierwokupu i przecież nie będą nam, od lat tu mieszkającym, sprzedawać budynków za pełną cenę - mężczyzna jest przekonany. - Mam dwie córki, to by miały dom po mnie - cieszy się. Mogą się rozczarować. Kolej ma nadzieję, że za wszystkie, 189 dworców wystawionych do sprzedaży, uzyska jak najwyższą cenę. - Będziemy sprzedawać na wolnym rynku - mówi Barbara Cholewa z małopolskiego oddziału gospodarowania nieruchomościami. - To znaczy, chcemy sprzedać temu, kto da najwięcej - dodaje Barbara Leszczyńska, z biura marketingu PKP. - Na pewno dotychczasowi lokatorzy nie znajdą się na bruku. Sami mogą zakupić budynki w całości lub mieszkania, ale nie ma mowy o pierwokupie i sprzedaży mieszkańcom za ułamek ich wartości - dodaje i uspokaja, że jeżeli ktoś w tych budynkach legalnie mieszka, nie będą one wystawiane w całości, tylko będzie można kupić niezamieszkałą część. Kolej więc przeczy sama sobie. Wystawiła do sprzedania budynki, których albo wcześniej nie sprawdziła, albo wcale nie ma zamiaru ochronić lokatorów. Te dwa budynki, z Olesna i Międrzechowa, to jedna całość. Są za małe, by je jeszcze podziellić (...)”
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?

Warning: mysql_connect() [function.mysql-connect]: Unknown MySQL server host 'mysql5-3.premium' (1) in /home/intarnet/www/www1.atlas.okay.pl/poll/include/class_mysql.php on line 32
Connection Error
MySQL Error : Connection Error
Error Number: 0 
Date        : Mon, March 4, 2024 16:59:01
IP          : 3.239.76.25
Browser     : CCBot/2.0 (https://commoncrawl.org/faq/)
Referer     : 
PHP Version : 4.4.9
OS          : Linux
Server      : Apache
Server Name : www.intarnet.pl
Script Name : /www1.atlas.okay.pl/index_full.html