Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Jest projekt połączenia bibliotek z innymi instytucjami kultury    -   13/11/2009
Biblioteki protestują
Bibliotekarze i bibliotekoznawcy protestują przeciwko nowemu „Projektowi założeń do projektu ustawy o zmianie ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz niektórych innych ustaw” z dnia 16 września 2009, opracowanemu przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Projekt ów zakłada stworzenie możliwości łączenia bibliotek publicznych z innymi instytucjami kultury, co może bardzo negatywnie odbić się na działalności bibliotek. Żeby było śmieszniej, samo ministerstwo ponad rok temu, w odpowiedzi na interpelację kilku posłów domagających się stworzenia możliwości dokonywania takich połączeń, pisało: ”Fakt połączenia biblioteki z inną instytucją w wielu wypadkach skutkował silnym ograniczeniem, a nawet praktyczną likwidacją działalności bibliotecznej w gminie.”. Wystarczył rok MkiDN zmieniło zdanie o sto osiemdziesiąt stopni. Co takiego się stało? Sprawę tą, w odpowiedzi na interwencje od dłuższego czasu usiłuje wyjaśnić poseł PiS Józef Rojek. Kilka dni temu wystosował pismo do Przewodniczącej Komisji Kultury.

Ogloszenie
>

Ustawa o bibliotekach z 1997 roku zezwalała na łączenie bibliotek z innymi instytucjami kultury. Jednak kilkuletnie niedobre doświadczenia w tym zakresie, doprowadziły do zmiany ustawy w roku 2001. Jeszcze niedawno stanowisko Ministerstwa Kultury było w tej sprawie jednoznaczne, o czym świadczy odpowiedź ministerstwa na interpelację posła Gowina domagającego się ponownego zezwolenia na dokonywanie takich połączeń. Jednak w ostatnim czasie w ministerstwie powstał projekt będący przeciwieństwem stanowiska, jakie to samo ministerstwo wyraziło jeszcze rok wcześniej. Wzbudziło to gwałtowny sprzeciw specjalistów, w tym prof. Jacek Wojciechowski z Instytutu Bibliotekoznawstwa UJ, który napisał list m.in. do posła PiS Józefa Rojka. Rzecz w tym, że włodarz gminy mając w ręce tego rodzaju narzędzie, chętnie, z przyczyn ekonomicznych, dokona połączenia biblioteki np. z Gminnym Ośrodkiem Kultury, wykorzystując pracowników biblioteki do innych zajęć np. organizowania dożynek, festynów i innych imprez, co ostatecznie może wykończyć biblioteki. Tak stało się, dzięki złej ustawie, w jednym tylko kraju Europy – w Rosji, w której po wiejskich bibliotekach pozostała już tylko pustynia.

Nie przesądzając, po której stronie znajduje się racja, jakie mogą być realne skutki proponowanych zmian i czyje „racje” są ważniejsze” - za to pozostawiając ocenę czytelnikom, zdecydowaliśmy się zamieścić poniżej ostatni (z kilku) listów posła J. Rojka, wysłany kilka dni temu do Przewodniczącej Sejmowej Komisji Kultury:

”W opracowanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Projekcie założeń do projektu ustawy o zmianie ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz niektórych innych ustaw” z dnia 16 września 2009 roku, w pkt. 3.1.10 zapowiedziano możliwość łączenie bibliotek publicznych z innymi instytucjami kultury oraz bibliotekami szkolnymi - pedagogicznymi. Obecnie wiele wskazuje na to, że wspomniany projekt wkrótce trafi pod obrady kierowanej przez Panią Poseł Komisji. W związku z tym chciałbym przypomnieć, że na identyczne łączenie zezwalała Ustawa o bibliotekach z 1997 roku, która wobec bardzo złych doświadczeń dla bibliotek i interwencji naszych najlepszych bibliotekoznawców, została znowelizowana w 2001 roku.
Ponadto chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że jeszcze nie tak dawno, bo ponad rok temu, gdy kilku posłów, w interpelacji skierowanej do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego domagało się przywrócenia możliwości łączenie bibliotek z innymi instytucjami kultury, resort udzielił na nią odpowiedzi negatywnej. Jej treść dobitnie świadczy o wówczas dobrym rozumieniu problematyki bibliotecznej w Ministerstwie. Oto charakterystyczny fragment: „Powodem wprowadzenia przepisu, który uniemożliwia włączanie bibliotek publicznych w strukturę innej jednostki, była ochrona instytucji bibliotecznych. Fakt połączenia biblioteki z inną instytucją w wielu wypadkach skutkował silnym ograniczeniem, a nawet praktyczną likwidacją działalności bibliotecznej w gminie. Zmiana ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o bibliotekach, umożliwiająca łączenie bibliotek publicznych z innymi instytucjami, wymaga uprzedniego przeprowadzenia konsultacji zarówno z przedstawicielami samorządów, jak i środowisk bibliotekarskich”
Przede wszystkim Ministerstwo Kultury zaskoczyło mnie i środowiska bibliotekarskie tak zasadniczą zmianą zdania w przedmiotowej sprawie, a ponadto wiele wskazuje na to, że najprawdopodobniej przeprowadzono konsultacje ale tylko jednostronne, z przedstawicielami samorządów, ponieważ do mnie, jako parlamentarzysty zaangażowanego w sprawy biblioteczne, zaczęły trafiać wnioski o interwencję od przedstawicieli środowisk bibliotekarskich. Ponadto z podobnymi interwencjami do Ministra Kultury w tej sprawie już wystąpiły niektóre biblioteki wojewódzkie.

Przeciw łączeniu bibliotek są najwybitniejsi polscy bibliotekoznawcy. Powszechnie znany jest głos rozsądku profesora Jacka Wojciechowskiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który swoimi działaniami w przeszłości obronił niejedną bibliotekę przed połączeniem z różnymi instytucjami, a obecnie tłumaczy, że pozwolenie na łączenie „oznacza zniszczenie tego, co udało się w swoim czasie osiągnąć. W rzeczywistości jest to krok ku zagładzie bibliotek wiejskich. Nikt - poza Rosjanami - tego na świecie nie zrobił˝.
Co oznacza przyjęcie proponowanego przez Ministerstwo aktu prawnego, znakomicie wyjaśniła w swoim piśmie skierowanym na ręce Ministra Zdrojewskiego Dyrektor WBP w Krakowie:
„1. Łączenie bibliotek z innymi instytucjami kultury prowadzi do:
- ograniczenia realizacji zadań i rozwoju jednej placówki kosztem drugiej lub nawet do likwidacji jednej z nich;
·- spadku nakładów na zakup nowości wydawniczych dla bibliotek inkorporowanych przez inne instytucje kultury;
- włączenia bibliotekarzy do kadry pracowniczej innej instytucji kultury, co skutkuje destabilizacją w świadczeniu usług bibliotekarskich – praktyka wskazuje na rozszerzenie obowiązków bibliotekarzy o działania niebiblioteczne (nie mylić z okołobibliotecznymi).

2. Łączenie biblioteki publicznej z biblioteką szkolną - pedagogiczną:
·- nie przekłada się na zsumowanie budżetów, jeśli decydent i-lub dysponent środków finansowych jest ten sam, np. wójt-burmistrz;
·- prowadzi do przemieszania zadań, potrzeb, struktury księgozbioru i specyfiki odbiorców obu bibliotek;
·- wywołuje rozbieżności w poziomie wykwalifikowania personelu w bibliotekach szkolnych i publicznych.

Przy połączeniu biblioteki publicznej z inną instytucją kultury będziemy mieli do czynienia właśnie ze zróżnicowanymi zadaniami bibliotecznymi w obrębie jednej i tej samej jednostki (połączenie biblioteki publicznej i szkolnej-pedagogicznej) lub wtopieniu jej zadań w działalność „ogólnokulturalną” (przy połączeniu z instytucją kultury).”
Na zakończenie pragnę wyrazić nadzieję, że zaprezentowane przeze mnie pokrótce argumenty oraz opinie specjalistów - bibliotekoznawców będą dostatecznie przekonujące dla Pani Poseł i Szanownej Komisji, która, jak oczekują polscy bibliotekarze, nie podejmie jakichkolwiek decyzji wbrew interesom bibliotek publicznych oraz ich czytelników.”

Poseł Józef Rojek

MP
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 5)Dodaj komentarz
(13-11-2009) abc :
Rzeczywiście o POpaprany projekt!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-11-2009) ??? :
Oj redaktorze Poświatowski, pisz Pan poprawnie i słów zasób poszerz. Sprawę tę ale i sprawą tą.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-11-2009) Adaśko :
O ile sobie przypominam to właśnie zaborcy i okupanci roblili wszystko, żebyśmy jak najmniej czytali.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-01-2010) książka :
Przeszliśmy u nas już wszystkie warianty łączenia bibliotek tj.z ośrodkiem kultury i ze szkolną biblioteką.Owocowało to tym,że z 4 etatów bibliotecznych /2 filie i gminna/ został 1,75 .Zakup książek ,były lata,że kupowaliśmy 1 ksiązkę na 3 placówki w ciągu roku,bo pierwszeństwo miał zakup kaset dla GOKU.Za pracę w sobotę lub niedzielę /festyny,zabawy /dawano nam wolne w tygodniu kosztem otwarcia bibliotek. W 2001 roku odzyskaliśmy samodzielność i teraz znów się cofamy.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(21-01-2010) zaitersowana :
Mojej biblioteki a także biblioteki w naszym powiecie nie zdołano jeszcze rozłączyć.A teraz znowu mamy być połączone.Chyba to już było, więc dlaczego łączyć gdy sąpołączone.Trzeba skutecznie egzekwować tamte przepisy o rozłączeniu ,dopiero wtedy łaczyć.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947