Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Konferencja „20 lat samorządów gminnych w Polsce – sukcesy i wyzwania”    -   24/3/2010
W gronie ekspertów o samorządzie
Likwidacja Karty Nauczyciela, przekazanie gminom majątku Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa, likwidacja powiatów – to postulaty zgłaszane przez wójtów. Zastanawiali się nad nimi uczestnicy debaty okrągłego stołu „20 lat samorządów gminnych w Polsce – sukcesy i wyzwania” zorganizowanej 12 marca przez Polską Agencję Prasową i Fundację Wspomagania Wsi w Centrum Konferencyjnym Zielna w Warszawie. Obok samorządowców zasiedli do niej przedstawiciele Sejmu i MSWiA, dziennikarze oraz eksperci, w tym m.in. profesor Michał Kulesza, jeden z architektów samorządności w Polsce. Janusz Kwaśniak, wójt gminy Borzęcin, był jedynym reprezentantem samorządu gminnego z Małopolski, zaproszonym do udziału w dyskusji. Wnioski z debaty znajdą się w dokumencie, który przesłany zostanie do członków rządu i posłów.

Ogloszenie

-W tym roku upływa 20 lat od wejścia w życie ustawy o samorządzie terytorialnym. Zdajemy sobie sprawę, że w ciągu tych lat samorządy zyskały znacznie większe uprawnienia i zwiększono im zakres zadań w stosunku do tego, co przewidywała tamta ustawa podkreślił Piotr Szczepański, Prezes Fundacji Wspomagania Wsi, zapraszając uczestników do debaty. Spotkanie miało formę okrągłego stołu. Każdy z uczestników wypowiadał się na temat tego, jakie korzyści lokalnym społecznościom przyniosło wprowadzenie ustawy o samorządzie gminnym z 8 marca 1990 roku oraz jakie są obecnie trudności w funkcjonowaniu samorządów gminnych. Uczestnicy mówili również o wyzwaniach stojących przed gminami na następne 20 lat. Wskazywali konkretne propozycje zmian w prawie samorządowym i w funkcjonowaniu lokalnych samorządów.

-To był dobry przepis i wyszło dobre ciasto - tak o polskim samorządzie powiedział prof. Michał Kulesza. Przyznał, że gdyby jeszcze raz miał przeprowadzić „rewolucję" samorządową, to zasady podstawowe zostawiłby takie same. -Polski samorząd nie ma się czego wstydzić również w skali zachodnioeuropejskiej – podkreślił. -To nie jest tylko kwiatek na rabatce krajów postkomunistycznych. W wielu obszarach polski samorząd ma nawet mocniejszą pozycję od samorządów z Europy Zachodniej. Jest jednak o wiele biedniejszy.

Uczestnicy debaty podkreślali, iż samorządy w ciągu 20 lat dokonały wielkiego skoku cywilizacyjnego, a fundamenty reformy samorządowej całkowicie się sprawdziły. Powstanie samorządu wywołało aktywizację mieszkańców i aktywizację liderów, uwiarygodnienie władzy, rozwinięcie postawy obywatelskiej mieszkańców.

-Samorząd lepiej sobie radzi z postawionymi zadaniami, niż centralne instytucje - powiedziała Maria Jolanta Bałtycka-Wąsik, wójt gminy Lesznowola. Jej zdaniem problemy rozwojowe wiejskich gmin leżą obecnie głównie poza zasięgiem samorządów i dotyczą np. budowy autostrad, kolei.

O tym, że samorządy gminne uwiarygodniły administrację publiczną mówił Mirosław Lech, wójt gminy Korycin. -Samorządy z zachodnich krajów nam zazdroszczą - my wciąż budujemy, oni tylko administrują - powiedział. W jego opinii Polska może być przykładem dla krajów, które dopiero czeka podobna reforma.

Jak przypomniał prof. Kulesza, 20 lat temu, kiedy gminy powstały, z jednej strony był to czynnik całkiem nowy, spotykający się z pytaniami, nieufnością, z drugiej strony były elity lokalne, które chciały "wziąć sprawy w swoje ręce". -Ustawy powstawały w Warszawie i innych miastach, natomiast samorząd powstawał wszędzie. Polska uruchomiła się cała - podkreślił.
-Niestety, nadal w Polsce jest tak, że samorząd jest trochę protekcjonalnie poklepywany po plecach i słyszy: „Tak, tak. Dobrze. Widzimy, staracie się”. Tak robią tylko osoby, które nie widzą tego z bliska. Samorząd nie potrzebuje już dzisiaj poklepywania po plecach, to raczej on mógłby poklepywać innych - podsumował profesor.
Każdy z uczestników debaty wypowiadał się na temat tego, jakie korzyści lokalnym społecznościom przyniosło wprowadzenie ustawy o samorządzie gminnym z 8 marca 1990 roku oraz jakie są obecnie trudności w funkcjonowaniu samorządów gminnych. Uczestnicy mówili również o wyzwaniach stojących przed gminami na następne 20 lat. Wskazywali konkretne propozycje zmian w prawie samorządowym i funkcjonowaniu lokalnych samorządów.
Podczas spotkania samorządowcy gmin twierdzili, że chętnie przejęliby na swój garnuszek szkoły ponadgimnazjalne, drogi powiatowe i wojewódzkie, sprawy związane z wydawaniem pozwoleń budowlanych, sprawy geodezyjne, wydawanie praw jazdy i dowodów rejestracyjnych. Wniosek z tego prosty: potrzebna jest kolejna reforma samorządowa i dyskusja ogólnonarodowa nad sensem funkcjonowania powiatów.

Niemal wszyscy samorządowcy postulowali konieczność zniesienia Karty Nauczyciela i zmiany systemu finansowania oświaty.
-Nie może być tak, że Karta Nauczyciela i regulacje płacowe w oświacie są wynikiem uległości kolejnych rządów wobec grupy zawodowej reprezentowanej przez silne związki zawodowe. To rodzi dysproporcje społeczne i jest powodem nierównego traktowania grup w zakresie warunków pracy i płacy – mówił wójt gminy Borzęcin Janusz Kwaśniak. -Gminy poniosły ogromny wysiłek w budowę bazy oświatowo – sportowej na swoim terenie. Dzisiaj zmuszone są do stałego dokładania do subwencji oświatowej, która jest ciągle niedoszacowana. W skali gminy Borzęcin to rzędna ponad 1 miliona złotych rocznie. Uważam, że subwencją z budżetu państwa należy również objąć przedszkola, które są z utrzymywane ze środków gmin – postulował.
-W sumie złożyłem pięć propozycji konkretnych zmian – mówi wójt Janusz Kwaśniak. Oprócz zagadnień oświatowych poruszyłem konieczność likwidacji powiatów i przekazania ich kompetencji gminom, zmian w prawie budowlanym i w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zmierzających do usprawnienia obsługi inwestora, rozwiązania Agencji Nieruchomości Rolnych i przekazania gruntów skarbu państwa gminom celem ich racjonalnego i optymalnego wykorzystania oraz ujednolicenia systemu zarządzania drogami. Uważam, że błędem była reforma administracyjna 1998 roku przywracająca powiaty. To nie tylko wyhamowało decentralizację Państwa, ale spowodowało, ze proces ten zaczął się cofać. Gmina zamiast być bliżej obywatela, na wielu płaszczyznach w związku z ustawowym przypisaniem kompetencji powiatom zaczęła się oddalać. Zabrano z urzędów komunikację, geodezję i budownictwo. Na przykładzie gminy Borzęcin mieszkańcy aby załatwić sprawy z tego zakresu siłą rzeczy zmuszeni są pokonać odległość około 20 kilometrów do Starostwa Powiatowego w Brzesku, niejednokrotnie wystając tam w długich kolejkach interesantów z 7 gmin. Zadania te lepiej i sprawniej wykonywały by gminy, a przede wszystkim „bliżej obywatela”. Należało by również zastanowić się nad gruntami skarbu państwa będącymi w dyspozycji Agencji Nieruchomości Rolnych. W gminie Borzęcin jest wiele tak zwanych odłogów, a samorząd cierpi na brak terenów pod inwestycje komunalne, strefy przemysłowe i budownictwo mieszkaniowe. Gmina podejmuje działania w zakresie lokalizacji w 300 – hektarowym terenie tzw. „Białych Ługów” 105 hektarowego Parku Wiejskiego, który zamierza wykorzystać na cele rekreacyjno – sportowe. Niestety teren ten jest w zarządzie ANR w Opolu, która do sprawy przekazania gminie gruntów podchodzi bardzo niechętnie. Celem racjonalnego i gospodarnego wykorzystania majątku skarbu państwa należałoby rozwiązać Agencję, a grunty przekazać samorządom. W kwestii drogowej postulowałem ustanowienie dwóch zarządców dróg: gmin w stosunku do dróg gminnych, powiatowych i wojewódzkich oraz GDDKiA w stosunku do dróg krajowych i autostrad. W naszej gminie mamy trzy kategorie dróg w gminne, powiatowe i wojewódzkie. Są one zarządzane przez trzy podmioty i znajdują się w różnym stanie technicznym. Trudno użytkownikom dróg wytłumaczyć że, „dziurawa droga” przebiegająca przez teren gminy jest w kompetencji starosty czy marszałka województwa. Trójwładza w zarządzaniu drogami powoduje, że gmina nie może racjonalnie interweniować tam, gdzie droga jest w złym stanie, mimo że ta, jest główna arterią komunikacyjną i znajduje się w fatalnym stanie technicznym. Zachodzi również konieczność uzgadniania z administratorami dróg wyższego rzędu polityki transportowej w zakresie przenoszenia transportu o wysokim tonażu np. z gminnych stref przemysłowych. To wymaga czasu, rodzi konflikty, roszczenia i wcale nie ułatwia życia inwestorom i inwestycjom w sektorze prywatnym, które są motorem rozwoju gminy.

Do debaty zaproszono 11 przedstawicieli samorządów z całego kraju. Udział wzięli: Anna Sobczuk - Jodłowska - wójt gminy Ustka, Maria Jolanta Bałtycka - Wąsik - wójt gminy Lesznowola, Jacek Brygman - wójt gminy Cekcyn, Marek Jędrzejczak - wójt gminy Wiązowna, Marek Klara - wójt gminy Miejsce Piastowe, Paweł Pogorzelski - wójt gminy Zawady, Marek Chmielewski - wójt gminy Dzierżoniów, Mirosław Lech - wójt gminy Korycin, Jarosław Zatorski - burmistrz miasta i gminy Chmielnik, Janusz Kwaśniak, wójt gminy Borzęcin, Adam Szłapka - wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Kościana oraz m.in.: prof. Michał Kulesza z Zakładu Nauki Administracji, Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, Radosław Jasiński - dyrektor programowy Polsko - Amerykańskiej Fundacji Wolności, dr Jacek Pokładecki z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Halina Rozpondek - zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, Marek Maglewski - zastępca dyrektora Departamentu Administracji Publicznej MSWiA.

(AK)
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 5)Dodaj komentarz
(27-03-2010) DCS INC :
Po pierwsze Białe Ługi w Borzęcinie jest to teren inwestycyjny (kruszywa ) i cena wywoławcza za 1 hektar to 60 tys zl gdyby doszlo do przetargu. Orientowalem sie osobiscie w ANR.. Po drugie prawo pierwokupu ma dzierzawca w tym wypadku pan Szumlinski.( jakos tak ). Dlaczego gmina ma dostac za darmo ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-03-2010) Lepiej Zorientowany :
Cała gmina leży na kruszywie, co nie znaczy że nie powinna się wszechstronnie rozwijać. To władze lokalne kreują politykę w zakresie rozwoju i decyduja o kierunkach zagospodarowania terenu. Nigdy nie powinny dopuścić i mam nadzieję, że tak się stanie do eksploatacji kruszyw na Białych Ługach.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-03-2010) Jacek :
Ale co Szumlinskiemu z gruntów po 60 tysiaków, jak mu wójt nie pozwoli na otwarcie żwirowni?!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-04-2010) 2m :
Tak to prawda duża częsc gminy lezy na kruszywie ale nie cala . Odnosnie białych ługów to juz dawno bylo wiadomo ze jest tam żwir. Odwierty te \"nielegane\" były zrobine kilka lat temu. Strategiczne miejsca które nie sa dzierzawione przez pana szumlinskiego sa juz wykupione lub dzierzawione ( nie pamiatam dokladnie ) przez superkrusz i inna osobe prywatna - nie chce pisac nazwiska. Jesli ktos nie wierzy prosze sprawdzic a ANR. Osobiscie widzialem wydruk z stycznia.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-07-2010) Borzęcak :
Janusz nie we wszystkim Cię popieram, ale jeśli zrobisz na Białych Ługach teren rekreacyjny to udowodnisz, że naprawdę zależy Ci na tej gminie. Taka inwestycja przetrwa kilkaset lat! To najpiękniejsze miejsce w powiecie, i jedno z piękniejszych w Małopolsce. Jeśli kopać tam żwir, to tylko po to by zrobić jeziorka z zatoczkami dla wędkarzy. Nie oddajcie tego prywaciarzom!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947