Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Rząd blokuje posłom dostęp do informacji by ukryć własną niekompetencję?    -   14/6/2010
Smoleńsk: co z tym śledztwem?
W piątek 11 czerwca na wniosek PiS odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych i Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP, wyłącznie poświęcone katastrofie w Smoleńsku. Jak stwierdza poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Pilch, Minister MSWiA Jerzy Miller praktycznie nie odpowiedział na żadne z pytań zasłaniając się tajemnicą państwową (posłowie mają certyfikaty dostępu do informacji niejawnych). Posłowie pytali m.in. dlaczego polski rząd nie skorzystał z zapisów umowy z 1993 roku zawartej z Federacją Rosyjską, według której w przypadku katastrof śledztwo prowadzone jest wspólnie – przez dwóch przewodniczących i równą liczbę prokuratorów obu stron. Nie było też odpowiedzi na pytanie o czarną skrzynkę zamontowaną przez polski kontrwywiad – w ostatnim czasie pojawiły się informacje że została ponownie przekazana stronie rosyjskiej. Poseł Pilch wylicza tylko niektóre z padłych na komisji pytań; pytań które zadaje sobie dziś cała Polska, pytań – wobec ujawnianej w niezależnych mediach skali matactw i nieścisłości - obnażających niekompetencję, czy może raczej złą wolę strony rosyjskiej w prowadzeniu śledztwa – śledztwa zmierzającego w kierunku „politycznie” nakreślonym zaraz po tragedii, śledztwa którego dziś już zresztą w sposób nie budzący wątpliwości przeprowadzić niepodobna. Smutne i straszne jest to, że woli takiej nie wykazuje również polski rząd, jakby obawiając się wyników, jakie dochodzenie takie mogłoby przynieść.

Posłuchaj wypowiedzi posła PiS Jacka Pilcha :

Ogloszenie

-O posiedzenie wnioskowaliśmy, ponieważ od tragedii minęły dwa miesiące i każdego dnia odnosimy wrażenie, że wiemy coraz mniej - mówi Jacek Pilch. Jednak szef MSWiA Jerzy Miller, zasłaniając się tajemnicą państwową oświadczył, iż komisje nie mogą obradować w trybie niejawnym, ponieważ nie przewiduje tego regulamin Sejmu w przypadku zwołania komisji na wniosek grupy posłów. Wobec lawiny pytań minister jedynie oświadczył, iż przekaże prowadzącej śledztwo komisji sugestie posłów, „jeśli któreś z pytań będzie pomocne dla śledztwa”.
-Poseł Polaczek na przykład przytoczył umowę z 1993 roku zawartą z Federacją Rosyjską, a dotyczącą krytycznych zdarzeń lotniczych, katastrof – i w tym przypadku literalnie stwierdza się, że śledztwo jest prowadzone przez obie strony – jest dwóch przewodniczących i 5 prokuratorów ze strony rosyjskiej i 5 ze strony polskiej. Nie wiemy, dlaczego polska strona nie skorzystała z tej możliwości - mówi J. Pilch. I podaje przykład katastrofy amerykańskiego samolotu pasażerskiego z 1998 roku, kiedy to pozostałe części złożono kawałek po kawałku na makiecie. Tymczasem zniszczony samolot w Smoleńsku został porzucony, zaś niedługo po katastrofie jej miejsce zostało zaorane przez ciężki sprzęt, przez co doszło do zatarcia śladów.

Pan Miller powiedział, iż jest możliwe, że będą ujawniane kolejne elementy śledztwa, które będą ze sobą spójne. No niestety ujawnione stenogramy są całkowicie niespójne, bo 20-25 procent jest nieczytelne. Żenująca jest sytuacja w której musiał on lecieć raz jeszcze do Moskwy po kopie danych z czarnych skrzynek, bo okazały się nieczytelne – więc co, te płyty cd były jakości rodem z płyt pirackich z podrzędnego bazaru? Nie wspominając już o tym że powinniśmy otrzymać czarne skrzynki, a nie kopie danych - mówi Jacek Pilch.
Podczas posiedzenia padło również pytanie o nowoczesną czarną skrzynkę zamontowaną przez polski kontrwywiad już po remoncie Tupolewa, która została przywieziona do Polski. W ostatnim czasie pojawiły się bowiem niepokojące informacje, że przekazano ją na powrót stronie rosyjskiej. Na to pytanie posłowie również nie otrzymali odpowiedzi. Jeden z posłów zwrócił również uwagę na fakt, iż na świecie istnieją systemy satelitarne, które w momencie krytycznego zdarzenia rejestrują w sposób automatyczny wszystko co dzieje się na miejscu katastrofy. Jednak polski rząd nie zwrócił się do żadnych firm, wyspecjalizowanych jednostek prowadzących tego rodzaju obserwacje.
-Będziemy pytać, czas zacząć zadawać pytania w jaki sposób to śledztwo jest prowadzone i dlaczego wiemy coraz mniej - stwierdza Jacek Pilch.

Postaramy się zamieścić fragmenty stenogramów z posiedzenia komisji, pytania posłów i odpowiedzi szefa MSWiA – wkrótce po ich otrzymaniu.

M. Poświatowski
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 5)Dodaj komentarz
(15-06-2010) tarnowianin :
i bardzo dobrze niech pyta! niech wyjaśniają tą sytuacje! to jest skandal co sie dzieje!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-06-2010) mieszkaniec :
brawo posel Pilch! w koncu ktoś rozsądny

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-06-2010) kilo :
A czy p. Pilch zapytał może swojego szefa JK o to o czym rozmawiał kilka minut przed katastrofą?. Czy ten może zachęcał LK do lądowania, by pokazowa uroczystość (przed wyborami) się koniecznie odbyła?. Przecież każdy rozsądnie myślący widzi, że to miał być lot na przedwyborczy wiec megapatrioty LK. I coraz więcej wskazuje na to to LK naciskał (sam lub poprzez mianowanego przez niego generała) na lądowanie z koszmarnie niesprzyjających warunkach. No chyba że piloci byli samobójcami, ale to raczej odpada. Znowu typowo polskie cechy (buta, pycha, nieodpowiedzialność, zarozumialstwo itd.) były prawdopodobną przyczyną masakry,

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-06-2010) Grunt :
A kogo to obchodzi. Tu jest Tarnów, to niech się zajmie problemami tarnowskimi.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-06-2010) imadło :
Pan Pilch usiłuje sobie nabić kapitał polityczny podobnie jak śp. L. Kaczyński - po omacku i we mgle.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947