Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Czym rycerz wojował i w co odzian był?    -   26/4/2011
W wojennej potrzebie...
27 kwietnia zostanie otwarta na zamku w Dębnie wystawa przedstawiająca typowe przykłady uzbrojenia obecne w Polsce w okresie od XIV do XVI wieku. Ekspozycja „W wojennej potrzebie” stanowi element projektu „Jesień średniowiecza – wiosna renesansu – cykl wydarzeń kulturalno – naukowych”, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego 2007-2013.

Ogloszenie

Te dwieście z górą lat, które obejmuje niniejsza wystawa, stanowi okres intensywnego rozwoju kultury i nauki oraz zmiany sposobu prowadzenia wojen a co za tym idzie także przemian, które nastąpiły na polach bitew. Już doświadczenia rycerstwa europejskiego w dobie wypraw krzyżowych na terenie Bliskiego Wschodu, prowadzenie wojen z Mongołami i Turkami (ludami azjatyckimi), przeobraził sposoby wojowania. Nastąpiły zmiany w uzbrojeniu zaczepnym i ochronnym. Zupełnej zaś rewolucji w tym zakresie dokonało wprowadzenie broni palnej. Rola tradycyjnego rycerstwa europejskiego czyli konnych wojowników okrytych zbroją (kolczą czy płytową), z kopią w ręku i mieczem lub toporem u boku coraz bardziej deprecjonowana była przez uzbrojoną w broń palną piechotę. Zmierzch tradycyjnego rycerstwa europejskiego z jego kodeksem honorowym, czyli etosem, jest również zmierzchem epoki średniowiecza w całym ówczesnym świecie.

Rozwój broni palnej ręcznej, a zwłaszcza artylerii w XVI w. spowodował daleko idące zmiany w organizacji armii także w Rzeczypospolitej. Ze względu jednak na rozległy obszar ówczesnej Rzeczypospolitej (ok. 1 mln km2) i potrzebę obrony jej południowo wschodnich rubieży, ciągle zagrożonych najazdami tatarskimi, nie można było zrezygnować z wykorzystywania jazdy na polu walki. Toteż nadal stanowiła ona trzon armii, częściowo jednak została ona uzawodowiona, zreorganizowana i przezbrojona. Mimo dość znacznego wysiłku finansowego państwa, liczebność tej stałej armii, czyli „obrony potocznej", nie była imponująca. Stale utrzymywano pod bronią ok. 4 tys. żołnierzy zawodowych. Obrona potoczna podlegała władzy hetmanów, który to urząd powstał w początkach XVI w. Pospolite ruszenie szlachty, stanowiące dotychczas podstawę organizacji siły zbrojnej państwa, podlegało zaś królowi i liczyć mogło nawet kilkadziesiąt tysięcy szlachty, rozmaicie uzbrojonej, wyszkolonej i niezdyscyplinowanej. Jazdy szlacheckiej można było używać do osłony zagrożonego terytorium, ale jej wartość bojowa w XVI w nie była już zbyt wysoka. Król wprawdzie dążył do harmonijnego współdziałania pospolitego ruszenia z wojskami najemnymi, ale hetman stojący na czele armii zawodowej, najemnej, nie miał uprawnień pozwalających mu na dowodzenie pospolitym ruszeniem.

Konieczność walki ze wschodnim przeciwnikiem (Tatarami i Turkami) stała się jedną z przyczyn postępującej orientalizacji uzbrojenia i sposobu prowadzenia walki. W wyniku tych dążeń pojawiła się nowa forma jazdy lekkiej husarze, jazda bez zbroi, osłaniająca się jedynie czworobocznymi tarczami tureckiego typu, walcząca kopią (drzewem) i szablą, uderzająca cwałem w szyku zwartym. Piechota polska od początku XVI w. w sposobie walki przypominała tureckich janczarów.
Piechurzy „drabi" szykowali się do boju dziesiątkami. W pierwszym szeregu stawali z wielkimi tarczami pawężnicy. Za nimi okryci pełną zbroją oszczepnicy lub halabardnicy, w późniejszym zaś okresie pikinierzy. W dalszych sześciu szeregach strzelcy z rusznicami, lub daleko lepszymi od nich arkebuzami. Ostatni szereg tworzyli znów pikinierzy, doborowi żołnierze nazywani często „zaplecznymi". Tak zorganizowany oddział piechoty tworzył przeważnie setkę, czyli rotę i był podstawowym oddziałem ówczesnej piechoty.
Artyleria stanowiła wtedy zupełnie odrębnie zorganizowany rodzaj wojska, przydatny przy obleganiu twierdz, zdobywaniu miast i obronie warownego obozu. Nie odgrywała ona jeszcze większej roli na polu walki ze względu na niewielką mobilność i stosunkowo słaba jakość sprzętu.

Na ekspozycji wykorzystane zostaną repliki uzbrojenia i wyposażenia wykonane przez uznanych polskich rzemieślników. Zobaczyć i podziwiać będzie można miecze, zbroje oraz liczną broń drzewcową, w tym arcyciekawe przykłady broni plebejskiej.
Wystawę będzie można oglądać od kwietnia 2011 do czerwca 2012 roku. – wstęp tylko 1 zł.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947