Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Pamir rowerem – Grzegorz Szyszkowski w Centrum Sztuki Mościce    -   15/6/2011
Za horyzont domu...
Przypominamy: 17 czerwca gościem spotkań z cyklu „Za horyzont domu” organizowanych w Centrum Sztuki Mościce będzie Grzegorz Szyszkowski, laureat KOLOSA z 2006 r. w kategorii „Wyczyn roku” - za wyprawę rowerową Altiplano. Samotna podróż, bez wsparcia z zewnątrz, w skrajnie trudnych, pustynnych warunkach. Ponad dwa tysiące kilometrów przemierzonych wysokościach Andach na dużych wysokościach – nawet ponad 5500 metrów. Zdobycie dwóch sześciotysięczników, pokonanie pustyni Atacama. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18:00.

Ogloszenie

W 2011 r. zdobywca wyróżnienia na KOLOSACH za rowerową wyprawę „Pamir 2010”, w czasie której pokonał 2300 km przez jedne z najwyższych gór świata, z czego zdecydowaną większość off-road-em na wysokościach przekraczających 4600 m. Udało mu się przejechać pięć największych dolin Pamiru, w tym nieosiągalną dla samochodów z powodu wysokiego stanu rzeki dolinę Bartang, dotrzeć do jeziora Zor-kul w zamkniętej strefie przygranicznej z Afganistanem i przemierzyć 700-kilometrowy odcinek, będący jednym z głównych szlaków przemytu opium.
Grzegorz Szyszkowski jest absolwentem Wydziału ETI Politechniki Gdańskiej, kierunek Automatyka i Robotyka. ”Rower, to moja pasja, od niego zaczęła się moja przygoda z podróżami. Niezależnie od tego czy jest to zwykły, codzienny trening, wyścig, czy przemierzanie pustyni na dużej wysokości, jazda rowerem pozwala mi znaleźć się czasami kilka centymetrów, a innym razem tysiące m n.p.m. ( Metrów Nad Poziomem Marzeń)...” - stwierdza.

W 2003 roku, w wieku 19 lat G. Szyszkowski odbył samotną wyprawę rowerową dookoła Półwyspu Skandynawskiego. W ciągu 36 dni pokonał 5 tys. km, docierając do najbardziej wysuniętego na północ punktu Europy- przylądka Nordkapp. Przejechał przez Norwegię, Szwecję oraz Finlandię. Relacja z tej wyprawy znajduje się na portalu www.wrower.pl.
Następnym etapem „kolarskiej korony Europy” była Islandia. Projekt ten został zrealizowany w 2004 roku. W ciągu 27 dni swojej podróży Grzegorz samotnie pokonał 2500 km, z czego 1200km off-road. Na swoim jednośladzie dotarł w trudno dostępne, pustynne tereny leżące z dala od popularnych szlaków turystycznych, dokonał również trawersu wyspy. Za prezentację zdjęć z tej wyprawy, na Ogólnopolskich Studenckich Spotkaniach Podróżników otrzymał główną nagrodę - tytuł Globtrotera Roku 2005 oraz Nagrodę Publiczności za najciekawszą prezentację.
W lipcu 2006 roku, samotnie, bez wsparcia z zewnątrz, w skrajnie trudnych, pustynnych warunkach, na średniej wysokości ponad 4000 m n.p.m. pokonał jeden z najtrudniej dostępnych rejonów świata, nazywany również Tybetem Andów- Płaskowyż Altiplano. Ponad 2000 km off-road, dwa zdobyte sześciotysięczniki, trawers największej na świecie słonej pustyni, wjazd rowerem powyżej 5500m n.p.m., oraz pokonanie Pustyni Atacama.... nie wspominając o zapierających dech w piersiach przygodach, które przeżył... Za wyprawę tą w marcu 2007 roku otrzymał prestiżowe, polskie wyróżnienie podróżnicze - Kolosa 2006 w kategorii Wyczyn Roku, przyznanego przez jury złożone z legend polskiego himalaizmu, podróżników oraz dziennikarzy,. Otrzymał również Nagrodę Publiczności za najciekawszą prezentację spotkań, oraz nagrodę publiczności za najciekawsze zdjęcie wystawy „FotoGlob”.
W 2007 roku Grzegorz pełnił funkcję Prezesa Polskiego Centrum Ekspedycyjnego.
W 2008 roku, wspólnie z Rafałem Królem Grzegorz dokonał pierwszego, zimowego, pieszego trawersu lodowca Vatnajokull na Islandii. Wyprawa była relacjonowana przez 3 tygodnie na antenie Radia Trójki.
W 2010 roku Grzegorz dokonał solowego przejazdu rowerem, bez wsparcia z zewnątrz wszystkich pięciu największych dolin w Pamirze, w Tajikistanie.

”Zaskoczyć samego siebie - to jest moja odpowiedź na pytanie "WHY RIDE??" Reinhold Meissner kiedyś powiedział : "Prawdziwa przygoda zaczyna się tam, gdzie człowiek zdany jest tylko na samego siebie". Podzielam tę opinię. Wszystkie moje dotychczasowe wyprawy planowane były jako wyprawy kilkuosobowe, zawsze na etapie przygotowań osoby, które wyrażały zainteresowanie uczestnictwem w nich, wykruszały się. Brakowało im determinacji, albo nie byli w stanie podjąć takiego ryzyka, nie wierzyli w to, że wyznaczony cel uda się osiągnąć. Zawsze byłem zdania, że rzeczy ważnych, marzeń nie należy uzależniać od innych, ale skutecznie dążyć do ich realizacji i wykorzystywać do tego każdą, nadarzającą się okazję - stwierdza Grzegorz Szyszkowski.

Na spotkanie – wstęp wolny!
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947