Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   „Tango” w Centrum Sztuki Mościce    -   08/7/2011
Pokochać Hiszpanię...
Mario Suárez skończył właśnie czterdzieści lat i choć jest znanym w show-biznesie twórcą, przechodzi kryzys wieku średniego. Opuściła go żona, a on znalazł się w sidłach głębokiej depresji. By zapomnieć o nieudanym małżeństwie, wywołującym w nim wyłącznie uczucie przygnębienia i tęsknotę za uczuciem, Mario pogrąża się w pracy. Opuszcza mieszkanie, które dotąd zajmował i przenosi się do obszernego studia na przedmieściach Buenos Aires, gdzie mają się odbywać próby i zdjęcia do jego najnowszego filmu o tangu... Przypominamy: Centrum Sztuki Mościce zaprasza na swoje tarasy na jednorazową projekcję nominowanego do Oscara dramatu-musicalu „Tango” Carlosa Saury. Film obejrzeć będzie można dziś, 8 lipca o godz. 21:00 – cena biletu 5 zł.

Ogloszenie

Carlos Saura przedstawia treść swego filmu
Mario Suárez skończył właśnie czterdzieści lat i choć jest znanym w show-biznesie twórcą, przechodzi kryzys wieku średniego. Opuściła go żona, a on znalazł się w sidłach głębokiej depresji. By zapomnieć o nieudanym małżeństwie, wywołującym w nim wyłącznie uczucie przygnębienia i tęsknotę za uczuciem, Mario pogrąża się w pracy. Opuszcza mieszkanie, które dotąd zajmował i przenosi się do obszernego studia na przedmieściach Buenos Aires, gdzie mają się odbywać próby i zdjęcia do jego najnowszego filmu o tangu. Jako źródło inspiracji wykorzystując wzruszającą, melancholijną, wielce ekscytującą muzykę, Mario stara się odnaleźć linię narracyjną, która mogłaby stanowić szkielet jego opowieści. Chcąc to osiągnąć, przywołuje wspomnienia ze szczęśliwego okresu w swym związku z żoną, która zresztą w filmie ma się wcielić w postać wiodącej tancerki, wraca pamięcią do minionych wydarzeń swego życia i rozmyśla nad nieuchwytną istotą i początkami tradycji tanga. Szukając talentów w lokalu, gdzie tańczy się milongę, Mario zostaje przedstawiony Ángelo Larroce, właścicielowi klubu, a zarazem miejscowemu oszustowi zarabiającemu pieniądze na podejrzanych interesach. Człowiek ten jest również jednym z głównych sponsorów filmu Maria, prosi go więc, by ten przesłuchał do roli jego kochankę, Elenę, utalentowaną i piękną młodą tancerkę. Wkrótce między Mariem a Eleną zawiązuje się uczucie. Okaże się ono niebezpieczną grą, zważywszy iż Larroca nie jest mężczyzną, który pozwoliłby swej kochance po prostu wymknąć się z jego ramion. Jednakże Mario odnajduje w Elenie nowy bodziec do tego, by kochać. Elena stanowi dla niego inspirację potrzebną, by mógł poczynić postępy w swojej pracy. Dzięki niej na krótką chwilę uczucia, wizje, fabuła, muzyka i taniec splatają się z sobą w głowie Maria w idealnej harmonii. Musicalową podstawę opowieści stanowią sekwencje choreograficzne autorstwa samego Maria oraz jego najbliższych współpracowników, którymi są: Nebbia, mistrz tanga i filmowy choreograf, Stein, muzyk oraz Waldo Norman, scenograf. Wraz z nimi, operatorem i ekipą techniczną, Mario stara się zharmonizować i połączyć rozliczne wizualne i muzyczne części swego dzieła. W miarę jak ów proces postępuje, fragmenty jego osobistego życia nieuchronnie się weń wkradają. Gdy szukając młodych talentów odwiedza szkołę, w której niegdyś się uczył, powracają wspomnienia. Dzieje się to podczas prób inscenizacji wydania dekretu przez wojskową dyktaturę, przypominających mu o kolegach, którzy zginęli, jak też kiedy próbuje odtworzyć okres, w którym tysiące imigrantów, wśród których znajdowali się i jego dziadkowie, przybywa do Buenos Aires. W pełni zaabsorbowany pracą, Mario skupia się na każdym szczególe choreograficznym, wytrwale studiuje możliwie najbardziej odpowiednie dekoracje i ponad wszystko starannie dobiera motywy do podkładu muzycznego filmu. Stopniowo, w procesie poszukiwania wspólnego dla całości historii mianownika, Mario coraz bardziej angażuje się prywatnie, aż wreszcie film zaczyna stawać się odzwierciedleniem jego własnego życia. Próby gonią jedna za drugą w szaleńczym tempie, sposób w jaki tańczy Elena staje się coraz lepszy, a choreografia z dnia na dzień zyskuje na precyzji i emocji. Fala mocy twórczej zdaje się przepływać przez plan filmowy. Sławny Julio Bocca przyłącza się do tancerzy, by wykonać jeden ze swych popisowych numerów. W tym samym czasie Laura, była żona Maria, zauważa olśniewający wzlot Eleny i zaczyna się obawiać o swoją pozycję w filmie. Spięcie między tymi dwoma kobietami oraz konfrontacja mężczyzn, Maria z Ángelem Larroca, stają się nieuniknione. Ángelo grozi wycofaniem pieniędzy, lecz Mario ignoruje tę groźbę. Sprawy pogarsza Elena, wprowadzając się do Maria.

Końcowa sekwencja taneczna filmu stanowi imponującą inscenizację przybycia pierwszych imigrantów do Buenos Aires. Biorą w niej udział setki tancerzy i statystów, pojawiających się w rozproszonych grupach spoza mrocznego horyzontu. W miarę jak światło się rozjaśnia, zaczynają oni porzucać swe bagaże i przezwyciężając zmęczenie oddają się niezwykłemu tańcowi, rozpoczynającemu się od walca, przechodzącemu w milongę, by wreszcie stać się tangiem, w które włączają się wszyscy. To zapierająca dech w piersiach scena, w której taniec, muzyka i teatr łączą się w niezwykły obraz.

Mario niestrudzenie śledzi poczynania na planie, próbując wprowadzać ostatnie korekty, sprawdzając każde ustawienie i ruch. Na widowni obecny jest Ángelo Larroca. Między tancerzy i statystów, odpowiednio ucharakteryzowany, wtapia się jeden z jego ludzi. Taniec trwa, tancerze nie przerywają pracy, nieświadomi mającej nastąpić tragedii. Bandyta zaczyna tańczyć z Eleną i na oczach Maria, Larroca, gości, tancerzy i statystów, wyciąga złowieszczo wyglądający nóż, by następnie zanurzyć go w piersi kobiety. Zabójca szybko niknie w tłumie, gdy Mario przedziera się w stronę Eleny między osłupiałymi obserwatorami zdarzenia, by znaleźć ją w agonii. Klęczy pomiędzy zawiniątkami, walizkami, tancerzami i statystami, trzymając w ramionach jej zwłoki, jakby chciał przywrócić jej życie.
Jest to scena, która wydaje się być kolejnym ujęciem filmu.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 1)Dodaj komentarz
(09-07-2011) Marcin :
Całkowicie NIEPROFESJONALNE podejście kierownictwa Centrum Sztuki Mościce. Zainteresowani dopiero przy kasie przed 21.00 godz. dowiadywali się że "kurier z kopią nie dojechał"... Jeżeli informacja o pokazie filmu widnieje od dwóch tygodni to dlaczego nie można było wcześniej dostarczyć kopi filmu??....

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947