Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie odpowiada Mirosławowi Poświatowskiemu    -   16/2/2012
A Bartosz „w obronie polskiej kupy”
16 stycznia dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie na stronie tarnowteraz.pl popełnił felieton wyraźnie krytykujący nasz portal i jego użytkowników (choć Panu Dyrektorowi ręka zadrżała przed wymienieniem nazwy inTARnet). Jego następstwem był mój ironiczny felieton „Okres postępującego rozwoju Tarnowa”, zamieszczony na stronach Tarnowskiego Kuriera Kulturalnego. Pan Adam Bartosz zdecydował się na polemikę, dokładając wszelkich starań, by wykazać w niej mój oraz „typowo polski”, najwyraźniej wyssany z mlekiem matki „antysemityzm”. Nie wiem, ile lat badań dyrektor Muzeum poświęcił, by dla dowodzenia swych tez wygrzebać jakąś książczynę z 1900 roku pt. „Kanalizacja miasta Warszawy jako narzędzie judaizmu i szarlatanerii w celu zniszczenia rolnictwa polskiego oraz wytępienia ludności słowiańskiej nad Wisłą”. W każdym razie wielce wymowny jest już sam tytuł felietonu A. Bartosza: „W obronie Polskiej kupy”. Ponieważ ten tak trafnie dobrany tytuł wydaje się doskonale oddawać racje, poglądy i postawę Pana Dyrektora, nie zamierzam Jego osoby powstrzymywać przed kontynuowaniem tego rodzaju archeologicznych poszukiwań...

Ogloszenie

Felieton A. Bartosza o portalu inTARnet i jego użytkownikach: http://www.tarnowteraz.pl/index.php?i=1807

Mój felieton – odpowiedź: http://tarnowskikurierkulturalny.blox.pl/2012/01/M-Poswiatowski-odpowiada-A-Bartoszowi-1.html
oraz
http://tarnowskikurierkulturalny.blox.pl/2012/01/M-Poswiatowski-odpowiada-A-Bartoszowi.html

Polemika A. Bartosza „W obronie Polskiej kupy” („Polskiej” pisane dużą literą):
http://bucgalicyjskiwtkk.blox.pl/html (Tarnowski Kurier Kulturalny)
http://www.tarnowteraz.pl/index.php?i=1926 (źródło oryginalne).

A oto fragment tej polemiki:
”Wśród komentarzy do poprzedniego mojego tekstu – moją uwagę zwrócił zwłaszcza jeden, w formie bardzo obszernej refleksji, zamieszczony przez dziennikarza portalu, którego mój tekścik dotyczył. Zachwyciła mnie w tym komentarzu niezwykła przenikliwość Autora, który z tak wielką łatwością i olbrzymim rozmachem intelektualnym zdemaskował żydowski kontekst moich rozważań. Czując się kompletnie zdemaskowany (wylazły moje powiązania z rabinami, UB, Wyborczą etc. przybudówkami żydostwa), jednakowoż i wdzięczny za kolejną porcję materiału do ćwiczeń z tematu – xenofobia na seminariach studenckich (dziękuję, teksty bez  ©  pozwalam sobie hojnie wykorzystywać) chętnie podzielę się z Autorem podobnymi przemyśleniami autorstwa umysłu bardziej jeszcze ścisłego. Aby w swych poszukiwaniach groźnych żydowskich powiązań mógł się umocnić. A któż lepiej, dowodniej może wykazać szkodliwą działalność Żydów, niżeli inżynier chemik, gleboznawca, ekonomista w jednym? Oto leży przede mną obszerna (37 s.) broszura: Kanalizacja miasta Warszawy jako narzędzie judaizmu i szarlatanerii w celu zniszczenia rolnictwa polskiego oraz wytępienia ludności słowiańskiej nad Wisłą, Kraków, Skład w Księgarni G. Gebethnera i Spółki, 1900. To wielkie, pełne intelektualnej mocy ostrzeżenie przed wszechogarniającą siłą żydowskich wpływów, które w moim tekście tak łatwo Autorowi komentarza przyszło wskazać. Autor broszury [F.R.], wykazując się ogromną wiedzą na temat gleby, nawożenia, cen, wydajności, składu nawozów wszelakich, higieny, epidemiologii etc. etc. pisze z wielką żarliwością o zgubnych skutkach kanalizacyi narzuconej przez hygienistów i inżynierów semicko-germańskich i reklamowanej jako szczyt postępu przez prasę na żołdzie żydowskim. (...) Zaprawdę, pouczająca to lektura. I smutna. Zwłaszcza jeśli się wspomni niedawno hucznie obchodzone 100-lecie tarnowskich wodociągów i kanalizacji, którym patronował, jakże inaczej, Ścigała. Tarnów poddał się tej żydowskiej hucpie już w 10 lat po wydaniu cytowanej tu ostrzegawczej publikacji naukowej. Na koniec dodam, że tym żydowskim przedsięwzięciem w Tarnowie kierował najdłużej i najbardziej efektywnie w latach 1920-1942 niejaki Mojżesz Leuchter. Dla miłośników tropienia żydowskich wątków zagadka: dlaczego do roku 1942? (...)” - pisze „W obronie Polskiej kupy” Adam Bartosz.

O powyższej polemice dowiedziałem się dopiero dzisiaj. I naprawdę, trochę trudno mi, wobec tekstu A. Bartosza, występować w obronie Polski i Polaków, bo przecie każda taka próba obrony, będzie jedynie obroną „Polskiej kupy”. Gdyby to była natomiast obrona „Żydowskiej kupy” - aaaaj!, to by dopiero było całkiem co innego... Rozumiem że cytowana przez Pana dyrektora książeczka z 1900 roku ma być dowodem na mój oraz na „typowo polski” „wyssany z mlekiem matki” antysemityzm. Tyle że trochę to dziwne, że przez stulecia Żydzi uciekali właśnie do Polski, wyganiani z innych, postępowych i pouczających nas dziś krajów, w których dokonywano na nich pogromów; uciekali do Polski, w której było im tak źle, że w wielu miastach stanowili niemal połowę mieszkańców (Tarnów). Z tego wypływać może wniosek tylko taki, że Żydzi lubią jak się ich prześladuje i widocznie osiedlali się w Polsce tylko dlatego, że tu ich prześladowano jeszcze bardziej niż w pozostałych krajach Europy. Godny to podziwu masochizm, osiedlać się akurat w otoczeniu „antysemitów”.
Oczywiście mógłbym się z Panem Dyrektorem przerzucać cytatami, bynajmniej nie sięgając do wiekowych źródeł. Chodzi jednak o skalę. O ile bowiem wszelakiej maści oszołomstwo występuje pod każdą szerokością geograficzną i o ile prześladowania Żydów w Polsce miały charakter incydentalny, często inspirowany przez obcych, o tyle skala programowego paszkwilanctwa uprawianego przez pewne opiniotwórcze środowiska żydowskie wobec Polski i Polaków nie ma granic. Zaczynam odnosić wrażenie, że dyrektor Muzeum Okręgowego w procederze tym w jakiejś mierze uczestniczy.

Dziś czyni się z nas, Polaków, wręcz „współsprawców” holokaustu. Drogi Panie Adamie, my Polacy, w czasach II wojny światowej jako żołnierze AK prowadziliśmy akcję „Żegota”. I rozstrzeliwaliśmy „szmalcowników”. I nie wiedzieć czemu tylko w Polsce groziła ze strony Niemców kara śmierci dla całej rodziny za ukrywanie Żydów. Jako historyk powinien pan o tym wiedzieć. My Polacy pamiętamy też, kto ochoczo przygotowywał listy do wywózek na Sybir po wkroczeniu Armii Czerwonej i która z nacji tak ochoczo włączała się w budowę „Polski Ludowej” na odcinku UB. By po przegnaniu przez komunistyczną zmianę warty do Izraela, stamtąd opluwać naszą Ojczyznę. A ja osobiście wiem o tym „z pierwszej ręki”. Nasz „antysemityzm” polega między innymi na tym, że o tym pamiętamy. I że nikomu nie zabraniami reprezentować swoich narodowych racji, o ile czyni się to z otwartą przyłbicą. My Polacy znosiliśmy za okupacji „niemieckie gazety dla Polaków” tak jak dziś znosimy „żydowskie gazety dla Polaków”. To nasz „antysemityzm”.
My Polacy znosimy też bardzo cierpliwie sytuację, w której tępi się wszelką, zdrową myśl narodową w każdym kraju, a w szczególności w Polsce – za wyjątkiem myśli żydowskiej. Tylko w przypadku wielu opiniotwórczych środowisk żydowskich, przekonanie wywiedzione z ich świętych ksiąg, przekonanie o wyższości własnego „narodu wybranego” nad pozostałym „bydłem”, jest czymś normalnym, nie zaś przejawem ksenofobii, rasizmu, faszyzmu. Tylko w przypadku Żydów, w niektórych krajach za samo kwestionowanie na gruncie badań naukowych liczby ofiar „zagazowanych” obywateli tej nacji – idzie się do więzienia. Nie idzie się natomiast do więzienia za kwestionowanie Katynia, ludobójstwa dokonanego na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów, za pisanie kłamstw o AK czy za pisanie o „polskich obozach koncentracyjnych”. O eksponowaniu symboli komunistycznych nie wspominając, choć przecie system komunistyczny był co najmniej tak samo zbrodniczy jak narodowy socjalizm w hitlerowskich Niemczech. Dlaczego się tak dzieje? Jako człowiek wykształcony i inteligentny powinien znać Pan odpowiedź na te pytania.
Jednak mówienie o tym jest „antysemityzmem”. Podobnie jak „antysemityzmem” były przedwojenne apele środowisk narodowych, by Polacy wspierali się nawzajem, np. zaopatrując się tylko w polskich sklepach. O ile więc wspieranie się Polaków nawzajem było „be”, o tyle np. wspieranie się nawzajem przez Żydów, choćby przez stosowanie cen dumpingowych czy stosowanie innych, niższych cen dla swoich pobratymców – było już „cacy”. Tak i dziś, tylko w przypadku innych niż żydowska nacji, a w szczególności w przypadku narodu polskiego – myślenie w kategoriach narodowych, patriotycznych – jest nienowoczesne, stanowi rasizm, faszyzm i ksenofobię. Gdy natomiast według tych samych kategorii przynależności narodowej myślą i działają Żydzi – to już jest ok. Jeżeli zwracanie na to uwagi jest antysemityzmem – to jestem antysemitą pełną gębą i o zgrozo, jestem z takiego „antysemityzmu” dumny! Mało tego – chciałbym aby i inni Polacy byli takimi „antysemitami”, o czym proszę donieść, komu trzeba!

Panie Adamie. Swego czasu popełniłem felieton, w którym zamieściłem garść cytatów – kalumnii szkalujących nasz naród i nasze państwo. Kalumnii powtarzanych wciąż dzisiaj, nie tylko w przeszłości. Mamy też głośne paszkwile, nazywane nie wiedzieć czemu książkami „historycznymi”. Ich tezy obalili już inni, na gruncie faktów. Nie będę się więc powtarzał. Będę natomiast zawsze starał się stać na straży prawdy, będę bronił godności i honoru Polski i Polaków. Nawet jeżeli dla Pana, Panie Adamie, będzie to jedynie „obrona polskiej kupy”...

M. Poświatowski
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 26)Dodaj komentarz
(16-02-2012) Liber :
Pan Redaktor jeszcze długo musi się uczyć, by poziomem wiedzy równać się z p. Bartoszem i nawet tasiemcowe artykuły nie pomogą.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-02-2012) młodzy inspektor :
Ale w sumie coś się dzieje. Przez ostatnie 20 lat poza dupą Papkina , koncertem Scorpinsów i harakiri jednego dyrektora to cisza , nuda , nic się nie dzieje. Żydzi mieli zasługi dla Polski ( ostatnio Geremek i NATO ) i trzeba i mówi się o tym. Gorzej już z "radosną" twórczością takiego dla przykładu Stefana Michnika , o tym cisza. Taki naród o nich albo dobrze albo wcale. Najważniejsze że cos się dzieje pióra iskrza od polemik i bardzo dobrze.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-02-2012) Jako filosemita :
Jako filosemita antysemicki (to pozornie paradoksalne określenie oznacza,że nie lubię tylko NIEKTÓRYCH żydów- to chyba nie podpada pod pojęcie antysmityzmu,panie Bartosz?)- otóż jako filosemita antysemicki nie potrafię znaleźć odpowiedzi na pytanie,dlaczego żydowie zabronili nam czytania ksiązki Mein Kampf? Drukowano przecież,a nawet są dostępne dla każdego dzieła innych wielkich zbrodniarzy, takich jak Lenin czy Stalin.A M

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-02-2012) hippis :
Czytając powyższe wypociny odnoszę wrażenie, że czytanie ze zrozumieniem jest trudne do tego stopnia, że nie opanowali tej sztuki nawet Wielcy Redaktorzy. Bełkot powyższy i przykrywanie bezradności wielkimi słowami, jak prawda, honor i Polacy, znamienny jest dla tego Pana i jemu podobnych. Ale chciałbym, aby stojąc na straży godności wszystkich Polaków, ominął godność moją - my chyba jednak jesteśmy z różnych światów i różnie polskość rozumiemy...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-02-2012) hippis :
Panie Redaktorze, "Polskiej" pisane dużą literą i "Kupy" również. To nieco zmienia sens... Ot takie sprostowanie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-02-2012) pytanie :
a jak polskość rozumie hipis?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-02-2012) hippis :
Ja polskość rozumiem jako uczciwą pracę, patrzenie w przyszłość z nadzieją, bez rozdrapywania starych ran i życia w przeszłości. Bez emanowania patriotyzmem i honorem, bez podziałów. Bez tego całego bełkotu, który słyszę na codzień. Bez szukania spisku w Smoleńsku, ale z szacunkiem dla Katynia. Bez rządów Kościoła, ale z Bogiem. Itp. Tak sobie to rozumiem i tego się trzymam. Demokracja w końcu jest... I datego z niektórymi mi nie po drodze. A jak to rozumie pytający?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-02-2012) Tar :
Brawo Hippis.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) Tomek N. :
Dziękuję redaktorowi Poświatowskiemu za konsekwentne przytaczanie asymetryczności stosowania argumentów "antynacjonalistycznych" w momencie gdy zestawia się polskość z żydostwem. Chociaż czasami Poświatowski przerysowuje, jak to publicysta. Szanuję dyrektora Bartosza z powodów zawodowych ale od dawna nie trawię jego dopatrywania się ksenofobii w każdym zdaniu wypowiedzianym bez imprimatur salonu, do którego należy i z którym się utożsamia. Z obu umiłowań do przesady zdecydowanie groźniejsza jest ta Bartoszowa bo jest totalna, z pretensjami do objęcia patronatu nad każdą dziedziną i każdą opinią w każdej sprawie. Ten brak hamulców Adama Bartosza samonakręca a mnie coraz bardziej przeraża. Więcej widzę oznak myślenia totalitarnego i takiegoż wnioskowania w ględzeniu pana dyrektora niż w czasami kiczowatych alarmach redaktora, który często stąpa po cienkiej granicy ale nawet gdy ją przekracza to wiem, że ją poczuł

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) do hipis :
Drogi hipisie, pytający rozumie polskość nieco inaczej, Pytający widzi sprzeczność między życiem "bez rządów Kościoła ale z Bogiem". Kościół to my, wierzący. I kapłani. Jako chrześcijanie mamy obowiązek dawać świadectwo tej wiary we wszystkich dziedzinach życia, razem z polityką. Odejście od tego co hipis rozumie jako "rządy Kościoła" jest odejściem od Boga. Tak jak od Boga odchodzą ci, co "wierzą po swojemu" i do świątyni nie przychodzą. Co do "rozdrapywania ran" - naród bez przeszłości jest narodem bez przyszłości. Co do Smoleńska - to nie "szukanie spisku" tylko fakty pokazują to, co pokazują. Nawiasem mówiąc widział pan wojskowy samolot który roztrzaskuje się o brzozę bo urywa mu się skrzydło i to od tyłu? Nie wiem dlaczego panu przeszkadza emanowanie patriotyzmem. W USA emanują bez problemów. Kiczowatym patriotyzmem z gwiaździstą flagą w tle ocieka prawie każdy film made in USA. Honor jest bezcenny. Demokracja to tylko jeden z systemów rządów, coraz bardziej będąca fikcją. Raczej można mówić m.in. o mediokracji. Mi też z niektórymi nie po drodze. Podziały bardzo sobie cenię. Pismo Święte pełne jest podziałów. Na dobro i na zło. Na dobre i na złe uczynki. Podziały i emanowanie patriotyzmem nie muszą oznaczać histerycznego oszołomstwa. Możemy się różnić w podejściu do wielu spraw. Natomiast wspólny powinien być dla nas po prostu fakt troski o Ojczyznę. Kiedy patrzę na wielu polityków odnoszę wrażenie, że nawet tego fundamentalnego elementu wspólnoty brakuje. Niektórzy utożsamiają dobro Polski z dobrem UE. Po prostu nie potrafią żyć bez jakiegoś związku radzieckiego, drogi hipisie. Natomiast w okresie pokoju istotnie patriotyzm może wyrażać się poprzez uczciwą pracę. Od samego patrzenia w przyszłość z nadzieją jeszcze nikomu nic nie przybyło. Każde państwo i naród zabiega o własne interesy. Czasami są wspólne, czasami rozbieżne. Całą reszta o "wspólnocie narodów" jest tylko ględzeniem dla idiotów.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) wstydliwy problem :
Lepiej zabralibyscie sie go pracy..bo miernota w Tarnowie zapanowala i coraz czescie mowi sie o czarnym rynku zabytow uplynnianych pod stolem.Czemu sie nie dziwie, przeciez intelektualisci musza z czegos zyc;)

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) Z boku... :
Tak stojac z boku niektórych wydarzeń w Tarnowie jednak należałoby sie zastanowić czy dyr. Bartosz to bardziej czuje sie cyganem ? (o przepraszam romem) czy zydkiem ? może jednak Polakiem? jego otwarte zamiłowania to tylko fascynacja inną kultura czy coś więcej? no ciekawe to wszystko. A tak swoja drogą czy Policja nie powinna np. wszcząć sprawy za spożywanie alkoholu pod Bimą podcza świąt Chanuki ? wg prawa polskiego to miejsce jest publiczne a nawet niektórzy ludzie z magistratu takie rzeczy czynili, To też element kultury?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) sprzątaczka :
Dyrektor Muzeum jest pod wielkim wrażeniem celebryty Kuby Powiatowego, obrażającego Polaków wkładaniem flagi narodowej do psiej kupy. Stąd ten zapożyczony, intrygujący tytuł. Postępactwo religioznawcze, religioznawstwo stosowane i bezinteresowna nienawiść do Kościoła, to z kolei domena hippisa. Czy to aby nie ta sama osoba? Szkoda, że zabrakło ś.p. St.Potępy.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) no dobrze... :
...ale co z Mein Kampf,dlaczego nam żydowie zabronili tego czytać i możemy tylko wiedziec to,że to bardzo brzydka ksiązka? Ja przeczytałem dzieła tego bandyty Lenina i jakoś nie miałem ochoty na wzniecanie rewolucji w Rosji, to po Mein kampf pewnie tez nie chciałbym...Za to bardzo ciekaw jestem, co tam ten Dolek nawypisywał i dlaczego to takie zabronioine, że aj, waj

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) marek :
UDERZ W STÓŁ: 1.Bartosz lekko zazartował z tego portalu 2. Poswiatowski w tym zarcie dopatrzył sie inspiracji żydowskich, ubeckich, wrogich Polsce. 3. Bartosz te insynuacje żydowskie MPoswiatowskiego obsmiał 4. MP wytoczył przeciwko: Katyń, Żegote, szmalcowników, Patriotyzm, Sybir, antysemityzm, antypolonizm, antykatolizyzm itd itp. Kto tu zwariował?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) Spieszę... :
..z odpowiedzią: tu zwariował Bartosz.I nie sądze,zeby sobie "lekko zażartował".On zawsze taki był, taki jest i takim zostanie.Przecież nie "żartuje sobie lekko", kiedy zaprasza do Tarnowa pryzjaciela Dawida Warszawskiego,osławionego, plugawego polakożercę.No,chyba że ja się na żartach nie znam...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) ucieszony :
Ależ Pan Bartosz miał wyczucie! Ilu już smakoszy zwabił zapach polskiej kupy! Do dzieła ludu, do dzieła....

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) do ucieszony :
a nad tą kupą z upodobaniem krąży mucha ucieszonego. Tu przysiadła, tam podjadła, wyrzygała to co zwykle. Ot smakosz i koneser. Do dzieła towarzyszu, do dzieła...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) hippis :
Do Pytający: Ładny post i długi. Zatem w punktach: 1. "Odejście od tego co hipis rozumie jako "rządy Kościoła" jest odejściem od Boga." - nie wypowiem się, bo uproszczenie poniżej poziomu tej dyskusji. 2. W kwestii przeszłości - nie chodzi o to aby o niej zapominać, co wcześniej napisałem, ale przestać żyć tylko nią, chociaż wiem, że grzebanie w niej jest łatwiejsze niż budowanie nowego. Nikt jednak nie mówił, że będzie łatwo. 3. Smoleńsk - o jakiż to wojskowy samolot chodzi? 4. Emanowanie patriotyzmem - nigdy nie mówiłem, że cenię Amerykanów. 5. Honor jest bezcenny - tutaj zgoda, dlatego nie wycierajmy sobie nim gęby przy każdej okazji. 6. Demokracja - czym by nie była, jednak pozwala każdemu myśleć i mówić co chce, przynajmniej w założeniach, co też czynię. 7. Podziały są twórcze i kreatywne, o czym świadczy ten wątek. 8. Zło i dobro się dopełniają - jedno bez drugiego nie mogłoby istnieć. 9. "Podziały i emanowanie patriotyzmem nie muszą oznaczać histerycznego oszołomstwa" - po raz drugi zgoda, ale często oznaczają, a to boli. 10. Troska o Ojczyznę - znów zgoda, tylko dla jednych drogą jest krew lejąca się na ołtarze, a dla drugich ciężka praca i rozwój gospodarczy. 11. "Od samego patrzenia w przyszłość z nadzieją jeszcze nikomu nic nie przybyło" - drogi Pytający, a co komu przybyło od patrzenia w przeszłość bez nadziei? 12. Unia Europejska = Związek Radziecki - patrz punkt 1.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) Hippis :
Sprzątaczko - tak szybko (i nietrafnie) zarzucić nienawiść mógł tylko żarliwy "katolik". Gratuluję.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-02-2012) Hippis :
Do Marek i Ucieszony: Brawo, świetnie skomentowne. I nie warto więcej pisać, bo po co windować ten post na górę strony, co z upodobaniem czyni ten portal... Jeszcze do sprzątaczki - nie jestem Bartoszem:)

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-02-2012) do sprzątaczki :
nie znałaś Stasia Potępy. Ten to by dopiero potrafił sie zarechotac nad tą Kupą, mimo że pijak, patrzył bardzo trzeźwo na wszelkie oszołomstwo, a powyzszy felieton po prostu by obrzygał

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-02-2012) Trzy Tysiące Płatków Śniegu :
Czytam sobie tę dyskusję - nie ukrywajmy, na standardowym "intarnetowym" poziomie. I widzę tutaj wielką różnicę postaw. Choć w pewnych szczegółach moje poglądy z Hippisem się nie zgadzają, to wiem, że mógłbym mieszkać koło niego, nie wchodzilibyśmy sobie w drogę a może nawet czasem wypili wieczorem piwo. Pozostali? Niestety tak różowo by nie było, bo widzę tylko plucie jadem na wszystkie strony. Wielcy Katolicy. Naród Wybrany (jakiż to niemądry człowiek powiedział, że Żydzi są wybrani? Polacy, na Boga, Polacy!). Ech, Wasz "patriotyzm" wymrze. Cały ten prawicowo-narodowo-konserwatyw ny bum z przeciągu ostatnich lat to tylko drgawki agonii.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-02-2012) MAFIOSO :
Pan dyr. Bartosz odgrzał stary kotlet pt. „broszura A.D. 1900…” (typowy antypolski paszkwil ‘tajemniczego’ [F.R.]), powodując alergiczną reakcję Pana Red. Poświatowskiego. Myślę, że zasadnie alergiczną, bowiem nie przypadkowo przywołany w felietonie p. Dyrektora ‘kloaczno-naukowy’ wątek, kontekstowo dotyczył okresu, w którym jednakże Warszawa była pod rosyjskim zaborem, co w pewnym sensie dotyczy Polski współczesnej. Polski, która nie tak dawno (przez dziesięciolecia, aż do 1989r.) była pod tą samą co wówczas, wschodnią dominacją, aby następnie wpaść w kolejną - salonowców. Pod koniec XIX w. prezydent (bez formalnej nominacji) Warszawy S. Starynkiewicz w sposób nietypowy realizował wielkomocarstwową politykę pełnej „symbiozy” Warszawy (i zniewolonej Polski) z Rosją. Mianowicie czynił to poprzez (skądinąd) pożyteczne i realizowane w oparach nowoczesności inwestycje, ucieleśniając kolejną twarz doktryny rusyfikacji, tj. pokojowego urabiania Polaków do świadomego i nieodwracalnego poddaństwa wobec Rosji (domniemanej łaskawcy). Czynił to więc w istocie z fałszywą troską o zniewolony lud Warszawy, choć - uważny za uczciwego - szanowany był przez wielu (kanalizację zrealizował raczej z pobódek anty-epidemiologicznej troski o stacjonujących w rejonie Warszawy żołnierzy zaborcy). W tym miejscu wypada zgodzić się z opinią Internauty ucieszony: „Ależ Pan Bartosz miał wyczucie!”. No intuicyjnie (i nierozważnie) miał niezłe wyczucie, bo sytuacja merytorycznie wypisz, wymaluj, lub co najmniej podobna jest do tej sprzed ponad wieku. Głównie z tego powodu, że dziś wielu Polaków dało się wmanewrować w przekonanie, że pozytywne zmiany w Polsce po 1989r. realizowane są dla wspólnego dobra, z myślą o świetlanej przyszłości Narodu polskiego. I choć wprawdzie ludek z Kraju Przywiślańskiego ‘załapuje się’ na ochłapy ze zdominowanego przez salon narodowego stołu (który to suto swoją pracą ludek ten zastawia), to w skutek postępującego „wydziedziczania” z kultury narodowej, wiary i własności przez salon jego członków, tym samym coraz bardziej przestaje „być u siebie”. P.S. Zaprawdę, znamienną wydaje się być uwaga dyr. Bartosza, iż 100-leciu wybudowania tarnowskich wodociągów, którym to „…przedsięwzięciem w Tarnowie kierował najdłużej i najbardziej efektywnie w latach 1920-1942 niejaki MOJŻESZ LEUCHTER.”, patronował „…JAKŻE INACZEJ, ŚCIGAŁA.”.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(20-02-2012) kolomyja :
Hippis agituje w stylu "gazetygownianej" co daje sporo do myslenia.Przypuszczam ze jest jednym z podredaktorkow owej zydowskiej gazety w jezyku polskim i dostaje chautury- tego typu- od samego naczelnego,ktoremu juz sie nie chce.Jak zwykle, polski patriotyzm uwaza za zasciankowy i cuchnacy pizmem.Popieram pana Poswiatowskiego w kazdym slowie i zdaniu.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(20-02-2012) hippis :
Do kolomyja: "Przypuszczam ze jest jednym z podredaktorkow owej zydowskiej gazety w jezyku polskim i dostaje chautury". W kwestii przypuszczeń moja dobra rada - czas zacząć myśleć, bo intuicja nie jest Pani/Pana mocną stroną. Ortografia też nie;) Jeśli chodzi o patriotyzm, to aż tak radykalnie bym go nie określił, ale dzięki za podpowiedź. Coś jest na rzeczy...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947