Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Tarnowianie z odwiedzinami w Krakowie u protestujących w obronie polskiej szkoły    -   27/3/2012
Będą głodować do skutku
Grupa tarnowian, związana z tworzącym się Obywatelskim Porozumieniem Osób i Organizacji na rzecz Tradycji i Niepodległości, zawitała w poniedziałek popołudniu na krakowskie Dębniki, do Kościoła św. Stanisława Kostki, gdzie osiem dni wcześniej kilku działaczy opozycji z czasów PRL rozpoczęło protest głodowy, wzywając obecne Ministerstwo Edukacji Narodowej "do wycofania rozporządzenia dotyczącego nowych podstaw programowych dla szkół średnich oraz rozpoczęcia poważnych konsultacji społecznych ze środowiskami akademickimi, nauczycielskimi i rodzicami". Krakowski protest uruchomił przez kilka dni istną lawinę aktów solidarności z głodującymi, które nadchodzą od tysięcy nauczycieli, naukowców, ludzi kultury i "zwykłych" rodziców z całego kraju.

Posłuchaj wywiadu z dwoma przedstawicielami głodujących w Krakowie - Grzegorzem Surdym i Adamem Kalitą. Z protestującymi rozmawia Piotr Dziża :

Ogloszenie

Z pierwszym efektem zainicjowanej dzień wcześniej, w niedzielę, akcji poparcia dla głodujących (70 podpisów) przyjechała też do protestujących kilkuosobowa delegacja z Tarnowa. Kopia przekazanego w Krakowie listu w tej sprawie została wysłana również do Minister Krystyny Szumilas w Warszawie. W liście tym czytamy :
Wyrażamy najwyższy szacunek szlachetnym rodakom, którzy podjęli w Krakowie protest głodowy w obronie rzetelnej polskiej edukacji historycznej, który jest w istocie aktem obrony polskiej tożsamości narodowej, przyszłości polskiej kultury i nauki (...)
Przyłączamy się tym samym do licznych głosów poparcia kierowanych w stronę głodujących, które napływają z całego kraju od rodziców, dyrekcji i gron pedagogicznych szkół wszystkich szczebli edukacji, nauczycieli historii i od środowisk akademickich, czego doniosłym przykładem jest niedawna uchwała Rady Naukowej Instytutu Historii Uniwersytetu Jagielońskiego, w której uczeni i pedagodzy najstarszej polskiej Uczelni wyrazili pełne i jednomyślne poparcie dla protestujących.
My też jesteśmy z Wami !

W najbliższych dniach planowane jest wysłanie kolejnego listu, zawierającego jeszcze więcej podpisów tarnowian. Tylko w poniedziałek, podczas wyjazdu do Krakowa, na skrzynkę mailową Porozumienia napłynęło kolejnych kilkadziesiąt głosów poparcia. I cały czas dochodzą kolejne...

Solidarnościowy list obywateli Tarnowa i okolic jest tylko jednym z tysięcy, jakie skierowane zostały do protestujących (i do MEN) w ostatnich dniach.
To, czego na pewno nie muszą się obawiać osoby, które podjęły ten desperacki protest to brak wsparcia.

Drzwi do sali, w której przebywają głodujący nie zamykają się. Co chwilę wchodzą przez nie kolejne osoby, które chcą uścisnąć ręce bohaterów akcji, poprzeć ich determinację słowem, modlitwą lub pieśnią albo po prostu zapytać, w jaki sposób można jeszcze pomóc ...
Nie sposób wymienić wszystkich, którzy przychodzą do sali przy Kościele na Dębnikach, organizują kolejne akcje wsparcia na miejscu lub protesty w całym kraju (wczoraj np. pikietę przed MEN w Warszawie). W niedzielę na przykład przed Kościołem na Dębnikach Solidarni 2010 oraz członkowie i sympatycy środowisk patriotycznych rozstawili "Solidarny Namiot z Głodującymi w Krakowie", a wczoraj miał tu miejsce koncert z udziałem m.in. barda Andrzeja Kołakowskiego, który specjalnie przyjechał z drugiego końca Polski pokłonić się kolegom z dawnej opozycji, którzy podjęli ten dramatyczny protest .
W trakcie, gdy przebywała tu tarnowska delegacja, pan Andrzej i uczestnicy głodówki toczyli właśnie zajmującą dyskusję, z przywoływaniem wspomnień i nieuchronnymi porównaniami do obecnej sytuacji w kraju.
- Konieczność sięgania po tak dramatyczne środki jest dobitnym przykładem tego, że w Polsce trudno dziś mówić o normalnym dialogu społecznym. Arogancja tej władzy jest olbrzymia - mówi z goryczą gość z Torunia. - Ale nawet ta arogancja ma swoje granice - zgodnie i z wyraźną nadzieją w głosie mówią jego rozmówcy. Dodają przy tym, że obserwując tylko to, co dzieje się w tej sali, klimat podobnych protestów z lat 80- tych ubiegłego wieku nasuwa im się samoistnie. - To z tego czerpiemy swój optymizm - mówi jeden z protestujących, Adam Kalita.

Wszyscy głodujący, czyli obecnie Bogusław Dąbrowa Kostka, Leszek Jaranowski, Adam Kalita, Kazimierz Korabiński, Marian Stach, Grzegorz Surdy i Ryszard Majdzik podkreślają, że w ich proteście nie chodzi tylko o obronę historii, jako przedmiotu szkolnego. - To jest bitwa o przyszłość Polski, która przecież zależy od tego, jak ukształtowani zostaną młodzi ludzie - mówią.

Zdaniem nie tylko protestujących, ale też wielu wybitnych polskich intelektualistów, którzy wyrazili już pełną solidarność z przedmiotem tego protestu, wdrażana reforma zagraża powielaniu polskiego kodu kulturowego w kolejnych pokoleniach. W wyniku siłowo przeforsowanych przez MEN zmian, przekazywanie modelu polskiej tożsamości, tego, który został ugruntowany przez wieki tradycji i rozwoju narodowej kultury, zostanie zawężone do niewielkiej grupy "zainteresowanych". Pozostali nie będą mieli okazji do poznania tego, co odrzucili w rezultacie takiego pozornego "wyboru" ...
- Reforma likwiduje obowiązek nauki przedmiotu historia w dwóch ostatnich klasach liceum. Zaniknie jakakolwiek wspólna podstawa nauczania. Oznacza to zniszczenie wspólnego kanonu nauczania historii dla uczniów najdojrzalszych, gdy można z nimi na ten temat rozmawiać - tak alarmuje na przykład profesor Andrzej Nowak (UJ).
- Głodujący z każdym dniem zyskują coraz większe poparcie. Bo wciąż jeszcze wiemy, że bez nauczania historii nie ukształtuje się obywateli demokratycznego, suwerennego państwa. Może dlatego historię w liceum ma zastąpić nie tylko biologia, czy chemia lecz także taniec towarzyski – podsumowuje z kolei dla portalu fronda.pl socjolog dr Barbara Fedyszak - Radziejowska.

Jeśli i Ty popierasz protest głodujących w Krakowie wyślij maila na adres: protest@intarnet.pl (prosimy o podanie w nim swojego imienia, nazwiska, wykonywanego zawodu i miejscowości, z której pochodzisz)
Twoje nazwisko zostanie dołączone do kolejnego listu, który do Minister Edukacji Narodowej wyśle Obywatelskie Porozumienie Osób i Organizacji na rzecz Tradycji i Niepodległości. Jeśli się zastanawiasz nad udzieleniem poparcia, zachęcam do wysłuchania - umieszczonego powyżej - wywiadu przeprowadzonego przeze mnie z uczestnikami głodówki.

Piotr Dziża

Z ostatniej chwili
Dziś rano pogotowie zabrało jednego z najstarszych uczestników głodówki, Mariana Stacha.
Sukcesem protestujących jest decyzja o debacie na temat nauczania historii, która odbędzie się jutro w Sejmie. Porządek obrad 11. posiedzenia Sejmu został dziś bowiem uzupełniony o punkt „Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat projektu wdrażanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, ograniczającego wymiar godzin lekcji historii w szkołach ponadpodstawowych.” O informację rządu wnosił Klub Parlamentarny PiS.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 1)Dodaj komentarz
(08-04-2012) Tofik z rodziną :
Majstrowanie przy edukacji to kolejny etap perfidnego planu pozbawiania nas tożsamości w wykonaniu Płaskostopych Obłudników. Panowie jesteście prawdziwą awangardą elity Narodu. Chylimy czoła przed stojącymi na pierwszym froncie walki o przyszłość Polski.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947