Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Festiwalowy weekend   -   13/12/2004
IV Festiwal Vitae Valor rozpędził się już na dobre. W piątek wieczorem tuż przed seansem "Faustyny" odbyła się uroczysta inauguracja imprezy, poprzedzona koncertem Roberta Kasprzyckiego. Gośćmi tego wieczoru byli m.in. twórcy "Faustyny". W sobotę rano festiwal opanowali młodzi. Wręczono, po raz pierwszy przyznane w tym roku, Nagrody Młodych „Semen 2004” im. Roberta Gucwy. Hitem wieczoru była projekcja "Pana od muzyki". Z kolei pierwsza część festiwalowej niedzieli należała do dzieci, a wieczorem spotkaliśmy się z twórczością Kazimierza Karabasza - laureata tegorocznej nagrody "Vitae Valor". On sam nie mógł jednak przybyć po odbiór statuetki.

Ogloszenie

Ok. godziny 17.15 w piątek rozpoczął się koncert Roberta Kasprzyckiego i Tomasz Hernika. Muzyczno-poetyckie spotkanie zaserwowane przez Krakowian przypadło do gustu Tarnowianom, przybywającym konsekwentnie przez całe popołudnie i wieczór.
Tuż po projekcji filmu animowanego "Droga", będącego swoistym filmowym hymnem festiwalu a przed seansem "Faustyny" bardzo ciepło przywitali zgromadzonych Zuzanna Szafrańska i Jerzy Świtek a uroczystego otwarcia dokonał ks. Artur Wazny ze Stowarzyszenia Akademickiego "Tratwa". W piątkowy wieczór z publicznością spotkali się jeszcze m.in. twórcy : s. Elżbieta Siepak, reżyser Jerzy Łukaszewicz i aktorka Anna Milewska. Pani Anna była też autorem wystawy, podziwianej tego dnia w holu, która przedstawiała pasje jej zmarłego męża - Andrzeja Zawady, znanego podróżnika i himalaisty. Późnym wieczorem zobaczyliśmy na ekranie jeszcze dwa filmy Krzysztofa Kieślowskiego, którego podobizna (i duch?) patronuje festiwalowi.

W sobotnie przedpołudnie kino "Marzenie" opanowali młodzi twórcy filmu dokumentalnego. Zaprezentowano m.in. filmy nagrodzone w ramach I Młodzieżowego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych i Prezentacji Multimedialnych „Stop” w Skrzyszowie.
Po raz pierwszy w ramach Festiwalu „Vitae Yalor" została przyznana Nagroda Młodych „Semen" im. Roberta Gucwy. Kapitułę jury tworzył festiwalowy komitet organizacyjny złożony z ludzi młodych.
W tym roku nagroda została przyznana w trzech kategoriach. Otrzymali ją:
- Elżbieta Smajdor (kategoria „Obrona Wartości Życia") - przeciwniczka aborcji i zwolenniczka naturalnych metod planowania rodziny, prowadzi na „Tratwie" poradnie
- Bernadetta Cich (kategoria „Kultura") - była studentka PWSZ, obecnie UJ i PAT w Krakowie, osoba zaangażowana w tarnowską działalność artystyczną
- Mateusz Pawlik, Sebastian Sasak, Akcja „Pluszak": (kategoria „Działalność Społeczna").
Statuetka została zaprojektowana przez autora plakatu festiwalowego i człowieka od jego graficznej oprawy, Piotra Barszczowskiego. Nazwa jest głęboko związana z przesłaniem jakie niesie ze sobą życie i śmierć Roberta Gucwy. Powstała ona w głowie Urszuli Gawron, a ostateczny kształt nadał jej ks. Artur Ważny. „Semen" oznacza po łacinie „ziarno".
Nagroda jest dla ludzi młodych, którzy cenią wartość życia i przez swoją działalność nadają mu sens. Idee nagrody tłumaczy ks. Artur Ważny: „Nagroda jest imienia kleryka Roberta Gucwy. Był tarnowianinem, który zginął na misjach w Afryce Środkowej. Oddał on życie dla innych. Ziarno, które padło w ziemię - tak można by powiedzieć o życiu Roberta. Aby otrzymać statuetkę nie trzeba oddawać życia, ale siebie" - czytamy w pierwszym numerze festiwalowej gazety "Echo Tratwy", której kolejne numery codziennie wreczane są wszystkim gościom festiwalu.
Nagroda Młodych „Semen" im. Roberta Gucwy w zamyśle organizatorów ma się stać bardzo prestiżowym wyróżnieniem. Przed uroczystością wręczenia nagród odbył się pokaz dokumentu o patronie Nagrody. W ramach segmentu "Vitae Valor Młodych" odbył się też koncert tarnowskiego kwintetu wokalnego MONK i projekcja amerykańskiego filmu SUPER SIZE ME. Młodzi nie wychodzili w sobotę z kina. Po projekcji przyjętego burzą oklasków francuskiego "Pana od Muzyki", wspominano - również na dużym ekranie - historię Światowych Dni Młodzieży. Część publiczności przeniosła się wówczas z kolei do Mościc, gdzie obejrzała najnowszą sztukę Teatru Nie Teraz "Liczba Aniołów". Późnym wieczorem wszyscy spotkali się raz jeszcze w kinie podczas seansu "Ostatniego Samuraja".

W niedzielne przedpołudnie "Marzenie" opanowały dzieci. Odbyła się tam zabawa choinkowa, najmłodsi obejrzeli też tegoroczny hit animowany "Mój brat niedźwiedź". W tym samym czasie w Teatrze Solskiego trwało specjalne spotkanie "Na skrzydłach po drabinie", połączone tym razem z promocją tomiku poetyckiego pt. "Vitae Valor" autorstwa Ryszarda Zaprzałki (pseudonim literacki: Ryszard Smagacz), skądinąd dyrektora organizacyjnego IV edycji Festiwalu. Oprócz poezji, jak zwykle nie zabrakło dobrej muzyki, którą dostarczyli uczniowie Szkoły Muzycznej i Chór GOS.PL

Popołudniu zobaczyliśmy w kinie "Gadające Głowy" K.Kieślowskiego oraz fabularne "Niebo" Toma Tykwera. Niedzielny wieczór festiwalowy w kinie "Marzenie" poświęcony został twórczości słynnego dokumentalisty Kazimierza Karabasza. Pan Kazimierz uhonorowany został podczas wieczoru statuetką Vitae Valor - nagrodą festiwalu za całokształt twórczości.

Dziś kolejny, czwarty już dzień Festiwalu. Wydarzeniem będzie wieczorna projekcja francusko-włoskiego filmu DRZEWO NA SABOTY w reżyserii Ermanno Olmi. "Drzewo na saboty" jest zdobywcą Złotej Palmy w Canne z roku 1978. Otrzymało też wówczas nagrodę jury ekumenicznego tego festiwalu. To film utrzymany w charakterze kroniki życia chłopów lombardzkich w końcu XIX wieku. Akcja filmu rozgrywa się w ostatnich latach ubiegłego stulecia. Reżyser śledzi losy kilku chłopskich rodzin, osiadłych na małym folwarku w pobliżu Bergamo. Rytm ich życia wyznaczają kolejne, mijające pory roku. Niespieszna narracja odpowiada powolnemu rytmowi życia bohaterów filmowej opowieści. Olmi, nawiązując do poetyki neorealizmu, przedstawił ten mały wycinek świata bez upiększeń i bez zniekształceń. W jego filmie niewiele się dzieje, nie ma tu dramatycznych spięć czy nagłych zwrotów akcji. Kamera Olmiego zdaje się po prostu zapisywać obraz pewnego świata z jego porządkiem duchowym i moralnym.
Początek projekcji o godzinie 18.00.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947