Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
  
   Wola Lubecka do korekty?   -   15/1/2005
Gmina Ryglice jest, obok Szerzyn, najdalej wysuniętą na wschód gminą powiatu tarnowskiego i województwa małopolskiego. Od północy graniczy z gminą Pilzno, od wschodu z gminą Jodłowa - obie leżą w woj. podkarpackim. Czy takie bezpośrednie sąsiedztwo prowadzi do wspólnych inicjatyw, inwestycji? Raczej nie. Tak przynajmniej wynika z dotychczasowych doświadczeń Ryglic.

Ogloszenie

- Zawsze ciążyliśmy w kierunku Małopolski, tak jest od setek lat. Sąsiedztwo z gminami Podkarpacia nie prowadzi do bezpośredniego styku, do wspólnych interesów naszych pogranicznych samorządów. Istotny wpływ na taki stan rzeczy ma układ geograficzny: wyraźna linia wododziałowa i góra Kokocz oddzielają naszą gminę od pilzneńskiej gminy - burmistrz Ryglic, Bernard Karasiewicz zwraca uwagę na naturalne przeszkody w nawiązaniu bliższych relacji. Tylko mieszkańcy najdalej wysuniętej Lubczy odwiedzają Pilzno, kontaktują się z sąsiadami.

Podobnie jest w przypadku Jodłowej, z którą Ryglice także nie utrzymują bliskich kontaktów. Jedynie mieszkańcy sołectwa Kowalowa (którym najbliżej do Jodłowej) przekraczają czasami granicę gminy, powiatu i województwa. Choć obie gminy leżą w zlewni Wisłoki, nie doszło do nawiązania współpracy, do wspólnych inwestycji. Rozważano kiedyś możliwość budowy wspólnej oczyszczalni ścieków, ale skończyło się na niezobowiązującej propozycji. I nie ponawiano jej.

Jedyną właściwie inwestycją pogranicza była budowa łącznikowej drogi dla mieszkańców Woli Lubeckiej w gminie Ryglice. Ze względu na niesprzyjające ukształtowanie terenu poprowadzono ją z konieczności na odcinku 700 metrów przez teren gm. Pilzno. Opozycja władz ryglickich ostro skrytykowała to rozwiązanie, oskarżając burmistrza o zrobienie kosztownego prezentu... obcej gminie.

- Czas pokazał, że było to dobre rozwiązanie. Dzisiaj mieszkańcy Woli Lubeckiej są zadowoleni z tej drogi biegnącej częściowo przez terytorium sąsiedniej gminy. Jak się okazało, mieliśmy rację, a złe emocje były niepotrzebne - konkluduje burmistrz Karasiewicz.

Niektórzy uważają, że tych kilkanaście hektarów ziemi wokół owej drogi wraz z kilkoma domami po pilzneńskiej stronie można by włączyć w granice Woli Lubeckiej i tym samym gminy Ryglice. Trudno jednak dziś przewidzieć, czy ów pomysł będzie kiedykolwiek dyskutowany i znajdzie zrozumienie po obu stronach granicy. (mab)
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947