Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
  Grzechów odpuszczenie…   -   23/7/2005
Uroczystą Mszą Świętą zakończył się w piątek odpust w Kościele p.w. Matki Bożej Szkaplerznej. W uroczystościach wzięły tłumy tarnowian, których nie był wstanie pomieścić zabytkowy kościółek przy „Burku”. Mszę, celebrowaną przez księdza biskupa Władysława Bobowskiego poprzedził różaniec, którego jedną tajemnicę odmówiono … po łacinie.

Ogloszenie

W transmitowanych przez RDN uroczystościach wziął udział m.in. rektor Wyższego Seminarium Duchownego ksiądz rektor Wiesław Lechowicz, karmelita ojciec Melchior i siostry misjonarki.
Warto przypomnieć, że Kościół p.w. Matki Bożej Szkaplerznej, obecnie znajdujący się na „szlaku architektury drewnianej” wzniesiony został w 1458 roku „przez sześciu wieśniaków z Przedmieścia Większego.” Uszkodzony pożarem, odbudowany został przed rokiem 1640 staraniem ks. Andrzeja Tarły. W ołtarzu głównym gotyckiego kościoła znajduje się łaskami słynący szesnastowieczny obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem , który w Kościele na Burku jest obecny od 151 lat.

Warto także wspomnieć o samym szkaplerzu, o którym, jak się okazuje – wielu słyszało, ale nie każdy wie „co to jest”. Szkaplerz do XIII wieku służył jako ochrona habitu w czasie pracy. Od połowy XIII wieku, od czasu wizji generała Karmelitów Szymona Stocka stał się on znakiem opieki Matki Bożej. Pierwotnie szkaplerz był szatą złożoną z dwóch płatów sukna z wycięciem na głowę – część opadająca na plecy do dziś symbolizuje „trudy, doświadczenia i krzyże” które poddając się woli Bożej, a pod opieką Maryi winniśmy znosić, a część przednia przypomina że „serce ma bić dla Boga i bliźnich, z miłości odrywając się od przywiązań doczesnych i wiązać się za pośrednictwem Maryi z dobrami wiecznymi.” Przez wieki szkaplerz ewoluował, (pojawił się m.in. w etosie rycerskim); dziś ma formę medalika, lub dwóch prostokątnych skrawków płótna połączonych dwoma sznureczkami – część z wizerunkiem Maryi z dzieciątkiem Jezus nosi się na piersi, część z wizerunkiem Najświętszego Serca Jezusowego na plecach.
Szkaplerz nie jest żadnym „chrześcijańskim talizmanem”; jest raczej aktem zawierzenia Bogu, uznaniem Maryi za duchową Matkę, wyrazem autentycznego, chrześcijańskiego życia i chęci wartościowania, myślenia, działania i apostołowania na jej podobieństwo oraz znakiem nadziei dla innych.
Noszenie szkaplerza nakłada pewne obowiązki – naśladowanie cnót Matki Najświętszej, szerzenie jej cześci, noszenie szkaplerza w dzień i w nocy i codzienne odmawianie modlitwy wyznaczonej w dniu przyjęcia do Bractwa (zwykle jest to „Zdrowaś Maryjo” lub „Pod Twoją obronę…”). Szkaplerz karmelitański przyjmujemy z rąk kapłana i wpisujemy się do Księgi Bractwa Szkaplerznego.
Choć samo noszenie szkaplerza nie jest „automatyczną przepustką do Nieba”, to jednak tradycja przekazuje szereg związanych z nim przywilejów – „kto umrze odziany szkaplerzem świętym, nie zostanie potępiony; noszący szkaplerz święty zapewnia sobie opiekę Matki Bożej w tym życiu, a w szczególności w godzinie śmierci; każdy, kto pobożnie nosi szkaplerz i naśladuje cnoty Maryi, zostanie wybawiony z czyśćca w pierwszą sobotę po swojej śmierci; ci, którzy należą do Bractwa Szkaplerznego, są duchowo złączeni z Zakonem Karmelitańskim i mają udział w jego duchowych dobrach za życia i po śmierci, w Mszach Świętych, Komuniach Świętych, umartwieniach, modlitwach, postach itp.”

Wydaje się że dziś noszenie szkaplerza przeżywa swój renesans – umęczeni codzienną pogonią chcemy pełniej, w sposób bardziej aktywny zawierzyć się Bogu, mocniej odczuwać jego obecność w naszym życiu. Szkaplerz, związane z nim modlitwy i nakładane przezeń obowiązki nam to ułatwiają.

M. Poświatowski
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 7)Dodaj komentarz
(24-07-2005) S. R. :
Cały powinnien być odmówiony w języku liturgicznym zgodnie z nauczaniem Soboru Watykańskiego II

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-07-2005) M.B.Sz. :
Mel Gibson nosi szkaplerz. http://www.christianitas.pl/ks iegarnia/ch21.htm

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-07-2005) rrrrrrr :
następny obrazek co robi cuda hahahhahaa !!ale klechy piorą wam mózgi !!!!!!!!hahahahaha

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-07-2005) MP :
Wiem, ty sobie sam sterem, żeglarze, okrętem i... Bogiem. W Nowy Testamencie Jezus mówi "kobieto, twoja wiara cię uzdrowiła". Obraz, wizerunek, rzeźba jest tylko znakiem. W tym sensie tak naprawdę liczy się wiara i pielgrzymowanie. A Bóg to nie maszynka do spełniania życzeń, choć cuda się zdarzają. Inna sprawa że Ty pewnie nie potrzebujesz "pośrednika" w kontakcie z Bogiem. Wybacz, ja jednak wolę iść wyspowiadać się przed księdzem, bo taka spowiedź przed samym sobą nic wysiłku nie kosztuje i nauki żadnej z sobą nie niesie. Swoją drogą to zastanawiające, jak chętnie za oczywistość i duchowy rozwój przyjmujemy cały ten dorobek parapsychologii, fakirzy, Filipiny, ajurweda, medycyna wschodu itd itp, a jak trudno nam przyjąć i zrozumieć po prostu chrześcijańską wiarę

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(26-07-2005) ATEISTA-moze :
MP mam takie wrazenie jakby pan/pani pisma sw nigdy nie czytala.Obraz,wizerunek ,rzezba jest tylko znakiem-czego albo kogo;czy tak jest napisane w p.sw.?O spowiedzi to nawet nie bede sie wypowiadal/wymysl kosciola kat./ dla prawdziwych chrzescijan jest dosc trudno przyjac wiare katolicka bo odbiega od chrzescijanstw dosc znacznie i to dzieki kos.katolickiemu. Wg. mnie jak ktos chce byc dobrym czlowiekiem to nie musi robic to co pan/pani napisala powyzej.Prosze poczytac i postudiowac pismo sw moze ktos zostanie olsniony-bedzie nastepny cud bo przeciez sie zdarzaja jesli sie wierzy.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(26-07-2005) MP :
Ma pan rację, Pisma Świętego nie doczytałem do końca, jestem obecnie przy ostatnich księgach Starego Testamentu. A pan? Nie musi mi się wszystko w obecnym kształcie kościoła podobać, ale osobiście jestem przeciwny wszelkim tak zwanym "ekumenizmom" i niektórym dotychczasowym "świeżym prądom w kościele". I nie mogę oprzeć się wrażniu, że powołując się na Pismo Święte tworzy pan sobie własnego Boga, na miarę własnych wyobrażeń. Nikt też nie musi przyjmowac wiary katolickiej; dziś łatwo zamienia się ją na cokolwiek, w myśl marketingowej zasady "dla każdego coś dobrego." Szczególnie w obecnych czasach ten typ myślenia, który wydaje się pan reprezentować, jest szczególnie destrukcyjny dla chrześcijańskiej wiary - nie zaś "kościół"; t tak się jakoś dziwnie składa że to właśnie w Polsce świątynie są pełne ludzi, a na zachodzie świecą pustkami lub zamienia się je na sale koncertowe. Oni tam wierzą po swojemu. Niech wierzą. Ja jednak nie jestem zwolennikiem traktowania Pana Boga i świętych sakramentów w kategoriach proszków od bólu głowu.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(26-07-2005) ATEISTA-moze :
Panie MP,ja nie tworze wlasnego Boga bo go ludzie dawno temu stworzyli.Dodatkowo jestem niewierzacym a Pismo Sw.czytalem oczywiscie nie z taka dokladnoscia jak co niektorzy robia ale wystarczajaco dokladnie aby stwierdzic niescislosci w poczynaniach Kosciola Kat.Tak dziwne jest to ze w Polsce gdzie mamy tyle problemow ekonomicznych,politycznych(bez drobocie,przestepstwa,afery,ro zluznienie moralne itp) KK tak wspaniale sie rozwija,powstaja swiatynie na miare bazylik i to w malych miasteczkach(przeciez to kosztuje miliony)wierni placa za to,panstwo doklada rowniez czy sie to komus podoba czy nie.Czy przez ten rozpych i bogactwo mamy lepsza wiare katolicka,mamy lepsza mlodziez.Z tego co mi pan odpowiedzial w nioskuje ze jest pan tradycjonalnym zwolennikiem Kosciola Kat.Prosze mi wybaczyc ale tego typu katolicyzm istnieje wlasciwie tylko w Polsce zapewne dzieki polskiemu papiezowi JPII i wladze jaka posiada KK dzisiaj w Polsce Na zachodzie koscioly nie swieca pustkami-np.w USA w miescie wielkosci Tarnowa to jest chyba 10 razy wiecej kosciolow niz ma Tarnow.Nie wiem jak jest w EU bo w niej nie bywam.Tak ma pan racje w Polsce katolicy wierza po swojemu.Pozdrawiam P.S biskupa Wl.Bobowskiego znalem osobiscie-wspanialy czlowiek

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947