To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
OGŁOSZENIA i REKLAMY (arch.)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
  Czy to jest jeszcze nasze państwo ? (2)    -   25/11/2005
Pytanie to nie chce się od nas odczepić odkąd usłyszelismy werdykt sądu ws. odrzucenia wniosku o odszkodowanie dla Romana Kluski. Zasądzona na jego rzecz kwota zadośćuczynienia (w kwocie będącej równowartością zaledwie promila sumy utraconej przez Kluskę w wyniku działań organów państwa, urągających jakiejkolwiek sprawiedliwości) jest w istocie ciągiem dalszym szykan jakie spotykają tego przedsiębiorcę i dobroczyńcę. Czy państwo, w którym możliwa jest taka sytuacja zasługuje na to, aby je nadal nazywać "naszym" ? Kontynuujemy zainaugurowany w październiku cykl, w którym powracamy do historii Romana Kluski. Zdaje się ona nie mieć końca ...

Ogloszenie

A przecież - wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę - to, co spotyka Romana Kluskę jest tylko czubkiem góry lodowej; jest jedynie głośną (ze względu na osobę pokrzywdzonego) ilustracją - wcale nie najbardziej dosadną - tego, jak działa irracjonalny system opresji wolnego ponoć i demokratycznego państwa, "państwa prawa" w polskim wydaniu...

Pamiętam materiały, na które natrafiłem przygotowując parę lat temu pewien tekst dla „TEMI”.
Rzecz ilustruje nieświadomość (?) urzędników i ustawodawców, iż niszcząc firmę pozbawiają się w ogóle jakichkolwiek wpływów podatkowych. Chodziło o jedną z większych firm na pólnocy regionu i sytuację, w której lokalny US wszczął względem przedsiębiorstwa postępowanie egzekucyjne. W miesiącu październiku kwota podatku, jak pisze zarząd firmy – była szczególnie wysoka i wynosiła 680.484 zł; przed egzekucją zapłacono 443.417 i „zarząd zważając na interes ludzi, mających zwłaszcza w tym okresie przedświątecznym większe potrzeby życiowe(...) wolał zapłacić pracownikom wynagrodzenie”. Firma zatrudniała wówczas 330 osób. Cóż, urzędników nie obchodzi czy kontrahenci na czas tobie płacą – ważne że ty musisz zapłacić im, w przeciwnym razie szybciutko konta są blokowane. Tak na marginesie - dotyczy to zresztą nie tylko urzędów skarbowych, ale także ZUS, automatycznie blokującego dostęp do rachunku nawet w sytuacji, gdy to sam Zakład Ubezpieczeń Społecznych popełnił błąd. Procedura wyjaśniania przechodzi przez „centralę” i jest, oj, jakże dłuuuuga… Ci, którzy przez to przechodzili, wiedzą o czym piszę…

Pamiętam anonimową ankietę – raport „Urzędy Skarbowe w oczach małych i dużych przedsiębiorstw” przygotowany dla Ministerstwa Finansów. Na rozesłaną ankietę, przezornie odpowiedziała mniej więcej jedna trzecia przedsiębiorców. Z raportu wynikało to, co wyniknąć w takiej sytuacji musiało, a co podaję do wiadomości właścicielom firm: dwie trzecie z was jest zadowolonych z obsługi w urzędach skarbowych. Jednocześnie stwierdza się, iż im więcej mieliście z nimi kontaktów, tym bardziej zadowolenie wasze spadało. Jedna trzecia badanych korzysta z pośrednictwa specjalnych biur, jedna trzecia uznała uzyskaną w US informację za nie wyczerpującą, blisko 60% firm zajmujących się pośrednictwem finansowym oraz hotelami i restauracjami musiało kontaktować się z urzędem w celu złożenia wyjaśnień. Jednocześnie respondenci z branży hotelarskiej są najbardziej zadowoleni z tych kontaktów (dwie trzecie), co budzi zdziwienie, skoro tyle samo z nich musiało „składać wyjaśnienia”. Przytłaczająca większość respondentów jest zdanie, że urzędnicy nie przyznają się do popełnianych błędów. I tylko jedna trzecia uważa, że wszyscy podatnicy traktowani są równo, a kolejna jedna trzecia „nie ma na ten temat zdania”. 62 % podatników uważa, że nie ma szans na wygranie sprawy z urzędem skarbowym, a w przypadku osób kilkakrotnie kontrolowanych odsetek ten jest jeszcze wyższy. Tylko co trzeciej osobie wypełnienie deklaracji podatkowej nie sprawia kłopotu, 29% badanych prowadzących firmę krócej niż rok uważa, że zwiększenie liczby urzędników poprawiłoby pracę US, natomiast im firma dłużej istnieje na rynku, tym bardziej przekonanie to maleje. Sam raport, obok cokolwiek zabawnych pytań o estetykę urzędu, pytania o „system podatkowy”, czyli jego potencjalną zmianę – nie zawierał. Nie było w nim także pytania w rodzaju: „czy uważasz, że materialna odpowiedzialność urzędnika wpłynęłaby korzystnie na jakość podejmowanych przez niego decyzji?”

I jeszcze jeden przykład: swego czasu „Gazeta Prawna” na podstawie uzyskanych z Ministerstwa Finansów danych za rok 2002 stwierdziła, iż 77% decyzji Urzędu Skarbowego w Dąbrowie Tarnowskiej zostało uchylonych. Z odpowiedzi na skierowane w tej sprawie do US Dąbrowa Tarnowska i do rzecznika prasowego Izby Skarbowej pytanie dowiedziałem się m.in., że „statystyki różnie można interpretować”, a „uchylenie decyzji przez organ odwoławczy nie świadczy o złej pracy urzędu skarbowego czy też "nadgorliwości urzędników lecz jest konsekwencją zasady dwuinstancyjności, która jest fundamentalną zasadą postępowania podatkowego.” To kuriozalne stwierdzenie, przedłożone przeze mnie z kolei pani Poseł Barbarze Marianowskiej skwitowane zostało przywołaniem ustawy ordynacja podatkowa, gdzie napisane jest, w jakich to sytuacjach uchylona zostaje decyzja US: gdy dowody okazują się fałszywe, gdy decyzja US wydana zostaje w wyniku przestępstwa, gdy decyzja została wydana przez pracownika lub organ, który podlega wyłączeniu, gdy strona nie z własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, gdy wyjdą na jaw nowe okoliczności (…), gdy decyzja wydana została bez wymaganego prawem stanowiska innego organu, gdy decyzja została wydana podstawie decyzji, która została uchylona, gdy została wydana na podstawie przepisu niezgodnego z Konstytucją. „Odpowiedź rzecznika prasowego Izby Skarbowej w Krakowie jest arogancka, nie odniósł się odpowiedzialnie do stwierdzonego faktu, ani do wynikających z tego tytułu konsekwencji, jakie może ponieś budżet państwa. Rzecznik nie powiedział, że stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania decyzji, która następnie została uchylona służy odszkodowanie za poniesioną rzeczywistą szkodę zgodnie z art.260 ustawy ordynacja podatkowa” – odpisała mi pani poseł.

Tymczasem wracamy do kolejnych fragmentów opowieści Romana Kluski, który snuł ją 2 lata temu podczas spotkania w PASAŻ-u. Posłuchaj :
- 3 części opowieści R. Kluski -(((mp3)))
- 4 części opowieści R. Kluski -(((mp3)))

Mirosław Poświatowski
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?

Warning: mysql_connect() [function.mysql-connect]: Unknown MySQL server host 'mysql5-3.premium' (1) in /home/intarnet/www/www1.atlas.okay.pl/poll/include/class_mysql.php on line 32
Connection Error
MySQL Error : Connection Error
Error Number: 0 
Date        : Fri, April 19, 2024 21:17:29
IP          : 44.210.149.205
Browser     : CCBot/2.0 (https://commoncrawl.org/faq/)
Referer     : 
PHP Version : 4.4.9
OS          : Linux
Server      : Apache
Server Name : www.intarnet.pl
Script Name : /www1.atlas.okay.pl/index_full.html