Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
  Steve Holtson w "Studio"   -   09/8/2006
Autorem fotografii, których wernisaż odbędzie się w piątek o 20.00 w pubie- galerii "Studio" jest tym razem znakomity fotograf, przyjaciel i wielbiciel Polski – a obecnie zauroczony Tarnowem - Steve Holtson. Artysta jest z pochodzenia Duńczykiem, w Kopenhadze kończył studia z zakresu fotografii, ale końcową specjalizację uzyskał w Anglii. Jego dotychczasowy dorobek artystyczny stanowi niezwykle bogaty zbiór portretów, zdjęć o charakterze reportażowym czy szerzej - dokumentalnym, ale Holtson fotografuje krajobrazy, świat przyrody, ciekawe miejsca i martwą naturę, zajmuje się również – z powodzeniem – fotografią reklamową.

Ogloszenie

Steve Holtson Polskę odwiedzał kilkakrotnie od 1987 roku – początkowo w wakacje. W późniejszych latach bywał związany ze stacjami telewizyjnymi, więc odwiedzał nasz kraj jako reporter. Obecnie od dwóch lat mieszka w Tarnowie. Jednym z jego marzeń jest związanie się z naszym miastem na dłużej.
W prezentowanych w „Studio” pracach duńskiego fotografika „codziennością jest niezwykłość i wnikliwość obserwacji autora, połączenie perspektywy wewnętrznej z zewnętrzną i niecodziennie spotykanej optyki kogoś, kto mieszka obok nas, ale stanowi dla nas – tubylców – człowieka z zewnątrz. Niezwykłość optyki Holtsona polega moim zdaniem nie tylko na zauroczeniu zjawiskami będących dla nas dniem powszednim (starsza pani siedząca przy piecu kaflowym, niemal spalona budka po starym sklepiku, krowa na drodze). Taki ogląd jego zdjęć spowodować może ocenę artysty w kategoriach homo novus. Tylko, że wówczas my – „tubylcy” - sprowadzimy naszą mentalność do zaścianka i trywializmu, a sztuka Steve’a Holtsona jest od niej daleka o lata świetlne. Przeciwnie – autor prezentuje nie tylko profesjonalizm warsztatu – to zasługa jego wieloletniej praktyki fotograficznej - ale też wrażliwość artysty, częściej spotykaną zapewne u fotografików dopiero rozpoczynających karierę. Zderzenie marzenia ze wspomnieniem i naszej „tubylczej” optyki z innym punktem widzenia stanowi niewątpliwą zaletę tej wystawy. Niewątpliwą, ale nie jedyną. Dużo ważniejsza jest możliwość zapoznania się z wrażliwością znakomitego artysty, możliwość poczucia „fotograficznego bluesa” – pisze o wystawie Katarzyna Cetera.

Wystawę będzie można oglądać przy ul.Żydowskiej 3 do końca wakacji
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947