To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: Okay
  
   Nauczycielskie "trzynastki" w drodze ...   -   16/1/2004
Wiceprezydent Andrzej Sasak potwierdził dziś wypłatę trzynastych pensji w tarnowskiej oświacie. Pieniądze mają trafić do nauczycieli i innych pracowników szkół najpóźniej początkiem lutego. Będzie to kosztować budżet miasta jednorazowo ponad 6 milionów złotych. Tą kwotą obdzielone zostanie ponad 3000 etatów.

Ogloszenie

Przypomnijmy, że popularne "trzynastki" są zagwarantowane w Karcie Nauczyciela. Jeszcze kilkanaście lat temu trafiały do pracowników oświaty w Tarnowie wczesną wiosną, ostatnio - tuż przed feriami. W tym roku nauczyciele otrzymają je już po przerwie zimowej.
W Tarnowie jest ponad 2500 etatów nauczycielskich i ponad sześćset etatów pracowników obsługi oświaty. Niektórzy z uprawnionych nie pracują jednak na pełnym etacie. Uprawnionych do trzynastych pensji jest w mieście około 3800 osób.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 107)Dodaj komentarz
(16-01-2004) ashanti :
To sa jeszcze trzynastki?widac jeszcze pozostałości po komunie.Dostaja trzynastki a bez przerwy nażekają ze jest im zle

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-01-2004) Asia :
To może sie zamienisz jak jesteś taka mądra?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-01-2004) Robert :
Za te 6 baniek możnaby zapewne utrzymać te szkoły , które są do zlikwidowania z powodu braku kasy właśnie

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-01-2004) Megi :
Mam nadzieję, że tym razem nie bedzie różnic pomiędzy nauczycielami poszczególnych szczebli nauczania i wszyscy bez wyjątku pracownicy oświaty dostaną trzynastkę. Dla pracowników obsługi ciągle brakuje na podwyżkę od 3-4 lat, a przecież choć pobory nie poszły w górę od tego czasu, to wszystko zdrożało już kilka a nawet kilkanaście razy w górę. Dobrze, że chociaż ta dodatkowa pensja jeszcze jest.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-01-2004) wijak :
Jestem przerażony ! Ile kasy wydaje się na "trzynastki" w skali kraju ? Kto, oprócz budżetówki dostaje jeszcze 13-tki w tym kraju ? Co to znaczy wypłacać mimo braku pieniędzy na wszystko? Do czego to prowadzi ? W jakim normalnym zakładzie pracy , w którym brakuje kasy pracodawca daje ludziom premie ? Ale jak tu się dziwić, jeśli posłowie wręcz pobili się z tymi, którzy zechcieli pomysleć o odebraniu ich trzynastek ...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-01-2004) PH :
biedni są ci nauczyciele. Może powinni zastarjkować bo za małe będą te 13nastki?? Najlepiej to skrocić im tydzień pracy do dwóch dni, przedłużyć wakacje, ferie i inne przerwy tak żeby zostało w sumie ze 150 dni roboczych w roku bo się bidulki przepracują ...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-01-2004) anty.... :
Jak widac bardzo krótka pamieć i dużo "dymu pod czachą.." ...kto pamięta takie powiedzenie - ..."będziesz uczył dzieci swoje.."? Nauczyciel ma płacone za godziny w szkole a nie za poprawianie klasówek w domu, przygotowywanie się do zajęć i inne różne takie coś związane z uczniami...Zaznaczam nie jestem nauczycielem i nieraz narzekałem na ich wyszkolenie oraz małą ilość nauczycieli z prawdziwego zdarzenia.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-01-2004) wijak :
Gdyby - jak pisze anty - nauczyciele otrzymywali wynagrodzenie za 18 h pensum to byłby najlepiej opłacany zawód w Polsce ! A mają te 18 godzin po to właśnie, aby się przygotowywać do lekcji, sprawdzać klasówki itd. Użalanie się nad ich losem zaczyna mnie doprowadzać do furii. Nas nie stać na trzynastki, nagrody itd. , bo nie ma pieniedzy. Ale nauczycielskie lobby, ZNP itd. nie dopuszcza nawet mysli o tym , żeby ograniczyć swoje prawa w tym względzie na rzecz ogółu. Za te miliardy uratować by się dało niejedną szkołę, mniej liczne klasy, etc. Nikt nie ma tak dobrze jak "budżetówka"... Ale do czasu , gdy dzięki nim państwo nie zbankrutuje.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-01-2004) były nauczyciel :
przez 6 lat bylem nauczycielem, teraz pracuje w firmie prywatnej, i mam teraz zdecydowanie wiecej pracy niz wtedy gdy bylem nauczycielem, nie wiem ... ale nauczyciele przyzwyczaili sie do zrzedzenia i nazekania caly czas ... tak naprawde az tak wiele roboty nie maja - bez przesady.... no i ile wolnego ... wakacje wolne, ferie wolne ... jedne drugie swieta ... zaden zawod tyle wolnego w roku nie ma !!!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-01-2004) "anty... wijak" :
"anty"!! To powiedzenie brzmi: "obyś uczył cudze dzieci" i ma znaczenie pejoratywne. Rzeczywiście płacą nam za przeprowadzone lekcje, natomiast nikogo nie obchodzi ile czasu musimy spędzać w domu na przygotowanie lekcji, poprawienie sprawdzianów, matur, przygotowanie dodatkowych zajęć dla wybitnych lub słabych uczniów i przeprowadzenie tych zajęć. Ci nauczyciele z "prawdziwego zdarzenia" , którzy powinni być doceniani, bardzo dużo czasu tak właśnie spędzają. Zatem rzeczywisty czas ich pracy zawodowej to nie 18 godzin tyg., tylko conajmniej 30. Zatem wijak, zanim następnym razem napiszesz lub powiesz, że nauczyciele "mają te 18 godzin po to właśnie, aby się przygotować do lekcji, sprawdzać klasówki", to pomyśl choć przez chwile !!! Chcę jeszcze zwrócić uwagę na to, że nauczyciele w pracy nie mogą, tak jak większość moich znajomych, założyć sobie gadu-gadu i podczas "pracy" prowadzić towarzyskie rozmowy. Na wszelkie kursy i szkolenia musimy sami się wysyłać i nikt nam tego nie sponsoruje. Na studia podyplomowe dostajemy CZASAMI 10% . Tylko jak odróżić tych "z prawdziwego zdarzenia" od tych pozostałych? Bo pewne jest to, że nie wszystkim się te 13-tki należą i że reforma oświaty wcale się nie sprawdziła...Więc, wijak, może zamiast ogólników typu "nauczyciele mają za dobrze i jeszcze narzekają" wymyśl coś konkretnego. Jakiś lepszy system doceniania ludzi godnych docenienia. Wtedy nam wszystkim będzie lepiej...A klasy zdecydowanie powinny być mniej liczne. Niemożliwe jest traktowanie 34 osób przez 45 minut indywidualnie. To jest po prostu niewykonalne, a niestety coraz bardziej potrzebne.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-01-2004) bobek :
ej anty wijak ... dziwne ze X lat temu nauczyciele nie narzekali ... robili swoje ! a teraz tylko placze i nazekania nauczycieli ! nic wiecej nie slychac ! wezcie sie do roboty ! co do sprawdzianow i pracy w domu ... kwestia organizacji pracy !! pracuje w firmie prywatnej i tez duzo pracy zabieram do domu. .. nie zarabiam wiecej niz nauczyciele ... poszukalem drugiej pracy i jakos idzie ... a wY nauczyciele tyle beeee plakac i plakac potraficie ...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-01-2004) lesiu :
O ile mi wiadomo to co miesiąc z pensji nauczyciela odkładane jest 8.5 % jego swiadczeń, które później wypłacane jest jako tzw. "trzynastka". to że miasto Tarnów może te pieniądze wypłacic dopiero po roku kalendarzowym jest chyba dla miasta błogosławieństwem (odsetki ztych 5 milionów ida do kasy miasta). Ja wolałbym dostawać te 8.5 % co miesiąc, wtedy nie byłoby żadnych awantur, a odkładając te pieniądze w banku miałbym nawet te kilka groszy z odsetek tylko dla siebie...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-01-2004) "anty...wijak" :
ej bobek, nie chodzi tu o narzekanie, tylko o obronę. Denerwuje mnie jak ktoś nadaje na nauczycieli nie mając zielonego pojęcia o tym jak to jest nim być. To chyba jakaś nowa moda . To, że dużo z nas zasługuje na nadawanie nie znaczy, że wszyscy. Ja nie narzekam na to co robię. Mój czas organizuje sobie tak jak mi pasuje. I nie mów mi żebym się zabrała do roboty bo ja robie i to dużo, a ty nie masz zielonego pojęcia o tym. Chodzi o to żeby społeczeństwo zauważyło, że źle się dzieje w oświacie. A na tym cierpią głównie dzieciaki, które stanowią o naszej przyszłości. Zatem ciebie to też dotyczy, o ile masz lub zamierzasz mieć dzieci. Nauczciele mogą "brać się do roboty" i biorą sie w większości tyle, że oni sami nie zmienią np. liczebności klas, a tak jak już napisałam, chociażbyś nie wiem jak się zabierał do tej roboty, to nie jesteś w stanie w ciągu 45 minut każdego z 34 uczniów potraktować indywidualnie. A ponieważ rodzice mają coraz mniej czasu dla swoich dzieciaków ( bo np mają dwie lub więcej prac, jak ty) dzieciaki potrzebuja wiecej czułości i zrozumienia i nauczyciele( w większości) starają się im to dać. Wiec niech mi ktoś powie że tylko narzekają a nic nie robią jeszcze raz a naprawdę sobie pomyśle, że to już koniec i nie warto nic robić, bo i tak większość uważa, że my tylko narzekamy, a nic nie robimy. Ludzie przestańcie uogólniać!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-01-2004) miś :xxx 
Drodzy Państwo po co kłótnie i idiotyczna wymiana zdań Trzeba : *zamknąć szkoły *zwolnić nauczycieli i zacząć uczyć dzieci samemu !! A za zaoszczędzone pieniążki dać podwyżki urzędaskom :-) czy nie o to w prowadzonej dyskusji chodzi i jeszcze by skompromitować nauczycieli Zobaczymy jak dlugo potrwa domowa edukacja i ile wytrzymacie ze swoimi skarbami - bo do szkoły ciężko się pofatygować

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-01-2004) antymis :
jasne mis .. ty bys tylko na skroty szedl ... zamknac szkoly a nauczycielom nadal dawac pensje ? do tego dazysz ... jacy sprytni ci nauczyciele ... no no

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-01-2004) ANTY UPR :
DZIECIAKI Z UPRU DAJCIE SOBIE NA WSTRZYMANIE, Z TEGO CO WIEM TO ORLAMI W NAUCE NIGDY NIE BYLISCIE, KILKU Z WAS NAWET BA, KIBLOWALO. TAKZE LUDZIE NIE DZIWCIE SIE ZE ONI MAJA TAKIE A NIE INNE PODEJSCIE DO NAUCZYCIELI. NAJLEPIEJ TO W TYM KRAJU BYC POLITYKIEREM, OBIECYWAC, RZUCAC SUPERMADRE POMYSLY I WOGOLE BYC WSZECHWIEDZACYM - TAKIE WLASNIE JEST UPR, GOWNIANA PARTIA Z MARGINESU KTORA POTRAFI TYLKO ROBIC DUZO SZUMU!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-01-2004) Indelfons :
Hehe, spoko każdy przecież wie że UPR to banda kaumuków :-)

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-01-2004) Darek :
A mnie sie podoba to że ten sam koleś najpierw podpisuje się "wijak", później "bobek", a na końcu jeszcze "antymiś" - cóź za szybka zmiana własnego image... ****** Ale jak koledze zabrakło argumentów pod jedną ksywą to sobie wymyślił nową, dobre, coś na wzór chorągiewki.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) wijak :
Oj, Darku .Czy oby nie zdradziłeś przypadkiem własnej praktyki uczestnictwa w forum ? Detektyw z Ciebie żaden. A Dyskutant już w ogóle ujemny. Twoja taktyka jest nazbyt czytelna : Jak nie mam nic do powiedzenia (co popchnie dyskusję do przodu) to przynajmniej spróbuję tę dyskusję cofnąć/sprowadzić do absurdu , oskarżając o jakąś bzdurę tych, których poglądy mi się nie podobają. A może jednak przedstawisz własną opinię w temacie? Co do wypowiedzi anty-wijaka i lesiu jeszcze mnie tu przeczytacie. Teraz nie mam zbyt wiele czasu a wypowiedzi zasługują na polemikę. Zawsze i wyłącznie pod ksywką "wijak" !

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) Staszek :
Niestety, mam wrazenie, że kwestionowanie czegokolwiek , co wygryźli i wydrapali dla siebie nauczyciele doprowadza ich do absolutnie nie-racjonalnych zachowań. Bedą tego bronić do końca,choćby mieli przewrócić państwo. Piszecie o dużych klasach... Za te 6 milionów z "trzynastek" dałoby się ocalić wiele , o ile nie wszystkie mniej liczne klasy w Tarnowie. Po drugie : moja żona jest nauczycielem i wiem, że nigdy nie będę miał tyle czasu poza pracą, co ona. Z całym szacunkiem dla niej i jej licznych obowiązków w domu , ale "szkole" nie poświeca ona wiecej niż 40 h w tygodniu i to z poprawianiem klasówek, zeszytów , radami pedagogicznymi, wywiadówkami ... Jak do tego dorzucimy ferie i wakacje to już w ogóle... Oczywiscie cieszę się z tego, bo inaczej nie mogłaby tak dobrze wychowywać trójki dzieci, zajmować się domem, etc. Csasami jej odbija i prezentuje roszczeniową postawę , ale kaze się jej przyjrzeć pracy jej sióstr, sąsiadek , znajomych i po chwili przyznaje mi rację : w sumie to na tym tle ona ma dość komfortową sytuację. Oczywiscie, że stres, że rozwydrzone bachory ... Ale gdzie stresu nie ma dziś ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) edek :
Ludzie co wy piszecie za głupoty !!!??? przecież 6 milionów to przecież żadne pieniądze dla miasta ... owszem dla jednostki to wygrana w lotto. Natomiast nauczycielom się należy za ich pracę, uczą i wychowują (bo rodzice coraz mniej mają na to czasu żeby zająć się wychowaniem swojego dziecka) a pensje nauczycielskie są marne 1200zł nauczyciel mianowany a 1400zł dyplomowany, tak więc jak nauczyciel dostanie dodatkowo te 1400zł to znowu nie majątek tylko pare groszy np. na ubezpieczenie samochodu mu ledwo wystarczy, czy tydzień wypoczynku w górach. Pozdrawiam.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) Staszek :
Edek: Nie wiem o czym ty piszesz ! Czy sobie nie zdajesz sprawy z tego, ze 6 milionów to jest równowartość budżetów kilku średniej wielkości szkoł w Tarnowie. Oczywiscie poza wynagrodzeniami dla nauczycieli , bo wypłaty , premie, nagrody, trzynastki, etc. stanowią więcej niż 2/3 wydatków w szkolnictwie. Przypuszczam, że mając te 6 milionów Bień nie myślałby teraz o likwidacji piątki, ósemki , jedenastki czy dwunastki. Ale MUSI je dać nauczycielom !!!! Budżet miasta nie jest z gumy, i coś dzieje się kosztem czegoś .Wszyscy to rozumieją , poza ... nauczycielami. Przykre to. I widzę jak to srodowisko jest drapieżne . Oczywiście nie całe, najgłośniej krzyczą słabi, niedouczeni pedagodzy ! Choć przypuszczam, ze gdybym czasami nie wstrząsał żoną (nauczycielką) to by żyła w przekonaniu wyrządzanej jej permanentnie krzywdy. Straszne jest to co dzieje się w głowach tych ludzi ...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) wijak :
Mam kilkunastominutową przerwę w codziennej (ok. 14 h) pracy , więc odpowiadam Wam drodzy antagoniści. Drogi anty-wijaku i inni : 1. Nie doczytałeś chyba mojej wypowiedzi o 18 godzinnym pensum albo nie umiesz wyciągać wniosków prostych wypowiedzi. Jak wiesz "normalny" pracownik musi pracować minimum 40 h w tygodniu (niektóre badania wskazują , że jest tego nawet w okolicach 55 h "rzeczywistych", bo sporo z obowiązków wykonywać trzeba też w domu i to nie jest tylko polska specyfika - polecam np. amerykańskie filmy). Tak więc jeśli do 18 godzin lekcji dodamy posiedzenia Rady Pedagogicznej, sprawdzanie zeszytów, przygotowywanie się do lekcji wychodzi nam dopiero coś zbliżonego do czasu, który poświeca swojemu zajeciu sekretarka, fakturzystka, magazynier, handlowiec itd. Idźmy tym tropem dalej. Rok ma 52 tygodnie, z czego lekcje odbywają się zaledwie w 35-36. Jeśli więc odejmiemy te nieprzepracowane godziny z uczniami wyjdzie na to , ze tygodniowa średnia lekcyjna w roku obniża się do ok. 12-14 h . To oznacza, że "papierowo" nauczyciel na pełnym etacie realnie przepracowuje tyle czasu, co ktoś na 1/3 etatu np. w hurtowni. Zauważyłem, że nauczyciele - na potegę teraz douczający się - liczą też czas spędzony na nauce do czasu swojej tygodniowej , codziennej pracy. To już w ogóle jest skandal ! Pracują u mnie chłopcy, którzy studiują wieczorowo, generalnie doskonaląc się w zawodzie i zdobywajac tym samym wyższe kwalifikacje, ale czy to oznacza, że zjazdy, sesje, godziny nad ksiązkami wieczorem mogą sobie liczyć do czasu pracy w mojej firmie ? Mam im za to płacić ? Nie. Co więcej, nie mogą oni bezpośrednio liczyć na podwyzkę , jeśli przyniosą mi papier inżyniera, magistra itd. A nauczyciel podnosi kwalifikacje mając prewność, że kolejny papier oznacza dla niego trochę wiecej kasy ! 2. Pensje. Ja bardzo bym prosił , aby Państwo nauczyciele nie odnosili zarobków do "średnich krajowych", do zarobków kadry mednedżerskiej tylko do zarobków większości otaczających ich innych ludzi: fakturzystek, sekretarek, sprzedawczyń, magazynierów, pielegniarek, pracowników produkcji, rencistów i dziesiątków innych.Na tym tle niskie zarobki w oświacie jawią się zupełnie dobrze. Nie powinnście też tego odnosić do pensji urzędniczych, bo konstrukcja wynagradzania tej sfery jest tak samo chora , jak system wynagradzania w oświacie. To tak jakby oddać prawo kieszonkowcom do kradzieży portmonetek , bo przecież inni kradną więcej (" drobiazg" w zestawieniu z tym , co kradnie się przy okazji różnego rodzaju afer). Porównujcie się z czymś normalnym a nie anomalnym ! Dalej o wynagrodzeniach i pieniądzach. Jak słusznie zauważa Staszek (współczuję, jeśli masz to na co dzień) nauczyciele zdają się żyć w innej rzeczywistości niż większość społeczeństwa. Większośc z tej "kasty" zawodowej uważa budzet miasta, budzet kraju za studnię bez dnia. Nie rozumieją , że nie mozna wypłacać wiecej niz do tej kasy wpływa. I żadne "wywalczone" w komunie prawo , żadna Karta Nauczyciela nie jest lekiem na ekonomiczne prawdy. Jak brakuje pieniędzy w domu to się od razu mniej pieniędzy wydaje na wiele dziedzin , jak jest kryzys to firmy obcinają wynagrodzenia, mowy nie ma o żadnych premiach ... Ale nie w szkolnictwie ( i budżetówce) ! W ten sposób, w skali kraju marnotrawione są miliony. I odbija się to na wszystkich w dwójnasób, w trójnasób. A najbardziej oszczedzać muszą w konsekwencji nadal ci najmniej zarabiający ale nie chronieni przez żadne zbójeckie prawo. Drogi lesiu: Świadomie lub nie dokonujesz nadużycia pisząc o owych 8,5 % z wypłat pozostawianych na trzynastki. O co chodzi ? Zauważ, że trzynasta pensja dotyczy zawsze roku poprzedniego, inaczej byłaby pensją zerową. Dlatego pozostawianie 8, 5 % z każdorazowej pensji za rok poprzedzajacy wypłatę jest wyłącznie zabiegiem rachunkowym. Wyłącznie z powodów formalno-księgowych tak się to rozlicza ! Gdyby nie durny przepis o trzynastkach nikt by niczego w ten sposób nie ujmował , bo nie byłoby czego dodawać/pozostawiać. To jeszcze jeden dowód na to, jak nieracjonalny ekonomicznie jest taki system.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) edek :
Staszek: Jeżeli likwidują szkoły to ze względów ekonomicznych oraz tzw. niżu demograficznego. Po prostu jest coraz mniej dzieci i niepotrzeba tyle szkół ile było kiedyś. Co myślisz, że stać miasto na utrzymywanie szkół, w których uczyłoby się w klasach po 10 dzieci ??? Bień mając te 6 milionów przeznaczyłby i tak na inny cel a szkoły zostałyby zlikwidowane ! Nauczyciele bardzo dobrze znają i rozumieją sytuację ale to co się im należy mają otrzymać. Nie jest to środowisko drapieżne... czy widziałeś bądź słyszałeś aby nauczyciele strajkowali ? tak jak inni ? A może chciałbyś zostać nauczycielem ... zaczynającym od stopnia nauczyciela stażysty z wynagrodzeniem 700 zł/miesięcznie ???

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) edek :
wijak: nie masz pojęcia a piszesz głupoty: ....."Zauważyłem, że nauczyciele - na potegę teraz douczający się - liczą też czas spędzony na nauce do czasu swojej tygodniowej , codziennej pracy. To już w ogóle jest skandal ! Pracują u mnie chłopcy, którzy studiują wieczorowo, generalnie doskonaląc się w zawodzie i zdobywajac tym samym wyższe kwalifikacje, ale czy to oznacza, że zjazdy, sesje, godziny nad ksiązkami wieczorem mogą sobie liczyć do czasu pracy w mojej firmie ? Mam im za to płacić ? Nie. Co więcej, nie mogą oni bezpośrednio liczyć na podwyzkę , jeśli przyniosą mi papier inżyniera, magistra itd. A nauczyciel podnosi kwalifikacje mając prewność, że kolejny papier oznacza dla niego trochę wiecej kasy !" Żaden nauczyciel nie dostał więcej pieniędzy przez to, że ukończył studia podyplomowe czy warsztaty !! Aby podnieść swój stopień awansu zawodowego musiał przez 2,9 roku gromadzić sterte papierów potwierdzajacych jego zaangażowanie i efekty pracy !! O cym Ty wogóle piszesz ? naczytałeś się komiksów ? NA KAŻDY STOPIEŃ AWANSU ZAWODOWEGO NAUCZYCIEL MUSI GRUBY SEGREGATOR BĄDŹ DWA SEGREGATORY DOKUMENTÓW NAZBIERAĆ ODPOWIEDNIO UŁOŻYĆ I OPISAĆ WG PLANU, JAKI NA POCZĄTKU STAŻU NAPISAŁ A W PÓŹNIEJSZYM CZASIE ZREALIZOWAŁ I DOPIERO JEST TO OCENIANE SZCZEGÓŁOWO PRZEZ KOMISJĘ, KTÓRA DECYDUJE O TYM CZY NAUCZYCIEL OSIĄGNĄŁ KOLEJNY STOPIEŃ AWANSU ZAWODOWEGO.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) Staszek :
Edek: pisząc o szkołach , które ewentualnie by pozostały miałem na myśli bardziej kwotę, bo pisałeś ,że dla miasta to pryszcz . Nie wiem , czy by te pieniadze zostały na to przeznaczone, choć wydaje mi się ,ze dysponując nimi Bień nie szedłby na nieuchronną wojnę z rodzicami kilku szkół. Wzgledy ekonomiczne i niżu demograficznego dobrze rozumiem. Byłem kiedyś nauczycielem... Fajnie było. Zrezygnowałem głównie z jednego powodu : z powodu środowiska , nie tak sobie wyobrazałem szkołę od kuchni ... Nie zarobki ograniczają nauczyceli ale to srodowisko i chroniony przez nich system. A przeciwko czemu lub za czym mają strajkować nauczyciele? Przeciez cały czas piszę o tym,ze nikt nie jest bardziej chronionuy niż oni i urzędnicy państwowi/samorządowi ... Drapieżnym można być tez w obronie chorego (ale wygodnego dla grupy) systemu . I takimi drapieżcami jest duża część nauczycieli. Broń Boze, nie chcę dotykać wszystkich, ale na co dzień mam to w domu, wiecwidzę , jaki to problem. Nawet rozsądni ludzie po kilku rozmowach , naradach pedagogicznych etc. tracą ten rozsądek .

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) wijak :
Drogi edku: Co ma tu procedura zdobywania kwalifikacji do rzeczy ? Obserwuję i rozmawiam ze swoimi znajomymi nauczycielami i doprawdy w kontekscie ich roszczeń nie interesuje mnie to , czy tylko sie uczą czy jeszcze coś tam składają i muszą się wykazywać.. Istotne jest to, że czas poświęcany na zdobywanie tych kwalifikacji liczą sobie do ... cotygodniowego czasu pracy, twierdząc, że tego to już nikt im nie rozlicza ? Ja kto nie rozlicza ? Przecież nic się nie zmienia , jesli chodzi o ich intencje. Chcą pozostac w tym zawodzie, chcą więcej zarabiać. Dlatego to robią. I jak to z sukcesem ukończą mają gwarancję wyzszych zarobków !!! W żadnym zawodzie tak nie ma.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) T.K. :
Do edka: Chwila, "6 milionów to przecież żadne pieniądze dla miasta" ? Jaką ty masz skalę porównawczą, człowieku. W komentarzach do innej wiadomosci na OKAY Bień "dostaje po łbie" za to, ze mu radni przyznali 1300 zł podwyżki. W skali roku oznacza to ok. 15000 zł wiecej z kasy miasta. Tu bym się zgodził, ze to kwota stosunkowo niewielka (choć nie o to chodzi), bo facet nie moze ustawowo dorabiać gdzie indziej, prowadzić działalności itd. Ale kazda nagroda, premia dla nauczycieli to gigantyczne obcizenie dla każdego budżetu

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) edek :
Wijak: owszem zdobywając kwalifikacje z czasem w każdym zawodzie się awansuje co jest związane z wyższym wynagrodzeniem. Z tym, że w zawodzie nauczyciela ta podwyżka w kolejnych etapach awansu marna. Bo 300zł (60 euro) wiecej to żadna podwyżka - chyba się zgodzisz ze mną. Czasu pracy jaki poświęca nauczyciel poza godzinami pracy w szkole nie ma tu nic to tego ile nauczyciel zarabia czy powinien zarabiać. Owszem jest napisane, że obowiązuje nauczyciela 40-sto godzinny wymiar czasu pracy ale czy on w tym czasie się dokształca studiujac czy gra w tenisa czy siedzi w barze to już jego indywidualna sprawa. Może już nie musi się dokształcać. Płaca jest za godziny przepracowane w szkole i z tego jest rozliczany przed dyrektorem, jeżeli jest dobrym nauczycielem i ma wyniki, popierany jest przez rodziców, dzieci i środowisko to nikt mu nie będzie szukał i przeliczał na złotówki jego czasu po godzinach pracy.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) sceptyk :
budzet miasta to cos ok. 250 mln zl - z tego na utrzymanie oswiaty "idzie" ok 50%...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) wijak :
Edek - piszesz : zdobywając kwalifikacje z czasem w każdym zawodzie się awansuje co jest związane z wyższym wynagrodzeniem. Mylisz się, jesli pracodawca nie ma pieniądzy / jest kryzys to nie da ci podwyżki, nawet jeśli zrobisz habilitację. W racjonalnym biznesie nikt ci nie zagwarantuje, tego co gwarantuje Karta Nauczyciela i inne pronauczycielskie rozwiązania legislacyjne. Własnie tego nie potraficie zrozumieć. Państwo MUSI wam dać, bez względu na wszystko, bez wzgledu na to ile ma wpływów, jakie zadłużenie , jakie są potrzeby w innych dziedzinach.. Piszesz też : Z tym, że w zawodzie nauczyciela ta podwyżka w kolejnych etapach awansu marna. Bo 300zł (60 euro) więcej to żadna podwyżka - chyba się zgodzisz ze mną. Rozczaruję cię - uważam , że to spora podwyżka. I rzecz mnie w kwocie a w zasadzie. I w skali porównawczej. Państwa (nas wszystkich) nie stać na te podwyżki . Państwo jest na skraju załamania finansów i co roku zwiększamy deficyt na różne take "zbójeckie" prawa.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) edek :
wijak: jeżeli pracodawca nie daje podwyżki a pracownik ma kwalifikacje na wyższe zarobki to w każdej chwili może zmienić pracodawce na takiego, który mu zapłaci więcej adekwatnie do jego możliwości. Możliwe, że pracodawca nie ma wiecej pieniędzy dla pracownika gdyż źle prosperuje bądz sam za dużo zarabia. Państwo musi dać więcej wtedy jeżeli jest to objęte ustawą (w przypadku stopni awansu); Kartą Nauczyciela (13 pensja). Ciekawy jestem czy jak dostałbyś 1400zł/miesięcznie czy wystarczyłoby ci na przeżycie ???

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) edek :
T.K.: więc wyobraź sobie, że w sytuacji kiedy od września zostały wstrzymane nauczycielom dodatki motywacyjne przez naszego pana prezydenta miasta Tarnowa {co i tak nie można żadną skalą porównywać dodatek motywacyjny nauczyciela (20-50zł) do dodatku motywacyjnego Bienia (2600zł)}; on sam uchwałą rady dostaje 2600zł ! Piszesz, że nie może dorabiać...gdybym miał ponad 10 tys pensji to nawet bym nie chciał dorabiać. A nagrody dla nauczycieli są rzadkie i marne.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-01-2004) wijak :
Tak! Też wierzę w wolny rynek. Gdyby w szkolnictwie panowała wolna konkurencja - nauczyciel-specjalista (prawdziwy, zweryfikowany przez uczniów i ich rodziców, a nie przez "procedury" ) na pewno znajdowałby bez trudu lepiej płatne zajęcie, bez konieczności ucieczki z oświaty. Tak, jak inny pracownik-specjalista w innych dziedzinach . Choć o żadnych gwarancjach nie może być tu mowy, bo byłoby to to sprzeczne z zasadami wolnego rynku. Np. teraz , gdy gospodarka ugina się pod coraz wiekszymi obciązeniami (państwo szuka tych pieniedzy na trzynastki, na odpawy górnicze, na składkę unijną , etc.) i rentowność w wielu dziedzinach spada z dnia na dzień zmiana pracodawcy jest wielkim problemem i nawet bardzo wysokie kwalifikacje nie dają gwarancji wyższych zarobków, co najwyżej dają pracę. Oczywiście mam nadzieję,że taka sytuacja nie bedzie normą przez dziesieciolecia. Ale zauważ : w przypadku nauczycieli - takie same "proceduralne" kwalifikacje ma setki tysiecy osób w kraju i można miedzy nimi wybierać, a nauczycieli bedziemy potrzebować coraz mniej ... Nijak sie to ma do rzeczywistosci finansowej. Teraz bankrutujące państwo musi gdzieś pożyczać na te dodatkowe wypłaty i premie dla nauczycieli, bez wyjątku - dla wszystkich nauczycieli. W skali kraju to są cieżkie miliardy. Jak długo mozna funkcjonować w sytuacji budżetu konstruowanego "na głowie" : najpierw sztywne pozycje wydatków, bo są "nienaruszalne", a potem dopiero liczymy , czy nam wystarczy wpływów, jak nie - pozyczamy, dodrukowujemy , etc. . Przeciez jak dostajesz te 1400 zł to najpierw odkładasz na rachunki, jedzenie i ewentualnie coś tam jeszcze. Nie możesz wydawać więcej niż zarabiasz, w kazdym razie bardzo szybko takie dopozyczanie się kończy. Jeśli jest słaby rok i wystarcza tylko na 200 zł premie to się taką powinno wypłacić. Jeśli brakuje na nagrody i inne premie - to się je okresowo znosi. Ekonomiczny elementarz. Znam wiele rodzin , które musza sobie radzić za mniejsze sumy niż 1400 zł. Nie twierdzę ,że to jest duzo, ale zapewniam Cię , że to starcza na przeżycie. Prowadzę przedsiębiorstwo i miewam miesiące, w których z mojego biznesu nie wyciągam nawet tyle. I nikt niczego mi nie gwarantuje.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(20-01-2004) nauczyciel :
Nigdy, nie zrozumie nauczycieli ten, kto nie był jednym z nich. Każdy laik powie " idą na parę godzin i jeszcze płaczą, że mało zarobią. Przecież, to nie praca". Ale, od kogo będzie zależało, jacy ludzie wyrosną z tych, co teraz chodzą do szkoły? Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawę z tej ogromnej odpowiedzialności? I czy, wszyscy wiedzą ile tak naprawdę na te "OGROMNE" wyplaty trzeba pracować, ile trzeba poświęcenia i cierpliwości, ile trzeba serca do WASZYCH dzieci? Nauczyciel, to nie jakiś zwykły zawód, więc nie liczcie nauczycielom drobnych w portwelu, tylko pomyślcie trochę. Proszę, bo jak tak dalej pojdzie, to sami będziecie musieli uczyć swoje dzieci, bo nauczyciele znajdą sobie jakiś " bARDZIEJ POŻYTECZNY ZAWÓD".

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(20-01-2004) M. Wietrzyk :
Jeżeli część nauczycieli odejdzie do"Bardziej pożytecznego zawodu" jak napisał nauczyciel to sprawa rozwiąże się sama. Co więcej, bycie nauczycielem będzie wiązało się z niezłymi dochodami z uwagi na brak nauczycieli. Tylko jakoś nie widzę aby nauczyciele odchodzili z własnej woli.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(22-01-2004) sceptyk prawdziwy! :
No wlasnie - paradokslanie dla samych nauczycieli byloby lepiej, by znaczna czesc zmienila prace... wiecej kasy splywajacej jak mawiaja "na ucznia" bylaby do podzialu na mniejsza liczba nauczycieli...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(22-01-2004) Monia :
Ciekawa jestem gdzie pracują zacne osoby które tak naskakują na nauczycieli. Niech jedna z drugą przyjdzie i nauczy coś swojego synalka albo córunie zaraz zmieni zdanie. Dobrze krytykować jak się siedzi w biurze i za przeproszeniem " pierdzi w stołek"

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(22-01-2004) geldo :geldo@op.pl 
Do Moni i jej podobnych "obrońców" nauczycieli: nie znajduję w wypowiedziach przeczytanych jakiejś zaprogramowanej wrogości (naskakiwania) wobec nauczycieli a wyważone i poparte dowodami natury ekonomicznej argumenty przeciwko wysysaniu przez obecny model oswiaty gigantycznych funduszy budzetowych. III RP tego nie wytrzyma ! Musicie to zrozumieć , bo ofiarami tego będziecie w pierwszej kolejnosci sami. Nie można podwyższać pensji, rozdawać nagród, gwarantować trzynastek , gdy niie ma pieniedzy. Tylko o to i aż o to chodzi. Uczycie innych , przeczytajcie więc raz jeszcze np. wijaka , spokojnie. I zrozumcie. A nie czujcie się zaatakowani przez "nie znajacych się na rzeczy". To, czy ktoś jest, był, bedzie nauczycielem nie ma tu nic do rzeczy. Na trzynastki nas nie stać.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-01-2004) zebra :
bez przesady !! ja uważam że trzynastki dla nauczycieli sie należą !!! przecież oni teraz maja ferie, a trzeba gdzies wyjechac poki wolny czas ... ale znów nie ma za co !!! i dlatego trzynastki są bardzo potrzebne ! Nauczyciele nie dajcie sie ! Ja Was rozumiem !

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-01-2004) Kenna :
Do Zebry...Akurat większość nauczycieli nie wyjechała nigdzie tylko prowadzi zajecia rekreacyjno-sportowe oraz zimowiska dochodzace dla dzieci w swoich macierzystych placówkach. Część zajęć jest płatna (dla n-li)resztę czasu pracuje się społecznie. Z własnych funduszy kupujeny dzieciom nagrody, papier do rysowania, kredki i zazwyczaj placimy za przejazdy autobusem tym, którzy mają trudne warunki finansowe...a jest to pokaźna grupka. Szukamy sponsorów chociażby po to, aby dzieci mogly mieć np. beżpłatnie kulig. Podziekowń od Was nie chcemy wystarczy uśmiech i zadowolenie dziecka i to, że dzieci proszą aby mogły zostać dłużej a także pomimo braku miejsc ze łzami w oczach przychodzą o zapis na II tydzień ferii, a nasze serca są miękkie i przyjmujemy je....A trzynastek jeszcze nie ma.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-01-2004) wijak :
Niestety, wiem jak to jest. W klasie mojej córki jest kilkoro uczniów z rodzin żyjących w straszliwej biedzie. Wychowawczyni (po prostu człowiek, ktory ma serce) nie może normalnie prowadzić lekcji widząc, ze jedno, drugie dziecko jest po prostu głodne. Codziennie pozbywa się kilku złotówek co najmniej fundując im przynajmniej rogalika, pączka. Wiem,że to z tych niewysokich pensji. Że jak trzeba nauczyciel "zakłada" na podręczniki, długopis, kredki ... Wiem, ze musi na to wystarczyć ta pensyjka. Kocham takich ludzi, sam staram się pomagać ludziom "na krawedzi" , na ile tylko starcza sił i środków ... Ale sprobujmy na to popatrzeć z takiej np. strony (abstrahując od realności, sensowności rozwiązania, etc.) : Co powiedziałby Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej , organizacje charytatywne , gdyby w ich budżecie pojawiło się dodatkowo 6 milionów zł z tych wymuszonych ustawą trzynastek. Może nieco rzadziej trzeba byłoby fundować rogaliki , czy książki ...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-01-2004) M.Wietrzyk :
Popatrzmy też na to z jeszcze innej strony. Utrzymanie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przecież kosztuje. Gdyby te pieniądze zostały w kieszeni mieszkanców to przypuszczam, że mniej byłoby potrzebujących a ci którzy by pomocy potrzebowali, otrzymaliby ją bez pośrednictwa urzędników.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-01-2004) Kenna :
Wijak...zapomniałeś, że w innych zawodach są nawet czternastki, że w kraju afera goni aferę, znikają kolosalne kwoty, doskonale sie ma "szara strefa"...ale pod ręką jest budżetówka i n-le więc dawaj...".wolna jazda bez trzymanki". Każdy zawód ma swoje plusy i minusy, poszukaj oszczędności u siebie, kolegi, zabierz WSZYSTKIM TRZYNASTKI I CZTERNASTKI oddaj część swoich poborów...wtedy w budzecie pojawi sie jeszcze wiecej pieniedzy, ale...czy to rozwiąże problemy

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-01-2004) wijak :
Kenna: 1. przepraszam, ale 13-tki, 14-tki "gwarantowane" są tylko w budżetówce , chociaż państwo ani razu nie osiągnęło nadwyżki budżetowej i co roku powiększa deficyt o dziesiątki milliardów (czyli go nie stać i po prostu okrada innych obywateli oraz przyszłe pokolenia , aby sprostać tym potrzebom). Natomiast w przedsiębiorstwie, które wypracowuje zysk oczywiście naturalne są podwyżki, premie, nagrody dla tych, którzy do takiej sytuacji doprowadzili. Ale - niestety- takich przedsiębiorst jest coraz mniej, bo to, co mogłoby być zyskiem jest przez państwo zabierane , aby sprostać galopującemu apetytowi budżetu państwa (podatki, koszty pracy, koncesje, cła, akcyzy i tysiace innych "wynalazkow" z kolejnymi pomysłami typu winiety. 2. To nie rozwiąże wszystkich problemów , ale od czegoś ( czytaj - od powrotu do racjonalnych zasad ) trzeba zacząć. Do M. Wietrzyka: myślę, ze nie zauważasz w ogóle tego, iż osoby(rodziny) , którym pomaga MOPS nie mają żadnych opodatkowanych dochodów lub niewielkie. Nie wiem co miałoby zostać tym ludziom po obniżce podatków. Rodziców można oskarżać , często słusznie, o alkoholizm, lenistwo, głupotę itd. , ale co winne są dzieci? Jestem ultraliberałem, ale jakaś forma pomocy najsłabszym i bezbronnym musi -nawet w liberalnym państwie- pozostać. Choć zgadzam się - patologie przy rozdziale środków dla potrzebujacych i niepotrzebne koszty trzeba eliminować. Ale - zapewniam cię, że jest to sfera w sumie nie najkosztowniejsza w relacji do np. gwarancji płacowych dla pracowników oświaty (żeby wrocić do tematu).

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-01-2004) Anita :
Do Staszka....Współczuję takiego męza...żono Staszka.....

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-01-2004) M.Wietrzyk :
Szanowny wijaku sądzę, że nie zauważyłeś jednej bardzo istotnej rzeczy tzn zatrzymałeś się na "pierwszym kroku" obniżki podatków czyli na tym co zostanie w kieszeni. Drugim chyba ważniejszym "krokiem" jest to, co dzieje się z zaoszczędzonymi w ten sposób pieniędzmi. Otóż dzięki tym pieniądzom (wydanym lub zainwestowanym) możliwe jest stworzenie nowych miejsc pracy. Dzięki stowrzeniu sosatkowych miejsc pracy ludzie do tej pory pozostający bez niej mają srodki na utrzymanie siebie i swojej rodziny a tym samym zmniejsza się liczba osób, które potrzebują pomocy. Dlatego wszystkie MOPSy, GOPSy itp. najzwyczajniej w świecie przejadają pieniądze, które mogłyby pomóc ludziom ubogim. Podobnie zresztą jest w oświacie. Bo powiedzcie/ napiszcie szanowni nauczyciele, co daje wam MENiS poza nakładaniem głupawych obowiązków w postaci wypełniania ton nikomu nie potrzebnych papierów? Chyba nic, bo to samo moglibyście robić bez tego ministerstwa oszczędzajac przy tym na kosztach jego utrzymania.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-01-2004) M.Wietrzyk :
sosatkowych=dodatkowych :-) przepraszam za błąd.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(25-01-2004) zebra :
eh przyznam się lecz wiem że do nieładnie ... popiłem przez weekend z jednym z nauczycieli. Doszliśmy do jednego wniosku. Wiecęj wolnego dla nauczycieli. On był taki załamany zachowaniem młodzieży w szkole. A mówił ze przez ferie czy też wakacje ma szanse naładować akumulatory ! wtedy uczy się dobrze i z prawdziwym powołaniem ! Ponoć jest już wniosek by na przełomie grudzień - styczeń były wakacje zimowe zamiast później ferii ! Wg mnie bardzo dobry pomysł. Ludzie on biedak naprawdę jest zestresowany ! Młodzież naprawdę jest zła ! Gdy tak "rozmawialiśmy" on cały czas się oglądał nerwowo za siebie :( czy jakis uczeń nie podchodzi z kubłem na smieci :( czy nie leci w jego stronę jakiś przedmiot ! eh ! dajmy spokoj nauczycielom ! weźmy się za naszą młodzież !

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(25-01-2004) wijak :
Do M. Wietrzyka: Myślę jednak, że błąd założenia (uogólnienia) jest czyniony po twojej stronie. W każdym społeczeństwie jest pewien margines rodzin, na których czele stoją ludzie niezaradni, niepełnosprawni, nieprzystosowani społecznie, alkoholicy itd., nie mogący (o)trzymać pracy, nie chcący jej utrzymać... System opieki społecznej powinien być nastawiony na pomoc dzieciom z takich rodzin (dożywianie, książki, ubrania, itp.). Nic bowiem nie są one winne temu, że mają takich rodziców. I obniżka podatków nie ma nic do rzeczy w tym przypadku. Ale po 18-19 roku życia parasol ochronny państwa (nie dotyczy osób niepełnosprawnych) powinien się kończyć.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(25-01-2004) Kenna :
A ja sie nie obawiam kubła na głowie, bo mam mały kubeł i nie zmieści sie na mojej glowie. Sprawdziłam to. :):):):):):):)

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(25-01-2004) M.Wietrzyk :
Przepraszam bardzo, ale czy oprócz MOPSów i GOPsów nie ma innych ośrodków, które udzielają pomocy? Czy nie ma fundacji i stowarzyszeń, które zajmują się właśnie pracą na rzecz ludzi ubogich, niepełnosprawnych itd.? Odpowiedź jest prosta - są. Obniżka podatków ma tu bardzo wiele do rzeczy ponieważ bez udziału urzędników każdy człowiek będzie mógł wesprzeć taką fundację. Mało tego, wsparcie takich organizacji będzie łatwiejesze bo większą ilością pieniędzy będziemy dysponowali. A wszystko to możliwe jest bez udziału urzędników!!! Jeszcze jedna sprawa. Skoro państwo tak bardzo troszczy się o najuboższych to dlaczego wciąż tych najuboższych przybywa?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-01-2004) Agunia :
Najlepiej niech nauczyciele pracują za darmo. przecież to zawód z powołaniem.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(28-01-2004) Agunia :
Acha, poza tym zapraszam na moją stronkę www.serwis.tarnow.cc

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(28-01-2004) olka :
Biedni nauczyciele. Najkrótszy czas pracy najdłuższy urlop kasa niezła i jeszcze im źle i źle. Ale co mogą iść na emeryturę nie idą bo o zgrozo "stracą". To co by chcieli brać emerytury tyle ile zarabiają? Oj szkoda tych dzieci które uczą

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(29-01-2004) tarnowianka :
Ciekawe Olka czy masz swoje własne dzieci............

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(29-01-2004) belfer :
Moi drodzy po co ta cała dyskusja - nic prostszego - przecież każdy z Was jest człowiekiem mądrym i wykształconym skoro dajecie tyle rad i nic prostszego jak zostać pracownikiem w tym wymarzonym zawodzie gdzie nic się nie robi (poza kasą oczywiście), wiem że dla upartego coś w oświacie się zawsze znajdzie?!? A co do naszej pracy...CZY KTOŚ W WASZEJ PRACY MOWI O WAS TEN XX TO SK... MAM GO W D...CZY WY TEGO SŁUCHACIE?bO JA W SWOJWJ PRACY NAUCZYCIELA TAK I NIC NIE MOGĘ NA TO PORADZIC, A 90% UCZNIÓW TAK WŁAŚNIE WYRAŻA SIĘ O NAYCZYCIELACH PÓŁGŁOSEM NA LEKCJACH ZASTANÓWCIE SIĘ KTO TO MÓWI CZY TO NIE PRZYPADKIEM WASZE UKOCHANIE I NIEWINNE MALEŃSTWA!!! nie dziwmy się zatem jak za rogiem 13-latek potraktuje nas nożem i zabierze portfel - przecież to nasz kochany malec!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(29-01-2004) Kunia :
Niestety minęła era kija. I to błąd. Znam ja takich, którzy byli bezstresowo wychowywani i co z tego wyszło ? Kradną, matki swoje leją, bo nie dała im kieszonkowego. A ta reforma to kicha! Dlaczego w 2 klasia gimnazjum dziewczyny są w ciąży ?? - bo to gimnazjum, tylko że w łepetynie zerówka. Gdzie kara dla dziecka, które ma 1 - ki, sprzątanie swojego pokoju, to jego kara, normalnie jaja ! A te oddzywki ? i do rodziców małe szkuty tak się oddzywają ! A ja w szkole pracuję i mam na to patrzeć ? Niestety, przyszły takie czasy, że dzieje się tak jak się dzieje, ale pani minister jest chyba ślepa i głucha na to co się dzieje w szkołach !

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(29-01-2004) geldo :geldo@op.pl 
A na problemy wychowawcze, o których pisze belfer, Kunia i inni najlepszym lekarstwem są ... trzynastki. Jeszcze lepszym byłyby czternastki. Bo jak inaczej należy rozumieć umieszczenie tych dywagacji w tym konkretnym miejscu , pod tym akurat artykułem ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) belfer :
geldo: 13 to nie lekarstwo,a motywacja do pracy czy uważasz, że stażysta za dokładnie 703zł miesięcznie bedzie wychowywał (szarpał się) z Twoim Kochanym Dzieckiem - czy Ty byś zajmował(aś) się przypadkiem który każde Twoje słowo ma w d...? A po drugie czy w twojej pracy jesteś narażony(a) na zniszczenie lakieru samochodu zostawionego pod niejscem pracy? czy grozi Ci wybicie szyb w domu? Może warto było by zazstanowić się nad tym? osobiście uważam że mógłbym nie brać 13 pod warunkiem, że w pracy było by "normalnie"... czy wiesz że ostatnio łapiąc ucznia bijącego drugiego na korytarzu za rękę usłyszałem: "dlaczego Pan mnie szarpie? proszę mnie zostawić bo narusza to moją prywatność cielesną?"... a łapiąc ucznia na jakimkolwiek gorącym uczynku powie Ci: I TAK MI NIC NIE ZROBICIE!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) belfer :
Podsumowująć: proszę mi pokazać osobę która mając możliwość otrzymania 13 w swoim miejscu powiedziała by: Nie dziękuję nie trzeba. Rozumiem że zrobili by to Wszyscy, którzy wypowiadali się w tym forum przeciwko nauczycielskim 13???

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) małgorzata :
...pracuje w szkole....te trzynastki sa odpisywane z naszych pensji, to nasze wypracowane pieniadze ,.....wiec nie wiem o co ten szum??

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) nie-nauczyciel :
Drogi Belfrze, jeśli obawiasz się o swój samochód, szyby w oknach... warto, byś się zastanowił, czy aby na pewno słusznie wybrałeś zawód nauczyciela? I może to jednak nie tylko "rozwydrzone" dzieci, ale Twój stosunek do nich? Na szacunek trzeba sobie zapracować, niestety. A zwłaszcza w zawodzie pedagoga. Narzekamy wszyscy na wychowanie dzieci i młodzieży, ale błąd tkwi w NAS DOROSŁYCH! To my dajemy im przykład i to właśnie my ich wychowujemy; w domach rodzinnych, w szkołach. Nikt nie jest zły z natury. Może przestańmy się wszyscy zasłać pieniędzmi, brakiem czasu. Nie tylko nauczyciele zarabiają mało.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) mufa bardzo zła :
Ludzie!!! Śledzę Waszą dyskusję od początku i od początku nie chciałam się pluć, bo każdy z Was by mnie zignorował. A więc: mam 15 lat, jestem dzieckiem nauczycielskim. Moja mamusia jest nauczycielką 1-3 w jednej z tarnowskich szkół. Wkurza mnie to, jak piszecie, że nauczyciele nic nie robią, że czerpią kasę z budżetu państwa/miasta , mają wolne w wakacje i ferie i jest good. A wcale i w ogóle tak nie jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przez całe zakichane ferie moja mama siedziała na zimwisku, gdzie placili im tylko za 3 godziny z 4-5 które tam spędzała wraz z koleżankami z pracy. przez 5 dni w tygodniu miała na swojej głowie odpowiedzialność za 60 dzieci, ktore chodzily na ową imprezę. Chodziłam razem z nią, gdyż wiedzialam jak takie cos wygląda, gdyż bylam rowniez w poprzednich latach, rowniez na "Lato w mieście" (przyp. 2 tygodnie siedzenia w szkole z ponad 100 dzieci) Próbowałam jej pomóc, gdyż dzieci "poza szkołą" są bardziej swawolne niż normalnie. Gdy przychodziło iść na basen to trzba było przygotować się na pomaganie małym dzieciom ubrać się, wysuszyc glowę, a przeciez 1 nauczyciel nie poradzi sobie z 22 dzieci!!! Tak bylo przez cale ferie... teraz odetchnelam z ulgą, bo nie mam takiej ciepliwosi do dzieci jak moja mama i cenię ją za to, że potrafi z nimi wytrzymac przez caly rok szkolny... Co do 13-stek, to pieniądze, które przez caly rok sa odkladane z wlasciwych pensji nauczycieli, [b] tylko dlaczego nikt o tym dziwnie nie wspomina?????????????????????? ?????????????????????? [/b]

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) Kunia :
Zebyś zrozumiał "Geldo" co się dzieje w szkole teraz, ale chyba masz 80 lat i umiesz tylko czytać i pisać.A jak chcesz się wypowiadać to sobie poczytaj najpierw troszę a potem się wypowiadaj. A za co Radni dali prezydentowi kasę ostatnio ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) geldo :geldo@op.pl 
O rachunkowych czary-mary (dopisywanie na bieżąco 8,5 % z comiesiecznych pensji, bo przecież dotyczy to roku przed wypłatą) na poczet trzynastek pisał np. Wijak, wiec kwestia została poruszona. A co to zmienia? Nikt nie kwestionuje waszego formalnego prawa do otrzymania dodatkowych pieniędzy, które macie zagwarantowane ustawowo, co jest oczywiście kuriozum na tle innych zawodów i innych obywateli. Pytanie o to, czy się każdemu z Was należą i czy państwo (czyli nas wszystkich) na to stać są natomiast zasadne. Oczywiście ,ze się nie należą każdemu i ze nas to nie stać. Bardzo szanuję zawód nauczyciela i jego rolę . Ale w relacji do możliwości budżetu jest Was po prostu za dużo. Dlatego pojawiają sie w tym zawodzie zarówno niebywałe talenty i wielkie autorytety jak też po prostu słabeusze i co tu owijać w bawełnę menty wykorzystujące preferencje dla tego zawodu. Premie nie należą się wszystkim, wyższe zarobki też. To ta urawniłowka prowadzi do zużycia się autorytetu tego zawodu, a nie anonimowi "obcy". Ale sami nie chcecie zmienić złego systemu a każdego kto unaocznia jego bezsens z zasady chcecie zaszczuć. System rozdziału kasy w budzetówce to polityka bandycka. Aby sprostać "gwarancjom" państwo obdziera ze skóry wszystkich obywateli, a najbardziej cierpią na tym ci najbiedniejsi, którzy w wyskubanej gospodarce nie mogą znaleźć pracy i nie mają żadnych gwarancji choćby w 1/100 przypominających Wasze. Przykre to - ale jestesmy na to chyba skazani : coraz bardziej biadolaca Większość nauczycieli, coraz bardziej wyalienowana i oskarżająca cały swiat o spisek przeciwko nim a z drugiej strony barykady- coraz bardziej nieufająca temu zawodowi, a wiec pozbawiająca go jakiegokolwiek autorytetu wiekszość społeczeństwa. O to do czego prowadzi socjalizm , w nienaruszonej (ba, utrwalanej) postaci funkcjonujący w szkolnictwie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) geldo :
Przepraszam urażonych powyższym ogólnym listem . Adresowałem go do oponentów forumowych. Bogu dzięki kilku znajomych nauczycieli (nie wszyscy niestety) pozwala mi wierzyć,że są jeszcze tacy reprezentanci tego zawodu, którzy swój pogląd na temat rzeczywistosci wyciągają nie tylko z obserwacji korytarza i zachowań podczas lekcji. Ale staraja się dociekać dlaczego tak jest i diagnozować , co trzeba zmienić. A jak wiadomo wszelkie zmiany najlepiej rozpocząć od siebie samych.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) tarnowianka :
są ludzie i parapety, stołki i taborety... są nauczyciele słabi są nauczyciele gorsi,...mufa raczej się nie znasz na realiach nauczycielstwa, tyle tylko co podpatrzysz u swojej mamy, ale patrząc z punktu gospodarczego to zauwaz ze nauczyciele sciagaja z jak to nazwalas "budżetu miasta/państwa" kasę... czyż nie???? odpowiedz, czyż nie????

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) mufa :
NIE

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-01-2004) mufa :
...to co??? mają pracować za darmo???...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) tarnowianka :
nie, nie mają pracować za darmo, ale za mniesze pieniądze.... bo chyba 1750 zł to trochę za dużo jak na tak mało aborbującą pracę

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) nauczycielka :
Jestem nauczycielka, pracuje pierwszy rok i zarabiam niecale 650 zl za 23 godz, do tego dochodza okienka w trakcie ktorych mam zastepstwa (oczywiscie nieplatne) i zajecia wyrownawcze dla slabszych uczniow (tez nieplatne). Poza czasem ktory spedzam w szkole calymi godzinami w domu poprawiam sprawdziany, kartkowki, przygotowuje je, nie wspominajac o tonach papierow ktore musze oddac dyrekcji. Pomijam to ze po kilku miesiacach pracy mam powazne problemy ze zdrowiem. I kto mi zazdrosci?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) nauczycielka :
I jeszcze jedno, moja trzynastka nie przekroczy 300zl (bo jeszcze jej nie dostalam)

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) Kenna :
tarnowianka...masz zapewne na mysli kwote brutto....to masz rację, a teraz oblicz sobie netto......to wedlug Ciebie takie wielkie pieniadze....chyba sobie kpisz i piszesz bzdury o rzeczach , o których nie masz najmniejszego pojecia...zapraszam do szkoły......Media naglosniły nasze zarobki wyliczając dziwną średnią biorąc pensje dyrektorów, nauczyciei z dużych miast( W-wa..motywacyjne 150zł i więcej, a u nas nie ma motywacyjnego, wieś...dodatki mieszkaniowe, za trudną pracę...10 osób w klasie, w Tarnowie 30...) Co do trzynastek to sa obliczane za poprzedni rok, jeżeli ktos był na zwolnieniach, to otrzymuje niewielkie pieniądze.......Przepraszam,że jestem nauczycielem....zadowolona jesteś Tarnowianko.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) Tomeks :
Szanowna nauczycielko! Jestem od r. 2002 absolwentem krakowskiej politechniki, pracuję (też pierwszy rok, dokładnie od sierpnia, poprzedni rok spędziłem na poszukiwaniu pracy) w Bochni, codziennie dojeżdzając (najcz. pociągiem) z Tarnowa. Po odliczeniu kosztu dojazdów "na rękę" zostaje mi teraz niecałe 500 zł. W pracy spędzam około 50 h tygodniowo. Zapomnialem o wolnych popołudniach i wieczorach , ponieważ muszę zrobic kilka projektów, które (być może, nikt mi tego zagwarantuje) pozwolą mi uzyskać jakiś awans. Śpię około 5h conocnie. W pracy ustawiczny stres (nadal jestem w okresie próbnym), praktycznie co drugi dzień jakiś deadline terminowy na wykonanie konkretnej usługi a szefowie - co tu kryć - pomiatają mną jak chcą ... Jeszcze we wrześniu dorabiałem sobie usługami informatycznymi u znajomych, w takiej małej firmie, ale kompetnie już teraz nie mam na to czasu , choć szkoda , bo wpadało jeszcze jakieś dwie stówy dodatkowo. To złe słowo, ale chyba czasami ci zazdroszczę. W każdym razie bywają dni ,że chętnie bym się zamienił. Dlatego - proszę - nie narzekajcie, wiekszość ma podobnie, a może gorzej ...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) Tomeks :
aha, o czymś w rodzaju trzynastki, czy premii, po siedmiu miesiącach pracy ( i w ogóle w tej firmie) mogę tylko pomarzyć

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) Kenna :
Ja pracuję 17 lat i wybacz nie jest winą nauczycieli, że w kraju a szczególnie w Tarnowie jest tak ogromne bezrobocie. wnoskuję, że nie masz jeszcze rodziny...a ja mam i muszę o nią dbac, wię Twoje porownanie jeat chyba niezbyt stosowne, masz mozliwość "dorobienia", nauczyciele..tylko garstka

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) Kenna :
Ps. Kto tu narzeka, my sie tylko bronimy

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) nie-nauczyciel :
Drodzy Komentatorzy, Zawód nauczyciela - ciężka rzecz, bardzo ciężka. Bardzo odpowiedzialna. Ale nikt nikogo nie zmusza do wykonywania tego zawodu!! Może się ze mną nie zgodzicie, ale tak do tego zawodu jak do paru innych (np. lekarza) trzeba miec powołanie. Fakt, z samego powołania się nie wyżyje... Ale nie rozumiem narzekania nauczycieli. Nikomu dziś nie jest lekko; nieraz za 800 zł netto pracuje się 12-14 godzin na dobę (bez wakacji, bez jakiegokolwiek rejestru godzin nadliczbowych), nie wspominając o jakichkolwiek dojazdach (to już sprawa samego pracownika, zresztą corocznie każdy z nas ma odliczane koszty uzyskania przychodu, a w tym mieści się właśnie dojazd do pracy). Nie raz są to osoby z dwoma fakultetami... Odpowiedzialno ść też nie raz jest porównywalna, jeśli nie większa. Pracownicy oświaty - czyli ludzie mający wpływ na kształtowanie przyszłych pokoleń, pracownicy służby zdrowia - czyli ludzie ratujący nam życie... wszyscy oni są w pewnym sensie niedoceniani, a jedni i drudzy wykonują bardzo odpowiedzialną pracę!. Ale nie jestem pewna, czy nauczyciel zamieniłby się z pielęgniarką, czy lekarzem. Biorąc pod uwagę wynagrodzenie za pracę - w grę wchodzą praktycznie porównywalne pieniądze. Tylko nie liczmy tu prywatnej praktyki lekarskiej, bo przecież wszyscy wiemy, że nauczyciele też prowadzą (formalną badź nie) działalność korepetycyjną. Nie ma znaczenia, czy nauczyciel, czy pielęgniarz, czy kasjer w supermarkecie - żaden z nich majątku nie ma. A każdemu brakuje czasu i sił dla rodziny, siebie. Dziś każdy się cieszy w ogóle z zatrudnienia! Pojedźcie na Suwalszczyznę, Kaszuby czy obrzeża Podkarpacia. Tam pierwszym pytaniem, jakie usłyszycie będzie, czy macie jakąś pracę. Nie będzie to pytanie o wysokość zarobków, o tryb pracy, ale czy ona w ogóle jest! Proszę się zastanowić, czy powyższa dyskusja ma jakikolwiek sens w naszych realiach gospodarczych i oczywiście prawnych. Skoro prawodawca ustanowił prawo do wynagrodzenia, nie nam je kwestionować. Ale targowisko trudu pracy i płacy nie ma sensu. Pozdrawiam

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-01-2004) Kenna :
Nie-nauczyciel...dziekuję za obiektywną wypowiedż.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(02-02-2004) AKW :
Nie wiem, czy czytając powyższe wypowiedzi powinnam się śmiać, czy też raczej gorzko zapłakać. Chciałabym odnieść się do kilku stwierdzeń zawartych w tekście autorstwa pana o pseudonimie "wijak". Cytuję pierwszy fragment (z dnia 13.01.2003): "Mam kilkunastominutową przerwę w codziennej (ok.14 godzinnej) pracy" - zazdroszczę. Przykładowo ja pracując 6 godzin mam przerwę trwającą ok. 5 minut. Piszę "około", gdyż nie liczę już tych kilkudziesięciu sekund, które zajmuje mi przejście z klasy do pokoju nauczycielskiego (zakładając, że tam dotrę i nie zatrzyma mnie któryś z szacownych rodziców). Piszę pięć minut, bo tyle mam dla siebie, pozostałe tzw. przerwy spędzam dyżurując na szkolnym korytarzu i "odpowiadając prawnie" za życie i zdrowie powierzonych szkolnej opiece dzieci. Nie żałuję dzieciom swojego czasu, ale jestem przecież człowiekiem i czasem... Powiem któtko, proszę sobie wyobrazić, jak wielką sztuką jest próbować zapomnieć - na np.285 minut, że ma się przepełniony pęcherz, a na kolejnej przerwie znów nie można opuścić posterunku na korytarzu. Tyle może na temat przerw. Teraz coś już na poważnie. Kwestia pensji. Zastanawiające, dlaczego p. wijak uważa, że nauczyciele nie mają prawa porównywać swych pensji do "średnich krajowych"? Dlaczego proponuje się nam w skali porównawczej umieszczeć raczej (bez urazy) - pobory "sprzedawczyń, magazynierów, pracowników produkcyjnych"? Owszem, zgadzam się, że nakład pracy i czasu w ww. sposobach zarobkowania jest istotnie porównywalny. Natomiast, czy identyczny jest wkład ambicjonalny, a przede wszystkim czasowy, jaki dana osoba zainwestowała we własną edukację? Nię sądzę. Ja rozpoczynając pracę jako nauczyciel stażysta zarabiałam mniej, niż znajoma pracująca w sklepie, która ukończyła szkołę zawodową o profilu: spawacz (czy też coś podobnego, dokładnie nie pamiętam). Było mi przykro. Każdy, kto kiedykolwiek powtarzał materiał do egzaminu wiedząc jednocześnie, że pozostali świetnie się bawią na dyskotece..., ale nawet nie o to chodzi. Przykro było patrzeć , jak koleżanki kończą szkołę zawodową, idą do pracy (wtedy jeszcze nie było z jej zdobyciem takich problemów), stają się samodzielne, zakładają rodziny, a ty... matura, egzaminy na studia, kolejne egzaminy, pisanie i obrona prac, życie "na garnuszku" rodziców, itp. Co dalej? Kończę studia, idę do pracy (sam fakt, iż takową znalazłam, graniczy z cudem) i otrzymuję pierwszą pensję - i cieszę się, że nie muszę z niej sama utrzymywać domu i rodziny. Bilet miesięczny to koszt ok. 100 zł (jeżdżę do pracy dwiema, a czasem trzema liniami - i proszę mi nie mówić, że mogę zmienić pracę na coś bliżej mego domu, nie mogę i przede wszystkim nie chcę), przedszkole - ok.150 zł , domowe rachunki - pozostała część pensji, a kilka lat wstecz należało dopłacić jeszcze sporo z pensji męża. Dziś zarabiam nieco więcej, ale zapewniam, że, gdybym otrzymywała - jak twierdzi p. wijak 1400 zł NETTO, byłąbym zachwycona. Dodam, iż kwoty 1400 zł - NAWET BRUTTO ! - nie zobaczę zapewne jeszcze bardzo, bardzo długo (biorąc pod uwagę obecne tendencje w oświacie). Trzynastki, te trzynastki... Atakujmy nauczycieli, oni przecież najwięcej zarabiają, a czynią to pijąc kawkę (ha, ha - chyba w marzeniach sennych o wolnej przerwie) w przytulnej atmosferze doskonale ogrzanej (chyba ciepłem dziecięcych oddechów!) klasie... To oni są winni wszelkiemu złu panoszącemu się w naszym ukochanym mieście i kraju(ukochanym... - bez śladu sarkazmu). Zwierzę atakuje najczęściej słabszą od siebie ofiarę, bardziej bezbronną niż on sam. Podobnie postępuje czasem także człowiek - z różnych przyczyn. Atak wywołuje naturalną potrzebę obrony. My bronimy się, a im uśilniej to robimy, tym intensywniej i z coraz to większą nienawiścią jesteśmy atakowani. Może więc lepiej zmilczeć?Załagodzić? I co dalej? Pozwolić, by - przy każdej okazji, przy każdym najdrobniejszym nawet kryzysie - szukano winnego w osobie nauczyciela? Dlaczego i za co? Za to, że staramy się ze wszystkich sił stwarzać dzieciakom choćby namiastkę domu w szkołach, że ich problemy stają się - czy tego chcemy, czy nie - naszymi? Za to, że robimy wszystko, by pomimo coraz to nowych propozycji ministerialnych (mających -podobno - na względzie dobro dziecka, a w których, tak naprawdę, idzie wyłącznie niemal o zaoszczędzenie na każdym naszym dzieciaku jak największej sumy) - sprawić, by te dzieci nie odczuwały na swoich skórach skutków takowych decyzji? Nie twierdzę, że jako grupa zawodowa jesteśmy idealni, ale proszę mi wskazać taką, która jest? Na koniec coś o szacunku i autorytecie. Nie bójmy się tych słów. Autorytet pierwszy to rodzice, kiedyś był nim także ksiądz, a nawet, niekiedy, nauczyciel. Dziś - przykład autentyczny - ksiądz (!) zbiega kilka pięter, by prosić wychowawcę o interwencje, gdyż zachowanie uczniów nie pozwala na rozpoczęcie lekcji (w szkole podstawowej!). Zabawne? Może i tak, jednak bardziej chyba tragiczne. Obrzucajmy więc dalej błotem nauczycieli, księży, wszystkich wokół, bez wyjątku i bez zastanowienia, czy każdemu się tego błota w równych ilościach należy - ulży to zapewne naszym frustracjom, ale... Nie bądźmy zdziwieni, jeśli kiedyś (oby nigdy) w równie agresywny i niesprawiedliwy sposób "oberwiemy" od własnych dzieci.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(03-02-2004) wijak :
AKW: nie jest dla mnie zabawne to, czym piszesz. Podziwiam wielu nauczycieli ! (nie każ mi wszystkich, bo znam też po prostu karierowiczów, niedouczonych i bez ... serca, któremu - słusznie- tak wiele miejsca poswieciłaś). Niemniej jednak dyskusja nie tego dotyczy. Dyskusja trwa już długo i wystarczy sięgnąć do wypowiedzi poprzednich, ale w skrócie mówiąc - mowa o jest o zasadzie , sensowności i sprawiedliwości (ekonomicznej i zestawionej z brakiem podobnych gwarancji w innych zawodach) utrzymywania "trzynastek" nauczycielskich . Rozwój dyskusji utwierdza mnie jeszcze głębiej w przekonaniu, że to głupi, nieefektywny, niesprawiedliwy i z gruntu złodziejski (okradanie deficytowego budżetu, czyli innych obywateli) instrument finansowy.Oczywiście nie jedyny taki w kraju i w tej części gospodarki, którą kontroluje państwo... Dobrych (wyłącznie tych) nauczycieli powinno się nagradzać inaczej i zapewne , gdyby z budżetu Tarnowa przeznaczyć tylko milion zł (a wiec 1/6 tego, co pochłonie teraz ta "13") na wypłaty dla naprawdę najlepszych nauczycieli w szkołach (wspólna decyzja dyrekcji i rodziców, ranking, który podnosi motywację do uprawiania zawodu, etc.- służę pomysłami) to czuliby sie rzeczywiscie docenieni. A teraz... I tak narzekają, a te 6 milionów ( w skali kraju - wiele milardów !!!) po prostu im się należy. To przecież jest chore. Znam nauczycieli, którzy nie zasługują nawet na całą wypłatę podstawowej pensji i powinni dawno odejść z zawodu. Zabierają tylko miejsce bardziej aktywnym , bardziej skutecznym, ale zostają w szkole , bo system sprzyja takiej "przechowalni" - płacą niewiele, w sumie lepiej niz w wielu innych dziedzinach ale płacą stale i z dodatkowymi uprawnieniami - a nic tak jak systemowe "ciepełko" nie zachęca tych słabeuszy ... Dopóki sami nie pozbędziecie się tych przywilejów rozkładających się (rozkradanych ?) po równo erozja oświaty będzie postępować a z nią oczywiście wszelkie przejawy degrengolady wartości i degrengolady rozumu ( jeśli nawet nauczyciele nie rozumieją ,że z pustego to i Salomon) ... Trzeba oddzielić skutek od przyczyny. A przyczyna jest zawsze ta sama - socjalizm. Z pozdrowieniami i wyrazami szacunku dla "ideowych" pedagogów.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(03-02-2004) M.Wietrzyk :
Myślę, że pierwszym i podstawowym problemem oświaty jest samo MENiS. To oni szanowni nauczyciele narzucają wam idiotyczne uregulowania, nakazy i zmuszają do wypełniania nikomu nie potrzebnych ton papieru. Zastanówcie sie, czy MENiS jest wam w ogóle do szczęścia potrzebne. Co byście powiedzieli na szkoły gdzie dyrektor wybierany jest przez rodziców a nauczyciele przez dyrektora, bez narzucanych z góry standardów, wymogu przechodzenia wymyślonych w ministerstwie szkoleń itp. I tak będą liczyły się kwalifikacje a nie głupi świstek papieru za który musicie słono zapłacić.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(03-02-2004) wijak :
aha, jeszcze jedno, pani AKW. Co mają powiedzieć ci absolwenci wyższych uczelni, którzy w ogóle nie mogą znaleźć pracy ( to już idzie w dziesiątki tysięcy) . Oni naprawdę marzą o twoich problemach z niemożnoscią wysikania się, zjedzenia kanapki ... Naprawdę !!! A swoją drogą to naprawdę nie są żadne argumenty, a jeśli już to są dowodem tego, jak mało widzisz innych ludzi i ich problemów w otaczającym cię świecie. Skupiasz się na szkole, a to naprawde jest tylko fragmencik świata.. I naprawdę jeśli chcesz nie musisz się porównywać ze sprzedawczynią, sprzataczką , czy magazynierem. Jest tysiące GORZEJ wynagradzanych (lub w ogóle bezrobotnych), cięzej pracujących i bez żadnych gwarancji ze strony państwa ludzi z wyższym wykształceniem, którzy swojej edukacji też poświęcili trochę życiorysu i być może ta edukacja była nawet okupiona większą ilością "krwi" niż u pedagogów. Co z moich studenckich obserwacji wynika - jest bardzo prawdopodobne...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(03-02-2004) listonosz :
ja skromny listonosz pragne powiedziec ze chodzenie w deszczu sniegu i zimnie nie nalezy do przyjemnosci a mam na reke 820 zl no to tyle bardzo pokrzywdzeni nauczyciele z 18 godzinami tygodniowo hehe

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(03-02-2004) listonosz :
ej zapomnialem dodac wsrod listonoszy sa tez co maja wyzsze wyksztalcenie a malo kto wie o tym

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-02-2004) M.Wietrzyk :
Przepraszam za ciekawosć, ale emerytury pan listonosz też roznosi prawda? Jest już zwyczajem, że emeryci "odpalają" listonoszowi za fatygę.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-02-2004) wijak :
Panie Macieju, emerytur przynoszonych przez listonoszy jest już naprawdę znikoma ilość. Jak emeryt ma konto to ma też mozliwosć debetowania go... A kto dzisiaj z tego nie korzysta, jak może? Bo, że potrzebuje nie trzeba chyba nikogo przekonywac...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-02-2004) lucyper :
Nauczyciel to nie zawód, to powołanie.A dlaczego księża biorą kasę jak oni mają bezinteresownie głosić Słowo Boże.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-02-2004) M.Wietrzyk :
p. lucyperze: bo żyć z czegoś muszą p. wijak: nie taka znowu znikoma :P

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-02-2004) akw :
Szanowny P.Wijak: Nie zamierzam kontynuować tego rodzaju dyskusji, gdy zamiast przemyślanych argumentów zaczynają padać rozmaite aluzje personalne typu: "jak mało widzisz innych ludzi i ich problemów w otaczającym cię świecie. Skupiasz się na szkole, a to naprawde jest tylko fragmencik świata.." Skupiam się na szkole, panie wijak, gdyż to właśnie ona - przy okazji problemu nauczycielskich trzynastek - jest jednym z poruszanych tu tematów. Jak każdy mam prawo wyrazić swoje zdanie w związku z niektórymi wysuwanymi przez pana tezami - co uczyniłam chyba w sposób dość jasny i klarowny - odnosząc się przecież do wybranych, konkretnych pańskich wypowiedzi. Skoro pan życzy sobie rozmawiać o globalnych problemach i nieszczęściach świata współczesnego - proszę bardzo, ale niezbyt rozsądne ani uprzejme jest traktowanie współrozmówców jak ... , którzy nie mają pojęcia o realiach życia w naszym kraju. To, iż pozwoliłam sobie lekkko zażartować z pańskich "kilkunastominutowych przerw", nie oznacza jeszcze, bym miała być niezadowolona ze swej sytuacji bytowej - wręcz przeciwnie. Jestem szczęśliwa, że mam pracę i robię to, co lubię - czego i innym, znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej, a zwłaszcza osobom bezrobotnym - życzę!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-02-2004) wijak :
Ależ to nie ja zaczynałem dyskusję o problemach współczesnego swiata, czy problemach z młodzieżą. Jeśli sie odnosiłem do tych tematów to tylko komentując - nie związane z zasadniczym tematem dyskusji - wypowiedzi innych dyskutantów. Ja napisałem tylko o złodziejstwie (w majestacie prawa) i katastrofie dla pożądanego powszechnie - normalnego i sprawiedliwego funkcjonowania oświaty i państwa , jaką są coroczne wypłaty trzynastek. Kropka. I własnie zamiast rozmawiać o tym, rozpoczynająa się jakieś mroczne sesje poszukiwań wrogów dla nauczycieli, narzekania (a jak mi ciężko, a czy wy wiecie, co się dzieje w szkole ... etc.)Totalne pomieszanie z poplątaniem. A dyskusji wobec obficie (i nie tylko przez mnie przytoczonej argumentacji dlaczego trzynastki są złe ) nie znajduję w nauczycielskich wypowiedziach w ogóle.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-02-2004) akw :
PS. p. wijak: Odnośnie "trzynastek" - być może, iż tu się mylę - zdawało mi się, że pobiera je cała budżetówka, a nie wyłącznie nauczyciele i stąd moje wcześniej wyrażone oburzenie, ponieważ napastliwe komentarze niektórych dyskutantów atakowały wyłącznie niemal nauczycieli.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-02-2004) wijak :
AKW:Popatrz, co znaczy optyka... Ja czytałem raczej komentarze nauczycieli atakujących osoby nie zgadzające się z obecnym marnotrawieniem publicznych pieniędzy w oświacie. I przepraszam jeśli poczułaś się dotknieta tym sformuułowaniem, które mi wyciągnęłaś poprzednio. Nie chciałem powiedzieć ,ze nie dostrzegasz innych ludzi ( z treści twojej wypowiedzi wynika,ze jesteś wrażliwa osobą ), tylko,że nie dostrzegasz ich poza szkołą , a to nieco wypacza spojrzenie .

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-02-2004) M.Wietrzyk :
Może nauczyciele wpisujacy się na forum zaproponują jakieś rozwiązania dotyczące oświaty?Ale proszę niech to nie będzie w stylu "więcej kasy", tylko konkretnie. Jestem bardzo ciekaw jak nauczyciele chcieliby rozwiązać te wszystkie problemy o których piszą.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) Zosia :
Proponuję przerwać tę pseudo-dyskusję. Zgadnij ewentualnie, czy np. ja dostałam juź tę znienawidzoną przez niektórych 13-tkę?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) nico :
zoska dostalas juz ta 13 nastke czy nie?? myslalby kto ze nauczyciele tak sie przejmuja uczniami i tacy sa troskliwi oni mysla tylko o swoich tylkach i wygodnej i cieplej posadce nieroby do roboty wreszcie!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) wild gild :
nico ma racje do roboty nieudacznicy

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) wild gild :
jak ja widze jak nauczyciele ciezko pracuja to mi sie noz w kieszeni otwiera hehe biedaki

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) nico :
ej a moze oni sie chca z nami zamienic prosze bardzo ja ide na to 15 godzin tygodniowo i 6 miesiecy wakacji malo kto ma

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) al hakim the best :
jedno mnie tylko ciekawi czemu nauczyciele uwazaja sie za panow tego swiata a w rzeczywistosci nawet nie reprezentuja podstawowych regul kultury juz nie mowiac o przyzwoitosci

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) co za cymbal z tego w :
wietrzyk wietrzyk poranny wietrzyk i tyle z niego zostalo heheh

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) tic tac toe :
zoska bo sie przerobisz kobito i co bedzie buhaha

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) nienawidzacy zosiek :
czyzby zosia samosia?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) M.Wietrzyk :
Nie widzę, na razie nawet próby rozwiązania problemu. Przepraszam bardzo, ale kto ma zrobić porządek w oświacie jak nie nauczyciele? Od samego opowiadanie jak to jest ciężko jeszcze nikomu się nie poprawiło.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) nauczycielka :
Wiecie ile dostalam trzynastki? 160 zl! I o co tyle szumu?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-02-2004) M.Wietrzyk :
Czy zadowolona jest pani z tych 160 zł? Przypuszczam, że za rok będziecie musieli szanowni nauczyciele stoczyć podobną batalię o trzynastki. Wniosek jest prosty. Szukajcie rozwiązań dotyczacych całego systemu oswiaty a nie skupiajcie się tylko na sprawach bieżących.Chyba nie chcecie za rok o tej samej porze znów błagać o jałmużnę?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012(2015) Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl