Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
  
  Marszałek weźmie ogiery?   -   01/10/2006
Przyszłość stadniny koni w Klikowej wciąż stoi pod znakiem zapytania - pisze Paweł Chwał w "Gazecie Krakowskiej". Izbie rolniczej nie powiódł się plan przejęcia tego majątku od Zakładu Ogierów w Białce koło Lublina. Hodowcy koni chętniej widzieliby w roli właściciela marszałka województwa. Ten jednak podchodzi do sprawy z dystansem. Stado - kiedyś chluba miasta i regionu - przed trzema laty straciło samodzielność.

Ogloszenie
>

- To była fatalna decyzja. Polityczna, a nie zdroworozsądkowa. Od początku się jej sprzeciwialiśmy. Trudno było liczyć na to, że właściciele zakładu z Białki zaangażują się w ratowanie tarnowskiego Stada Ogierów. Mają na głowie inne sprawy - uważa Andrzej Woda, prezes Polskiego Związku Hodowców.

Wizję centrum hodowlanego koni o regionalnym zasięgu w Klikowej miała Małopolska Izba Rolnicza. Przy wsparciu Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego zabiegała w ministerstwie rolnictwa i Agencji Nieruchomości Rolnych o przejęcie majątku będącego wciąż własnością Skarbu Państwu. - Miejscowi rolnicy byliby odpowiedzialni za to, co dzieje się w Klikowej - przekonywał kilka miesięcy temu prezes MIR Paweł Augustyn. - Jest szereg programów unijnych, w których można szukać pieniędzy nie tylko na utrzymanie, ale też rozwój stada. (...)
W ostatniej chwili zdanie zmieniły jednak, popierające wcześniej pomysł, związki hodowców koni.
- Udzieliły swojej rekomendacji urzędowi marszałkowskiemu, który dotąd nie zrobił nic w sprawie tarnowskiego stada - mówi rozżalony Paweł Augustyn.
- Nie mam nic przeciwko izbie rolniczej, ale sam pomysł to za mało. Trzeba jeszcze mieć pieniądze aby udźwignąć tak poważne zadanie. Urząd marszałkowski daje taką pewność. Podobne rozwiązania sprawdziły się już między innymi we Wrocławiu oraz Warszawie - mówi prezes Polskiego Związku Hodowców Koni. - Tarnowskie stado obejmuje swoim zasięgiem trzy województwa. Samorządy wspólnie mogłyby partycypować w kosztach jego utrzymania.
Paweł Augustym i Andrzej Woda zgodni są tylko co do tego, że zmiana właściciela powinna nastąpić jak najszybciej.
- Trzeba się spieszyć, bo za kilka miesiący może okazać się, że Klikowa zostanie sprzedana, a stajnie, w których teraz stoją konie, stanowić będą magazyny jakiejś hurtowni. Nie można do tego dopuścić - mówią zgodnie. (pach)
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947