Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Kapłani bronią swojego biskupa ...   -   13/3/2007
Już ponad 1100 kapłanów z całej diecezji podpisało list solidarności z biskupem tarnowskim Wiktorem Skworcem. Dokument jest reakcją na publikację książki ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego „Księża wobec bezpieki”. W publikacji tej przypadek TW "Dąbrowskiego" (bp Skworc) wraz z przypadkiem TW "Fermo" (abp Paetz), otwiera dział poświęcony świadomym współpracownikom SB wśród duchowieństwa.

Ogloszenie

„Łatwo być sędzią i wydawać wyroki. Jednak nieuwzględnianie ówczesnego kontekstu historycznego oraz niezrozumienie metod i języka bezpieki krzywdzą osoby, które z całym oddaniem służyły Kościołowi i Ojczyźnie”
– czytamy w liście, pod którym pierwsi podpisali się księża- dziekani zgromadzeni w dniu 8 marca na sesji dziekanów w Tarnowie.
„Nie wolno nikogo potępiać na podstawie jednostronnych materiałów wyprodukowanych przez Służbę Bezpieczeństwa PRL bez uwzględnienia ówczesnej sytuacji społecznej i bez wzięcia pod uwagę całokształtu ich życia” – przestrzegają sygnatariusze listu. Kapłani przypominają też słowa Benedykta XVI wypowiedziane blisko rok temu w Warszawie: „Potrzeba pokornej szczerości, by nie negować grzechów przeszłości, ale też nie rzucać lekkomyślnie oskarżeń bez rzeczywistych dowodów, nie biorąc pod uwagę różnych ówczesnych uwarunkowań".

Nawiązując do wątków dotyczących biskupa tarnowskiego Wiktora Skworca, zamieszczonych w książce ks. Zaleskiego, tarnowscy kapłani podpisani pod Listem ubolewają, że autor nie uwzględnił faktu, że ówczesny kanclerz prowadził rozmowy z przedstawicielami władz i funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa w imieniu biskupa katowickiego. Z rozmów tych składał relacje, także pisemne, swojemu biskupowi. „Dając pełną wiarę każdemu słowu esbeckich dokumentów, ks. Zaleski pomija wszystkie niewygodne dla siebie fakty, niepasujące do przyjętych z góry założeń” – czytamy w liście solidarności.
Duchowieństwo diecezji tarnowskiej zwraca uwagę, że każdy człowiek ma prawo do dobrego imienia i publiczne rozpowszechnianie niesprawdzonych wiadomości godzących w jego osobę jest ciężkim wykroczeniem przeciw miłości i sprawiedliwości. Tym bardziej, jeżeli czyni to kapłan, powołany aby był świadkiem i narzędziem miłosierdzia Bożego, a nie bezlitosnym sędzią, wyrokującym na podstawie świadectw zdeklarowanych i podstępnych wrogów Kościoła. „A co powiedzieć, jeżeli godzi w biskupa, Pasterza ponadmilionowej diecezji, cieszącego się szacunkiem i zaufaniem kapłanów oraz wiernych” – pytają retorycznie podpisani pod Listem księża.
Zdaniem tarnowskich kapłanów, życie i działalność bp. Wiktora Skworca, przez lata gorliwej służby Kościołowi w Katowicach i w Tarnowie, jest kontekstem, który należy absolutnie uwzględnić przy ocenie opublikowanych materiałów. „Wierne trwanie przy boku kolejnych biskupów diecezjalnych w Katowicach, podejmowanie najbardziej odpowiedzialnych zadań w diecezji, nieskazitelna kapłańska postawa, prowadzenie wielu działań społecznych dla dobra ludności Górnego Śląska, mediacje w konfliktach społecznych dowodzą, że obecny biskup tarnowski nigdy nie zdradził Kościoła i nigdy nie miał złudzeń co do oceny komunistycznego systemu” – napisali księża.
Kapłani diecezji tarnowskiej wyrażają głęboką solidarność ze swoim biskupem diecezjalnym i protestują przeciw niekompetentnym i nieodpowiedzialnym publikacjom, które usiłują pozbawić go dobrego imienia. Jednocześnie zapewniają bp. Skworca o modlitwie i bliskości „w cierpieniu wpisującym się w wielkopostne przeżywanie drogi krzyżowej i męki naszego Pana”. „Z kontemplacji tajemnicy paschalnej Chrystusa wyrasta nasze przekonanie o ostatecznym zwycięstwie prawdy ludzkiego życia” - napisano w Liście.

Pod listem podpisało się już 1107 kapłanów. Otrzymają go: biskup tarnowski Wiktor Skworc, metropolita katowicki abp Damian Zimoń, metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik, sekretarz generalny KEP bp Piotr Libera, rzecznik KEP ks. Józef Kloch i do wiadomości ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.(KAI)

inTARnetowy komentarz:
W odpowiedzi na list solidarności duchownych ze swoim pasterzem, ja, jeden z wiernych Kościoła - chciałem wyrazić swoją solidarność z atakowanym w Liście niezłomnym i uczciwym kapłanem.
Ksiądz Zaleski w swej głośnej książce porusza problem kontaktów ks. Wiktora Skworca z SB w rozdziale zatytuowanym "Przypadki >>Fermo<< i >>Dąbrowskiego<<". Analizuje w nim zawartość znajdujących się w IPN teczek "bezpieki", poświęconych osobie obecnego ordynariusza diecezji tarnowskiej i jego kontaktom z funkcjonariuszami SB. Większość przytoczonych materiałów i faktów nie stanowi rewelacji, znamy je już z jesiennych publikacji "Gościa Niedzielnego", w tym z reglamentowanych wywiadów, jakich udzielił biskup tarnowski m.in. redakcji tego tygodnika a także Łukaszowi Winczurze.
W gruncie rzeczy, spór jaki toczony jest w tej sprawie od kilkunastu dni dotyczy faktu zaklasyfikowania przez ks. Isakowicza-Zaleskiego w książce "Księża wobec bezpieki" przypadku TW "Dąbrowskiego" do działu "WSPÓŁPRACA".
Zdaniem księdza Zaleskiego materiał dotyczący ks. Wiktora Skworca, znajdujący się w IPN nie pozwalał na inne zaklasyfikowanie tego przypadku, jak świadomej współpracy. W opublikowanym materiale nie znajdujemy jakiejkolwiek oceny stopnia szkodliwości (dla Kościoła czy opozycji) informacji udzielanych SB przez TW "Dąbrowskiego" a potem TW "Wiktora". Stwierdzane są jedynie fakty - w materiałach SB są instrukcje oficera prowadzącego dla TW "Dąbrowskiego" oraz informacje i relacje współpracownika dotyczące np. kalendarza uroczystości kościelnych w diecezji katowickiej, kalendarza spotkań biskupa katowickiego, projektowanych zmianach personalnych w kurii a także informacje o podejmowanych w kurii działaniach, mających na celu np. dyscyplinowanie i "dopilnowywanie" księży angażujących się w pomoc dla opozycji politycznej.
O tym, że ks. Skworc nie był jakimś szczególnie zaangażowanym i skrupulatnym informatorem świadczyć może dopisek nadzorującego esbeka na jednym z przywoływanych dokumentów. "Jak na możliwości t.wsp. i rzeczy, które wokół niego się dzieją - to b. skromnie" - taki odręczny komentarz przełożonego możemy przeczytać na jednym z raportów oficera prowadzącego rozmowy z ks. Skworcem.
Jednak samego faktu rozmów z bezpieką, i to w różnych - nie tylko służbowych - sytuacjach nie wypiera się sam biskup, stwierdzając w słynnym Dopowiedzeniu pod tekstem zamieszczonym w GN, że "z matni zastawionej na mnie przez SB wychodziłem mało radykalnie. Zabrakło mi wówczas odwagi. Dziś czuję się zobowiązany przeprosić za to. Nie usprawiedliwia mnie fakt mieszania różnych plaszczyzn kontaktów z SB: tych formalnych, wynikających z pełnienia obowiązków służbowych, i tych bedących wynikiem szantażu."
O co więc chodzi, skoro sam zainteresowany ma poczucie przekroczenia w kontaktach z SB pewnych granic i "chodzenia po cienkim lodzie" (nawiązanie do tytułu wywiadu z biskupem w GN)? Jak zwykle rzecz cała rozbija się o semantykę. Czy kontakty z SB (nie tylko służbowe ! - co wyraźnie stwierdza sam biskup Skworc) to już współpraca, czy przypisanie TW pseudonimu i nazywanie go w esbeckich raportach z potajemnych rozmów tajnym współpracownikiem, wyczerpuje (dla celów badawczych, a z taką pracą ks. Zaleskiego mamy do czynienia) definicję współpracy z organami bezpieczeństwa PRL ? Odpowiedzi historyków IPN są konsekwentne i nie pozostawiają wątpliwości. Z tych też przesłanek - jak mniemam - ks. Isakowicz- Zaleski wywodzi swoją decyzję o zakwalifikowaniu TW "Dąbrowskiego", jako świadomego tajnego współpracownika SB. Nie - współpracownika pozornego, nie takiego, który zerwał współpracę lub oparł się werbunkowi...
W tekście poświęconym przypadkowi ks. Skworca autor książki "Księża wobec bezpieki" podkreśla zaangażowanie księdza Skworca w pomoc internowanym i rodzinom pomordowanych w kopalni "Wujek", stwierdza też, że "jako ordynariusz cieszy się szacunkiem i sympatią wiernych". W tekście ks. Zaleskiego nie ma żadnego jednoznacznego obrazu postaci uwikłanego we współpracę z SB księdza, żadnego jego potępienia. Tak jak nikt nie zarzuca obecnemu biskupowi żadnej zbrodni, tak nie powinno być jednak sporu, o to czy postawa księdza Skworca w latach PRL to postawa zasługująca na naśladowanie. Ksiądz Skworc nie był wówczas bohaterem.
O ile - po ludzku - nie dziwi mnie nadzieja biskupa ordynariusza, na to, że przekazywane przez niego SB informacje nie wyrządziły (w konsekwencji ich przekazania) żadnej krzywdy "człowiekowi i kościołowi", to podziwiam pewność co do tego faktu, jego zdeklarowanych obrońców. Ani ksiądz biskup ani jego obrońcy, ani ksiądz Zaleski, ani ja, nie możemy wiedzieć, czy działalność TW "Dąbrowskiego" wyrządziła komuś krzywdę i jak ewentualnie wielka ona była.
Zastanawia mnie tylko pewna niekonsekwencja krytyków pubikacji ks. Zaleskiego. Skoro bez wahania przyznają, że ubecy byli na tyle inteligentni, aby perfidnie wykorzystywać jedne fakty dla złamania człowieka i jego godności, to dlaczego z góry odrzucają wniosek, że przekazywanych przez ich ofiary nawet "drobnych i mało znaczących" faktów, ubecy nie mogli równie inteligentnie co perfidnie wykorzystać przeciw innym osobom czy instytucjom. Nawet jeśli ofiara przekazała jedynie niewinny strzępek jakiejś informacji, to jej zestawienie z pozostałą wiedzą SB na jakiś temat, pozyskiwaną ze źródeł jawnych, od informatorów i "kontaktów operacyjnych" czyniła z niej już informację niezwykle cenną, często stanowiącą swoistą "kropkę nad i". Pewnie, wcześniej czy później, jak nie w ten - to w inny sposób, informacja ta zostałaby przez esbeków pozyskana, co nie umniejsza przecież odpowiedzialności osoby, która pomogła SB we wcześniejszym ułożeniu operacyjnych puzzli w dającą się wykorzystać całość.
Czy tak właśnie działo się w przypadku informacji przekazywanych SB przez ks. Skworca - nie wiemy. Ale z góry nie da się odrzucić takiej tezy. Nie można też mówić, że wszystko już zostało powiedziane, wyjaśnione a w tej sytuacji wszelkie powroty do tego tematu nie mogą być traktowane jako personalne ataki na takiego czy innego uwikłanego we współpracę z SB duchownego albo na cały Kościół. Ksiądz Zaleski, odpowiadając już na liczne głosy sprzeciwu wobec tez (?) zawartych w swojej publikacji, również podnoszonych w przywoływanej sprawie (vide "List solidarności z biskupem Skworcem") , zapowiedział publikację swoistego do niej aneksu, suplementu. Nie wiem, co się tam znajdzie.
Historycznego ciężaru odpowiedzialności za skutki potajemnych rozmów, obrońcy księdza biskupa nie mogą jednak zrzucać teraz na zwolenników bezkompromisowej lustracji, czy na barki uczciwego kapłana, konsekwentnie od lat zabiegającego, aby hierarchia kościelna stanęła twarzą w twarz z problemem komunistycznej agentury w swoich szeregach. Była ona marginesem - co wyraźnie podkreśla ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski i czego dowodzi na blisko 600 stronach swej książki, ale też była po prostu faktem. I żaden list nie może tej prawdy zakrzyczeć.
Piotr Dziża
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 108)Dodaj komentarz
(13-03-2007) Wujek Dobra Rada :
Ksiądzu biskupowi nie pozostaje nic innego jak obywatelskie nieposłuszeństwo. Proszę się schować za plecami dziennikarzy GW!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) Przemek :
Ciekawa informacja, jaka została pominięta: list z poparciem został wyszedł od kanclerza kurii i został rozesłany do księży OFICJALNYMI KANAŁAMI do podpisania. Więc jak mieli nie podpisać? Ale tego już kuria nie podaje.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) Szymonidas :
Czyli księza odrobili zadanie domowe:))

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) Marcin :
Podobno księża są zmuszani do podpisywania tej swoistej lojalki.Niestety dokumentów nie da się zmienić.Będzie suplement niezłomnego księdza Zaleskiego będą nowe fakty,zobaczymy.Wielgusa też bronili i co?.Ten ksiądz ,który to wymyślił,chyba sam ma coś na sumieniu,albo chce awansować.To jest żle pojmowana solidarność ,gdyby biskup miał trochę honoru sam by zrezygnował ,a nie podpierał się nic nie wartymi listami poparcia.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) melancholik :
Jak powiedział ksiądz Isakowicz-Zaleski, biskup katowicki zapewnie nie kazał TW Dąbrowskiemu donosić na Świtonia. Chyba, że kazał... Swoją drogą jak podwładni podlizują się przełożonemu do żadna zasługa ani splendor. Ot, zależność służbowa. Czekamy na protest ksieży diecezjalnych wobec 4 Ewangelistów, którzy szczegółowo opisali przypadek Judasza Iskarioty.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) melancholik :
Wyrazy współczucia dla chłopaków z seminarium. Nie dajcie sobie złamać karku. Prawda przeciw światu!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) MP :
Dobre sobie, podwładni biskupa winni mu posłuszeństwo podpisują się w obronie tegoż. Niechby który nie podpisał! W sensie medialnym - tak strzelić sobie w stopę... Ale cóż, dawni TW i kapusie, tak wśród księży, jak i dziennikarzy, bronią się jak mogą. Wstyd!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) wow :
Smutne to:(. Rani wykorzystywanie czyjejś zależności; obojętne czy służbowej (hierarchicznej) czy emocjonalnej:( Prawda podobno zawsze broni się sama...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) gugo :
To jeden wielki wstyd. Diecezja, która wydala bpa Wojtarowicza, wielu księzy zabitych w Auschwitz, dała najwięcej powołań do kapłaństwa, była jedną z największych w Polsce od 200 lat, teraz musi się rumienić za bpa. Lojalność kapłanów z bpem Skworcem jest porażająca. Ks. Isakowicz przeszedl piekło i Golgotę, doświadczył komunizmu i ubecji, ma moralne prawo oceniać tych, co sie załamali. A swoją droga co z tarnowską cywilną lustracją, cisza. Nikt z tarnowskiego świecznika administracyjno-polityczno-kul turalnego nie dał głowy za współpracę, nawet nie wiemy kim byli, chociaż się domyslamy. A co z dziennikarzami, jeden Ryszard Lis przynał sie do współpracy, reszta działa zatrudniona w Krakowskiej, TEMI, Kablowce, Dzienniku, oceniając opozycję krytycznie (samorządową) plecie androny na cześc każdej od 17 lat wladzy w Tarnowie. Zlustrowac elity Tarnowa, do pracy mlodzi historycy i dziennikarze.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) bipi :
Gugo: a któż według Ciebie z zatrudnionych obecnie w TEMI powinien przyznać się do współpracy???

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) ks. Piotr :
Widzę, że dość jednostronne są te komentarze. Nie będę z nimi tu dyskutował. Ale chciałbym, aby było jasne. Nikt z księży nie był w żaden sposób zmuszany do podpisywania Listu "Solidarni z pasterzem". Owszem - jego tekst dotarł z Kurii do księży dziekanów z prośbą o poinformowanie księży z dekanatu o powstaniu tego listu i o jego treści (każdy mógł sobie przeczytać cały tekst). I kto chciał - mógł sie pod tym tekstem podpisać. Nikt nie pytał i nie sprawdzał ile kapłanów podpisało czy nie i dlaczego. Nie osądzajmy zbyt łatwo...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) wow :
Księżę Piotrze, a czy jest ksiądz absolutnie pewien, że nikt nie sprawdzał? Skąd ksiądz ma taką wiedzę?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-03-2007) Partyzant :
Gugo, rumienić to my się będziemy mogli jak się okaże kto był TW Filozof...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) mateo007 :
HEJ Hej Hej panowie - to że Zaleski napisał to nie znaczy że tak było !!!! Wy jesteście tacy szybcy że jutro zaczniecie stos inkwizycyjny na rynku tarnowskim ustawiać !!! Spoko spoko - przecież Skworc był od samego początku za lustracją kleru i rodzi sie pytanie czy chciał zawiazać sznur na własnym karku - nie sądze !!! Ja pisze że Wójek Dobra Rada , Przemek i szymonidas też byli TW !!!Ja właściwie też byłem choć nie mogłem być (ur.1983) - ale upieram sie że byłem ( w żłobku donosiłem że dzieci nie chcąspokojnie leżakować)) Buraki z Pisu zlustrujcie jeszce swoje żony - czy nie daja na boku , swoje dzieci czy nie ćpaja pod blokiem , zlustrujcie lustra czy aby nie są weneckie a na koniec zlustrujcie swoje własne sumienia!!!! Pozdro600 Tw 1784843754027 1 ps. adenauer

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) horeszko :
To przykre że trzeba sługom KK przypomnieć czego sami nauczają. A przypomnieć muszę bo jak widzę dla biskupa i wspierających go księży są chyba czymś zapomnianym.... -"Nie zazna szczęścia, kto błędy swe ukrywa; kto je wyznaje, porzuca - ten miłosierdzia dostąpi. Prz 28,13"; -"Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, czynimy Go kłamcą i nie ma w nas Jego nauki. Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości. 1 J 1, 10.9"; -"Jeśli dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy, ale jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników. Kto przekracza Prawo Mojżeszowe, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków. Pomyślcie, o ileż surowszej kary stanie się winien ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew Przymierza, przez którą został uświęcony, i obelżywie zachował się wobec Ducha łaski. Znamy przecież Tego, który powiedział: Do Mnie należy pomsta i Ja odpłacę. I znowu: Sam Pan będzie sądził lud swój. Straszną jest rzeczą wpaść w ręce Boga żyjącego. Hbr 10, 26-31".

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Przemek :
mateo007: Skworc był tak za lustracją od samego początku, że powołał jednoosobową komisję historyczną w diecezji tarnowskiej złożoną z do końca lojalnego wobec niego ks. Wójcika (...), która to "komisja" przez kilka lat nie zrobiła niczego konkretnego. Tak się właśnie mydli ludziom oczy.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Przemek :
I jeszcze do ks. Piotra: skoro każdy kapłan dobrowolnie mógł podpisać list i nie było żadnego nacisku, to dlaczgo ten list przyszedł z kurii OFICJALNYM kanałem? Tym samym co wszystkie decyzje? Na spotkaniu dziekanów musieli oni od razu podpisywać poparcie, pod okiem kurii, rzeczywiście, "bez żadnego przymusu". To prawda, oficjalnie nic by ich za to nie spotkało, gdyby nie podpisali, ale który z księży chce ryzykować przeniesienie do jakiegoś kiepskiego miejsca?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Loom :
Księże Piotrze! A czy musiał byc jakiś extra nacisk na podpisanie Listu ? Czy nie wystarczy, że to podpis w obronie przełożonego i organizowany przez innych przełożonych (rzecz cała rozpoczęła się podczas zebrania dziekanów diecezji) . Naprawdę nie dostrzega Pan nic niestosownego w organizowaniu takiej akcji. Juz pomijam treść. Bierze się w "obronę" reputację jednego kapłana a atakuje innego, bez adania sobie trudu poznania czym jest publikacja i co tak naprawdę napisał ks. Zaleski, relacjonujący zawartość materiałów w IPN. Gdzie w książce jest jakaś nieprawda ? Czyżby wszystkich 1007 kapłanów przeczytało już książkę ks. Zaleskiego ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Loom :
do mateo007: kolego, a odwrócmy twoje pytanie. To ks. Zaleski napisał opasły tom po wieloletnich badaniach w IPnie. Udowodnij, że zrobił coś nieuczciwie i ze złą intencją, że gdzieś w książce zawarł nieprawdę albo ją przekręcił. To raczej ty przyjmujesz założenie, że cała lustracja to absurd i jak ktoś w swych dociekaniach opiera się na materiałach historycznych SB ( wcale nie pisząc, że to cała prawda! ) to jest oszołomem i inkwizytorem. Biskup miał szansę ustosunkować się do tego, co znalazł ks. zaleski w IPNie ale tego nie zrobił. List autora do tarnowskiej kurii pozostał bez odpowiedzi. Gdzie tu jakaś nierzetelność autora ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) wow :
Do mate007: młody jesteś. To dobrze. Dlatego nie krzycz i nie obrażaj. Zlustruj swoją teczkę (szkolną).

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Parafianin :
A może księżom rozesłać do podpisania list poparcia dla ks. Isakowicza-Zalewskiego? Przecież to też ksiądz który walczy o prawdę i tępiony przez niektóre środowiska. Mysle, że takie poparcie bardziej jemu potrzebne jak biskupowi.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) tolerancyjny nielefebrysta :
Prawdy na szczęście nie zakrzyczy też żaden artykuł na Intarnecie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Piotr :
to spór o lustrację biskupa przebiega już wzdłuż linii sporu lefebryści vs. posoborowi ekumeniści?? Bardzo ciekawy wątek, dotychczas w debacie na ten temat nie poruszany. A może "tolerancyjny ..." pójdzie dalej w swoich teoriach , twierdząc, że ks. Zaleski chodzi na pasku Bractwa Piusa X a materiały dot. ksiedza Skworca SB tworzyło w porozumieniu z arcybiskupem Lefevrem ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Do Piotra :
Zamiast "odwracać kota ogonem" nie lepiej odpowiedzieć merytorycznie albo zamilczeć? A już jakieś insynuacje wokół osoby księdza Isakowicza Zalewskiego potraktujmy może lepiej jak głupi żart frustrata - na serio to byłaby bowiem podłość!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Łukasz Winczura :
Piotruś, wywiady nie były reglamentowane. Zaręczam. Wystarczyło zadzownić do kurii, umówić się i byłoby po problemie. Zapytaj Marka Kołdrasa, Pawła Srokę i kulku innych naszych PT Kolegów, czy mieli problemy z dostaniem się do Biskupa. Pozdrawiam

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Partyzant :
A po co rozmawiać z biskupem skoro on od razu zapowiada, że nie będzie na ten temat rozmawiał?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-03-2007) Loom :
Panie Łukaszu, nie chcę tu odpowiadać za autora , niemniej jednak... Ależ treść wywiadów w tym głównie odpowiedzi biskupa były dla każdego czytelnika oczywistą reglamentacją wiedzy na temat kontaktów ks. biskupa z SB ! Omówienia, parafrazy, bardzo okrągłe definicje, analizy socjo- i psychologiczne, niedopowiedzenia i ustawiczne odniesienia do "całokształtu" i "kontekstu" zamiast odważnych konkretów, które byłyby konsekwencją wypowiedzianego "przepraszam" zamiast relatywistycznego dymu, który to przepraszam ostatecznie przesłonił czyniąc go słowem pustym. A teraz jeszcze ten List i okolicznosci, atmosfera mu towarzysząca.. eech... Czy wszystko już musi być tak zrelatywizowane, odarte z ewangelicznej zasady tak-tak, nie-nie ? Prawda nie leży pośrodku, tylko tam gdzie leży a Biskup nie pozwalił się do niej dostać, choć pozornie coś dziennikarzom powiedział. Jeśli to nie jest reglamentacja to co nią jest ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-03-2007) Piotr :
Odpowiadam osobie, która podpisała sie nickiem "Do Piotra" : pisząc odpowiedź do "nietoleracyjnego lefebrysty" używałem wyłącznie sarkazmu i ironii, w "poetyce" poprzednika. Za niedopuszczalne w debacie o lustracji uważąm używanie w dyskusji oręża doktrynalnego sporu toczonego na linii lefebryzm- kościół posoborowy. Nawet przez myśl mi nie przeszła insynuacja wobec ks. Zaleskiego .

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-03-2007) Przemek :
Piotrze, piszesz nie na temat. Miło, że jesteś biegły w informacjach o sporze między kościołem katolickim i lefebrystami, ale znajdź sobie inne miejsce na popisywanie się wiedzą. Nikt tutaj nie zahaczał o ten wątek oprócz Ciebie, a "używanie oręża doktrynalnego sporu na linii lefebryzm-kościół posoborowy" powstało wyłącznie w Twojej głowie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-03-2007) Piotr :
zgadzam się z tobą Przemku, z wyjątkiem tego, że to ja pierwszy zahaczyłem o ten wątek. Mój post był reakcją na wykorzystanie go przez kogoś innego.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-03-2007) Kotek-worek :
Podpisać list to tak jakby kupić kota w worku.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-03-2007) Do mateo :
Co powiesz na to jak ksiądz na spotkaniu z rodzicami dzieci przed komunią daje do podpisania taki list poparcia z komentarzem, że "Isakowicz to człowiek, który nigy do niczego nie doszedł i dlatego ma jakieś zjadliwe uroljone uwagi itp. itd..."

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-03-2007) Łukasz Winczura :
Do: Pani(a) Loom: Mnie chodzi o to, że biskup przed dziennikarzami nie uciekał i absolutnie nie było problemów z wywiadem. Natomiast, co o jakości wywiadów sądzą Czytelnicy - a, to już inna bajka. Pozdrawiam

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-03-2007) do ks. Piotra :
Wie ksiądz... tak samo nie było obowiązkowe głosowanie za przystąpieniem do UE w roku 2004 i przypadkowo jeden jedyny raz w historii zrobiono punkt wyborczy w seminarium (oczywiście nie po to by widzieć kto poszedł i jaki będzie wynik) i przypadkowo starsi księża przeciwni wejściu do UE mieli więcej wolnego czasu zamiast zajęć z seminarzystami... To i inne agitacje proUE nie ma nic wspólnego z zażyłymi niemieckimi związkami obecnego bpa tarnowskiego. Po prostu czyste zbiegi okoliczności i same przypadki.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(15-03-2007) Obywatel :
Tylko jednemu księdzu wystarczyło odwagi by napisać "Smutne to były dla mnie lata. Moja radością jest myśl, że będzie mnie sądził Bóg, który jest Bogiem Miłosierdzia". Cóż winien ks. Isakowicz, że opisał to co jest? Strategie wyparcia, sprytnych parafraz, minimalizacji czynionego zła, "takich czasów". Jeśli Llosa napisał, że archiwa to taki Bank Bezcenny to może warto zrozumieć, że upubliczniając go czyni się go bezwartościowym. Zatem smutnym panom z SB, Ub czy ORMO pozostanie - oby trochę sprawiedliwościw końcu - tylko parę stówek emerytury. Żadnych informacji...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-03-2007) T W :
jak tłumaczyć te dwie litery? TW? Może jak moja córka 14 letnia - Twarz Wroga? Albo jak tłumaczył pan listonosz - Tylko Wpisany... Jak byśmy nie tłumaczyli - w teczce pozostaje znak, ślad, pare liter które niestety sprawiaja tyle zamieszania . Tak - zamieszania. TW Dąbrowski pojawia się również w aktach związanych z Henrykiem Mikołajem Goreckim. Ten polski wielki kompozytor często spotykał sie z biskupem Bednorzem, w czasach kiedy jego sekretarzem był nasz obecnie panujący w diecezji ks. bp Wiktor Skworc, Gorecki był wykładowca rektorm PWSM od 1975 r. Ślad pozostaje, rodzi pytania, sugestie, domniemania i sprzeczności. Może nie wyrządził krzywdy żadnej z osób, októrej opowiadał na swoich spotkaniach z bezpieką jednak dokumenty nie kłamią. Pozostaje tylko żal do naszego biskupa i niesmak - jak daleko jego niewiedza siega by twierdzić , że jest się niewinnym ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(16-03-2007) Szczepan :
W komentarzach do do komentarza p. Dziży pojawia się zarzut, że księża bronią biskupa. A kto go zna bardziej od księży? Czy z PT Komentatorów nie zdarzyło się nikogo bornić spośród swoich bliskich? Czy rezygnował z tego dlatego, że jest przyjacielem, krewnym? Nie znam p. Dziży ani nie wiem kim są komentatorzy. Mogę jedynie się zastanawiać czy znają tak dokładnie całą ówczesną sytuację, aby można było wydawać tak jednoznaczne sądy? Trzeba ten czas badać, ale trzeba umieścić go w tamtym kontekście. Trzeba zweryfikować z innymi materiałami. Dlaczego jedynym punktem odniesienia do oceny biskupa i innych są materiały spreparowane przez SB? Trochę roztropności. Idąc bowiem tym tokiem myślenia wcześniej czy później będzie można odsądzić od czci i wiary każdego z tych, którzy piszą te kometarze. Bo kto mówi, że nie ma grzechu jest kłamcą.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-03-2007) Przemek :
Nie przesadzajmy, ze Skworc nie mógł się bronić. Ks. Isakowicz - Zaleski wysłał do niego list z prośbą o komentarz, który to nasz biskup pozostawił bez odpowiedzi, a w trzy tygodnie po tym, jak go dostał, opublikowano artykuł na jego zamówienie w "Gościu Niedzielnym".

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-03-2007) horeszko :
"Mleko się rozlało" Szczepanie, a to oznacza że drugorzędne ma teraz znaczenie czy biskup winien czy nie winien bycia tajnym agentem. Najważniejsza jest bowiem teraz ocena; czy dla dobra Kościoła lepsze jest trwanie na stanowisku biskupim i próba oczyszczenia swej osoby, czy jednak usunięcie się w cień. Udowodnienie teraz, po tylu latach że się nie donosiło i sprawienie że wszyscy wierni w to uwierzą jest bardzo problematyczne. Tak więc odpowiedź chyba jest jednoznaczna, a wskazuje na nią też prawie 20% rezygnacja kapłanów i zakonników ze stanu duchownego i przechodzeniu w stan świecki, utrata przez wiernych zaufania do przestrzegania przez księży tajemnicy spowiedzi (bo to może byćTW!), brak skruchy i lekceważący stosunek do jednak popełnionego świństwa ( bycie agentem bezpieki i donosicielem) dotychczas ujawnionych TW wśród duchowieństwa.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-03-2007) galicja :
Pytasz bipi kto z TEMi powinien przyznać się do współpracy? Zobacz na metryke zatrudnionych aktualnie dziennikarzy, jeżeli urodzili się przed 1970 to masz odpowiedź

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-03-2007) Szczepan :
Do horeszko: trochę namieszałeś różnego rodzaju problemów. Chcę jednak zwrócić uwagę na jedną sprawę. Tak jak nikt ze świeckich tak również nikt z księży nie jest bez grzechu. Każdy, jeżeli chce być szczery wobec siebie, musi przyznać, że zdarzyło mu się jakieś "świństwo". Czy to go zaraz przekreśla? Czy przez to zaraz ma rezygnować z podjętych funkcji, zadań? Czy, aby odpokutować winy musi według jakiegoś ściśle określonego schematu kajać się publicznie? Osobiście nie znam tego typu wskazań w Kościele? Poza tym chyba trzeba ocenę tych konkretnych przypadków lustracyjnych zostawić odpowiednim zespołom, którzy się na tym znają. Ja nie czuję się kompetenty, aby wydawać tak zdecydowane sądów? Może zamiast ocen pomódlmy się za kapłanów, również tych, któzy przeżywają problemy. Myślę, że będzie to korzystniejsze dla Ciebie, dla mnie, dla Kościoła.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-03-2007) horeszko :
Szczepanie, oddziel człowieka od funkcji sprawowanej przez niego a zrozumiesz o czym piszę. Bowiem dla wiernych Biskup ( a nie jakiś zwykły ksiądz!) MUSI być człowiekiem poza wszelkimi podejrzeniami, jego postawa musi budzić szacunek, ale niestety Skworc, jego dziwna samolustracja, ten list inspirowany z Kurii tego niestety nie czynią. A swoją drogą, czyż to nie święty Piotr dzięki swemu szczeremu kajaniu za fakt potrójnego zaparcia się bycia uczniem Jezusa uzyskał u ludzi szacunek i uznanie pozwalające budować mu potęgę Kościoła?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-03-2007) Szczepan :
horeszko! Dlaczego mówisz, że samolustracja była dziwna. GN przedstawił opracowanie dokumentów SB, biskup przyznał, że chodził po ciękim lodzie, że może w niektórych syutacjach brakło zdecydowania. A gdy chodzi o list księży skąd Twoja wiedza jak powstawał, dlaczego czynisz wyrzuty księżom, że chcą szerszego spojrzenia na problem i nie zgadzają się z takim jednostronnym ujęciem całej sprawy. I jeszcze sprawa św. Piotra: Znajdź miejsce, w którym tenże publicznie się kajał, znajdź miejsce, w którym publicznie mówił, że zdradził Jezusa. To kajanie dokonywało się w jego sercu.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-03-2007) bipi :
Do "galicja" - mam rozumieć, że każdy, kto urodził się przed 1970 jest automatycznie TW???

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-03-2007) horeszko :
Szczepan. W przypadku b.Skworca ujawnienie następuje nie przez niezależny zespół badaczy czy osobę będącą publiczną osobą zaufania jako „człowiek prawdy” /np. ksiądz Isakowicz-Zaleski/, tylko przez emisariuszy biskupa Skworca. Osoby ujawniające i komentujące informacje pozostają w stosunku służbowej zależności od „lustrowanego” – np. ks. prof. J. Myszor. Istotą przekazanej publicznie informacji jest bagatelizujący komentarz. Jeżeli ta współpraca miała tak nic nie znaczący charakter – to dlaczego teczki TW „Dąbrowski” nie opublikować? Słowem – ujawnić ją publicznie? Jeżeli nie ma podpisanej deklaracji o współpracy – to na czym oparto pewność, że TW „Dąbrowski” to Wiktor Skworc? Dlaczego „jednostronne, ubeckie materiały” /jak je określa biskup Skworc/ - są akurat w tej kwestii wiarygodne? Kwestia druga, czyli list: byłby on wiarygodny gdyby był spontaniczną reakcją księży na rzekome pomówienia i powstał oddolnie - nie w Kurii! Po trzecie; święty Piotr nie zdradził (tym był Judasz!), ale zaparł się Jezusa, a to że o tym wiemy właśnie najdobitniej świadczy o nieukrywaniu tego faktu.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-03-2007) Obywatel :
Legiony Dąbrowskiego mają czyste sumienia. Od czegóż przecież system balneologiczny zamontowany za drobne 20 tysięcy. Jeśli jednak dalej towarzyszy zły humor można zagryźc słodyczami z baltony czy peweksu. Bagażniki aut bywają przepastne...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-03-2007) Szczepan :
horeszko: NIe rozumiem na jakiej podstawie oceniasz, że ks. Isakowicz jest publiczną osoba zaufania a taki ks. prof. Myszor niewiarygodny - pozostający w stosunku służbowej zależności. Czytałeś to co napisał o bp. Skworcu ks. Myszor? Co do św. Piotra to uciekłeś od odpowiedzi. I tutaj chyba jest ta różnica w naszym spojrzeniu na lustrację.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-03-2007) galicja :
Do bipi. Jasne że nie, znasz teksty ludzi o których mowimy sprzed lat 90., czytujesz ich teksty obecnie, nie widzisz tęsknoty za dawnymi laty, nie widzisz nachalnego poparcia dla postkomuny? Czy nie widzisz, że w Tarnowie nie było żadnej lustracji, za wyjątkiem toczącej sie kościelnej. Zobacz na stanowiska, które piastują w kulturze, administracji samorządowej czy państwowej. Zobacz ilu jest prezesów, wpływowych ludzi w prywatnych instycjach czy firmach (bankach). Oczywiście, że jest demokracja. Ale ja chcialbym wiedzieć kto współpracował, żyję wśród nich, to jest witkacowska sytuacja, obok siebie żyją ludzie tak przeciwni, bez żadnej wojny, rewolucji. Zobacz na Niemcy Zachodnie lat 60. Młodzi doszli do pelnoletnościm, często wladzyi i powiedzieli: "Tak, nasi ojcowie byli winnii nazizmu". Odtąd się pogodzili i zaczęli tworzyć demokratyczne wielkie Niemcy. Czy chcesz wielkiej Polski bez moralnych rozliczeń, nie będzie możliwa bez nich. Takie jest BIPI moje zdanie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-03-2007) horeszko :
Do Szczepana. Napisałem w tym temacie kilka postów poczynając od tego o sakramencie spowiedzi , następnie o oczekiwaniach wiernych i wielu kapłanów wobec swoich przywódców duchowych, a w ostatnim wyjaśniłem dlaczego negatywna ocena biskupa Skworca jest tak bardzo prawdopodobna. Ty Szczepanie pisząc ostatni swój post "odwracasz kota ogonem" bowiem w sposób charakterystyczny dla adwokatów podważasz wiarygodność dowodów a nawet czynisz zarzut stronniczości księdzu Isakowiczowi. Czemu miałaby też służyć dyskusja o świętym Piotrze, zwłaszcza że dla mnie ewangelie są aksjomatem. Dlatego nie widzę sensu kontynuowania rozmowy z Tobą, a tym którzy nas czytają polecam zaglądnięcie na adres: phttp://www.wirtualnapolonia.c om/opinie.asp?opinia=67852, bo tam jest szerzej opisana sprawa biskupa Skworca.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(19-03-2007) Szczepan :
do horeszko: Zgadzam się. Trzeba tę rozmowę zakończyć. Skoro tylko jedna strona "odwraca kota ogonem". Pozdrawiam mimo wszystko.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(20-03-2007) KArol :
Jednocześnie zapewniają bp. Skworca o modlitwie i bliskości „w cierpieniu wpisującym się w wielkopostne przeżywanie drogi krzyżowej i męki naszego Pana” A taki Judasz to spokojnie się może tłumaczyć, że Jezus podczas "ostatniej wieczerzy" zachęcał go do zrobienia donosu. Judasz nie mógł być Jezusowi nieposłuszny, to poszedł i doniósł... ale na wyraźne polecenie, które rozumiał jako rozkaz. Jak jest rozkaz, to nawet oficerowie niemieccy czuli się zwolnieni z odpowiedzialności, bo wykonywali rozkazy. Posłuszeństwo - rzecz święta i do tego ślubowana.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(21-03-2007) rozgoryczony fałszem :
Tarnów zasługuje na prawdziwego pasterza, typu Wyszyński. Boże! Daj nam prawdziwych kapłanów, dla których białe to białe a czarne to czarne; idla których PRAWDA jedno ma imię. Obrzydzenie bierze, jak się słucha tego rozmywania prawdy.biskupa Zamiast PRAWDY Chrystusowej jest polityka personalna pana biskupa. Dwulicowca aż do chwilii obecnej(!). Z jednej bowiem strony nawoływał do nieangażowania się kapłanów w poltykę a z drugiej w tym samym czasie wspierał Ścigałę pozwalając nawet na umieszczanie swoich zdjęć w reklamówkach wyborczych Ścigały. Boże - daj GODNEGO pasterza.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(21-03-2007) bolo :
Ten już godnym nie będzie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(22-03-2007) JA :
Oj nie będzie. Trzeba mieć trochę godności i honoru a u niego go nie ma. Chyba, że znowu kuria drogą służbową prześle do podpisania oświadczenie dla księży, że uważają, iż biskup ma honor i godność. Będzie to tak samo wiarygodne jak i poorzedni apel.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(22-03-2007) niepodwładny :
dodam jeszcze do poprzedniej wypowiedzi,że wczesniej kuria ogłosi ilość popierajacych podwładnych a póżniej pozbiera podpisy.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-03-2007) KArol :
Zrozumiałe, bo kuria wie, na ile osob może liczyć.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(26-03-2007) koli :
Jak to jest że tłumaczyc się muszą ci co ich złamano anie ci co ludzi niszczyli ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-03-2007) Przemek :
Kolejne kłamstwo w obronie Skworca wyszło na jaw: http://miasta.gazeta.pl:80/kat owice/1,35019,4016143.html

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-03-2007) spec :
wybaczamy i prosimy o wybaczenie - o tej deklaracji pomyślcie Ci , którzy kamienia nie powinni podnieść!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(28-03-2007) KArol :
Do Spec-a: Specu, pomyśl także i Ty, bo to właśnie osoba popierana deklaracją solidarności rzucała kamieniami m.in. w Świtonia. Zanim odbierzesz człowiekowi prawo, zastanów się co znaczą słowa "Przyszedłem wypełnić prawo". Chyba największą ilość zwolenników ma ostatnio Ewangelia Judasza.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(28-03-2007) Partyzant :
Szukam, szukam i znaleźć nie mogę. Czy ktoś może wie gdzie można znaleźć listę księży którzy podpisali się pod tym listem?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(29-03-2007) KArol :
JA także chętnie zapoznałbym się z tą listą, bo nie za bardzo ufam statystykom, których nie można sprawdzić.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(02-04-2007) marjan :
Wash. Post: "Przytoczona jest też opinia historyka z IPN Antoniego Dudka, który przyznał, że niektóre osoby były fałszywie określane jako współpracownicy SB przez jej agentów, którzy chcieli się wykazać lepszymi wynikami przed swymi przełożonymi." (za Onetem, 2 IV)

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(02-04-2007) lalou :
bardzo dobry komentarz Piotra Dziża. Trzeba przeczytać książke Ks. Tadeusza, by usytuować postawę ks. Biskupa w kontekście historycznym. Książka nie potępia Biskupa, ilustruje tylko fakty historyczne i pokazuje postawy księży, którzy potrafili zachować bardziej "radykalne" postawy wobec bespieki

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(03-04-2007) bronię ks.Zaleskiego :
Proszę zwrócić uwagę na wywiad ks. Zaleskiego w GK - stwierdził, że nie opublikował donosów biskupa Skworca na Kazimierza Świtonia.....a gdy je opublikuje, to obrońcy biskupa Skworca mogą mieć głupią minę. Gdy biskup dowiedział się, że zachowała się jego teczka, do jej zbadania powołał dwie ciekawe osoby - księdza, z którym w latach 70-tych prowadził rokowania z komuną oraz członka kolegium IPN, który okazał się być współpracownikiem WSI i utrudniał ks. Zaleskiemu dostęp do teczki biskupa Skworca.....ciekawy zbieg okoliczności???? Jeśli biskup, a wówczas ks.Skworc spotykał się z esbekami w konspiracyjnych miejscach - na odludziu w samochodach esbeków, to chyba wiedział , co robi, gdy przyjmował za donosy paczki z Delikatesów, też wiedział , co robi.....teraz powienie uderzyć się w piersi i byłoby po sprawie.....a nie jak biskup Wielgus brnąć w to bagno dalej.....

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-04-2007) DFG :
Ksiądz W.Skworc uważał Świtonia za szkodnika i najwyraźniej postanowił wykorzystać SB do zniszczenia go. Być może nie uznaje tego za donoszenie...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-04-2007) marjan - prosi o uczciwość! :
Piszesz: "powołał dwie ciekawe osoby - księdza, z którym w latach 70-tych prowadził rokowania z komuną oraz członka kolegium IPN, który okazał się być współpracownikiem WSI i utrudniał ks. Zaleskiemu dostęp do teczki biskupa Skworca" Gorszysz sie tym? A któż lepiej znał fakty, niż ów ksiądz, prowadzący kiedys "rokowania z komuną" i trafniej potrafi ocenić dokumenty, niz IPN-owiec? A dlaczego ten ksiądz jest trefny? Czyzby na zasadach żydowskiego prawa o czystości rytualnej jest on "nieczysty", co dotknął sie trupa (komuny)? Nie, wtedy komuna i SB nie były trupami. SB była częścią władzy, jednostką obecną przy każdym organie władzy, z którą musiał się zetknąć - świadomie czy nieswiadomie - prawie każdy władzy petent lub przeciwnik, zwłaszcza przeciwnik! Uważanie więc kogoś za spalonego tylko z tego powodu, że prowadził jakieś "rokowania" z komuną, to straszliwy prymitywizm wiedzy o owych czasach!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-04-2007) Piotr :
Ja od proboszcza jednej z parafii usłyszałem na spotkaniu Akcji Katolickiej, że Isakowicz-Zaleski wszystko zmyślił na swój temat, sam był współpracownikiem SB, a kaseta z wizji lokalnej została wymyślona wspólnie z esbekami, aby go uwiarygodnić... I jak? Podoba Ci się to Marjan?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-04-2007) marjan :
Piotrze, może by się mi podobało, gdybym zrozumiał, o co chodzi, jak to wydarzonko odpowiada na mój tekst.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-04-2007) KArol :
Do Piotra: ciekawę skąd ten skromniutki proboszcz "jednej z parafii" miał takie "wiarygodne" albo może raczej uwiarygodnione informacje? Piotrowski mu opowiadał?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-04-2007) smutno mi, Panie :
Jak się gdzieś tak 98% alumnów przetrąca kręgosłup w czasie studiów, to później jako księża dla "dobrej parafii" podpiszą każdy apel "w duchu posłuszeństwa", nie pomni, że najpierw jest sumienie, a później podległość służbowa. Zbędnie zupełnie bo i tak prawda o "Marsz, marsz Dąbrowskim" wyjdzie na jaw.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-04-2007) marjan :
Ej, smutny, mam wątpliwość, kto ma najwięcej w sobie poprzetrącane! Radzę trochę ostrożniej wyrokowa!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(11-04-2007) więcej nt lustracji ksieży - patrz: :
www.tvpchicago.tv............k liknij wywiady ...........oraz...... ......www.jvlradio.com.....kli knij lucja sliwa

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-04-2007) smutno mi :
marjan`ie - zobacz na to ilu duchownych podpisało ten list w dzień, dwa po ukazaniu się książki, której nie mieli w ręce nawet! O czym do świadczy? Kościół już rozstrzygał, czy "posłuszeństwo" biskupowi i jego następcom dotyczy i takich "listów poparcia". A mimo to...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-04-2007) KArol :
Poprawka do ustawy lustracyjnej zmieni zupełnie sytuację. Zaraz wszyscy byli TW zasilą szeregi PiS i bedzie po sprawie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-04-2007) marjan :
Smutny, działalność księdza przeciw księżom, choćby jakoś winnym, łatwo ocenić. Czytaj 1Kor 6,6.!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(23-04-2007) smutny :
"jakoś"? Ciekawe, że apostołowie, a ewangeliści w szczególności nie przestrzegali 1 Kor 6,6 ujawniając postawę apostoła Judasza i aspotoła Piotra (swojego szefa!). Tyle, że Piotr miał odwagę gorzko zapłakać, a nie wymawiać się, że sytuacja na dziedzińcu świątynnym i troska o gminę chrześcijan nakazały mu trzy razy negocjować z sumieniem dla "świętego" spokoju. Chodzi tylko o tę różnicę, że Dąbrowski i Jankowski i inni TW nie mają tej odrobiny odwagi by przyznać się ZANIM podadzą to media. Bo jak podadzą, to zachowują się wg instrukcji SB. Młodzi księża - miejcię więcej odwagi. Jesteście mężczyznami a nie obojniakami!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(25-04-2007) na temat lustacji i TW - SB czytaj: :
http://www.wiadomosci24.pl/aut or/333197.html

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(27-04-2007) marjan - Dla smutnego :
To chyba bardzo prymitywne porównanie z tym Judaszem. Sam był inicjatorem zdrady, wiedział do czego zmierzają władze co do Jezusa, szukał tylko korzyści materialnych. Po prostu był świadomm współautorem śmierci Jezusa. Czy wielu takich TW znaleźliście? Czy kandydatowi na TW mówiono: będziemy wspólnie niszczyć Kościół? Czy proponowano: Wydaj nam swojego kolegę lub biskupa, bo chcemy go zgładzć? Czy obezwładnienie strachem, naiwnośc lub głupota kandydatów na TW jest Judaszową zdradą? Nie prymitywizujcie myslenia!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-04-2007) Przemek :
Biskup nic sobie nie robi z oponi wiernych, zachowuje się, jakby nic się nie stało. Zastanawiałem się, co możemy zrobić? Nie przestanę przecież chodzić do kościoła tylko dlatego, że biskupem jest były szpieg, bo nie o to chodzi w wierze. Ale proponuję nie dawać ani grosza na składkę w pierwszą niedzielę miesiąca - pieniądze idą wtedy właśnie na kurię, a nie do parafii. Może jak kasy bisupowi zabraknie (a lubi on wyjątkowo wystawne życie) to wreszcze do niego dotrze, że coś jest nie tak.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(30-04-2007) patrz: :
http://www.wiadomosci24.pl/art ykul/zapluty_dworzec_w_tarnowi e_i_inne_zabytki_26473.html

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(02-05-2007) Atim :
Czy Pan PRZEMEK wie, co mówi? Było kiedyś "judasz", teraz "szpieg"... Myślę, że to po to, aby imieniu "Judasz" czy funkcji "judasza" oraz nazwie "szpieg" odebrać właściwą im treść! Co to za mowa? To chyba już post-postmodernizm (nie ma prawdy, nie ma nawet języka do wyrażania czegokolwiek)!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-05-2007) doremifasollasido :
atimie, dla ciebie oczywiście nie ma problemu? Biskup był i jest ok, fajna jest też akcja dot. zbierania podpisów księży pod Listem w jego "obronie" , super jest atak na księdza Zaleskiego. Po prostu mamy nad tym przejść do porządku dziennego ... Autorytetu człowieka Wiktora S. już nie ma, pozostał mu już jedynie atrybut władzy hierarchy kościelnego i jak widać korzysta z niego teraz bez umiaru, choć taki był z niego d***krata i reformator

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-05-2007) Atim :
Ani biskupa nie bronię do końca, ani Zaleskiego do końca nie potępiam. Nie moge jednak się godzić, żeby z lustracji, od której niejednokrotnie zależy "żyć albo nie żyć" jakiegoś oskarzonego, media czyniły igrzyska.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(08-05-2007) Przemek :
Trzeba było o tym myśleć za pierwszym razem, jak się zgadzał na współpracę z SB (czyli de facto został szpiegiem), a później drugi raz jak przyjmował sakrę biskupią. Stał się osobą publiczną. Tak więc media są usprawiedliwione, Atim!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-05-2007) Atim :
Czyli że bawi Cię to lustracyjne bezprawie?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(12-05-2007) Przemek :
Jedyne co jest bezprawne to fakt, że szpiedzy do tej pory nie są ujawnieni. I nie bawi mnie to absolutnie!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-05-2007) Atim :
Szpiedzy, to znaczo kto? Kazdy, kto znalazł sie na liści np. Wildsteina? na innych listach? w jakikchkolwiek teczkach IPN? Już zauważony, trafiony i zatopiony? Cóż zresztą za bezgraniczna wiara w rzetelność esbeków albo w same papierowe teczki, niezaleznie od ich zawartości! To chyba typowe dla starożytności: "My chcemy igrzysk i koniec!" albo dla średniowiecznych polowań na czarownice: "wskazana przez kogoś, więc musi byc spalona!"

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-05-2007) Przemek :
Szpiedzy, czyli ci, którzy współpracując z bezpieką pomagali utrzymać przy życiu najbardziej zbrodniczy system, jaki miał miejsce w historii, czyli komunizm. Natomiast co do wiary w akta SB - nieliczne były przypadki, że akta były sfałszowane, aby kogoś skompromitować. I to jedynie w przypadkach najbardziej znanych opozycjonistów. Jak myślicie, jak długo mogłaby tak sprawnie działać policja polityczna, która sama nie wie, kto jest jej agentem, a kto nie? Akta SB (i każdej policji totalitarnej) były prowadzone z niezwykłą starannością! Nie dajej jak kilka tygodni temu było głośno o wyrokach śmierci w Niemczech wydanych przez komunistyczne władze właśnie na złapanych przy próbie fałszowania akt STASI.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(20-05-2007) bzyk :
Nie wiem czy wszyscy którzy bronią W. Skworca nie umieją czytać??? Przecież Zalewski w swojej książce ewidentnie pokazał i przytoczył dowody że W. Skworc był agentem. Ja osobiście nie potępiam biskupa po każdy człowiek jest słaby i grzeszny i ma prawo do błędu, ale również powinien zrozumieć że nie można sprawować tak wysokiego urzędu mając taka przeszłość. Wobec innych ludzi już samo domniemanie o popełnieniu wykroczenia dyskwalifikuje ich z życia publicznego. Jest sprawą oczywistą ze biskup W. Skworc powinien odejść ze swojego stanowiska. A jego słowa tu cytat z listu który skierował do wiernych Ze po 25 latach nie przypuszczał że sprawy te wyjdą na światło dzienne świadczą o tym jak słaby jest W. Skworc. To tak jak ja bym ukradł komuś samochód i po 25 latach przerosiłbym i powiedziałbym że nie wiedziałem że sprawa ta wyjdzie na jaw.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(22-05-2007) Atim :
Radzę uczciwie sprawdzić, co napisał Biskup. Czy naprawdę "nie przypuszczał, że te sprawy wyjdą na światło dzienne", czy raczej: "że te sprawy wyjdą na światło dzienne W TEN SPOSÓB" To chyba gruba różnica. Chodzi o sposób, o interpretacje!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(01-06-2007) z boku :
To jest sprawa sumienia. I pamietajcie nie sądźcie to nie będziecie sądzeni.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(01-06-2007) i jeszcze jedno :
Każdy ma prawo do odkupienia swioch win. Wybaczanie jest oznaką człowieczeństwa

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(01-06-2007) A kto jest bez winy :
niech pierwszy rzuci kamieniem!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(01-06-2007) W tej sprawie :
decyzja należy tylko do władz kościelnych

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(03-06-2007) Przemek :
Rozbawiły mnie ostatnie komentarze. Ciekawe, czy jakby twoje dziecko uczył w szkole pedofil, to czy też byś uważał, że decyzja w sprawie jego dalszej pracy w szkole należy wyłącznie do władz szkoły czy kuratorium. Gratuluję logiki :)

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-06-2007) Szczepan :
Do Przemka: Przeczytałem Twoje komentarze i zadaję sobie pytanie: skąd u Ciebie tyle złośliwości i taka łatwość radykalnego sądu nt. biskupa? Znasz go tak dobrze, że wypowiadasz takie sądy i dajesz takie porównania? Przywołałeś w ostatnim komentarzu temat logiki... Może warto ją zastosować w praktyce...

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-06-2007) Przemek :
To nie złośliwość, ale zwyczajne pragnienie sprawiedliwości. Jako katolik nie chcę, aby moim biskupem była osoba o wątpliwej moralności. I nie ma tutaj mowy o łatwości sądu, jedynie uważnie czytam wszystkie fakty, włącznie z książką ks. Isakowicza. A fakty mówią tylko jedno, jeżeli ktoś tego nie dostrzega, to albo ma w tym jakiś interes, albo ma problemy z logicznym myśleniem. Żeby nie napisac dosadniej.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-06-2007) Przemek :
I jeszcze jedno: zarzuciłeś mi, że nie kieruję się logiką w swoich wypowiedziach. Zarzut nie poparty żadnym konkretnym argumentem, bo takiego nie masz. Daruj sobie krytykowanie dla samego krytykowania, skoro nie potrafisz tego uzasadnić.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-06-2007) Szczepan :
Ciekawe stwierdzenie: "Czytam fakty". A może trzeba zacząć dostrzegać fakty? Człowieku popatrz szerzej!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(04-06-2007) Przemek :
Masz rację Szczepan, powinienem napisać "poznaję fakty" albo "czytam wiadomości". W pośpiechu popełniłem błąd stylistyczny, jednak każdy średnio inteligentny człowiek i tak zrozumiał, o co chodzi. Ale ty albo nie zrozumiałeś, albo nie masz żadnych rzeczowych argumentów. I jedno i drugie nie świadczy najlepiej o tobie.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(05-06-2007) KArol :
Do Szczepana: ujawnienie faktu nie ma nic wspólnego z sądzeniem człowieka. Kto myli sądzenie czynów z sądzeniem ludzi, ten nic nie zrozumiał z Ewangelii Jezusa. Sądzić ludzi ma prawo tylko Bóg, ale sądzenie czynów jest podstawą wszelkiej etyki i moralności, bez tych sądów wartościujących będziemy ulegali fałszywym prorokom !!!!!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-07-2007) co to będzie... :
Info dla TW Dąbrowskiego - http://wiadomosci.onet.pl/1567 866,12,item.html PAPIEŻ przywraca formalnie Mszę Trydencką.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(07-07-2007) B XVI :
To, co dla poprzednich pokoleń było święte, także dla nas pozostaje święte i wielkie i nie może zostać nagle zabronione czy wręcz uznane za szkodliwe. Wszystkim służy zachowywanie bogactw, które wyrosły w wierze i w modlitwie Kościoła oraz przyznanie im właściwego miejsca - napisał Benedykt XVI, który już 30 lat temu deklarował się jako zwolennik tradycyjnego mszału.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(17-07-2007) Atim :
Papież akceptuje dwuwariantowość liturgii, ale na pewno nie podział kościołów lokalnych na katolickie i antysoborowe, albo na "przodem" czy "tyłem" do ludu. Biskup na obowiązek nad tym czuwać!

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(18-07-2007) Jan :
jaka dwuwariantowość ? czytałeś dokument ??? rozumiem Atimie, że ci nie w smak to co papież odważył sie uczynić ale żeby takie herezje wypisywać ? A co do obowiązków Biskupa jego najważniejszym obowiązkiem jest dotrzymywanie depozytu wiary i możliwość nieskępowanego sprawowania Eucharystii przez wiernych Kościoła a nie straszenie ekskomuniką za coś, co wyraźnie według słów B XVI "nigdy nie było zabronione a nawet wręcz przeciwnie".

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(24-07-2007) Atim :
Janie, piszesz, ze obowiazkiem bpa jest "możliwość nieskępowanego sprawowania Eucharystii przez wiernych Kościoła". Ale czy coś takiego istniało kiedykolwiek w dziejach Kościoła? I co to znaczy ta "możliwośc nieskrępowanego sprawowania Eucharystii"? Co to znaczy, że wierni, a wiadomo, kogo się tym określeniem obdarza, mają takie mozliwości?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(31-07-2007) Jan :
ok, atimie, faktycznie popełniłem lapsus językowy, ktorego nie chcialem popełnić. . Zamiast sprawowania miało być uczestniczenia. Ale przecież w NOM zaszczepia potrzebę "sprawowania" mszy przez lud, co jest oczywiście w tradycji K-ła Katolickiego nieznane A Teraz może odniesiesz sie do problemu ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947