Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
  Niewolnicy XXI wieku   -   13/12/2007
Jeden z najlepszych polskich feletonistów p. Stanisław Michalkiewicz zbudował teorię – nie pozbawioną zasadności - że opisany w Biblii głód, jaki swego czasu zapanował w Egicie został sztucznie wywołany przez Józefa syna Jakuba, który to Józef uprzednio sprzedany przez swych braci do niewoli, szczęśliwym zrządzeniem losu mógł zaprezentować profetyczne zdolności przed samym faraonem i tym sposobem wkupić się w łaski władcy.

Ogloszenie
>

Opowieść kończy się ni mniej ni więcej tak, że biblijny Józef rozszyfrowując zagadkowy sen faraona podsunął mu plan obłożenia poddanych 20% podatkiem od wyprodukowanej żywności. W tym celu nakazano budowę spichlerzy i zrabowane, pardon... zabrane w podatkach zboże tam właśnie magazynowano w oczekiwaniu na chude lata, które niechybnie miały nadejść. Proceder trwał siedem lat i zakończył się poważnymi perturbacjami (źródła niestety milczą czy skala zjawiska – zachowując proporcje - była równa tej z czasów Wielkiego Głodu na Ukrainie, nb. też sztucznie wywołanego). Koniec końców, kto nie miał za co kupować zmagazynowanego wcześniej zboża – którego cena oczywiście znacznie wzrosła - oddawał faraonowi ziemię, a w ostateczności siebie jako niewolnika. W obu wspomnianych przypadkach doszło zatem do przejęcia z premdytacją majątku prywatnego przez władzę.

W jakim celu przytaczam powyższą historię? Cóż, najwidoczniej mamy powtórkę z historii w wydaniu unioeuropejskich specjalistów od rolnictwa, produkcji żywności oraz handlu nią. Wyobraźcie sobie państwo, że te przebiegłe unioeuropejskie lisy zrobiły ostatnio „burzę mózgów” jak tu nie dopuścić do dalszego wzrostu cen żywności. Okazało się bowiem, że rozwijająca się Azja potrzebuje tak dużo jedzenia, że unioeuropejsie „think tank-i” nie przewidziały tego, ustalając głupkowate limity na produkcję żywności. Jeszcze raz wyszło na jaw jak bzdurnymi rzeczami zajmuje się Unia Europejska. Sama stwarza sobie problemy, z którymi potem bohatersko może się zmagać. Bez tego mogłoby się okazać, że najzupełniej jest nie potrzebna, a tak proszę, UE uratuje świat przed głodem i wzrostem cen żywności. BRAWO!

Nie trzeba jednak sięgać ani tak daleko w głąb historii, ani tak daleko w sensie geograficznym, aby przekonać się, iż w naszym kraju mamy do czynienia z tworzeniem – a może tylko poszerzaniem – klasy społecznej, którą nazywam “niewolnictwem państwowym”. O dziwo, rękę do tego przykłada Rzecznik Praw Obywatelskich czyli osoba, która dbać powinna o dobro obywateli. Zgrozą powiało w momencie, kiedy RPO rzucił pomysł, aby zrównać wiek kobiet i mężczyzn, którzy uprawnieni są do przejścia na emeryturę. Nie ma rady! RPO uznał, że kobiety muszą pracować dłużej niż do tej pory. Nikt jedak przytomnie nie zapytał pana rzecznika, że skoro już bawimy się w równouprawnienie, to dlaczego nie obniżyć wieku emerytalnego mężczyznom? Może lepiej nie zadawać takich pytań, bo zmusilibyśmy przedstawicieli władzy do wynurzeń na temat kondycji ZUSu i tego, że lada moment nie będzie z czego wypłacać pieniędzy emerytom. Perfidia z jaką działa władza kamuflowana jest przez pozory swobody dysponowania naszymi pieniędzmi. Parę lat temu utworzono Otwarte Fundusze Emerytalne, które zasilane są częścią pieniędzy jakie do tej pory trafiały do ZUS-u. Cóż nam z tego, że możemy wybrać sobie OFE jakie chcemy, skoro po pierwsze pozbawiani jesteśmy pieniędzy (składki są przymusowe), po drugie sposób wypłat świadczeń jeszcze nie został ustalony, po trzecie sporą część inwestycji stanowią papiery emitowane przez państwo. Oznacza to, że im więcej odkładamy na emeryturę w OFE tym bardziej się zadłużamy jako społeczeństwo, bo wyemitowane papiery państwo (czyli my podatnicy) musi kiedyś wykupić dokładając do tego należne procenty.

Skoro tak, to już nie zostaje nam nic innego jak tylko praca, praca i praca ... a szkoda, bo taki Winston Churchill przynajmniej szczerze poinformował poddanych Jego Królewskiej Mości, że może im zapewnić jedynie krew, pot i łzy. U nas pewnie też tak będzie, choć Zjednoczone Królestwo toczyło wtedy wojnę, ale skoro można było wywołać sztuczny głód kilka tysięcy lat temu to teraz ...
(GR)
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947