To jest strona archiwalna
   Co to był za portal ?   
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   W zwierciadle Bergmana: Szepty i krzyki   -   25/3/2008
W kinie Millennium rusza festiwal "W zwierciadle Bergmana". Przegląd dzieł szwedzkiego mistrza rozpoczyna dziś o 18:00 seans filmu "Szepty i krzyki" z roku 1972. Bilet na pojedynczą projekcję w Mościcach kosztuje jedynie 5 złotych, mamy też dwa podwójne zaproszenia do kina na dzisiejszy seans ! Dzisiejszy, pierwszy film Ingmara Bergmana z festiwalowego cyklu przybliżamy esejem Bogusława Hynka, zatytułowanym "Portret rodzinny".

Ogloszenie
>

PORTRET RODZINNY
Szepty i Krzyki

Film przedstawia relacje czterech kobiet. Dramat cierpienia i agonii rozgrywa się pomiędzy: umierającą Agnes do której przybyły jej siostry Maria i Karin oraz Anną, przygarniętą niegdyś przez Agnes służącą.
Karin i Maria w obliczu męki siostry czują się zatrwożone i bezradne. Przytłoczone jękami i krzykami Agnes, świadome własnej nieprzydatności, krzątają się u wezgłowia umierającej, starając się z wielką skrupulatnością odgrywać role pielęgniarek.
Ich szepty są żałośnie śmieszne. Ujawniają, jak bardzo są one niezdolne do niesienia pomocy i ulgi siostrze, jak bardzo nie są w stanie ją uspokoić, jak bardzo nie są w stanie z nią się porozumieć.

Za scenografię tego filmu posłużył zamek Taxinge. Ten chylący się ku ruinie pałać przywodzi na myśl kokon z czerwonego aksamitu. Różne odcienie czerwieni mają znaczenie przejść od jednej postaci do drugiej, symbolizują wzajemne przenikanie się charakterów. Czerwień symbolizuje nie tylko krew, ale sposób, w jaki każda z sióstr potwierdza swoim zachowaniem możliwości swojej kobiecej natury.
„Od dzieciństwa – powiedział Bergman – wyobrażałem sobie wnętrze duszy jako wilgotną membranę w różnych odcieniach czerwieni”.
Wszystkie kobiety głęboko cierpią. Symbolem ich cierpienia jest agonia Agnes.
Agnes ma pokąsane wargi, ziemistą cerę, rzadkie włosy, żółte zęby i rozszerzone bólem nozdrza. Nie ma w niej śladu kobiecości, jest już tylko rozkładającym się ciałem. W jej życiu nigdy nie pojawił się żaden mężczyzna. Miłość pozostała dla niej tajemnicą. Nigdy nie skarży się na swój los, w modlitwach powierza Chrystusowi swe pokorne nadzieje.
Maria jest najmłodszą z sióstr, jest piękna, delikatna, naiwna, frywolna i lekkomyślna. Była ulubienicą nieżyjącej już matki. Nie ma najmniejszego pojęcia o otaczającym ją świecie, wystarcza sobie samej i nie wie, co to udręka moralnego przymusu. Jej jedyną regułą jest podobać się.
Oblicze Karin, najstarszej, jest zupełnie odmienne. Jest arogancka, nieprzystępna, neurotyczna i zawistna. Aby uniknąć zbliżenia ze starszym od siebie mężem okalecza swoje łono. Czuje odrazę na myśl kontaktu cielesnego, nigdy nie wybaczyła Marii jej zmysłowości, kokieterii, itp. Postawa służącej nie jest alternatywą egocentryzmu Marii i Karin. Agnes jest dla Anny jej chorym dzieckiem, które straciła. Tylko ona słyszy głosy umarłej. Tylko ona dwukrotnie ogrzewa swym ciałem zziębnięte ciało chorej, ukazując pełen wzniosłości obraz Piety.
W początkowych scenach filmu wszystkie kobiety ubrane są na biało, co symbolizuje nieuświadomione pragnienie powrotu do dziewictwa i całkowitego wykluczenia mężczyzn ze swojego życia. Mężczyźni w tym filmie to figury raczej żałosne i w mniejszym stopniu przyciągające uwagę. Pompatyczny, zadowolony z siebie doktor, szyderczy, sadystyczny mąż Karin i słaby, krępy mąż Marii.
Kobiety cierpią z powodu swojej dorosłości i marzą o powrocie do dzieciństwa, do szczerości, niewinności. W pierwszych ujęciach Maria jest pokazana jako mała dziewczynka leżąca obok domku dla lalek. Dźwięk pozytywki, zapach kwiatów, wyświetlane bajki przy pomocy „Magicznej Latanii”, to wszystko przywołuje dziecięce wspomnienia. Przy próbie zbliżenia, próbie kontaktu Maria zwraca się do Karin:„Karin, chcę byśmy były przyjaciółkami. Chcę, żebyśmy ze sobą rozmawiały. W końcu jesteśmy siostrami. Mamy tak dużo wspólnych wspomnień. Karin, to takie dziwne jak nie docieramy do siebie nawzajem. Rozmawiamy tylko o drobiazgach. Karin, dlaczego nie chcesz być moją przyjaciółką? Obie byłyśmy szczęśliwe i nieszczęśliwe. Razem śmiałyśmy się i płakałyśmy. Rozmawiałyśmy razem dzień i noc bez końca. Obejmowałyśmy się wzajemnie. Karin? Wędruję czasami przez dom naszego dzieciństwa...Gdzie wszystko jest równocześnie dziwne, ale znajome, zdaje się, że śnie.”
Dlaczego tak jest, że bliskie sobie osoby pogrążają się w jakiejś znieczulicy? Dzieciństwo jest niewinne, jest wolne od problemów materialnych, czy egzystencjalnych. Wspólna więź sióstr powinna przetrwać, powinna je łączyć, tworzyć wspólnotę. Jednak to ulega zmianie. Dojrzewamy, zakładamy rodziny i jakby obumieramy. Dlaczego tak jest? Na to pytanie, jak i na wiele innych Bergman nie udziela odpowiedzi.
Jest jeden moment pojednania sióstr. Płacz Marii i krzyk Karin.
Po burzy przychodzi cisza. Po krzykach szepty pojednania. Nieme, jakby nic nieznaczące wypowiedzi, dotyki, głaskania. Ich słowa nie docierają do widza, tak samo, jak i do nich samych. Znów maski, aby zakryć współczucie i wyrzuty sumienia.
W końcowej scenie filmu, w ostatniej rozmowie jednak wszystko jakby się rozpływa. Maria nie pamięta, bądź udaje, że nic nie pamięta, wykręca się, odpowiada, że nie musi się tłumaczyć z każdej głupiej rzeczy. Żegnają się cynicznie – „jak smutno”.
W Szeptach i krzykach potrzeba miłości jest związana z fizycznym rozkładem. Nawet śmierć nie jest szokiem dostatecznym, by zjednoczyć siostry. Wyrazem tej obojętności jest reakcja sióstr na ożycie Agnes. Obydwie nie są w stanie ścierpieć dotyku nieprzyjemnego ciała, bliskości, współczucia, miłości. Obydwie ratują się ucieczką z pokoju. Jest to kulminacyjny moment zdarcia masek. Siostry okazują się w istocie godnymi politowania kreaturami, zakrzepłymi w swym egoizmie, w swych niepokojach, swych obawach, wyrzutach sumienia i kłamstwach.
Służąca Anna, ta najbardziej oddana Agnes nie dostaje nic, ale niczego też nie pragnie po zmarłej. Jej życie jest proste, skromne i pełne pokory wobec Stwórcy. Jest spokojna, ona ma w sobie wiarę i niczego więcej nie potrzebuje. Agnes zostawia jej swój pamiętnik.
„Moje siostry, Karin i Maria, przyjechały mnie odwiedzić. Cudownie jest być znów razem. Jak w starych czasach i czuję się dużo lepiej. Mogłyśmy nawet pójść razem na mały spacer. Dla mnie to takie wydarzenie. Szczególnie, że tak długo nie wychodziłam za drzwi. Nagle zaczęłyśmy się śmiać i biec do starej huśtawki, której nie widziałyśmy odkąd byłyśmy dziećmi. Usiadłyśmy w niej jak trzy dobre siostrzyczki i Anna pchnęła nas, powoli i delikatnie. Wszystkie moje bóle i cierpienia minęły. Ludzie, których najbardziej na świecie kocham byli z mną. Mogłam posłuchać jak gawędzą dookoła mnie. Mogłam czuć obecność ich ciał, ciepło ich rąk. Chciałam zatrzymać szybko ten moment i pomyślałam: Cokolwiek się stanie, to jest szczęście. Nie mogę życzyć sobie niczego lepszego. Teraz, przez kilka minut, mogę doświadczyć doskonałości. I czuję się nieskończenie wdzięczna swojemu życiu, które tak wiele mi dało.”
Bogusław Hynek


SZEPTY i KRZYKI Viskningar och rop
Szwecja 1972, 81 min.
zdjęcia: Sven Nykvist
muzyka: wykorzystano utwory Jana Sebastiana Bacha i Fryderyka Chopina
obsada: Harriet Andersson (Agnes), Kari Sylwan ( Anna), Ingrid Thulin (Karin), Liv Ullmann (Maria), Erland Josephson( lekarz), Henning Moritzen (Joakim), Georg Artin (Frederik), Anders Ek (Isak)
nagrody: Oscar dla Svena Nykvista za najlepsze zdjęcia; nominacje do Oscara za najlepszy film obcojęzyczny, reżyserię, scenariusz oraz kostiumy; nominacja do Złotego Globu dla najlepszego filmu obcojęzycznego; Technical Grand Prize na MFF w Cannes 1973. Co ciekawe, film miał polską premierę dopiero w ubiegłym roku.

Zobacz fragmenty filmu:
pierwszy fragment (kliknij tutaj)
drugi fragment (kliknij tutaj)

Dla dwóch dla par inTARnautów mamy podwójne, bezpłatne zaproszenia na seans. Możesz je otrzymać po nadesłaniu do nas - drogą elektroniczną na adres redakcja@intarnet.pl - listu zawierającego w tytule wiadomości hasło SZEPTY i KRZYKI. Zaproszenia trafią do rąk dwóch wylosowanych osób. Rozstrzygnięcie zabawy jeszcze dziś (wtorek 25.03) około 15:00. Do tego czasu czekamy na Wasze zgłoszenia (koniecznie zawierające nazwisko i nr tel. kontaktowego !). Zwycięzców o wygranej i sposobie jej odebrania niezwłocznie poinformujemy bowiem właśnie za pomocą telefonu.
Zaproszenia na kolejny seans w ramach cyklu "W zwierciadle Bergmana" będą do wygrania już jutro.
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?

Warning: mysql_connect() [function.mysql-connect]: Unknown MySQL server host 'mysql5-3.premium' (1) in /home/intarnet/www/www1.atlas.okay.pl/poll/include/class_mysql.php on line 32
Connection Error
MySQL Error : Connection Error
Error Number: 0 
Date        : Wed, October 27, 2021 22:20:09
IP          : 35.175.107.77
Browser     : CCBot/2.0 (https://commoncrawl.org/faq/)
Referer     : 
PHP Version : 4.4.9
OS          : Linux
Server      : Apache
Server Name : www.intarnet.pl
Script Name : /www1.atlas.okay.pl/index_full.html