Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
  Zanurzeni w rzece wspomnień ...    -   19/5/2008
Jest coś w głosie artysty, w nastroju i w charakterze brzmienia, co pozwala rozpoznać muzykę Czesława Niemena od pierwszej frazy. Trafia ona do słuchacza bezpośrednio i zarazem niezauważalnie, ujmując naturalnością i łagodnością, a jednocześnie nie epatując perfekcją, choć przecież jest perfekcyjna. To muzyka dla wszystkich, bo łączy różne gusty i zarazem nikogo nie pozostawia zdegustowanym. Znakomicie przetrwała próbę czasu i nic się nie zestarzała. Dowód? Chociażby niezwykłe widowisko „Niemen – rzeka wspomnień”, z powodu którego kilkupokoleniowy tłum ludzi wypełnił wczoraj salę Mościckiego Centrum Kultury.

Ogloszenie

Muzyczne przedstawienie zabrało zgromadzoną publiczność w sentymentalną podróż do świata burzliwych lat 60-tych, świata Czesława Niemena i jego niezapomnianej muzyki. Utopiony w estetyce vintage, barwny i dynamiczny spektakl oparto na ciekawej formule audycji radiowej. Spiker, Mirosław Baka, komentując koncert, równocześnie informował o różnych wydarzeniach z tamtych lat, z uwzględnieniem stale rosnącej popularności sławnego muzyka. Największe wrażenie zrobiła jednak hołdująca rockowej tradycji muzyka w wykonaniu grupy Kameleon Sekstet (Hadrian Filip Tabęcki, Radosław Kiszewski, Maciej Szczyciński, Paweł Stankiewicz, Bartłomiej Krauz, Piotr Maślanka), która wspaniale współgrała w dialogu z wokalizami Margity Śliwowskiej i Marcina Kołaczkowskiego. Dwójka wykonawców bardzo profesjonalnie potraktowała repertuar Niemena. Nie naśladowali artysty - który był przecież muzykiem wielkiej klasy i jakiekolwiek próby kopiowania go nie miałyby najmniejszego sensu – ale stworzyli własną, świeżą interpretację jego piosenek. Śpiewali przy tym czysto, dynamicznie, odważnie i bez kompleksów, wykazując bardzo wysoki poziom muzyczno-wokalny. Marcin kołaczkowski śpiewał głównie wczesne przeboje Niemena: „Hej, dziewczyno, hej”, „Sprzedaj mnie wiatrowi”, „Włóczęga”. Z kolei Margita Śliwowska najbardziej przejmująco wykonała „Wspomnienie”, „Nie wiem, czy warto” i przepojoną bałkańskimi klimatami „Alliah”. Świetnie też poradziła sobie z bodajże najtrudniejszą wokalnie piosenką „Pod Papugami”. Jednak w wykonaniu tych niezwykle uzdolnionych wokalistów nawet proste i emocjonalne kompozycje prowadziły do kulminacji, przy których cierpła skóra. Poświęcony pamięci legendarnego artysty spektakl zapewne jeszcze długo będzie żył we wspomnieniach, i to nie tylko jego oddanych fanów.
Agnieszka Setlik
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 



© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947